Jump to content
Dogomania

ivette3

Members
  • Posts

    2430
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ivette3

  1. [quote name='jestem_wredna']Jestem w szoku! Coraz to nowe tego typu oszustwa na Dogo. Ręce opadają, kiedy nie można już liczyć nawet na tych, którzy powinni pomagać zwierzętom. W końcu i bez tego jesteśmy w mniejszości. Mam nadzieję, że sprawa znajdzie szczęśliwy finał, a ewentualni winni poniosą konsekwencje swoich działań.[/QUOTE] Też mam taką nadzieję......zwłaszcza jak patrzę za okno na ten śnieg i pomyślę,o takich Partyzantach,których ludzie źli oszukali....
  2. w takim razie zrobimy tak :) malibo i avii zdecydowali ,że Światuś ma jeść chleb z intestinalem .Proszę więc malibo o przesłamie porcji na mój adres lub gotówki do goni..... a avii w ramach i tak już ogromnej deklaracji zostaje ogłoszona honorowym dawcą chleba :lol:. Pasuje ??? :lol::lol::lol:
  3. chyba powinnam wam dopisać coś jeszcze o czym p.wet mówiła a my tu wszyscy wiemy , tylko radość z widoku tego malucha nam o tym pozwala zapomnieć. Otóż p.wet. określiła jego wiek na co najmniej te 16 lat - powiedziała ,że on może mieć więcej i ,że jego życia już nie można liczyć na lata....Powiedziała również , że na cud w jego regenerację liczyć nie należy, tylko trzeba pomóc mu nabrać sił , wzmocnić i tym samym umilić i ułatwić resztę życia.... nie można tu liczyć na sam organizm ( stary i niezdolny do odrodzenia)...... To nie było powiedziane w ramach diagnozy tylko naszej o psiaku i jego losach rozmowy....ale to fakt.... avii- dobrze ,ze tu wymieniamy sieę poglądami i wiedza bo to dla dobra psiaków....i mam nadzieję,że nikt nie odbiera tu różnic jako powód do gniewu...:) w zasadzie to wszyscy mają rację....:) Co do tej gałęzi podcinanej też się zgadzam....musze tu jednak zaznaczyć,że wet. mi nie proponowała od razu tej puszki-- już po wecie tu na dogo ktoś poprosił abym zadzwoniła i zapytała o coś takiego. Zadzwoniłam i wtedy podała mi to jako propozycję - odpowiedz na pytanie.....sama wcześniej nie namawiała mnie do niczego...,więc chyba z Tą wet, nie jest aż tak żle :)
  4. ja też jestem za gotowanym,ale nie zawsze z tego co jest gotowane psiak może i chce zjeść,dlatego zgodnie z sugestią weta i potwierdzeniem malibo57 skłonna jestem wypróbować na przemian tą puszkę też - zwłaszcza skoro malibo chce ją extra dla Światusia sponsorować :) - czyli nie uszczupli to jego skarpety :) On nie ma chorego przewodu pokarmowego czy nerek , jest za chudy ....i ma kłopot z ząbkami ,gardłem i oskrzelami. I jeszcze jedno za ...w tym są skomponowane składniki ,których nie zawsze da się wkomponować w domowe jedzenie...
  5. Bardzo dziękuje w imieniu dziadzia -anemika :) .Ja też uważam ,że tabletek mu wystarczy ,bo nie wiadomo jeszcze jak będzie je znosił.Co do puszeczek to myślę,że jedna teraz wystarczy,bo też zobaczmy najpierw jak mu to zasmakuje i czy zda egzamin...(a skoro działa osłonowo na jelita to się przyda ) Proponuję więc,abyś posłała na konto goni pieniążki na jedną - czyli około max 15 zł , a gonia prześle do mnie już cała sumę czyli : za puszkę 15 zł i brakujące do wizyty poświątecznej-kontrolnej Może tak być? ps Chyba ,że masz możliwość kupić więcej a taniej i kurier nie pochłonie tego zysku ....to może innym pieskom z dogo by się przydały....
  6. No to co piszesz pokrywa się z tym co mi wet. tłumaczyła, tylko ja używam skrótów przy powtarzaniu i jeszcze nie wszystko zapamiętuję....szczerze mówiąc miałabym ochotę mu to kupić ale to musi gonia zdecydować czy nas stać na to . Dla porządku podsumuję:koszt wizyty to 30 zł- i będzie potrzeba iść 28 XII na kontrolę- chyba będę musiała płacić jak za wizytę....a mam aktualnie 15 zł. więc albo nic już nie kupujemy albo trzeba doliczyć koszt tej puszki lub puszki i czegoś co jeszcze chcecie np.te tabletki(chociaż mnie się wydaje,że leków nie ma co mu tyle wpychać)...i nawet jutro mogę ją kupić u weta. Goniu - szanowna buchalterko - decyduj - masz głos ostateczny ...
  7. WNUK TO TEN NAJWIĘKSZY :) - Gucio , BABCIA Gamosia ( Gamoń) I DZIADZIO Światosław Burczyńscy SĄ MALI I PUCHACI :) mnie się też Światuś w czerwonym podoba :) - trochę tylko kaszle od obróżki i myślę czy mu szelek nie sprawić ale on mało w zasadzie w tym chodzi ...
  8. A to na kolację dla Was :) deserek dnia , czyli nasz Światuś w drodze od weta i na spacerze z dziewczyną i wnukiem :)
  9. a tak całkiem serio to dzisiaj jeszcze będzie niespodzianka :) tylko trzeba ją trochę zmniejszyć i wkleić :eviltong:-- za jakieś pół godz będzie gotowa :lol:.....
  10. ok :) z tego co zrozumiałam to NIC NIE WIEM:lol:- więc napiszę tak --.jedzonko tuczące to moja sprawa + dobre rady i przepisy mile widziane :) - ,bo urozmaicenie fajna rzecz dla psiaka też :loveu:.... Co do Pieniążków to tylko proszę o dopłatę na wizytę po świętach. A reszta to jeśli cioteczkom zachce się robić Światusiowi niespodzianki to niech cioteczki się same martwią:evil_lol:--> ja idę do kuchni :lol: - Światuś czeka :)
  11. he he he - w panikowaniu i trzęseniu się nad problemami to mnie i tak nikt nie dorówna....Jestem mistrzem histerii i zamartwiania....:):):) co do pieniążków to mam jeszcze 15 zł .Jeśli nic złego się dziac nie bedzie ( a taką mam nadzieję ) to po świętach w poniedziałek mam iść na kontrolę i chyba będę musiała zapłacić kolejną wizytę- tym razem było to 30 zł. Sprawy lepszej karmy i odżywek musicie same zdecydować...Ja i tak mu mięsko i wędlinke dam :eviltong:
  12. goniu :) serduszko Nasze :) ty się tak nie martw :lol: Światuś dostaje jedzonko i to tak jak pisze Greven - rozmoczone zaprawione zapachami i kęskami na zachętę - małe porcyjki ale co 2-3 godzinki mu podtykam :) a co do konkretów to masz rację--> napiszcie co postanowione bo nie wiem na razie....
  13. takie mi poleciła i podobno są tylko do kupienia w gabinetach wet. - nie wiem ,może sprawdżcie - bo jeśli są w nwcie i taniej a w miarę szybko to lepiej z neta ....vhyba ,że macie inne propozycje...ja zdaję się na was to jest firmy Royal canin
  14. Z tego co zrozumiałam to on może jeść wszystko - tylko ma się podtuczyć i nabrać sił- teraz dostaje rozmoczoną karmę z mięskiem lub wędlinką bo samej nie chce jeść - woli suchy chleb a to zapychacz a nie jedzenie ...Na karmach ani odżywkach też się nie znam:roll:,więc Wy musicie decydować.To co ona teraz poleciła to mokra karma z odżywką więc ja bym była za...ale nie wiem - może ktoś to zana ?...
  15. dzwoniłam :) i : Karsivan jest zalecany przy krążeniu i można ale nie koniecznie :) natomiast wet. podpowiada,że lepiej skoro ma być odżywcze dla niego to dać mu dobrą karmę wysokokaloryczną - , poleciła np. dostępną ponoć tylko w sklepie przy gabinetach - intestinal lub convalescens Puszka 430g po około 13-15 zł (nazwę pisałam ze słuchu więc nie wiem czy całkiem taka :) ) Czy kupić mu to --> mam jeszcze od was reszty 15 zł
  16. Można każdą byle tuczącą - zalecane mięsko np.skrzydełka. Dostałam gratis saszetki 5x50g suchej karmy :adult-royal canin ale jakoś ani na sucho ani na mokro mu sie nie podoba- ale z wędlinką owszem zje :),więc kombinujemy małe porcyjki ale częściej :) nie mówiła o tym nic a ja nie bardzo się znam- jeśli Wy tutaj coś zalecicie wspólnie to ja się oczywiście zastosuję - żeby tylko go podreperować. W/g wet. on tak dużo śpi i jest niechętny do kontaktów , bo jest słaby ....
  17. [quote name='ivette3']pierwszy etap mamy za sobą- po 15 drugi :) Zrobione badania to : Badania krwi --> morfologia,rozmaz,płytki AL,ALT,mocznik,kreatyna,b.całkowite,glukoza,Ca++ .--> wyniki i decyzje co do ewentualnego dalszego postępowania/leczenia po godz.15.00 Teraz już wiadomo : SERDUSZKO JEST W NORMIE JAK NA JEGO WIEK i tryb życia :):):) RTG jednak wykazało zmiany oskrzelowe :roll: ( o ile czegoś nie przekręcam , to powiedziała pani wet. : "łańcuszek zmian na oskrzelach " i krtań również :roll: ---> to jest główna przyczyna kaszelku. na razie zalecone leki to : Theovent i syrop na kaszel. Ząbki też nie najlepiej - do leczenia...ale bez paniki ( to staruszek w końcu ) Słuch i wzrok niestety kiepsko ...Na oczkach ma plamki zaćmy i mocno niedowidzi- tu jednak rady nie ma , bo to już zmiany wiekowe,jak u ludzi... Po 15.00 okaże się czy coś jeszcze... Dziadzio był bardzo grzeczny i dzielny- nawet nie burczał na p.wet. :) troszkę protestował przy ukłuciu ale to dobrze, bo znaczy,że nie jest mu wszystko jedno co z nim się wyprawia :lol: Drogę do Przychodni spędził na rękach głównie, ale powrotną pokonał sam :) [quote name='ivette3']Wróciliśmy i zaraz zabieram się za opisanie tego co usłyszałam a póki co wysyłam zdjęcia 1. faksu z wynikiem badań krwi 2. leków, które zaleciła i od razu sprzedała p. wet 3. spis co było robione i rozliczenie P.S.w powiększeniu chyba widac 1. http://img138.imageshack.us/img138/4328/dsc05457c.jpg 2. http://img340.imageshack.us/img340/9206/dsc05455a.jpg 3. http://img340.imageshack.us/img340/6392/dsc05468e.jpg serce ,nerki i wątroba ok .Biochemia również. Teraz opiszę co jest niestety źle ( wybaczcie jeśli trochę pomotam - mogłam niektóre fachowe określenia zapomnieć, więc tak mniej więcej o co chodzi : enzymy wątrobowe są niepokojące,zachodzi jakiś zły proces pozawątrobowy.Do tego białych krwinek stanowczo za dużo--> świadczy to o stanie zapalnym .W/g wet. przyczyny to : -w przeszłości niewyleczone przebyte choroby najprawdopodobniej oskrzeli -chora krtań -bardzo wyniszczony organizm- zbyt wychudzony - zły stan ząbków-stany ropne na dziąsłach Zalecony został dodatkowo do wcześniejszych leków antybiotyk,który będzie dostawał aż do po świętach chyba,że źle coś zniesie- to mam się szybko konsultować.Jeśli będzie znosił leki dobrze to do kontroli mamy iść tuż po świętach . Trzeba psiaka przy tym podtuczyć,bo wet.jest przerażona jego chudością :( Jeśli macie jakieś pytania to jestem i odpowiadam... chyba o niczym nie zapomniałam.....ale jak coś to dopiszę jako edycja :) Przychodnia Weterynaryjna FENIKS s.c Czę-wa ul Okólna 113a tel : 034 372 64 68
  18. Wróciliśmy i zaraz zabieram się za opisanie tego co usłyszałam a póki co wysyłam zdjęcia 1. faksu z wynikiem badań krwi 2. leków, które zaleciła i od razu sprzedała p. wet 3. spis co było robione i rozliczenie P.S.w powiększeniu chyba widac 1. 2. 3. serce ,nerki i wątroba ok .Biochemia również. Teraz opiszę co jest niestety źle ( wybaczcie jeśli trochę pomotam - mogłam niektóre fachowe określenia zapomnieć, więc tak mniej więcej o co chodzi : enzymy wątrobowe są niepokojące,zachodzi jakiś zły proces pozawątrobowy.Do tego białych krwinek stanowczo za dużo--> świadczy to o stanie zapalnym .W/g wet. przyczyny to : -w przeszłości niewyleczone przebyte choroby najprawdopodobniej oskrzeli -chora krtań -bardzo wyniszczony organizm- zbyt wychudzony - zły stan ząbków-stany ropne na dziąsłach Zalecony został dodatkowo do wcześniejszych leków antybiotyk,który będzie dostawał aż do po świętach chyba,że źle coś zniesie- to mam się szybko konsultować.Jeśli będzie znosił leki dobrze to do kontroli mamy iść tuż po świętach . Trzeba psiaka przy tym podtuczyć,bo wet.jest przerażona jego chudością :( Jeśli macie jakieś pytania to jestem i odpowiadam... chyba o niczym nie zapomniałam.....ale jak coś to dopiszę jako edycja :)
  19. pierwszy etap mamy za sobą- po 15 drugi :) Zrobione badania to : Badania krwi --> morfologia,rozmaz,płytki AL,ALT,mocznik,kreatyna,b.całkowite,glukoza,Ca++ .--> wyniki i decyzje co do ewentualnego dalszego postępowania/leczenia po godz.15.00 Teraz już wiadomo : SERDUSZKO JEST W NORMIE JAK NA JEGO WIEK i tryb życia :):):) RTG jednak wykazało zmiany oskrzelowe :roll: ( o ile czegoś nie przekręcam , to powiedziała pani wet. : "łańcuszek zmian na oskrzelach " i krtań również :roll: ---> to jest główna przyczyna kaszelku. na razie zalecone leki to : Theovent i syrop na kaszel. Ząbki też nie najlepiej - do leczenia...ale bez paniki ( to staruszek w końcu ) Słuch i wzrok niestety kiepsko ...Na oczkach ma plamki zaćmy i mocno niedowidzi- tu jednak rady nie ma , bo to już zmiany wiekowe,jak u ludzi... Po 15.00 okaże się czy coś jeszcze... Dziadzio był bardzo grzeczny i dzielny- nawet nie burczał na p.wet. :) troszkę protestował przy ukłuciu ale to dobrze, bo znaczy,że nie jest mu wszystko jedno co z nim się wyprawia :lol: Drogę do Przychodni spędził na rękach głównie, ale powrotną pokonał sam :)
  20. Dzielny kochany Niedźwiadek :)
  21. :lol: nic dodać, nic ująć ... całuski dla Filipka :)
  22. no to fuchę masz nie do pozazdroszczenia z tą buchalterią hi hi :) Pozdrów rodzinę :) i obiecaj poprawę,bo bez kompa to bieda będzie :) ( Chyba,że wtedy ciotki bazarek zrobią na kompa dla goni - tylko trzeba by go przed rodziną ukrywać;) )
  23. [quote name='olga7'][COLOR=Blue][B]Czy Fundacja For Animals w Częstochowie -to nie FUNDACJA FIKCYJNYCH ADOPCJI ....? Bo taka nazwa chyba bardziej pasuje i wynika z ich "działalności " ..................................... .....................Prośba : podawajcie wątki psów ,ktore zalożyla FFA CZ-WA - a konkretnie Florida_blue -co do losów tych "ratowanych " psów są duże wątpliowości -albo nic nie wiadomo -konkretnie. Bo na wmawianie nam wszystkim bajek -że ten, czy inny pies jest tu czy tam -albo uciekl -to już nikt na dogo nie da się dluzej nabierać .Nie pozwolimy dluzej na to ,bo kosztem bezbronnych,bezdomnych ,chorych i głodnych psów - ktoś ,kto powinien je ratować - tylko im szkodzi a nawet wykanczał je -albo porzucał byle gdzie -by same prędko zginęly z glodu czy choroby . JAK MOŻNA BYLO TAK POSTĘPOWAC -KRZYWDZIĆ TYLE PSÓW -ZAMIAST JE RATOWAĆ ??? [/B] [/COLOR][/QUOTE] Dziękuję olga7.....i wszystkim, którzy wspierają mnie na tym wątku....sprawa Partyzanta i innych psiaków powinna być wyjaśniona.... jesteśmy tu aby chronić zwierzaki,a nie milczeć na ich krzywdę.....
  24. Filipku oswajaj się kochaniutki szybciutko :) i szukamy Ci domku .Jutro twój kumpel Świat ma badania to Ci opowie czy było fajnie - dobrej nocki- aniu daj mu buziaki od nas wszystkich :)
  25. Dzień minął bez specjalnych sensacji - dziadzio dużo spał :) i teraz też śpi sobie na swoim posłanku ,więc w jego imieniu wszystkim mówię DOBRANOC :) jutro mamy dzień badań- trzymajcie kciuki za jego zdrówko :)
×
×
  • Create New...