-
Posts
13692 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Javena
-
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Javena replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Jak tam Foksia? TO JEJ ZAPEWNE,PIERWSZE RODZINNE ŚWIĘTA. Czekamy na zdjecia ślicznotki. -
Prawdziwa psia KSIĘŻNICZKA!Już w nowym,wspaniałym domku;)
Javena replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Wierzę w to ,ze znajdzie odpowiednich ludzi.Trzeba tylko troche czasu.Wiara czyni cuda.:) -
Portonio nareszcie w prawdziwym, kochającym domku!!!
Javena replied to Majki1510's topic in Już w nowym domu
Moge tylko podniesć.Nic wiecej.Tak mi przykro. -
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Javena replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Jestem.Zapisałam watek,ale niewiele moge.Tak mi przykro. -
Kubusiu,jestem z Tobą. podnise .Choc tyle moge pomóc.
-
Portonio nareszcie w prawdziwym, kochającym domku!!!
Javena replied to Majki1510's topic in Już w nowym domu
Tak chciałoby sie pomóc a nie mam jak. Podniose chociaz.Trzymaj sie piesku.Jesteś śliczny. -
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Javena replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Wczoraj wysłałam równiez za kwiecien.Lenko,mam nadzieje,ze szybko będziesz w domku,ze swoim człowiekiem. -
Filip - maleństwo wypchnięte kopniakiem z auta....juz w nowym domku!!
Javena replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Filipku,trzymam za Ciebie kciuki. Wstawiłam Twoje zdjęcie na Nk. Bardzo sie wszystkim podobasz .Obiecali,ze beda Cie polecac.Napewno znajdziesz domek!!!!!!! -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Javena replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witaj Opaliku.!!!!!! Naprawde jestes piekny. -
Kubuś tak sie cieszę. Trochę Ci kaski przybyło.Hopaj chłopaku w góre.
-
Zdjecia wysłałam ewelince .Timus zgubił 4 zeby. Mam zamiar go zaszczepic w najbliższych dniach. Jesli chodzi o charakter,to zupełnie inny piesek niz poprzednie. On tylko mnie zaufał. Tam gdzie ja,on też. Bardzo ostrozny w kontaktach z innymi. Boi sie dzieci.Nauczyłam go ładnie prosić ,podawac łapke.W domu zachowuje czystosc,ale dosć często musi wychodzic. Od dwóch dni przesypia w nocy do ok 6godz. Wczesniej wstawałam w nocy.Wulkan energii.Uwielbia biegac po lesie. Dobrze by było ,zeby miał ogródek i mógł sie dowoli wybiegać. Uwielbia kopac doły,więc gdyby był ogródek kwiatowy ,to nic by nie zostało.:) Na smyczy dosć ładnie chodzi,ale jak go coś zainteresuje ,może niezle pociagnąć.Z kotami w domu sie dogaduje,choc dla zabawy robią sobie gonitwy ,że wszystkie fotele i stołki leza.:) Czasem jak muszę wyjsc ,zostaje sam z kotami ,ale nie robi jakichs wiekszych szkód.Lubi sobie tylko wymosćic koszyczek moimi rzeczami i spi.Cóż moge wiecej.Boje sie ,że jesli znajdzie sie potencjalny domek ,ja będe sie czuła,jakbym go zdradziła. Zawiodła jego zufanie.No cóz zobaczymy.Zdaje sie na pomoc Św.Franciszka.Wiele razy był mi przychylny,moze i tym razem??
-
Jesli chodzi o teksty do ogłoszeń ,to ja nie bardzo mam wene.Cioteczki ,nawet nie wiecie ,jak bardzo będzie mi go zal. Jestem w takiej rozsterce. Już mi sie serce kroi ,jak pomyslę ,że gdzieś bedę musiała go oddać. Serce mówi co innego a rozum podpowiada,że trzeba i nie ma wyjścia. Na dodatek mąż ma kłopoty z pracą.Już sa na przymusowym wolnym.Pewnie mnie bedzie czas wyruszyć w świat za chlebem.Zdjęcia wysłałam do Ewelinki. Moze któraś z Was umie pisać takie ładne ogłoszenia? Bardzo proszę. Ja ostatnio zaprzestałam ogłaszac.Jakos tak mi ciezko. Pokochałam tego smyka,a on mnie. Własciwie mnie akceptuje.Reszte tylko toleruje.
-
Wczoraj Timuś stracił jednego zeba.Za potrzebą woła i juz nie robi nic w domciu. Byłam z nim u córki w Bochni .Okazało się,że Timus bardzo nie lubi małych dzieci. Boi sie.Ja z kolei bałam się go zostawić samego ,cały czas pilnowałam ,bo miał ochote capnąc wnusia,tylko dlatego,że ten chciał go pogłaskac. Jesli juz znalazłby sie jakis potencjalny domek,to bez dzieci.Zaczął jednak bawic sie z innymi pieskami na spacerkach. Przedtem bał sie panicznie wszystkich psów.Takie strachajło z niego. Robimy codziennie spacerki dwugodzinne po lesie.Tam, to dopiero widac ile w nim energii.W samochodzie wymiotuje.Czy ktos wie,co moze byc pomocne przed podróżą samochodem? Podobno mozna podać Aviomarin? Pozdrawiamy z Timusiem wszystkie ciocie.:)
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Javena replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Wysłałam deklaracje dla Lenki za marzec. Lenko kochana ,to prawda,powinnaś już dupeczke grzac w domciu.Tylko jak was rozdzielic z Czarusiem. Dobrze by było ,zebyście poszli razem.:)Moze znajdzie sie taki domek?;) -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Javena replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='magenka1']Cioteczki dopiero jestem w domu zaraz wszystko pozapisuję, JAVANA doszły Twoje pieniążki więc już się nie martw :) http://www.dogomania.pl/threads/181657-TU-ZNAJDZIESZ-WSZYSTKO-MEGA-BAZAR-NA-BB-do-25-marca/page2 a tu bazarek zapraszam przy okazji Post 548 odświeżony na koncie jest 275 zł Byłam dzis na poczcie.Przyjeła mnie pani naczelnik,okazało sie ,ze pani kasjerka pomyliła jedną cyferke. Przeprosiły i wypisały drugi druk.Osobiscie p.NACZELNIK WYSŁAŁA.To sie nazywa miła obsługa. W końcu tam też ludzie pracują i o pomyłkę nie jest trudno.Cieszę sie ,ze doszło.Pozdrawiam wszystkich i mizianko dla Opalika.