-
Posts
9526 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kapsel
-
Biedaczek, jaka szkoda :-(
-
Teren super idealny do wybiegania. Kij też idealny dla dwóch psiaków :):):) Fajnie też że ma taką przyjazną przyjaciółkę :grin:
-
[quote name='Yana']taaaak... wiedziałam, że cioteczka Kapselek będzie zachwycona :-) ten Twój Nynuś próbował mnie wczoraj ugryźć w nos :cool3: ja tu do niego z buziaczkiem na dzień dobry, a ta małpka skokiem tygryska próbowała dopaść mojego nosa, dobrze, że mam refleks :evil_lol:[/QUOTE] I właśnie też za takie słodkie łobuzerstwa je kocham,:loveu::loveu::loveu: żeby nie było że tylko za urodę, bo co do tej kwestii, to jest oczywista oczywistość :smile::smile::smile:
-
[quote name='chodząca katastrofa']Ja też cała posiniaczona. Na dodatek często z radości skacze na mnie i innych w domu i robi to z całym impetem więc jeszcze do tego jesteśmy nieźle podrapani. Są dni kiedy jest zupełnie spokojny i prawie cały czas śpi albo sępi jedzenie;) ale dziś na przykład jest cały czas nakręcony, zwłaszcza teraz, bo w dzień było w miarę. Teraz chodzi po domu i szuka zaczepki. Wystarczy go pogłaskać, a dla niego to sygnał do zabawy.[/QUOTE] Bliźniak Kapsla normalnie :evil_lol: a ja tak mam 12 lat :loveu:no może trochę przesadzam, bo już ciut przystopował, ale chęci do zabawy cały czas :p Takie są boksery no niestety, musimy się trochę pomęczyć, ale drugich takich nie ma i za to je tak mocno kochamy. Czesiek, przystopuj trochę, biegaj, szalej ale oszczędź ręce pani, bo jak ona wyglądać będzie? :evil_lol:
-
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
Kapsel replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
[quote name='haniabor']A poza tym pani wet (Barney chyba się w niej kocha) stwierdziła, że nigdy nie spotkała agresywnego boksera. Gdzie ja do tej pory miałam oczy nie mając boksia?[/QUOTE] Ja już się zakochałam w tej Twojej pani wet, cudowna kobieta i do tego prawdomówna :loveu::) -
Pozy bezbłędne. Możecie wysłać na konkurs. Wygrana pewna.:loveu: Mój tez podczas zabawy się nakręcał. Im dalej tym więcej, ale nie trzeba dopuszczać do tego, zaraz trzeba zastopować, bo nie jest to miłe i dla niego i dla nas. Ja tez miałam pogryzione ręce i kostki, sińce były mocno widoczne, bo mu pozwalałam na węcej niż powinnam. Nieraz musiałam ukrywać posiniaczone ręce tym bardziej w pracy, gdyż na pewno myśleli źle o moim mężu, a nie o psie.:evil_lol:
-
Kochani, Goya musi być zaszczepiona to bez dwóch zdań, oczywiście i dla jej dobra i dla innych zwierząt, z którymi ma styczność. Nie ma żadnej dyskusji na te temat. To jest priorytet!!!!. Wierzę, że Nes zrobi to jak najszybciej, tylko dajmy jej troszkę czasu, mówię troszkę, aby uporała się z problemami osobistymi i technicznymi, które mam nadzieję będą szybko rozwiązane.
-
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
Kapsel replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
[quote name='haniabor']A wracając do Barneyka- dostał wreszcie swoją książeczką zdrowia (po znajomości z bokserem na okładce) i wreszcie ma przypisany swój adres, swojego ludzia i nazwisko. A jak![/QUOTE] Nareszcie, urzędowo wszystko przypieczętowane!!!! Teraz on jest Barney ....... nazwiska nie znam, ale to już coś. Gratulacje! :klacz::klacz::klacz: -
I to jest właśnie mój najulubieńszy [B]NYNUŚ, CUDNOŚCI[/B] :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='kamilawa']Bilbuś, w weekend przysiądę do ogłoszeń... Sorki.[/QUOTE] Trzymamy za słowo :cool3:
-
Diego...Szukamy DS. Ogłoszenia pilnie potrzebne.
Kapsel replied to Nes2009's topic in Już w nowym domu
Biedaczek, czy ta druga narkoza w tak krótkim czasie mu nie zaszkodzi? Trzymamy kciuki za zdrówko Diegusia i za Ciebie Nes, obyś miała dużo siły dla dwóch chorych chłopaków :smile::kciuki: -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
Kapsel replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Jak tutaj miło :smile::smile::smile: -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
Kapsel replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
[quote name='jostel5']Kapselku[B],Ty[/B] masz wnuka??????????????? Super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:) Najbrzydszy na świecie był mój Tobi-mieszanka ras przedziwna,za to mądrzejszy i bystrzejszy od wielu znanych mi ludzi! Tobias (Murza) potrafił się obrażać ,nie odzywać się do mnie przez tydzień,przespać cały dzień pod kołderką,upierać się przy swoim,przepraszać...Ech,to był pies mojego życia,chociaż miałam ich trochę...! I wszystkie kocham bardzo :)[/QUOTE] Mam i to 10-letniego :mdrmed: a co babcie to na dogo już działać nie mogą? :evil_lol: Wszystkie psiaki są kochane jak może być inaczej? :loveu::lol: Ja wcześniej miałam kundelka Tota, tak bardzo go kochałam, że przez cztery lata nie pogłaskałam innego.... bo to tak jakbym go zdradziła, a dlatego że nie umarł śmiercią naturalną, tylko musiał byc uśpiony :-( być może dlatego, być może nie, ale taka reakcja u mnie była i tyle :roll: -
[quote name='fikusna_joanna']Rufus się dobrze czuje, chodzimy na krótkie spacery. Tylko problem jest taki, że jak jesteśmy na spacerze to głuchnie i pruje do przodu, czasami tylko łaskawie przystanie po iluś tam krzykach:/ W domu to jak tylko ktoś cmoknie do niego to od razu leci a poza domem to go wołami zaciągnąć nie można:/[/QUOTE] Skąd ja to znam :D
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
Kapsel replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='zeberka4']U Meggi i Peggi 87wyswietleń na allegro[/QUOTE] Trzymamy kciuki :thumbs: -
Zeus. Kupka nieszczęścia zbiera na leczenie. Pomóżmy razem!!!
Kapsel replied to Nes2009's topic in Już w nowym domu
[quote name='marta0731']Wiemy wiemy że Zeus:evil_lol::loveu:[/QUOTE] A skąd Martuś wiedziałaś? :evil_lol: Ja też lubię naturalne uszki, ale, że Kasel i Jenny mają ogony kopiowane to o ogonie się nie wypowiadam :-D -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
Kapsel replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
[quote name='haniabor']Szaruś andegawenki jest śliczny. Nie wiem skąd, ale bokserki mają nienajlepszą opinię. Gdy pierwszy raz zajrzałam do Barneya (a znając Jostel można było domyślać się, jak się to wszystko skończy), to poczytałam sobie w internecie o groźnych bokserach. Zaliczanie do psów bojowych też stawia na baczność. Do tego ta ciemna mordka- strach się bać. Nigdy nawet nie przypuszczałam, że to takie przytulanki. A co do urody.... Wszyscy mi mówili, że są brzydkie. Ci sami "wszyscy" zupełnie inaczej mówią, gdy Barney wylizał im stopy:oops:[/QUOTE] Haniu, popatrz na mojego Kapsla w avatarku, czy on może wydawać się brzydki, popatrz na Barneya, popatrz na Zeuska, albo na Dropsika, Traktorka czy inne boksie .... to najpiękniejsza rasa pod słońcem, cudna dla ludzi cudna dla dzieci. Jak urodził się mój wnuk i przyszedł ze szpitala, to pierwsze przywitanie przez Kapsla było takie, że z ciekawości co tam piszczy starnował by wszystko i wszystkich, ale gdy już blisko podszedł to był tak delikatny taki ciuchutki, wylizał stopki dziecka i nie odstępował na krok, a na spacerach do każdego wózka strasznie ciągnął... ehhhh dużo by opowiadać, sama Haniu już się przekonałaś i jeszcze się przekonasz :) -
[quote name='Mysza2']Każdy z nas psiarzy ma niestety takie smutne wspomnienia, ale nasze psy nie odchodziły w samotności jak te biedy w schroniskach, miały do końca swojego ludzia i domek. A trzeba pamiętać tylko o tym ile dały nam radości przez całe swoje życie, i trzeba się cieszyć że to one od nas odeszły pierwsze a nie my od nich , bo my umiemy sobie poradzić, a one bez nas nie:(. A Dropsik mimo że nie jest zdrowy , ma wspaniałą cioteczkę Germaine i nie jest skazany na schron :):).[/QUOTE] Pięknie Myszeczko to napisałaś :loveu::loveu::loveu:
-
Ciężko będzie się rozstać, to przecież prawie jak wnuki :loveu: ale jeśli będziesz miała stały kontakt z domkami, to będzie o wiele lżej na serduchu :-)
-
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
Kapsel replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Haniu, w nawiązaniu o tej wcześniejszej naszej niechęci do bokserów, zacytuję wypowiedź Andegawenki, która prawie rok temu straciła 13-letnia bokserkę, a wzięła teraz kundelka ślepaczka ze schronu: [quote name='andegawenka']Wzięłam niepodobnego do Kary bo nie chcę więcej tak kochać by potem przeraźliwie cierpieć - po bokserach żałoba jest wieczna i wciąż taka sama .......[/QUOTE] -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Kapsel replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']Wzięłam niepodobnego do Kary bo nie chcę więcej tak kochać by potem przeraźliwie cierpieć - po bokserach żałoba jest wieczna i wciąż taka sama ....... Tofiku proszę nie sikaj TPańci...rób ładnie siu na dworku....[/QUOTE] Andegawenko, :calus::calus::calus::-( Ty wiesz o czym myślę... Czy Tofik ma już załatwiony DT, czy hotelik? :roll: -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Kapsel replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']Kapsel, a Mysza nie powiedziała?[/QUOTE] Coś mówiła, że jesteś zajęta kolejną bidą, więc ja myślałam że wirtualnie zajęta jesteś :roll: -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Kapsel replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']Mój jakoś załapał dość szybko, jak zaczyna się kręcić to szybko wychodzę. Jeszcze się zdarza się nocny wypad, ale to z mojej winy. Pytanie czy sika czy posikuje czyli zaznacza teren te dwie czynności łatwo odróżnic. Mój probuje poprawic ale krzyczę "nie wolno" na partarze wyraźnie chce przykryć innego psa. Musimy pozbawić męskości obu chłopaków . Wcześniej wspomniałam żeby Tofikowi ciachnąć przy okazji ....ale rzadko lekarze zgadzają się na dwa zabiegi naraz.[/QUOTE] Andegawenko, o czym Ty mówisz? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Zdaje mi się, że coś nie tego tamtego :razz::roll::razz: