Jump to content
Dogomania

wspolpraca

Members
  • Posts

    71
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wspolpraca

  1. [quote name='FigabaS']Nie chodzi o zawody. Raczej o to by pies wiedział jak długo ma siedzieć i nie ruszać się choćby przebiegał kot, inny pies itp. Bo tak jak widać z filmu - każdy poruszający się dynamicznie obiekt może go z tego siadu wyrwać. Tak ja to widzę. No ale to Twój pies.[/quote] Zgadzam się z Tobą ze na pewno to dyscyplinuje psa takie zwalnianie z komendy siad (bies ma ogromna ochotę pobiec ale nie może, bo nie widzialna siła go trzyma) Gdy bym mu kazał czekać (a robiłem tak ), po zwolnieniu piesek by szedl powoli po aport bez entuzjazmu. Rożne rasy rożny temperament. Bella ochoczo aportuje na przedmioty w ruchu, zabawa z rękawem. A komendy na posłuszeństwo to takie miny robi ze serce boli. [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=ayO46YJQ2T8[/IMG]
  2. [quote name='FigabaS']Brakuje mi tu komendy zwalniającej psa z siadu(np "biegaj", "przynieś"), zwalnia się sam na Twój rzut piłeczką. Będzie tak w przyszłości robił jeśli tego nie zmienisz.[/quote] Wiem o tym, to nie jest mój pierwszy pies. Poprzednie psy tak trenowałem. Jak wcześniej nadmieniłem, ograniczam się tylko do praktycznych komend. Nie szkole psa na zawody. Nie będę od niej tego wymagał. Jedynie gdzie w praktyce bym to mógł wykorzystywać, to w przypadku gdy bym coś rzucał np.granat i nie chciał bym żeby pies za nim pobiegł. Nie rzucam granatami wiec opuszczam to. Nie wiem czy dobrze robię. Jest to mój pierwszy pies który nie będzie znal komendy waruj, zwalniania z aportowania i wiele innych które uznałem za nie potrzebne. Będzie się czołgał, zostawał sam na godzinę z pozostawionym przedmiotem do pilnowania, zatrzymywał się na przejściach dla pieszych i czekał na mnie by razem przejść przez jezdnie itp.
  3. Po prostu nie wiesz o czym piszesz. Pisząc o moim nastawieniu do psa Zobacz jak pies ma kontakt ze mną nie spuszcza oka .[IMG]http://www.youtube.com/watch?v=sn6BEbFMtd8[/IMG]
  4. [quote name='isabelle30'] za rok starczy ze skiniesz glowa i pies bedzie wiedzial czy w lewo czy w prawo idziecie. perfekcje[/quote] Bell skręca w prawo przy długich ciągłych gwizdkach a w lewo przy krótkich przerywanych. Gdy spacerujemy biegnie przed mną i gdy skręcam (skręty 30stopni) w prawo gwizdam, gwizdem ciągłym itd. Szybko się sama z orientowała o co chodzi. I tu pytanie do forumowiczów czy ktoś z was szkolił psa do naganiania bydła?
  5. [quote name='puli']A co tu uzasadniać? Dla każdego kto ma niejakie rozeznanie w temacie jest oczywiste ze na filmie nie ma mowy o współpracy jezeli pies nie widzi żadnej przyjemnosci w szkoleniu i wybiera samotnosc zamiast zabawy z przewodnikiem. I to pomimo przywołania.[/quote] Jak wygląda twoja praca z psem? Czy twój piesek zostaje na komendę, i nie pobiegnie za tobą nawet gdy utracicie kontakt wzrokowy? Z tego co wyczytałem z twoich postów to myślę ze jesteś jedna z tych pan co biegają za pieskiem po parku. Nie uwiężę ze jest inaczej. Z tego co widzę to masz wiadomości z książek, nie przeczytałem tez z twoich postów nic nowego, czego już nie wiedziałem(może za wyjątkiem kilku postów na tematy weterynaryjne) Chciałbym zobaczyć jakiś film z twojej pracy. [I]Krowa która dużo muczy mało mleka daje[/I]. I napisz z jakimi rasami miałaś doświadczenie? [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=sn6BEbFMtd8[/IMG]
  6. [quote name='karjo2']Proste, ale problem jest w Twoim nastawieniu do psa. Nie uda sie zmotywowac psa, tylko od niego wymagajac. Sprobuj od poczatku, poczytaj blog, jak szkolic szczeniaka: [URL="http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp"]Owczarek.pl - Szczeniak w domu - Blog Zofii[/URL] Nawet jesli to OT. I popatrz na zachowanie psa w stosunku do czlowieka, na ile sie rozni od Twojego: [url=http://www.youtube.com/watch?v=jNWSWGsb9I4]YouTube - Odour detection training of young dogs - Pingla[/url][/quote] już pisałem Ci owczarki belgijskie to inna bajka, te psy są chyba najbardziej żywa rasom jaka znam, wiec nie porównuj do leniucha rottka
  7. ćwiczenie zostawania nie jest miłym ćwiczeniem dla psa. Aportowanie przedmiotu w ruchu sprawia jej przyjemność. Na tym filmie trzymam kamerę i nie poręcznie mi było, za zwyczaj dużej trwa szarpanie Pies przynosi zabawki mi na kolana, żeby się z nim bawić. Bardzo lubi wyrywanie i aportowanie ale zostawanie już nie bardzo i takie zachowanie jak by była obrażona. rotteki to rasa wymaga stanowczości, jest pies który będzie stawiał na swoim. Zgodzie się z tobą co do modulacyj głosu.
  8. [quote name='karjo2'] Dopiero wtedy mozna zaczac podnosic poprzeczke. .[/quote] wydaje mi się ze aportowanie, szukanie to najprostsze ćwiczenia, dlatego wybrałem je na początek
  9. [quote name='prittstick']:crazyeye: Ja zamiast robic takie dziwne akcje, wole od początku współrpacowac z psem, trzymac go na lince i nagradzac przyjscia. i pracowac, bawic się, uczyc przez zabawę. A nie przywołanie opierac na strachu przed nasza ucieczka. Moje psy pilnuja sie mnie, bo tego chcą, bo ja jestem fajniejsza od calej reszty świata, bo ze mną jest najfajniesza zabawa i zadania. A nie dlatego, ze chodzą w ciąłym strachu o to, czy nie im nie ucieknę. Pies ma miec w nas opracie... [/quote] Takie zachowania możesz zaobserwować w sforze. Szczeniaki uważają żeby się nie zgubić. Wychowałem już kilka pokoleń piesków. Przebywam z suniom24/24 Nigdy nie korzystałem z pomocy profesjonalistów. Nie znam tego pana Galuszki o którym piszecie. Moje "szkolenie" opieram głownie na moim doświadczeniu z psami i obserwacji stad wilków. W przeszłości miałem tylko owczarki, (bardzo proste w prowadzeniu). Mojego owczarka moglem zostawić, w ruchliwym miejscu i czekał nawet do godziny. Wydawałem im komendy szeptem (bardziej się koncentrowały) Staram się ograniczyć do minimum komendy. Tylko praktyczne typu zostań, stop, stawanie bez komendy stop na przejściach dla pieszych (tylko do tego ćwiczenia używałem linki ) . A to ze piesek nie zbyt entuzjastycznie podchodzi do wykonania komend, to jest dla mnie nowe doświadczenie (z owczarkami postępowałem tak samo i nie było problemu) Też mnie to martwi. Nieraz zachowuje się jak by mnie się bala. np. jak idę w jej kierunku szybkim krokiem, kładzie uszy po sobie. Dostałem ja w wieku 3 miesięcy. Nadmienię ze właściciel jak mi ja dawał (bo mu się znudziła) powiedział - jak by ci narobiła w domu to jej w to głowę wkładaj do się nauczy czystości. Moze po takich doświadczeniach piesek się trochę boi. A co do twojej metody, czy piesek naprawdę wybierze zabawę z tobą nad zabawę z drugim pieskiem? Widzę w parku (przeważnie panie) ganiające za swoimi pupilkami. Jak zawołam moja belle to zawsze to niemal zawsze przybiega z kilkoma pieskami a za nimi właścicielki. Jak na pisałem poprzednio to nie jest duży stres dla psa to jest nawyk w sforze. Proszę pszeczytac dokładnie tytuł - jest to pierwsza lekcja zostawania. Zostaw szczeniaka pierwszy raz nie, pozwól mu się ruszyć z miejsca to na pewno będzie nie zadowolony. Bedzie kombinował żeby złamać zakaz. Rottki są uparte, chcą postawić na swoim trzeba być konsekwentnym. A to ze położyła się z piłkom - zachowuje się tak jak przedmiot nie jest w ruchu. Co nie zmienia faktu ze jest coś nie tak z tym entuzjazmem . może jak by się wypowiedział jakiś właściciel rottka o zachowaniu swojego pieska. Widzę to tez w zabawie z innymi psami- chwile się pobawi i się kładzie, obserwuje a po chwili wolno wraca do mnie. Aportuje przedmiot w ruchu z dużym entuzjazmem oto filmik [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=1ETPWBUGKFI&feature=channel[/IMG] Proszę nie zapominać ze yo forum jest do kulturalnej wymiany poglądów. Posty typu "Współpracy to tam akurat nie ma żadnej" "Rozmowa na takim poziomie faktycznie nie ma sensu, merytorycznie jest ponizej czegokolwiek" bez uzasadnienia nic nie wnoszą do dyskusi
  10. [quote name='karjo2'] Wspolpraca, mylisz pojecia, praca na kontakcie tak wlasnie powinna wygladac :cool1:.[/quote] Jakie pojęcia? Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Nie przygotowuje psa do żadnych zawodów. I napisalem ze mi się to nie podoba. Mylę się co mi sie podoba, a co nie?
  11. [quote name='karjo2']Czy my sie aby zrozumialysmy :evil_lol:? Skomentowalam filmy z rotkiem Wspolpracy. Co do Twojego psiaka, popatrz na roznice w zachowaniu, zupelnie inny pies, uchachany caly ( czy filmik jest bez dzwieku, czy mi cos na sluchawki padlo?) Odwolujac sie do filmow, mialam na mysli jakas manie na Dogo, wszyscy wszystkich scigaja o podpoarcie sie wlasnymi filmikami, hehe. Wspolpraca, mylisz pojecia, praca na kontakcie tak wlasnie powinna wygladac :cool1:.[/quote] Rożne rasy tak jak i psy maja rozny temperament, zobaczył byś mojego maliniaka z jakim entuzjazmem wykonuje polecenia to byś napisal ze ma ADHD Na filmiku to ty jesteś ten grobasek z rottkiem czy ten z Owczarkiem?
  12. Tu jakos mam wrazenie, ze wlasciciel mocno sie przejal rola alfy, nie znizania sie do smakow, ze w efekcie pies mu umyka do samonagradzania sie. - Moje psy przyjmują pokarmy tylko z miski. Po stracie psa, to moja żelazna zasada (został otruty) Poza tym bardzo mi się to nie podoba, jak pies biegnie za ta dłonią w której jest smakołyk np. przy chodzeniu przy nodze itp. takie trochę zebranie. Rożne rasy tak jak i psy maja rozny temperament, zobaczył byś mojego maliniaka z jakim entuzjazmem wykonuje polecenia to byś napisal ze ma ADHD Na filmiku to ty jesteś ten grobasek z rottkiem czy ten z Owczarkiem?
  13. jak napisałem poprzednio to była pierwsza lekcja. jedno takie zostanie i godzina przerwy. piesek nie był wcale trenowany. Tylko stop na długiej lince i siad nic poza tym. po prostu nie spodobało mu się ze ma zostać Ps. Cierzko filmować i skakać do góry z pieskiem i go obejmować.
  14. aportuje z ochota i jest zacięty. Chodź rottki nie zbyt się nadają do pracy węchowej. To jest zabawa ten piesek nie będzie pracował.
  15. [quote name='karjo2']Wspolpraca, to co prpopnujesz, nie ma nic wspolnego z praca z psem. A na pewno nie jest to praca nad ewentualnym psem sluzbowym :crazyeye:. Zacznij od podstaw nauki: [URL="http://pies.onet.pl/1262,13,16,niezastapiony_aport,artykul.html"]Onet.pl Pies[/URL] [URL="http://pies.onet.pl/13,13467,42,pieciogroszowka__czyli_aport_wszystkiego,ekspert_artykul.html"]Pięciogroszówka, czyli aport wszystkiego - Zofia Mrzewińska - Onet.pl Pies[/URL] [URL="http://pies.onet.pl/1261,13,16,siad__waruj__stoj,artykul.html"]Onet.pl Pies[/URL] I zacznij od siebie, pokaz radosc z pracy z psem, smaki dla niego, naucz sie bawic z szczylkiem, cieszyc z nim. Bo na razie trudno wypracowac odrobine ekspresji z psa przy tak mechanicznym , zimnym czlowieku.[/quote] Pokarz mi gdzie tu napisałem ze to ma być pies służbowy. I przestań wklejać cały czas to samo. Nie tylko ty potrafisz korzystać z wyszukiwarki.
  16. [quote name='FigabaS']Czy to ma być służbowy pies? Jeśli tak to chyba powinien przejść specjalistyczne szkolenie i nic Ci po moich amatorskich radach. Choć sposób w jaki uczysz psa wydaje mi się sensowny... Jednak nie wiem czy nie jest czasem tak że różne narkotyki różnie pachną?[/quote] Stosuje specjalny środek w aerozolu to psikania. To jest moje hobby.
  17. [quote name='FigabaS']Piesek jest bardzo młodziutki, chyba nie zna jeszcze podstaw posłuszeństwa? Na pierwszym filmie w/g mnie popełniasz błąd dając komendę "przynieś" i chwaląc choć pies nie przyniósł. Może najpierw trzeba nauczyć przynoszenia(aportowania)? Ja bym nazwała przedmiot "po imieniu" - przynieś piłeczkę. Drugi film - myślę że ucząc psa wyszukiwania substancji o jakimś zapachu należałoby przed daniem komendy na szukanie podać psu do nawęszenia próbkę tej substancji. Nie w przypadku gdy pies szuka tylko jednego zapachu "narkotyki" Nie będę uczył psa nazw przedmiotów pies będzie szukał tylko zapachu narkotyków i nic więcej, żadnego tropienia. Pies ma obwąchiwać torby i szukać jednego zapachu. Dlatego nie dałem mu do wąchania on ma wyrobić sobie pamięć do tego zapachu. Nigdy nie nie posługuje się jedzeniem w tresurze . Opisze ci jak to robię to może mi coś doradzisz. Mam szmatkę którą się pies bawi w nagrodę jest ona o zapachu narkotyku. I po odnalezieniu narkotyków np. w walizce, pies drapie chce się dostać do środka- chwale go otwieram walizę z rękawa wyciągam szmatkę tak by pies nie widział i podkładam w miejsce gdzie były narkotyk. Pies myśli ze odnalazł swoja szmatkę i będziemy się bawić, przeciągać , wyrywać itd. to jest jego nagroda. [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=1ETPWBUGKFI&feature=channel[/IMG]
  18. [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=boiEGCaspXs&feature=channel[/IMG]
  19. Ja wypracowałem taka metodę, może nie profesjonalna ale u mnie działa. Musze jeszcze zaznaczyc ze nie stosuje nigdy w nagrodę smakołyków. Od pierwszych spacerów pies musi się pilnować żeby mnie nie zgubił i musi uważać żebym mu nie uciekł. Oczywiście szczeniak na pierwszych spacerach w nieznanym mu miejscu będzie uważał bardziej żeby nas nie zgubić, czekam na jego nie uwagę i sie oddala, obserwuje szczeniaka ktory mnie nie widzi. Gdy zaczyna się rozglądać za mną, glosno gwizdam (krotki glosny gwizd na palcach) Wyrabiam u psa zkojarzenie ze głośny gwizd znaczy ze się utracił kontakt wzrokowy ze mną. Szczeniak biegnie z kat dochodzi gwizd. Ps. pies ma slaby wzrok może być tak ze będzie biegł w panice do innych ludzi, ale gdy dobiegnie na odległość rozpoznania węchem będzie szukał Cie dalej do skutku. Taka terapia stresowa na moje pieski działa bardzo dobrze.Wszystkie moje psy tak się zachowywały wiec myślę ze podziała i u was.Moja 6 miesieczna suczka gdy bawi sie w parku z psami co kilka sekund sprawdza wzrokiem czy nie uciekłem. A gdy głośno zagwizdam zostawia wszysko i biegnie w strone gwizdu jak by sie paliło. Oczywiscie nie nadużywam tego przywoływania. Nigdy nie gonie psa to pies goni mnie zebym mu nie uciekł i nie zostal sam. A tu filmik [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=CzrjthtgcxM[/IMG] [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=OEs4QDY80U4&feature=channel[/IMG]
  20. Pierwsza lekcja zostawania połączona z odnajdowaniem przedmiotu. Czy coś robię nie tak ?[IMG]http://www.youtube.com/watch?v=NWW1nutpmOU[/IMG]
  21. Psy to padlinożercy. Potrzebują bakterii dlatego gdy nie dostają z pokarmem jedzą odchody ludzkie. Zsiadłe mleko można pieskowi podawać co jakiś czas by nie pożerał w parku kupek.
×
×
  • Create New...