-
Posts
338 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ames
-
Inana uuuuwieeeeeeelbia wszelakie kałuże [IMG]http://lh4.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TNxTN9k8eyI/AAAAAAAAEKw/CqrZ4V4DpXI/IMG_8076.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TNxTOPtaPZI/AAAAAAAAEK4/6Q1X_Tnonlw/s576/IMG_8086.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TNxUvvOFpeI/AAAAAAAAELE/zJnCdDFi0pQ/IMG_7996.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TNxnXaZjfqI/AAAAAAAAELk/7GvEEl3sY1s/IMG_8088.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TNxTN4QHl-I/AAAAAAAAEKs/806IxvI2-Ao/IMG_8061.jpg[/IMG]
-
[quote name='Korenia']Ja chodzę tylko z moimi gryzoniami właśnie do tego na Głogowskiej - dr Piaseckiego - jest właśnie specjalistą od zwierząt futerkowych i ptaków. Jak dla mnie guru wśród wetów, typowo małozwierzakowy, a nie przy okazji. Ludzie z całej Polski do niego przyjeżdżają. Prawie zawsze kolejka. Ostatnio byli ludzie z kanarkiem z Wałbrzycha ;) Inni z Głogowa, jeszcze inni z Legnicy itd ;) Jedź chociaż raz. Z tego co wiem to jeszcze można złapać go na Klinikach, bo tam wykłada. Na Głogowskiej jest w Pon. 16.00 – 20.00 Czw. 16.00 – 20.00 Pt. 16.00 – 20.00, to jest przychodnia "Zwierzyniec". Moje prosie ostatnio miało usuwanego czyraka u pana dr.[/QUOTE] Tak,dr Piasecki(dzięki za przypomnienie)! u niego byłam z Królem raz,postawił diagnozę, powiedział jaki byłby plan działania. mojego weta wtedy nie było więc pojechałam do niego, jednak zdecydowałam się na leczenie u swojego...Król ma się coraz lepiej(tzn.on przez cały czas ma się świetnie,bo na chorego to on nie wygląda,przytył i rozrabia:)),ropka coraz mniej się zbiera,systematycznie jest czyszczona.jeżeli będę miała jakiekolwiek wątpliwości lub coś się pogorszy to na pewno pojadę do dr Piaseckiego. dzięki Korenia:) [quote name='sunshine'] zazdroszczę wam tej łączki:) fajnie i kusząco wygląda:) Ona ogrodzona jest?[/QUOTE] ta "łączka" to niekończące się wały nadodrzańskie:)teren nie jest ogrodzony,ale z jednej strony Odra,z drugiej wał,a za wałem zwykle ogródki działkowe lub kolejne koryto rzeki. a dziewczyny dogadują się świetnie,Nata góruje,ale Inana czasami jej ząbki z daleka pokazuje...;)bójek od połowy sierpnia nie ma:):):) kolejna porcja foten: w odwiedzinach na polach i w lasach u koleżanki Zuzi byliśmy [IMG]http://lh6.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TNxS6UiQCcI/AAAAAAAAEKY/-BKhqSuUajI/IMG_8020.jpg[/IMG] Kowkowi się bardzo spodobała:) [IMG]http://lh4.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TNxS6owFVDI/AAAAAAAAEKc/zZOHb-8a2ko/IMG_8025.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TNxTNnaUv0I/AAAAAAAAEKo/GjqZgvdea84/IMG_8059.jpg[/IMG] Natka zawsze na jednej łapce bądź całkowicie w locie [IMG]http://lh3.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TNxS6lMMdXI/AAAAAAAAEKk/cAc-sDqTHk4/IMG_8053.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TNxTOA9F-FI/AAAAAAAAEK0/Oe1-00LG2Jc/IMG_8085.jpg[/IMG]
-
[url]http://img811.imageshack.us/img811/6733/zdjcie013m.jpg[/url] zaplułam monitor!:):):):)hahaha świetnie,że treningi coraz fajniejsze macie- oby tak dalej! grunt to obopólne zadowolenie:)
-
[quote name='Korenia']Do jakiego weta chodzisz z królem?[/QUOTE] mój "osiedlowy" wet to dr.Święch,współwłaściciel Interwetu. wszystkie zabiegi,badania, etc. od lat robię zawsze tam.sporo lekarzy, konsultują się wzajemnie więc wydaje mi się,że to akurat dobry wybór.wcześniej byłam z nim na Zawalnej we Wro,ale stamtąd mnie odesłali,bo bali się cokolwiek z królisiem robić, odwiedziłam też weta na Głogowskiej(chyba,ale nie pamiętam jego nazwiska...) specjalizuje się w gryzoniach,tylko,że tam mam okropnie daleko i z codziennych wizyt musiałam zrezygnować. jest podejrzenie,że inne zęby też są nie do końca w porządku i infekują wciąż. dzięki deer za stronkę- wszystkie te gabinety, w których byłam z Królem tam są:)
-
to o Natkę chodziło?;):) ehh,a z Królem wciąż mamy ten sam problem...pierwszy zabieg miał pod koniec września, wszystko zaczynało ładnie wyglądać,ale 3 tygodnie później znowu ropa się zebrała. pod koniec października miał kolejny zabieg, wyrwano mu także zęba,który mógł być przyczyną zbierania się ropy(był pęknięty), ale po ponad 2 tygodniach od kolejnego zabiegu sytuacja zaczyna się powtarzać...chodzę do weta teraz co 2 dni i wyciska mu co się nazbiera,bo po ostatnich szwach specjalnie zostawili mu małą dziurkę,przez którą nadmiar miałby wyciekać...jak to nic nie pomoże to chyba znowu będzie trzeba mu zaglądać do paszczki...
-
Metheora,dystanse są różne,różni ludzie przyjeżdżają więc określić jaki czas się powinno mieć się raczej nie da;) zerknij na parę stronek organizatorów,na każdej są podane wyniki m.in.[url]http://www.zaprzegi.com/[/url] ; [url]http://www.negro-team.pl/KarnakCup2010/wyniki/[/url] ; więcej inf.odnośnie CS znajdziesz na mushing.pl :)
-
hej Czina! ale fajny Dzień Zwierzaka miałyście! jak tam idzie nauka ciągnięcia bez pańci?
-
AAAAres! :)
-
ta fotka mnie na kolana powaliła, świetna! [url]http://img534.imageshack.us/i/zdscf9158.jpg/[/url] smyrki dla Luśki:)
-
Misia - nasz potwór potworny - zmieniam serwer zdjęć - może być bałagan
ames replied to QQk's topic in Foto Blogi
rrrrreeeeeewwwweeelacja! [url]http://lh6.ggpht.com/_b_RarydfCAY/TN7svTkSCgI/AAAAAAAABt8/tyGKgDLpAAo/IMGP1375.JPG[/url] -
Haszczak Baski, rasowa kundelka Kropka i koci rezydent Bagir
ames replied to Baski_Kropka's topic in Galeria
Hej BaskoKropkoBagirki!!! Ogromne gratulacje za sukces na zawodach!!!!!!!super!:) cudne foty,piękni modele:) -
ale Milli ma cudne białe galotki na brzucholku:) cudny [URL]http://images38.fotosik.pl/340/f322d01aa047c9f4.jpg[/URL] :):):) bardzo mi przykro...Edziu [*]...
-
po długiej przerwie was odwiedzam...strasznie mi przykro,że Tesia czuje się kiepskawo,ale mam nadzieję,że te optymistyczne symptomy będą się tylko powtarzać i niedługo staną się codziennością:) a czy oprócz lekarstw ostaje też jakieś płyny uzupełniające(glukoza, płyn fizjologiczny...)? żeby tylko się nie odwodniła- przy biegunce i wymiotach o to bardzo łatwo... trzymam mocno kciuki!
-
[IMG]http://lh3.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TMCEkk1M9-I/AAAAAAAAECk/AtVkxJhLoxM/IMG_7594.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TMCF98cm87I/AAAAAAAAECw/WCrJxx8HUYI/IMG_7585.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TMCDB1m9OmI/AAAAAAAAEB4/Gza9pKgyGRg/IMG_7578.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TMCDBYfRGZI/AAAAAAAAEBs/e8odW9c0Bvw/IMG_7570.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TMCCbXz-J8I/AAAAAAAAEBU/qkXx-z2911Q/s576/IMG_7551.jpg[/IMG]
-
jesienne szkraby:) [IMG]http://lh5.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TMCEkK7062I/AAAAAAAAECY/D_rHsgtougg/s512/IMG_7605.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TMCEkZljAoI/AAAAAAAAECc/r4k4rVGYXYk/s512/IMG_7606.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TMCF-PnFI2I/AAAAAAAAEC4/3odXuZVeZIs/IMG_7614.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TMCF9pIL9zI/AAAAAAAAECs/BFqnIc_KdVM/s512/IMG_7593.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TMCF-nEw84I/AAAAAAAAEC8/uKUaNmig2jo/s512/IMG_7596.jpg[/IMG]
-
podnoszę temat:) słyszałam,że innym psiakom też czasami dają pole do popisu na torze w ramach Hubertusa. może ktoś w Wrocławia bądź okolic trenuje i można by było się dołączyć?
-
właśnie znam tylko z opisów te choroby...wiem,że są bardzo ciężkie... Joszi i Czina będą tworzyć wspólnie mieszankę wybuchową jak taka mieszanka temperamentów:):):) też miałam kiedyś malutką suczkę,taką czarną podpalaną sarenkę,która bała się ludzi...ktoś kiedyś ją skrzywdził i ciężko było jej z tego wyjść,mimo,że spędziła z nami prawie 12 lat...
-
[quote name='kasia_owczarzak']Moja Czina w zeszłym roku zaczęła ciągnąć sanki, a w tym roku chcę do tego włączyć Josziego. Ale mam pewien problem z Cziną w zaprzęgu. Otóż, by chciała ciągnąć trzeba przy niej biec lub jechać przed nią samochodem. Mało tego muszę to robić ja. Jak dokonać "cudu" by chciała ciągnąć bez mojej obecności przy niej? Chętnie bym posiedziała lub stanęła na sankach, które ciągnie :cool3: [URL="http://www.czina.pl"]www.czina.pl[/URL][/QUOTE] noo,ale kiełba może się zdać;) a na poważnie:jak rozumiem biegała już podpięta z jakimś innym psem?może jej nie odpowiadało jego towarzystwo:)zwykle nie trzeba szczególnie namawiać psa do biegu jak obok jest drugi,przynajmniej ja tak miałam,ale muszę podkreślić,że nigdy nie podpinałam psa do zaprzęgu(mój tato kiedyś tym się zajmował).obawiałam się,że Ina nie będzie chciała ze mną biec,bo zwykle tak właśnie się nasze "treningi" kończyły,ale jak przyszło co do czego i z Natką były zapięte razem to hooollla i byle do przodu!!!też bardzo nakręcała się jak ją chwaliłam za ładne "napieranie" do przodu:) wyćwicz też komendę po której pies ma zacząć biec. Joszi jest stanowczo za młody żeby ciągnąć sanki!pies powinien mieć około 1,5 roku,niecałe 7 miesięcy- drugie tyle co najmniej jeszcze będzie się rozwijał.teraz możecie go powoli przyuczać do tego,przyzwyczajać do szelek,biegać z nim podpiętym do pasa,na rower też jeszcze za wcześnie.nie ma co się spieszyć,bo tylko można krzywdę wyrządzić.
-
witamy się i u Was:):):) cudowna jest Czina! jak dobrze,że już dziewczynka dochodzi do siebie!nigdy nie miałam do czynienia ani z babeszją ani z boreliozą(a od urodzenia mam psy) i mam nadzieję,że nie prędko będę miała okazję się przekonać...znam tylko z opowiadań i opisów... życzę Wam wiele wytrwałości i samego zdrówka!!! Mała jest boska:)wygląda na małą zawadiakę;) Josz- cudny futrzak!bardzo przypomina mi jedną z malamucich adopcyjniaczek...w jakim jest wieku(nie doczytałam...)? pozdrawiamy i będziemy zaglądać:) ps.a na forum malamucim bywasz? [url]http://forum.alaskan.malamut.org/index.php[/url]
-
dzięki dziewczyny:) kasia_owczarzak- witamy u nas w galerii!!! malamutów tu jak na lekarstwo,bo...wszyscy na forum malamucim;)ja też na dogo bywam z odskoku,a na malamucie zerkam niemalże codziennie:evil_lol: Bandę mam rozbrykaną więc i też one mnie do roboty zaganiają;)a i adopcyjne mam 2 psiaki,a nie 3;) mój weteran Kowu jest synkiem mojego pierworodnego malamuta- Nygusa Lansady...od 4 przeszło lat Kowek bez taty...z hodowcą kontaktu nie mamy,zajął się teraz inną rasą:roll: Natka,kiedyś kompletnie dzika jest ze mną od 1,5 roku,a Inana od 2,5 miesiąca:loveu:
-
nooo,to zbieraj podszerstek,zbieraj! ja za niedługo będę wysyłać worek zapakowany kudełkami,a powróci do mnie już malamucia wełna:):):) i na zimowe rękawiczki będzie,a może nawet i na skarpetki;) smyrki dla Areska:) i zapraszamy do nas na foty:)
-
Misia - nasz potwór potworny - zmieniam serwer zdjęć - może być bałagan
ames replied to QQk's topic in Foto Blogi
smyrki dla Misi:) z taką reklamą to już nie możesz nie pokazać fotek!!!;) -
dziękujemy Deer:) halo,tu zmęczony Kowek [IMG]http://lh3.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TLMPzMPzReI/AAAAAAAAD_M/Fu1lVCuegCw/s576/DSC00311.jpg[/IMG] a zmęczony takim towarzystwem... [IMG]http://lh6.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TLMOdkCwicI/AAAAAAAAD-4/MSfGsDqz_5k/DSC00306.jpg[/IMG] Król ma się dobrze,powoli zarasta mu mordka- niedługo go obfocę:) a okot Sliv poczuł wiosnę przez te cieplejsze dni i szlaja się po dzielnicy;)
-
[IMG]http://lh4.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TLMKHE_41sI/AAAAAAAAD9k/QenOZ1ddoM8/s512/Natka_Inana.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TLMKcX7SU4I/AAAAAAAAD9o/4FKXRy-NgRY/s512/Natka_Inana2.jpg[/IMG] Inana z Czako(też adopcyjniak) [IMG]http://lh4.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TLMKG08tcmI/AAAAAAAAD9g/WqGSaaQzlBo/Inana_Czako.jpg[/IMG] Chanukah i Porter (też adopcyjne) [IMG]http://lh3.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TLMKc1T83FI/AAAAAAAAD90/2T9swMnFzAo/s576/chanukah_porter2.jpg[/IMG] after-party dzień po na wałach [IMG]http://lh6.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/TLMOdPWycYI/AAAAAAAAD-o/59Jr5yvRZe8/DSC00299.jpg[/IMG]