Jump to content
Dogomania

Kapsel

Members
  • Posts

    9526
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kapsel

  1. Jestem na wątku biedaka :shake::shake::shake: Sytuacja w miare opanowana. Mam nadzieję, że ten tymczas będzie dla niego przez jakis czas, zanim nie wydobrzeje i nie wykuruje się. Aga, masz sąsiadkę która adoptowała sunie od nas z pseudo. Jakby coś ona na pewno tez pomoże biedakowi. On jest taki malutki, czy mi się wydaje?
  2. Kapsel

    Kapsel & Jenny

    Dziękuję dziewczyny za wsparcie. Ja nadal niestety uwierzyć nie mogę, że już nie ma Kapselka :-( Gdy nadchodzi 15.00 nie mogę się wyzwolić z tego, że muszę gnać do domu, bo on w oknie czeka na mnie :-(:-(:-( Wiem, że trzeba przetrwać......
  3. Kapsel

    Kapsel & Jenny

    Dziękuję Bardzo Wszystkim!!!!!!!!! [URL="http://naforum.zapodaj.net/000aa35f8b2f.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/000aa35f8b2f.jpg[/IMG][/URL] Tęsknię za Faflunkiem Moim :-(:-(:-( Pod tym krzaczkiem jeszcze niedawno kopał zawzięcie, jak to mogło sie stać :shake::shake::shake: :-(:-(:-(
  4. Kapsel

    Kapsel & Jenny

    Serce mi zamarło................gdzie są poprzednie posty?????????????????????//////////////// :-(:-(:-(
  5. Bardzo się cieszę, że kalendarz się podoba. Ja mam dwa. Jeden w pracy, drugi w domu ;)
  6. Kapsel

    Kapsel & Jenny

    Poważne, jeśli by to dalej miało się powtarzać, ale dzisiaj już lepiej. Dostał kolejne zastrzyki na serduszko, jutro kolejna wizyta.
  7. Kapsel

    Kapsel & Jenny

    Taki jestem cierpiący. Widać to po nim :-( nie chce oślepiać go lampą :shake: [URL="http://naforum.zapodaj.net/bd1a760b8cae.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/bd1a760b8cae.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/1f14fb0a0bcb.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/1f14fb0a0bcb.jpg[/IMG][/URL] Jechaliśmy dzis na sygnale do weta, bo był taki słaby :-(:-(:-( wetka zrobiła ekg i okazało się, że częściowo międzyskurcze wystąpiły u niego :shake: w pierwszej częsci występowały czterokrotnie, później już nie. Jutro jedziemy znów. Dostał natychmiast zastrzyk i zaraz furosemid ćwiartkę tabletki. Teraz śpi a my na palcach chodzimy :-(
  8. Szczylek witam wszystkie ciocie!!!! :loveu::loveu::loveu: Zobaczcie chyba urosłem :roll::roll::roll: [URL="http://naforum.zapodaj.net/07f280bf9972.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/07f280bf9972.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/d0a883e23368.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/d0a883e23368.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/aae20d8744b9.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/aae20d8744b9.jpg[/IMG][/URL]
  9. Kapsel

    Kapsel & Jenny

    Chciałabym pomóc temu bidusiowi.. ale nie wiem czy dam radę, pomóżcie chociaż podnosić [URL="http://www.dogomania.pl/threads/225352-Bokserek-Baster-chory-na-mocznicę-prosi-o-pomoc"]http://www.dogomania.pl/threads/225352-Bokserek-Baster-chory-na-mocznicę-prosi-o-pomoc[/URL]!!!
  10. Kapsel

    Kapsel & Jenny

    Nie wiem czy jest lepiej, powiedziałabym, że jest coraz gorzej :-(:-(:-( Tylne nóżki ma coraz bardziej słabsze, traci coraz częściej równowagę, obija się o meble, dyszy w nocy :shake: aż nie mogę uwierzyć, że tak to szybko poszło. Jutro kolejna wizyta ..... leży i tak patrzy i patrzy :-(:-(:-( .....................
  11. TATANKAS, DZIEWCZYNY, MOŻE TERAZ KOLEJNY BAZAREK ZROBIMY NA TEGO BIDULĘ?:-( http://www.dogomania.pl/threads/225352-Bokserek-Baster-chory-na-mocznic%C4%99-prosi-o-pomoc!!!
  12. Mamy taką właśnie boksię złapana przed chwilą. Cudna jest, a wiem Martuś, że masz słabość do czarnulek :razz:
  13. Kapsel

    Kapsel & Jenny

    [quote name='andegawenka']Bardzo mile wspominam spanie z Karenią na podłodze.;) Trzymam kciuki za Kapselka:loveu:[/QUOTE] Juz kiedys tez z nim spałam, więc nie będzie źle, materace grube więc nic mi sie nie odciśnie, a i Kapsel jakby sie skulnął, to tez nie poobija się mocno :razz: [quote name='Nutusia']Że wetka nie umarła (ze śmiechu) jak to Twoje pytanie usłyszała, to ja SIĘ DZIWIĘ!!!! :)[/QUOTE] taaaaaa mi do śmiechu nie było..... tak na poważnie, to naprawdę chciałam wiedzieć, nie chciałam być w nieświadomości, tak jak z Jenusią było i pozostać w szoku że tak nagle umarła, w ciągu trzech dni, gdzie w ostatnim dniu usłyszałam, że jest lepiej, a za dwie godziny jej nie było :shake::-(:-(:-( [quote name='_Goldenek2']Wiesz Alinko .... jesteś cool ;)[/QUOTE] Wiem Goldenku :kiss_2:
  14. Kapsel

    Kapsel & Jenny

    [quote name='Alicja']będzie dobrze :kciuki:[/QUOTE] :loveu: [quote name='jostel5']Zdrowiej,Kapsel!:)[/QUOTE] :loveu: [quote name='Maruda666']Cała moja kocia ekipa wraz ze mną mocne kciuki za Kapselka trzymamy:kciuki: Bidulek :shake:, to musi bardzo boleć taki wypadnięty dysk:-([/QUOTE] :loveu: [quote name='Nutusia']Kapslik, trzymaj się, chłopie! Wiosna idzie - musi być lepiej![/QUOTE] :loveu: [quote name='Yana']Alu, mocno zaciskam kciuki za Kapselka, żeby szybko do zdrowia wrócił ![/QUOTE] :loveu: [quote name='Roksia']My również sią dołaczamy:) I życzymy mu jak najmniej bólu i jak najszybszego powrotu do zdrowia!!! A Tobie ALu cirpliwości, wytrzymałości i spokoju ! Zobaczysz będzie dobrze:) Ze mną trzymają jeszcze 3 menów i dwa suczydła:)[/QUOTE] :loveu: [quote name='Jagoda1']My też trzymamy mocno, mocno....[/QUOTE] :loveu: [quote name='marta0731']I mi się tu nie czepiaj ;) oczków Gero, bo one chyba mówiły, że mu pomagam!? i że dzięki mnie mu jakoś lepiej... [U]Więc Kapsel też Ci dziękuje, że mu pomagasz szybko wrócić do formy[/U] Mizianko dla Kapsla:loveu: i pisz szybko, jak tam jutrzejsza wizyta u weta[/QUOTE] :loveu: [quote name='Kaaasia']Kciuki zaciśnięte za zdróweczko Kapselka[/QUOTE] :loveu: [B]Kapselek dziękuje wszystkim swoim Kochanym Cioteczkom,[/B] :modla::modla::modla: że tak martwią się o niego. Otóż składam raport co do stanu zdrowia Kapselkowego. Otóż: Dysk praktycznie wrócił na swoje miejsce, ale przez to że Kapselek jest niegrzeczny i wskakuje na sofy i łazi po schodkach, bawi się zabawką (tak było przedwczoraj, nagle się bardzo ożywił) zwyrodnienie kręgosłupa mu się odezwało w górnym odcinku kręgosłupa. Tam gdzie ma tzw "największe czopy" opuchło mu to i go boli, więc znów zaczynamy prawie że od początku. Dostał zastrzyk i tabletki na trzy dni mydocalm i meloxidyl i przemeblowaliśmy chałupę. Wszyskie jakie miałam chodniczki, dywaniczki, przenieśliśmy na dół, odgrodzilismy schody, mój mąż zrobił sobie i Kapslowi spanie na podłodze, ale...... ze mnie tez nie było obok, to tak dyszał w nocy ze stresu, że od dziś śpimy z TZ razem na podłodze. Już materace uszykowane w samochodzie i będziemy walczyć o powrót Kapselka do stanu używalności. Zapytałam się wetki prosto z mostu, czy Kapsel umiera....:oops::oops::oops: a ona mi na to, że jak ktoś z taaaakimi radosnymi oczami może umierać??? :mdrmed::mdrmed::mdrmed:
  15. [quote name='Yana']Mela wogóle wiele rzeczy robi w locie... ciągle biega, skacze ;-) ciągle chce się bawić... jak nie ma z kim, to potrafi bawić się sama z sobą, kilka razy dziennie dostaje głupawki :-) taki z niej latający faflak :-) niedługo skończy dwa lata a ciągle zachowuje się jakby miała 6 miesięcy :-)[/QUOTE] I tak będzie Yaneczko do starości, zobaczysz i przypomnisz sobie moje słowa :smokin::smokin::smokin::kiss_2:
  16. [quote name='ageralion']Dobre, dobre :evil_lol: Uwielbiam Cie... :calus:[/QUOTE] I ja i ja :calus::calus::calus::loveu::loveu::loveu::loveu:
  17. Przepiękny, cudowny faflun :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Brawo Wisieńko za wyszlifowanie tego brylantu!!!! :mdrmed::mdrmed::mdrmed::kiss_2::kiss_2::kiss_2:
  18. Przepiękna opowieść, przepiękne zdjęcia, przecudny faflunek i ja znów w pracy ryczę :-(:-(:-( Panu Adamowi wielkie ukłony i dla Ciebie Wykrywko :calus: wielkie podziękowania za spacerek z faflaczkiem!!!
  19. Kapsel

    Kapsel & Jenny

    [quote name='andegawenka']Alu, pampersik i poczekać spokojnie na działanie antybiotyku....nic na siłę. Ja to swoją błagałam zeby robiła w domu a ona stała i stała w przedpokoju...więc wychodziłyśmy...[/QUOTE] Dzisiaj troszkę lepiej, juz nie stoi tak uparcie ... tylko ma takie smutne oczy, że patrzeć nie mogę :-(:-(:-( [quote name='wisień']Hektor trzyma kciuki za Kapselka![/QUOTE] [quote name='_Goldenek2']Alusiu. zdrówka dla Kapselka życzę.[/QUOTE] [quote name='hecia13']Trzymamy wszystkie kciuki i łapki!!!![/QUOTE] Kapselek dziękuje za trzymanie kciuków i łapeczek. We wtorek kolejna wizyta.:roll:
  20. Tak zazwyczaj właśnie jest. Gdy pojawia się dziecko w domu, bokser idzie w odstawkę i zazwyczaj albo do oddania, albo do schronu :shake:
  21. Kapsel

    Kapsel & Jenny

    [quote name='Jagoda1']Kapselek to twardy boksiowy facet, a do tego ma kochającą rodzinę:)[/QUOTE] Też tak myślałam, ale jest taki słabiutki, a oczka jak u Gerusia Marty :shake: [quote name='Nutusia']Koniec to będzie z Tobą - kto to widział tak myśleć! Jak mawia moja przyjaciółka - niektórym myślenie... szkodzi! ;)[/QUOTE] Masz rację Nutusiu, w wielu przypadkach TAK [quote name='andegawenka']Krótkie spacerki i do domciu pod kołderkę. Wygodny fotelik przy oknie dla relaksu.....Proszę mi tu chuchać na dziadziusia;)[/QUOTE] Sam nie chce chodzić, stanie i stoi i stoi ... :-( [quote name='wykrywka']Otóż to. Pomyśl o tym Alinko, gdy zaczniesz znowu tak myśleć :evil_lol:. Boksioły to twarde sztuki tak łatwo się nie poddają. Jako przykład pokażę, ale to już jutro, Floyda. Wrzucę na jego wątek relację ze spotkania i foty. Zobaczysz jaki dzielny chłopak :lol:[/QUOTE] Boksioły twardzile, tez tak myślę, ale Kapsel to taki delikutaśny i słaby psychicznie jest :roll:
  22. Kapsel

    Kapsel & Jenny

    Zdjęcie wyszło, wetka je podrasowała i okazało się że w odcinku krzyzowo-lędźwiowym dysk mu się wysunął, dlatego tez taki jest cierpiący i stracił niedowład w tylnych nózkach. Dostaje zastzryli rozkurczowe, przeciwzapalne i przeciwbólowe. Zawsze nie mógł się doczekać wizyty u weta i sam się wdrapywał na stól, a teraz trzęsie się strasznie i uciekać chce ile sił w nogach :shake: dzisiaj lepiej, jutro na kolejne zastrzyki. Dziękuję cioteczki Kochane za miłe słowa :loveu::loveu::loveu::loveu:Też mam nadzieję, że Kapselek wygrzebie sie z tego, bo już myślałam że to koniec :-(
  23. Kapsel

    Kapsel & Jenny

    Kapselek ma poobijany kręgosłup, mięśnie w zdłóż kręgosłupa ma opuchnięte. Odczuwa straszliwy ból. Wetka powiedziała, że musiał bardzo mocno się uderzyć, albo spadł ze schodów, bo ewidentnie widać że jest poobijany. Robiliśmy dziś RTG i niestety nie wiem czy coś na zdjęciu wyszło, bo przeraźliwie się wiercił, komputer ze skanem nie współgrały i jeśli nie wyjdzie nic, to jutro powtórka. Dostaje zastrzyki przeciw zapalne i przeciwbólowe. Boli go okropnie i dlatego tak chodzi przykurczony i tak się zachowuje. Zagrodziłam schody, żeby nie chodził po nich, kupiłam wczoraj chodniczki na stopnie, a on chodzi obok nich i jeszcze uważa żeby na nie nie nadepnąć :shake: Wczoraj po zastrzyku przeciwbólowym, znów był ten sam mój Kapsel, nawet piłeczka się bawił, dzisiaj po tych szamotaninach na RTG znów widać jest bardzo cierpiący :-(
  24. [quote name='Agga']Wiem, że można. Zamówiłam 8 marca, zapłaciłam i do dnia wczorajszego go nie dostałam. Kontakt e-mailowy też jest utrudniony. Zostało mi napisane po moim upomnieniu 13.03, że zostanie wysłany. Wczoraj się znowu upomniałam, ale cisza... No cóż...[/QUOTE] Kurcze pieczone, wyslij mi dane na pw spróbuję dowiedziec się. Michałowi umierała babcia, moze dlatego się to przedłużyło :shake:
×
×
  • Create New...