Jump to content
Dogomania

Javena

Members
  • Posts

    13692
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Javena

  1. Kubus skacz w góre. Przecież ktos musi Cię jeszcze dojrzeć.:multi:
  2. Witam Opaliku z rana. Napewno jeszcze spisz,ale ja podnoszę Twój watek,coby Cie jeszcze inni zobaczyli.;)
  3. Podrzucam z rana.Zajrzyjcie cioteczki i wujkowie.
  4. Moge też wysłać do Maciaszek,bo jej adres tez mam. Dajcie mi znać. Maciaszek mieszka w Katowicach,to pewnie będzie miała bliżej .
  5. Jestem .Ja już zapisałam ten wątek ,ale ni jak nie moge pomóc.Jedynie co moge ,to mam kupon na 3 kg karmy Eukanube.Mozna wykupic w Katowicach. U nas nie ma takiej możliwości. Moge wysłać komuś (może Jaszy bo mam jej adres). Moge też podnosić watek. Jesli cos mi grosza kapnie ,to poprosze o nr konta.
  6. Wysłałam dziś Rudusiowi swoją deklarację. Myślę,ze w srodę powinno być.Pozdrawiam wszystkich a Rudusia na czele.:)
  7. Witaj Opaliku w nowym ,kochajacym Cie domu.Tak się cieszę,że twoje życie tak się odmieniło.Dziekuje wszystkim cioteczkom. Ps. czy jest już jakis nr.konta na który można wpłacac??
  8. Kuba do góry hopaj.:multi::multi:
  9. Witam Cie Dylanko w pierwsza niedziele Twojego nowego zycia. Czekamy na dalsze relacje i foty oczywiscie.;)
  10. Fotki piękne,Dylanka piękna. Dla takich chwil warto zyć. Jakie ona ma oczka ufne.Jeszcze taka nieśmiała,ale to tylko kwestia czasu.Dziekuje wszystkim!!!!!!!!!!!!!!!! Jesteście wspaniali.
  11. NO ,TAK HISTORIA JAKICH WIELE. Narazie zapisze.
  12. Ale sie wzruszyłam,do łez. Kochana psinka. Moze czuła ,ze jej los sie odmeni.Tyle przeciez pozytywnej energii szło w jej strone. Czekamy z niecierpliwoscia na c.d.
  13. Udanej podrózy Dylanko .Życzę szczescia, na nowej drodze zycia.
  14. Ja myślę,ze to tesknota. On nie jest już takim małym szczenieciem,zeby szybko zapomniał. Pamietam,jak kolezanka dała na czas wyjazdu do mnie swojego pupila,choc był szczeniakiem jeszcze ok.10 mies.Nie tkna jedzenia. Nawet z reki.Bałam sie,ze zdechnie z głodu. Zaczał jesć dopiero po jej powrocie.Jest mi przykro,ze Niko wrócił. Zdawało sie,że juz bedzie wspaniale.;(
  15. Kochani ,w ponidziałek wysle napewno,choc obiecałam wczesniej. Niestety, miałam trochę nieplanowanych wyjazdów. zabrakło czasu. Mysle,ze Ruduś mi wybaczy.
  16. Kubus ,pnij sie w góre.Moze ktos Cię dojrzy?
  17. Ja nie mam nr konta . Nie moge nic Opalikowi wysłać.Czy juz jest jakis nr?? Opaliku teraz już bedzie tylko dobrze.
  18. [quote name='Asia76']a tak swoją drogą to, jakby państwo wzięli jakiegoś szczeniaka to suma sumarum szkody mogłby by być nawet większe. Kurcze ja pamiętam jak rozrabiał Fango. Pogryzione fotele, zjedzony wzmacniacz od laptopa, myszki od kompa, głośniki, uszkodzony internet, zbite bombki (i to nawet niedawno), potłuczona lampa, porwana piękna firanka (to też niedawno). Ale ja się ze szkodami liczyłam. Na szczęście butów nie ruszał (chyba nie ładnie mu pachniały ) :-) . Co do kota, to może się przyzwyczai, ciekawe czy można psa, który ma awersję do kotów, nauczyć tolerancji ?[/QUOTE] Identycznie to samo zeżarł Timek.WSZYSTKIE KABLE POD NAPIECIEM BYŁY JEGO. chyba lubił jak cos było z prądem:) dobrze ,ze nic mu się nie stało. Buty też nosi ,ale do swojego koszyka.Pewnie z kolei jemu pachniały:)
  19. Czy moge prosic nr konta Opalika?
  20. Oj tak,żeby sobota była.Dylanko zycze Ci abys odnalazła spokój i radosć życia.
  21. Jutro wysle 30 zł.Zdobyłam troche grosza. Sprzedałam swoje pierscionki na złom. Lezy mi to,nie nosze,a psiakom sie przyda.Dzieki za nr konta. Zobaczę ile mi zostanie po opłaceniu wszystkich zaległosci. Moze cos jeszcze wyskrobie dla bidulka.
  22. JESTEM. JEDNORAZOWO MOGE WPŁACIĆ 20 ZŁ.PROSZE O NR. KONTA/.DEKLARACJI JUŻ MAM ZA DUZO. NIE WYDOLE......Zapisuje, wątek potem przeczytam cały.
  23. Czyli ,ze jeszcze stóweczka.Wysłałam jeszcze troche zaproszeń,może ktoś sie odezwie? Mam taką nadzieję.
  24. Ja mam dwa koty .Kiedy pierwszy raz brałam psa na tymczas,byłam pełna obaw,ze nie pogodzi sie z kotami.Jak pierwszy pies,tak i następe ,wszystkie goniły koty,ale po jakimś czasie juz sobie razem spały.Do dzis Timus goni ,jak nie jednego to drugiego,ale tylko dla zabawy. Taka ich natura.Jak cos ucieka ,trzeba gonic.Niemniej jednak, krzywdy sobie nie robia;) Napewno przywykną do siebie. Trzeba tylko cierpliwosci. Straty.....no cóz,takowe tez bywaja,ale czy dzieci nie robią szkód.Wszystko da sie przeżyc.
×
×
  • Create New...