-
Posts
9526 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kapsel
-
[quote name='Soema']Może się zerwać... i wpaść pod samochód. Może go ktoś ukraść, a to są chwilę. Poza tym w Krk często kradną psy spod sklepu.(w tym tyg ukradziono sznaucera) A wystarczy, że jakiś g....amoń przejdzie z psem i zaczepi Denisa..[/QUOTE] To co Soema pisze, to tak dokładnie jest. :roll: Wiele razy boksery kradziono, bo ktoś kto zna rasę doskonale wie jakie to ufne psiaki. Tylko z wyglądu groźne! Dlatego też z w/w powodu ja zawsze sama w sklepie urzęduję a mąż przed sklepem z psami, czasami zostają w samochodzie, wtedy mam pewność że radia mi już nie ukradną :evil_lol: Biały serek to wszystkie psiaki chyba lubią, a ja czasami jak naleśniki z serem smażę na obiad, robię parę więcej i tez moim psiakom się sięgnie. Michy wylizane aż lśnią! :lol: Faro, tylko mnie nie bij! :cool3:
-
EGON- ma DS, stale wspierany przez SOS bokserom
Kapsel replied to Agnezia's topic in Już w nowym domu
No to mieliście wesoło :lol: Myślę, że Motorolka się nie zraziła tym bączeniem i łasuchowaniem :evil_lol: Ależ Egon pięknie już wygląda :multi: -
Zdrowiej nam skarbie, zdrowiej! :loveu::loveu::loveu:
-
EGON- ma DS, stale wspierany przez SOS bokserom
Kapsel replied to Agnezia's topic in Już w nowym domu
Agnezja, były dzisiaj odwiedziny? :razz: -
EGON- ma DS, stale wspierany przez SOS bokserom
Kapsel replied to Agnezia's topic in Już w nowym domu
A on tak pięknie z tym ogonem wygląda! :loveu: Może się uda tylko kawałeczek mu skrócić? Ale co tam z takim ogonem to nikt boksia mieć nie będzie! Będzie wyjątkowy :lol: Egonek jutro ma odwiedziny? Ciekawa jestem w co się nasz elegant ubierze!:razz: -
[quote name='kaika']Mamy pytanie: 1.możemy dać Denisowi gotowaną golonkę wieprzową?pozdrawiam, Karolina[/QUOTE] Ja swoim daję, ale obieram ze skóry i tłuszczu, który mój mąż dostaje. :lol: Boję się pisać bo Faro znów mi palcem pogrozi! :razz: Tak pełno szkła leżącego wszędzie. Trzeba mieć oczy naokoło głowy :roll: Kiedyś mój Kapsel rozciął sobie poduszki tak mocno że musiał mieć szyte. Na siku musieliśmy go znosić i wnosić do domu (I piętro) Pewnego dnia zniesiony znów przez nas zobaczył kota, jak za nim ruszył to zapomniał o bólu, że skarpetki nawet pogubił. Jak kot mu znikł z pola znów stanął jak wryty i ani się nie ruszył. Trzeba było hrabię znów na górę wnosić! Mówię Ci Babaj z psami to gorzej jak z dziećmi :cool3:
-
Można mu też zabandażować, ale dobrze łapę taśmą owinąć żeby mu bandaż nie spadł.
-
Nałożyć mu na łapę skarpetkę dziecięcą, najlepiej taką niemowlęcą!
-
O rany, w którym miejscu? Mocno skaleczona?
-
[quote name='babaj']Aż tak nie po polsku mi wyszło? ;)[/QUOTE] :D:D:D Byłam prawie wniebowzięta, więc co dobre to nie tylko podwójnie, ale u mnie potrójnie musi być! :lol:
-
To ja już jestem całkowicie uspokojona i bardzo się cieszę z takiego zakończenia :lol:
-
Bardzo dziękuję za obszernie opisaną historię Waszej adopcji Denisa.:modla::modla::modla: Jestem usatysfakcjonowana! I żeby nie było, wpis czytałam trzy razy :lol: Takie opisy dodają siły do dalszej pomocy kolejnym bokserom w potrzebie! :multi: Powtarzam się, ale co tam! Jeszcze raz napiszę. Bardzo, bardzo się cieszę, że Denis jest u Was Kochani!!!
-
EGON- ma DS, stale wspierany przez SOS bokserom
Kapsel replied to Agnezia's topic in Już w nowym domu
Agnazja, masz świeżutkie zdjęciora Egonka? Chciałam pooglądać swego skarba :loveu: -
Bokserki z PSEUDO, już w swoich domach ! Fundacja SOS Bokserom
Kapsel replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Nie spodziewałam się że są aż tak piękne :loveu: Jedna ogoniasta druga nie! Normalnie ślicznoty boksiowe!!! :lol: -
EGON- ma DS, stale wspierany przez SOS bokserom
Kapsel replied to Agnezia's topic in Już w nowym domu
Motorolka nic na siłę, ale spotkać się, zobaczyć, pogadać sobie z boksiem, spojrzeć w oczy, pomiziać zawsze warto, a Egonek na pewno gości lubi. :loveu: Przecież wizyta jeszcze nic nie oznacza, a zobaczyć boksia na żywo zawsze warto, czy dojdzie do właściwej decyzji, czy nie takie jest moje zdanie :lol: -
Babaj napisz proszę jak wypatrzyliście Denisa, kiedy była decyzja o jego adopcji? Bardzo lubię takie szczęśliwe historie. :p Po wszelkiego rodzaju porady, uwagi, pytania to wal jak w dym do Faro, gdyż to Ona jest Diwą Bokserów w Potrzebie! Faro zasługuje na Wielki Szacunek i gdybym ja mogła poznać osobiście byłby to dla mnie WIELKI ZASZCZYT!. W wolnej chwili przeczytaj sobie: [URL]http://www.forum.boksery.pl/topics21/krakw-zrezygnowany-przestraszony-max-vt3532.htm[/URL] Ja czytałam z zapartym tchem, choć zakończenie baaaardzo smutne. Można wiele z tego wątku się nauczyć! :razz: