Jump to content
Dogomania

Kapsel

Members
  • Posts

    9526
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kapsel

  1. To naprawdę jej siostra rodzona? :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  2. Myślę, że oboje dostaliście szczęście od losu. Pannica jak zwykle piękna... albo coraz piękniejsza i jak mądra.... wie gdzie jej domek :loveu: Jeśli chodzi o jej towarzysza, to dziewczyny miały mu założyć wątek (może i ma a ja nie wiem) ale posiadam parę informacji. Batman/Baron był parę dni temu na konsultacji kardiologicznej u dr Niziołka. W czasie badania nie stwierdzono wad wrodzonych ani chorób nabytych. Oddano równiez kał do badania z powodu znacznego wychudzenia psa oraz ciagłych biegunek. Batman jest psem spokojnym, świetnie dogaduje sie z innymi psami, zna podstawowe komendy. Jest bardzo przywiązany do człowieka i stara sie byc cały czas jak najbliżej opiekuna. Mam tez parę zdjęć ale wstawić to ja niestety nie potrafię :shake:
  3. [quote name='ageralion']A jeszcze mi cos przyszlo do glowy w temacie tych wlosow i gosci. Wyobraz sobie ile mnie osob odwiedzalo, kiedy oprocz zawlosienia, moje mieszkanie przechodzilo atak zasikania i zasmierdzenia przez gronkowca, goscie w butach chodzili.... najlepsze meliny sie chowaly :evil_lol: Poznalam wtedy, kto przychodzi do mnie, bo poprostu mnie lubi, anie bo sie nudza w domu :eviltong:[/QUOTE] O widzisz, taka selekcja i próba prawdziwych przyjaciół i znajomych to strzał w dziesiątkę! Dużo Ci takich prawdziwych znajomych zostało?
  4. Okey, a gdzie relacja z całego dnia Fionki? Jak z jej apetytem? Minął w końcu? Co robiliście cały dzień? co tam słychać? Jak Twoje odczucia wobec niej? Opowiadaj wszystko!
  5. [quote name='ageralion']Niestety jest cos takiego jak chora milosc... bo jak kocha ktos, kto uwaza, ze pies moze jesc raz w tygodniu?[/QUOTE] Tytuł tego wątku dokładnie odzwierciedla to co Lakuś przeszedł złego czyli od patologii do dobrego ciepłego normalnego domu.... ale chorych psychicznie ludzi zawsze trochę mi żal, choć na to trochę żalu zdecydowanie nie zasługują. Maciek bokser pod opieką SOS też dostawał raz w tygodniu wodę do picia bo dużo sikał :shake::angryy:
  6. [quote name='ageralion']W srode o 10 rano[/QUOTE] No to w środę wszystkie kciuki zaciśnięte z całych sił!!!
  7. [quote name='ageralion']U mnie nawet siostra i ojciec alergicy nie marudza, a Twoja Marta tak? Normalnie nic, tylko przez kolano i... :diabloti:[/QUOTE] Tak zrobię mimo jej 31 lat...... normalnie starzeje się i chyba dlatego taka marudząca :diabloti::diabloti::diabloti:
  8. [quote name='Angel']Lili-Zosia, Emi i Pinia jada do Holandii :) a reszta niestety nadal czeka na domki..[/QUOTE] Dlaczego do Holandii???
  9. [quote name='ageralion']Se trzepac mozesz dowoli... doskonale wiesz, ze ta siersc sie wydlubuje z pomiedzy wlokien materialu :diabloti: A takich gosci sie poprostu wiecej nie zaprasza. Jak nie pasuje, wiedza gdzie sa drzwi...[/QUOTE] Dokładnie, ale sami przyleźli i moja córka Marta tez im w tym dzisiaj wtórowała, ale mnie wkurzyła :angryy: ale jej nie mogę powiedzieć patrz tam są drzwi.... Sierść się wbija owszem we wszystko, ostatnio nawet w lodówce była, ale ja to mam w nosie, tyle lat juz się przyzwyczaiłam, nie mówią o samochodzie... niektórzy przestali prosić o podwiezieni i bardzo dobrze, bo przynajmniej spokój mam! Zdjęcia dzieciaczków Twoich poprawiają mi humor w każdej sytuacji. I o więcej, więcej i więcej bardzo proszę.
  10. [quote name='ageralion']Baaaaaardzo mnie to wkurza. Sierść jest powbijana dosłownie we wszystko, zaczynając od kanap, pokrowcow, dywanow, obrusow, konczac na bieliznie osobistej :angryy:[/QUOTE] No tak wkurza, ale jest to wpisane w codzienność bycia z psem i zdanie sobie sprawy z tego prawda? Strzepnie się i przechodzi do porządku dziennego. Taka prawda. Nie wydziwia się i nie szczeka na psa, nie krzyczy odejdź bo sierść zostawisz, prawda? Przepraszam, ale nienawidzę gości, którzy nie lubią zwierząt i z sierści robią aferę demonstracyjnie otrzepując się W MOIM DOMU, wiedząc doskonale,ze są u mnie dwa boksery i wiedząc że ich nie ogolę przed ich wizytą :angryy:
  11. Marta, a nie wkurza Cię to, że pełno sierści będzie miał synek na śpioszkach? Nie drażni Cię to?
  12. Mireczko dziękuję za wszystko, Ty wiesz.... i za zdjęcia Lakusia. Wiesz, dziwne to.... ale zawsze mi trochę żal byłych właścicieli.... jak nadal walczą o psa to znaczy że jednak w jakiś sposób go kochają choć pewnie nie w taki sposób jaki my oczekujemy, ale coś w tym jednak jest.
  13. Marta, kiedy Cincia będzie miała zabieg?
  14. [quote name='kach']Grazynko dziś zjadł garstkę makaronu i troszkę wody nos ma ciepły wychodzi ze mną siku duzo sika sapie męczy się podczas snu ma dziwne obiawy ja juz głupieję ale jestem z nim cały czas[/QUOTE] Kach dawaj mu ryż nie makaron. Ryż tylko i wyłącznie z kurczakiem obranym z kości, pamiętaj.
  15. [quote name='jostel5']Nareszcie udało mi się "wbić" na dogo...:) Barni czyli Barney-to ten starszy bokserek...[/QUOTE] I jak temu biedakowi? Smutny nadal? :-(
  16. Piękny bokser, będziecie mieć z niego wielką pociechę. Widać że przytulas z niego ogromny. Niech Wam się z nim wjedzie i dbajcie o niego.
  17. Wiadomo coś jak dzisiaj Aldo się czuje?
  18. [quote name='chodząca katastrofa']nocka przechrapana w moim łóżku. teraz etap sadzenia bąków;) zaraz idziemy się wybiegać choć pogoda słaba. Wieczorem dłuższa relacja[/QUOTE] Czekamy z niecierpliwością na relację i zdjęcia Czesia!
  19. Super, jeszcze raz Wielki Dzięki dla Ciebie Gazzy i Pana Marka :buzi::buzi::buzi:
  20. Alduniu, trzymamy kciuki cały czas!!!
  21. ooooo imiennik mojego Kapsla i do tego boksiowaty :loveu: muszę poczytać :roll:
  22. Bardzo dziękujemy za śliczne zdjęcia, bardzo! :buzi: Okey, a czy ona nie je za dużo? Czy jej to nie zaszkodzi? Od 16.00 zjadła aż 5 posiłków :crazyeye:
  23. [quote name='ageralion']Rozmawialam dzisiaj z wlascicielem Cinci. Suczka ma guza na listwie mlecznej, z ktorego po nacisnieciu wyplywa plyn. Zostala podjeta decyzja o usunieciu guza i wyslaniu go do przebadania pod katem zmian nowotworowych. Trzymajcie za malenka kciukasy. PS weterynarz podejmie decyzje czy jednoczesnie sunie wysterylizowac, wszystko zalezalo bedzie od tego jak Cincia zareaguje na srodki uspokajajace/nasenne[/QUOTE] Boże a tu kolejne zmartwienie ...................... :shake::-(
  24. Już rano Gazzy do mnie dzwoniła, że organizuje pomoc finansową, Kochana Gazzy :calus:
  25. [quote name='okey7']Fionka dojechala , trochę staliśmy w korkach ale już od 16-tej jest u nas . Fionka to wulkan energii , była na trzech spacerkach .Uwielbia się bawić smyczą , jedna piłeczka już jest w kawałkach . Zjadła już trzy razy , teraz śpi.Bardzo szybko się zadomowiła .Fotki obiecuję lada dzień , tak mnie wymęczyła :painting:,padam z nóg :lol:.Dziękuje p. Markowi o raz wszystkim zaangażowanym w transport :Rose:[/QUOTE] Bogu dzięki że takie dobre wiadomości, bo się denerwowałam strasznie, tyle dzisiaj wiadomości od strasznie złych do bardzo dobrych, jak tutaj, że wszystko dobrze, że Fionka dojechała szczęśliwie, że się już u Ciebie zadomowiła no i że Cię już wymęczyła, jak przystało na boksiową pannę :loveu: Jak to fotki lada dzień?????? Przecież my tu cały dzień czekamy na dobre wieści i fotki, fotki, fotki, fotki :cool3:
×
×
  • Create New...