-
Posts
9526 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kapsel
-
Przypomniałam sobie ważną rzecz, którą często mam przekazywaną przez "mojego weta" Absolutnie nie wolno dawać [B]CZEKOLADY :diabloti: [/B]Zjedzenie całej spowodować może nawet śmierć. To na tyle mojego wymądrzania :lol: Babaj zadanie rozwiązałeś [B][U]ZNAKOMICIE[/U][/B], brawo!!! :multi::multi::multi: Zmienianie częste pościeli przez pogody typu i znów pada :placz:nieraz doprowadzało mnie do wścieku z gadaniem "nie ma włażenia na łóżko dosyć dziadostwa" , ale jak to zwykle bywa tylko na gadaniu się skończyło. Albo pozwalamy od początku korzystać z łóżka albo nie. Nie można raz mu pozwalać, a raz jak człowiek zły to zwalać. Ja po spacerze, gdy słota, mam ręczniki w pogotowiu i wycieram im łapy przed wejściem do pokoju. Znam boksera, który grzecznie w łazience czeka na umycie łap i dopiero po toalecie wolno mu wejść dalej. Słucha i czeka grzecznie! To dopiero grzeczny synuś jest! :lol:
-
EGON- ma DS, stale wspierany przez SOS bokserom
Kapsel replied to Agnezia's topic in Już w nowym domu
[quote name='motorolka']Jest jedna taka osoba co myśli o Egonie (skromna moja) ale się boi :( Kocham boksie, chciałabym w domku mieć takie wielkie "zamieszanie", marzą mi się spacery w pobliskim lesie, ale jakoś nie mogę się zdecydować. Boje się, że Egon się nie przyzwyczai, że za długo będzie sam w domu, a co z wakacjami (wyjazd już zaklepany,a do samolotu go raczej ze sobą nie zapakuję). Tyle wątpliwości. Ehhh....[/QUOTE] Nie ma czego się bać! Najważniejsze to wakacje, ale tutaj Agnezja oferuje pomoc. Egon na pewno się przyzwyczai, przecież to młody bokser, a jaki ułożony, poważny, mądry układny bokser. Nie jest "wariatem", którego utrzymać na smyczy nie można jak mój Kapsel, z którym ja na spacery chodząc to tylko na kolczatce a i tak to on ze mną na spacer chodzi :evil_lol:. Miałam przyjemność być z nim na spacerze więc miałam porównanie. Nie ciągnie pięknie chodzi na spacerze, normalnie miodzio! Motorolka jak za długo będziesz się zastanawiać to Ci ktoś sprzątnie go sprzed nosa i po Egonku, a bokser jak już mówiłam miodzio! :lol: -
Axel, młody bokser MA DOM - Fundacja SOS Bokserom
Kapsel replied to Soema's topic in Już w nowym domu
A do pięknego boksia dwa dni nikt nie zaglądał??? :crazyeye: Gdybym nie miała swoich dwóch, Axelek byłby mój bez dwóch zdań :loveu::loveu::loveu: -
Nie chcę przerywać tak poważnej dyskusji o tłuszczach nasyconych, nienasyconych etc. ale muszę napisać jedno zdanie: Kochany Denisowy Domku, nie śmiałam się z Twoich pytań, tylko śmiałam się z fantastycznego przez Ciebie i pełnego humoru zadawania pytań a przy okazji dowcipnych komentarzy! Miałam wrażenie, że to Ty właśnie śmiejesz się z nas z nawiedzonych zboksiałych fanatyczek bokserów.... fakt ja wywołałam dysputę nt. żywienia, ale chciałam tylko pomóc jak niedrogo ale i dobrze boksia odżywiać. Boksie mam dwa: dziewczynkę i chłopczyka. Z niektórych gatunków kurczaka odchodzi około 15 dkg kości, a z niektórych i 30dkg. Prezent kurczakowy był z lepszej jakości kurczaka z których niewiele kości odchodziło. To na tyle, a miało być jedno zdanie :lol:
-
:grin: To może zadanie specjalnie dla Ciebie Babaj - matematyczne :lol::lol::lol: Syn w prezencie gwiazdkowym przywiózł w dzień wigilii , czyli 24 grudnia 17 kurczaków każdy po 1, 700 :lol: Boksie zjadły wszystkie do 18 stycznia i karmione były nimi dwa razy dziennie, bez suchej karmy na drugi posiłek. Po ile gram dziennie kurczaka na głowę wyszło?:grin::grin::grin:
-
:megagrin::grin::megagrin::grin::megagrin::sabber::sabber::sabber: Przepraszam Was Kochani, ale ja ze śmiechu nie mogę!!!!! Powiem tylko ze ziemniaków nie wolno bo psy ich nie trawią :placz: Faro ratuj!!!
-
Faro, dobrze, dobrze że czuwasz, dostaje tylko troszkę na smaczek, jedną dwie skibki od czasu do czasu :oops: tego nie dopisałam :oops:
-
EGON- ma DS, stale wspierany przez SOS bokserom
Kapsel replied to Agnezia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnezia']Egonek się przypomina. To super pies, który zasługuję na miłość i własny domek. Im człowiek się do niego szerzej uśmiecha tym szybciej Egonik macha ogonkiem ;)[/QUOTE] Potwierdzam!!! Piękny, miły, ułożony psiak i bardzo bardzo wrażliwy, :loveu:pokocha całym swym serduszkiem kogoś komu zaufa i kogoś kto da dom, taki na zawsze! ;) -
Bokserki z PSEUDO, już w swoich domach ! Fundacja SOS Bokserom
Kapsel replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Coś pusto również na wątku :shake: Kaska przelana dziś bo wczoraj nie mogłam dostać się do systemu w moim banku. Już miałam wrażenie, że dlatego że przez boksiołki bankrutem zostałam :evil_lol: Kochani myśłę że każdego stać na parę złotych, aby wesprzeć te dwie sieroty :roll: Bez kasy ani rusz. Błagamy o każde wsparcie dla sunieczek :modla::modla::modla::modla::modla::modla: -
Zdjęcia i filmik naprawdę dobre, super. :multi:Udał Wam się czwarty synuś nie ma co! Wygląda jak rasowy facet :lol: Wracając do rzeczywistości, chcę się podzielić z Wami swoją wiedzą nt. żywienia boksi, napisze jak ja je żywię, będę pisać o jednej sztuce, żeby było łatwiej. Jeśli będziecie mieć dwa boksery :razz: porcje należy podwoić :evil_lol: Gotuję kurczaka tak około 1.800 wyrzucam tłuszczyk koło kuperka, wrzucam włoszczyznę i gotuję rosołek, który my chętnie zjadamy. Kurczaczka wyciągam i marchewkę, obieram kurczaka z kości i wszystko dokładnie kroję z marchewką. Kurczak starcza na 4 dni, czyli 4 porcje. Podaję mu z torebką ryżu lub makaronem, czasami polewam mu rosołkiem, czasami dodaję łyżkę oleju słonecznikowego lub oliwki z oliwek. Na drugi posiłek daję suchą karmę Frolic, bo innej nie zje choćby była najlepsza. Dla odmiany drugiego posiłku daję mu chlebek z rybką z puszki, jeśli jest rybka w pomidorach odlewam sos miażdże i rozsmarowuję na chlebku i kroję mu w kosteczki. Czasami daję mu parówki drobiowe. Absolutnie nie wolno dawać po chorobach żoładkowych [B]chlebka z masłem smalecem, czy pasztetową![/B] A z tych trzech pasztetowa najgorsza. :angryy: Wogóle żadnych przypraw! Mój Kapsel miał poważne problemy z jelitami, tak że myślałam, że już z nim koniec, więc od tej pory bardzo uważam. Pisze chaotycznie bo mnie już raz z dogo wywaliło i utraciłam to co napisałam :lol: Może Wam się moje porady przydadzą może nie ale warto wymieniać się swoimi doświadczeniami, czyż nie? ;) Już mi trochę lżej na serduchu, Denisek coraz szczęśliwszy pychol ma :multi::multi::multi:Dzięki Wam Kochani! :loveu: Trzymajcie się !
-
ZRÓWNOWAŻONY BOKSER Gustaw MA WSPANIAŁY DOM!!! nowe zdj.:)
Kapsel replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Wygląda jak Książe na włościach :loveu::loveu::loveu: -
Bokserki z PSEUDO, już w swoich domach ! Fundacja SOS Bokserom
Kapsel replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Widzę że to nie kolejna boksiowa bieda :crazyeye:tylko dwie boksiowe biedy :-(:-(:-( Już naprawdę brakuje sił :shake: -
Bardzo się cieszę, że wreszcie ma SWÓJ domek!!! Bardzo, bardzo!!! :lol::lol::lol:
-
W obronie Deniego i w temacie czy pies może pogryźć sukę. Kapsel też się rzuca na suki jeśli one np. warczą lub rzucają się na niego z wściekłością. I mitem jest to, że pies suki nie pogryzie! Denis jest na pewno cały czas w stresie.... to dla niego bardzo trudny czas.... nowe miejsce, nowe zapachy, a tym bardziej na spacerze. Ja będąc z psem w nowym miejscu nie specjalnie mogę nad nim zapanować, choć znamy się ponad 11 lat. Jest tak podekscytowany, że trudno do niego trafić! Najlepiej na początku omijać duże psy z daleka i po kłopocie! Będzie dobrze zobaczycie Kochani! :loveu:
-
Soemuś, czy dla Kazanka dzisiejszy dzień jest szczęśliwym?
-
EGON- ma DS, stale wspierany przez SOS bokserom
Kapsel replied to Agnezia's topic in Już w nowym domu
No Agnezja brawo, brawo Egonek wygląda kwitnąco :loveu::loveu::loveu: -
Jeśli Viguś zadowolony to ja w takim układzie również się cieszę ;)
-
No właśnie Bonia już Vigo pokochała, a zapewne i Ty Joasiu się z nim związałaś, ehhhhh człowiek nie wie czy to dobrze czy źle że pojechał do domu :shake: ma wątpliwości czy tam mu tak dobrze będzie? Joasiu, a Viguś ucieszył się chociaż na widok właścicieli?
-
Apetyt wrócił to dobry znak :lol: Miny bokserów, aby nie zostawiać ich samych to arcydzieło! Zawsze chcą być blisko ludzia. Po minutowym zostawieniu zawsze witają jakby minęła wieczność tak się cieszą :lol: Samotne zakupy skąd ja to znam. Przeważnie sama buszuję po sklepach a mąż z boksiami na spacerze pod sklepem, w samochodzie, żeby tylko nie zostawiać ich samych :evil_lol: A o boksiach to można mówić i pisać bez końca. Sami zresztą zobaczycie i się przekonacie! :loveu:
-
[quote name='fikusna_joanna']Vigo pojechał do domu.[/QUOTE] Sama nie wiem czy cieszyć się, czy płakać.... zdjęcia śliczne i tak trochę mi żal :roll:
-
Axel, młody bokser MA DOM - Fundacja SOS Bokserom
Kapsel replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Germaine']Glut powoli znika, temperatura w normie, Axel radosny, szaleje na widok każdego, kto zwróci na niego uwagę, chce sie bawić, chce żeby mu poświęcać czas, czeka na swojego człowieka[/QUOTE] To dobrze, że nam piękniś zdrowieje, bardzo dobrze! :lol: -
Axel, młody bokser MA DOM - Fundacja SOS Bokserom
Kapsel replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='donacja']W końcu decyzji o adopcji nie podejmuje się w 5 min, ja tam wolę poczekać i mieć pewność, niż później psiaka odbierać. Powiedzieli, że po niedzieli się odezwą, to czekam cierpliwie ;)[/QUOTE] Donacja całkowita racja!!! :p -
[quote name='Faro']Deni w SWOIM DOMKU NA KANAPIE.... Jak bardzo sie cieszę, w końcu !!! ma dom taki, na jaki zasłużył. Wiecie dlaczego zabraliśmy go z poprzedniego domu ? Ludzie chcieli zrobic z niego "psa ogrodowego" Latem Deni całę dni i jak się okazało często i noce spędzał w ogrodzie :mad:, a jesienią ludzie zadzwonili , że Deni...... nie umie mieszkać w domu !!!!!:crazyeye::crazyeye: Więc od razu zabraliśmy psa . jesli ktoś opowiada takie bzdury - nie nadaje sie na właścicela boksera . Bokser "ma w genach" bycie blisko człowieka i .........spanie na kanapie .:loveu:[/QUOTE] Miałam dziś od rana doła, tyle bokserów w potrzebie.... ale jak się czyta takie wieści, wszystko przechodzi i chce się nadal żyć, pomagać im bo to jest wyjątkowa rasa... jest tak związana z człowiekiem, że bez niego nie chce żyć! Przypomniałaś mi Faro Deniska historię...... to nóż w kieszeni się otwiera. :angryy: Dlatego tym bardziej wielkie, wielkie uznanie dla Państwa i moja WIELKA WDZIĘCZNOŚĆ że Denisek wreszcie ma swoich ludzi, swoją kanapę, czyli SWÓJ WŁASNY DOM!!! :loveu::loveu::loveu: I jeszcze bardzo serdeczne podziękowanie dla Pani Domku, która Deniska wypatrzyła :Rose: Denisku, ty się nie smutaj, bo nawet nie wiesz, że teraz to tylko najlepsze cię czeka w życiu! Proszę go mocno, mocno mocno wymiziać!!! :calus::calus::calus: Tak się cieszę, że on do Was trafił Kochani, bardzo i czekamy na dalsze relacje!!!