Jump to content
Dogomania

ames

Members
  • Posts

    338
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ames

  1. i Sliverek śpiący "na gwoździa" [img]http://lh4.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/S5-tW_adACI/AAAAAAAAB6k/Kkd6GnVubkQ/IMG_2478.jpg[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/S5-tW2INKmI/AAAAAAAAB6g/ZrMYiwfYFJk/IMG_2477.jpg[/img] [img]http://lh5.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/S5-tXKs55OI/AAAAAAAAB6o/vAYn1RKY7L4/IMG_2482.jpg[/img]
  2. Kropka piękny ma ten pychol:loveu: świetna przyczajka "dewastatorka" [url]http://img694.imageshack.us/img694/5962/dsc0012af.jpg[/url] a Baski na tej drugiej fotce to już z lekka zmęczony był tym uśmiechaniem się chyba;) smyrki dla całej bandy:p
  3. to z dedykacją dla Baski_Kropka ten śnieg to co chwilę pada,a za chwilę znika więc to już prawie wiosna [IMG]http://lh4.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/S5-hp1mtZ8I/AAAAAAAAB6Q/53FZjzEeOoY/IMG_2490.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/S5-hqQicEaI/AAAAAAAAB6Y/48fHljveThk/IMG_2511.jpg[/IMG] a Natka tak szleje z mniejszą koleżanką [IMG]http://lh6.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/S5QSpPCJSmI/AAAAAAAAB1Q/jTR3TJnUwd4/IMG.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/S5QSpit9Q-I/AAAAAAAAB1U/CHAvc7LNiEE/IMG_2040.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/S5QSqVBf9iI/AAAAAAAAB1g/W9MzWpFiDaE/IMG_2060%2B.jpg[/IMG]
  4. dzięki wielkie od Kovka,zawstydził się mamutek:) co do haszczaka na rękach i w tak gustownej obróżce...staram się nie być stereotypowa,ale choroba jakoś zbyt często można odczytać po ludziach i ich zachowaniu(po chwili dosłownie) wiele rzeczy... przecież rude plus różowe to ostatni krzyk mody!wrrrr hehe,no najśmieszniejszy jest pies w swojej fazie "junior" te radary,łapy i ten brak koordynacji,hehe:):):)taki podlotek;)
  5. :):):)oby szybko trafił,gdzie mu przeznaczone:):):)
  6. ja spóźniona o jeden dzień...proszę o wybaczenie... [COLOR=Magenta][B]STO LAT STO LAT I WSZYSTKIEGO,CO NAJCUDOWNIEJSZE!!![/B][/COLOR]
  7. o rety,on to rzeczywiście mocno szatę barwną zmienił:)
  8. właśnie to miałam na myśli pisząc pierwsze zdanie mojego poprzedniego postu;)w końcu nazwa technikum jest nie od parady:)a ja chyba źle sprecyzowałam temat wątku,bo nie chodzi mi o technika weterynarii po technikum tylko po legnickim studium.
  9. hej!to nie technikum weterynaryjne lecz studium-pomaturalna szkoła kształcąca na technika weterynarii,zapewne program mogą mieć podobny do techników weterynaryjnych,ale z pewnym rozszerzeniem,a końcu ma się tytuł technika po ukończeniu.właśnie tego się obawiam-braku żadnych perspektyw pracy jakiejkolwiek...najlepiej było by na początek u znajomego weta się zahaczyć na praktyki,a potem jeżeli się zgodzą ew.zostać,ale podejrzewam,że to i tak najlepsza opcja z możliwych bardzo rzadko praktykowana.w lecznicy jest się tkzw."przynieś,podaj,pozamiataj" ale jednocześnie ma się stały kontakt ze zwierzętami i można się przez cały czas kształcić.wiadomo lek.wet.nie stanie się nawet po wielu latach pracy,ale zawsze to coś...we Wro jest jeszcze na podyplomowych "Pielęgniarstwo ichów zwierząt towarzyszących" na UP,ale plan i informacje o tym kierunku jakoś mnie zniechęciły,dlatego myślałam o tech.wet...ale jeszcze się zastanawiam... Mojepieski czyli jesteś tech.wet.?pracujesz jeszcze w zawodzie?
  10. chyba nikt nie miał doświadczenia z tą szkołą,ja też nie,ale udało mi się paru rzeczy dowiedzieć.zapytałam paru osób o opinie na nk.otóż zajęcia,prowadzący i sama szkoła podobno dużo daje,ale niestety nie przerabia się wszystkiego bardzo dokładnie,są na to tylko 2 lata więc samemu trzeba się douczać.jeżeli chodzi o praktykę,laboratoria etc. to niestety w szkole jest to niemożliwe, nie mają do tego warunków.w przeciągu nauki trzeba zrealizować 2 miesiące prakty w lecznicy weterynaryjnej i tam najwięcej się uczy.co do pracy w zawodzie...niestety baaardzo ciężko ją znaleźć...teraz lek.weterynarzy jest ogromna ilość to po co komu taki technik... ja się jeszcze mocno zastanawiam,ale chyba zrobię to dla własnej wiedzy:)
  11. dziękuję w imieniu Kovka za życzenia:)a latek to już ma ponad sto,bo jego rasa w tym wieku ma już...105 lat jakby przeliczać na ludzkie! a to,że mało psiaków ma szczęście co do właścicieli- niestety zgadzam się z tym...najmocniej siedzę w psach północy,a ich samych jest zatrzęsienie,bo...ludzie nie dają rady a biorą na ich urodę...smutne to bardzo... najstarsza z moich psinek-jamniczka odeszła jak miała prawie 15 lat(3,5 roku temu),mój pierworodny malamut miał 11 lat i 1 miesiąc jak nas opuścił(w maju będą 4 lata...:(),a moja kundelka,która odeszła rok temu w lutym miała 12latek...wszystkie niby w podeszłym wieku,ale ... na zawsze dla mnie są i będą.wszystkie walczyły z chorobami...:(:(:( Kovek zdrów chłopak jest i ma się cieszyć tym zdrówkiem jak najdłużej,teraz też częściej mu badania profilaktyczne robię więc monitoring pod kontrolą:):):)
  12. Hehe,skąd ja to znam.Nata ściąga sobie z półek,stołu wszystko,co ja interesuje,ale tylko wtedy jak nikt nie patrzy,bo przecież jej nie wolno.na szczęście teraz jest już coraz lepiej i wie,że nawet jak nikogo nie ma to jej nie wolno!kiedyś potrafiła wywalić mi wszystkie książki z półek aby dostać się do rzeczy,która ją najbardziej interesowała...:lol:lubi ze mną sprzątać,tyle,że ona wszystko utylizuje bez mojej zgody.ale to dobra nauczka dla mnie,bo ze sprzątaniem to u mnie...na bakier,a Nata nawet z niewidocznego kąta zawsze coś wyciągnie,ale to coś zapewne nie ma tam swojego miejsca. a Kovek też potrafił do 7 roku życia jakegoś fajnego buta z przedpokoju sobie wynieść,a co!potem spokojnym chłopakiem był,aż zjawiła się mała...od której nauczył się gryzienia zabawek,patyczków,drewna opałowego,ręczników.ale u niego to bardzo mnie wzrusza i wręcz zachęcam go do tego:):):)
  13. wypieszczony Koveczek:) on to takie moje oczko w głowie,razem z Natą oczywiście,ale jemu na więcej już pozwalam,ma wyuczone zachowania i tego się chłopak trzyma,ale uwielbiam kiedy jest gdzieś blisko mnie i np.śpi już z nami w domu-lubię jak mnie budzi,w ciągu dnia też zawsze czujny obok,bo niby po co sam na dworze ma siedzieć;)kiedyś to chłopak większość czasu na dworze spędzał,ale towarzystwo miał też brawurowe.a zimą to przecież weterankowe stawiki marznąć nie mogą.Natę wciąż temperuję mimo tego,że za półtora miesiąca będzie już rok odkąd jest ze mną:multi:ale diabeł z niej okropny:eviltong: a późno dałam znać...to prawda,bo pańcia myślała,że w zaprzyjaźnionym sklepie zoo kupi to czego szuka i tak to musiała latać po mieście i szukać smaksów ulubionych,bo oczywiście wcześniej nie mogła tego przygotować...:roll:
  14. a tutaj Kovek ze swoim bratem,który mieszka w Świnoujściu.fotki przygotowane przez rodzinkę Certusa:):):) [img]http://lh3.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/S5YkpncKBiI/AAAAAAAAB24/63AvMBc73z8/NasiSolenizanci.jpg[/img] [img]http://lh6.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/S5YkpWM-K4I/AAAAAAAAB20/swD9ZwLHdnY/11-latki.jpg[/img] niech ich nie opuszcza uradowany pycholek,zdrówko i zawadiacki humorek.niech będą zadowoleni ze swoich pańć i pańciów i wszystkiego czego tylko sobie życzą!
  15. a na urodzinki paka smakołyków do wyboru(nie wszystkie na stoliku wyłożone,bo chłopak by zwariował;)) [img]http://lh4.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/S5a03dv42gI/AAAAAAAAB3Y/9RiLK2pWs54/IMG_2462.jpg[/img] ciacha zasmakowały najbardziej:) [img]http://lh6.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/S5a03n_Ru1I/AAAAAAAAB3c/_U7sfn1EQCs/IMG_2470.jpg[/img] a na urodzinowym spacerku biegał jak szalony [img]http://lh4.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/S5a04SzUcDI/AAAAAAAAB3k/AL7ag1nSlm4/STA46487.jpg[/img] tylko nie wszystkie psy muszą lubić te malamucie zabawy;) [img]http://lh6.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/S5a04evKbAI/AAAAAAAAB3o/OQ9hUO7jBLw/STA46491.jpg[/img]
  16. dziś dzień Kovka,piszę z czasowym obsunięciem,ale jeszcze jest 9.03. 11 latek temu przyszedł na świat:) taki to był mały jeszcze nie tak dawno [img]http://lh6.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/S5YjUKKPSWI/AAAAAAAAB2g/oxwbe5IhPXo/s512/Untitled-1.jpg[/img] [img]http://lh5.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/S5YjUh1Ee2I/AAAAAAAAB2k/Qs547A85gRo/Untitled-2.jpg[/img] z tatusiem- Nygusem Lansadą(był moim pierwszym wymarzonym malamutem...) [img]http://lh5.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/S5YjUkkcpPI/AAAAAAAAB2o/3RnXtfLEiZQ/Untitled-3.jpg[/img] i jak troszkę podrósł nam [img]http://lh3.ggpht.com/_pZ5PCV7dIdE/S5YjUgmqMPI/AAAAAAAAB2s/F1Mc1LtRIbg/s512/Untitled-6.jpg[/img]
  17. u nas też śnieżek już poszedł sobie,chociaż wczoraj sypał jak nic. śliczny Aresik [url]http://img169.imageshack.us/i/dscf2051e.jpg/[/url] bardzo podoba mi się jego mina na tej fotce [url]http://img697.imageshack.us/i/dscf2100wh.jpg/[/url]
  18. Shirka uczy się,że jej pańcia wie lepiej i powinna jej posłuchać najpierw:)mądra pannica:p
  19. super świetna fotka [url]http://lh3.ggpht.com/_b_RarydfCAY/S5LjyJ-smCI/AAAAAAAAADA/WnzaKgS0gWI/_IGP3280.jpg[/url] ona jest bezbłędna,drzewo powalić?[url]http://lh4.ggpht.com/_b_RarydfCAY/S5Ljxm-npbI/AAAAAAAAACw/hG4P8pzsLAY/_IGP3254.jpg[/url] mizianko dla Kombinatorki!
  20. heheh,skąd ja to znam,Nata robi tak samo:):):) tylko potem te patole w tyłek się "niechcący" wbijają[url]http://img196.imageshack.us/img196/1373/3097ps.jpg[/url] a te zębiszcza słodko pokazuje:loveu: a Baski z tą kostką,gdzie on się schował? [url]http://img37.imageshack.us/img37/2471/3164u.jpg[/url] rozbrajająca:lol:[url]http://img682.imageshack.us/img682/6431/3026t.jpg[/url]
  21. Był już w Częstochowie...dojechał wczoraj,a dziś "nowy właściciel" kontaktował się z Basią,że muszą go oddać...rozmawiała z nim,ale widocznie na nic.czekała tylko na ich potwierdzenie czy na pewno dziś go odwiozą.a dziecko małe,jakiś bobas chyba więc.całkowicie nie rozumiem tego usprawiedliwienia,że dziecko się boi...przecież na początku to norma.małe+duży kudłaty pies...potrzeba czasu,uwagi,przecież taki tak psa samego nie mogliby z dzieckiem zostawiać:shake:
  22. Dostałam wiadomość od Basi,która musiała na parę dni wyjechać... Jożik znowu w schronisku...powód oddania:dziecko boi się psa... wiele słów ciśnie się na usta,ale...bez komentarza. zmieńcie dziewczyny opis wątku proszę,bo dalej szukamy dla chłopaka wymarzonego domku... :(:(:(
  23. Chłopak zapewne już w Częstochowie!!!!!!!!!jak wynika z opowieści Basi jego nowy właściciel od początku wiedział,że psa zabierze do domu.byli na spacerze,wysłuchał wszystkich informacji jakie Basia mu przekazała odnośnie jego zachowania,leczenia etc.i bez żadnego cienia wątpliwości zabrał ze sobą:) co do szczegółów to zapewne BasiaScotch wszystko Wam opowie:):):)
×
×
  • Create New...