Może uda mi się pocykać w ten długi weekend - mam ciągły deficyt czasowy :(
Zapomniałam Wam jeszcze powiedzieć, że nasz Aron rozumie każde wypowiedziane przez nas słowo - język ludzi nie jest mu obcy, tylko odpowiedzieć nie potrafi ;)
Ma swoje psie sympatie i antypatie, raz nawet szczerzył zębole i warczał na jednego wybitnie wkurzająco szczekającego za ogrodzeniem psiura - nie polubili się od pierwszego wejrzenia.
Poza tym to pies ANIOŁ ♡