-
Posts
9526 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kapsel
-
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
Kapsel replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z Martą :smile::smile::smile::smile: Jutro porozmawia z kolegą, może pojadą razem po synusia :):):) -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
Kapsel replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Germaine miała dzwonić, bo Pani i miała wszystko się wypytać. Z tego co Pani mówiła to zostało 4 dni. Co do transportu, jeśli Twój TZ mówi nie, to będziemy działać. Może Agnezja nam pomoże, może Nombre, może Kamila? Zaraz będę działać :smile::smile::smile: -
Wychudzona Bonita/Bonka, zostaje na stałe w DT :)
Kapsel replied to Agnezia's topic in Już w nowym domu
Bonka to pięknisia i stale kreacje zmienia, jeszcze takiej bokserki to ja nie widziałam :smile::smile::smile::smile::smile: Dobrze, że poprosiliście o powtórkę na robale. Trzeba wytępić do aż do ostatniego jajka!!! Mój tez zabawki nie oddaje, one lubią jak się z nimi szarpie człowiek. Ale mądrale tez są, ja mój chce żebym mu rzucała i chce biegać, czyli aportować sam mi wkłada w rękę, w pozostałych przypadkach za nic w świecie nie puszcza ;) -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
Kapsel replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Koruś, a Marta wie??????? :smile::smile::smile::smile::smile::smile::smile: -
[quote name='Anastazja2009']Tak dzis mialy jechac,ale reszta jutro bedzie szczepiona niestety u mnie Rocky nie zostanie jeszcze zaszepiony przez to ze jest chory. Nie chce pic ale na szczescie juz je tylko caly czas spi zrobil kupke juz ladniejsza kurcze nie straszcie mnie :([/QUOTE] Może po tym antybiotyku luźną kupkę ma? Przecież po lekarstwach tak się zdarza. Jakby Rocuś miał nie powiem co, to i drugi maluch też.
-
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
Kapsel replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[B]MÓJ TY[/B][B] CUDOWNY TOTICZKOWY TYMCZASIKU :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2: [/B]Wszystko co napisała Kora, to jest Święta prawda, ale mnie przetrzymałaś, a ja byłam bliska załamania i rezygnacji. Odechciało mi się wszystkiego :shake:[B] Kora przywróciła mi wiarę w ludzi, dzięki Koruś:Rose::Rose::Rose: [/B]Ja pamiętam jak Kora miała na tymczasie boksię, byłam zachwycona jej opieką i troskliwością. Opisy i zdjęcia dawała codziennie, to tez wymagało wysiłku. Przecież jest dom na głowie, mąż dziecko, pies. doskonale wiem jak to wygląda, a wieczorem nie ma już sił czasami na umycie się. Kora ze wszystkim dała sobie radę celująco. szanuję ją za to bardzo i dlatego nie mogłam sobie nawet lepszego Domku Tymczasowego wymarzyć dla mojego synusia :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: [B]Cuuuuuddddoooowwwwnnnnniiiiieeeeee[/B] :kiss_2::kiss_2::kiss_2::kiss_2::kiss_2::kiss_2::kiss_2: -
Trzymamy kciuki z całych sił, :thumbs::thumbs::thumbs: oby szybko wizyta i Sabcia niech śmiga do stolicy :-):-):-)
-
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
Kapsel replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78'] i doczytalam,ze zacma sie zaczyna. mialam na dt 2 tyg psa z jaskra. oko wtedy boli :([/QUOTE] U mojego parę lat temu wet mówił, oj zaćma się zaczyna.... miał wtedy z 5-6 lat??? jak oglądał Garncarz (miał 11 lat) to mówił mi początek zaćmy.... -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
Kapsel replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Chyba nie musi takiej jeść, ale je.... co ja juz wypisuję to świat nie widział. :shake:Germaine mu zawsze zamawiała w Krakvecie i dostarczali pod wskazany adres. Jestem cała rozdygotana ta sytuacją, :smile::smile::smile::smile::smile: Płacz przeradza się w uśmiech od ucha do ucha :multi::multi::multi::multi: Koruś :buzi::buzi::buzi: Ty Mój Skarbeńku :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Ninuś, ja tez już przestaje ufać tak bardzo, jak jakiś psiak idzie do domu stałego... to długo myślę i cały czas boję się że znów wróci... nawet aktualizacje z drżeniem serducha czytam. :roll: -
[quote name='Anastazja2009']Hej dziewczyny dzis bylam z jednym z maluchow ( Rocky tak go nazwalam po malym z parwo) u weta bo maly w nocy zaczal miec rozwolonie i od rana nie chcial jesc:( caly czas spi dostal kroplowke i antybiotyk jutro znow :( aj martwie sie ...[/QUOTE] O matko, podejrzewasz że to ..... nie napiszę...że się zaraził???? :shake::shake::shake:
-
Ta sama, więc wizyty chyba nie trzeba będzie robić. Ja tez raz jeden robiłam wizytę.... to się od razu wyczuje, czy dobry domek czy nie...a tak się bałam, że źle ją przeprowadzę
-
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
Kapsel replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnezia']Super Kora :) Kapselku Acana?[/QUOTE] Aguś nie wiem, żebyś mnie zabiła, nie chcę pokręcić, :oops::oops::oops: Germaine powie na pewno :smile::smile::smile: -
[quote name='Atomowka']Przykro mi Kapselku ale nadal nic nie wiem. Nie wiem czy to kwestia, że nie mogą znaleźć nikogo na wizytę czy laseczki są zajęte strasznie ale nadal czekam. Faro nie odbierała na żadnym numerze, zadzwonię jeszcze później[/QUOTE] Ale to kwestia wizyty przeadopcyjnej tylko? Czyli zgadzasz się, inaczej Twojego TZ mama chce wziąć Sabcię?
-
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
Kapsel replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']Nie mogłam zapisać postu, pokazało jakieś błedy. Kapsel:obrazic::shake:tyle trzymałaś.....idę do Myszki:p[/QUOTE] Ninuś, przecież ja się dowiedziałam przed chwilą mało nie zemdlałam. Nic nie trzymałam, przecież wiesz, że ja co wiem to piszę zaraz Kora mi napisała niedawno i jeszcze dla mnie jest to szokiem :shake::shake::shake::shake: -
[quote name='Atomowka']Spoko mi takie "bestie" nie straszne.[/QUOTE] No to w końcu Sabcia jedzie do Was? Mamy się cieszyć? :roll::roll::roll:
-
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
Kapsel replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Koruś, Totik je karmę na [B]A.[/B].... :-D:-D:-D z jagnięciną, (nie zapamiętałam nazwy oczywiście z tych nerw) .. Geramine wysłała mu 2 worki po 15 kg. na dniach...myślę, że to dobra karma ale pojęcia nie mam bo ja karmię gotowanym.... :mdrmed::mdrmed::mdrmed: -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
Kapsel replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']nie rycz glupia, bo to tylko dt. bedziemy ryczec, jak sie superowy ds znajdzie!! uciekam teraz przesadzac maliny, poki jest jasno. wisialam tu kilka godz czekajac, na radosc mamusi Totikowej. zobaczylam i uciekam :) relacje zdam pozniej i szczegoly omowimy. oczywiscie, o ile bardziej odpowiednie dt dla Totika sie nie znajdzie!! bo ja mam male mieszkanie, ogrodek, ale i dziecko 2letnie, ktore robi cacy-cacy pod wlos....[/QUOTE] [SIZE=5]Koruś :calus::calus::calus::calus::calus::calus::calus::calus: [SIZE=2]T[/SIZE][/SIZE][SIZE=2]y [/SIZE]wiesz, że na Ciebie liczyłam po cichusieńku.....bo wiem.........[SIZE=4] że lepszego mój synuś DT na pewno by nie znalazł :shake::shake::shake:[/SIZE] Hura!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :jumpie::ylsuper::cool2::smilecol::laola::laugh2_2::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Teraz mogę umierać!!!! :smile::smile::smile: -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
Kapsel replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie Kochane Moje...... :bigcry::bigcry::bigcry::bigcry: Zamurowało mnie totalnie,:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: juz straciłam nadzieję, że Totczek mój znajdzie Domek Tymczasowy.................... brak mi słów :shake::shake::shake: Totik ma DOM TYMCZASOWY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::cunao::cunao::cunao: [B]KORA ................... KOCHAM CIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [/B]:iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou: Idę ryczeć :bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry: -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
Kapsel replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Spróbuję się skontaktować z Panią, a raczej na pewno będę chciała uzyskać bezpośrednio odpowiedzi na zadane pytania przez Sylwuś i je napiszę. Przed wyjazdem do Pani Totik przeszedł wszystkie badania, więc oprócz tego, ze jest ślepaczakiem nic mu nie było, ale wszystko się solidnie wypytam. Czasami skrzydła takich jak my, którzy tylko wirtualnie pomagają zostają podcinane przez takie sytuacje. Czasami myślę, że to ja spowodowałam teraz taka sytuację, jaka ma miejsce, że to dzięki mnie on teraz cierpieć będzie. Oddanie psa, gdzie już znalazł swoje miejsce, powoduje u mnie podcięcie skrzydeł, nie umiem od razu się podnieść. Czuję się za niego odpowiedzialna, tak jak za Szczyla, którego znalazłam, zaopiekowałam się nim i domek mu znalazłam. Echhhh nie mogę już pisać... tak mi go żal...