Jump to content
Dogomania

Kapsel

Members
  • Posts

    9526
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kapsel

  1. Emhokr:buzi: :buzi: :buzi:Jesteś Kochana :loveu: Jeszcze raz bardzo dziękujemy za pomoc dla boksia :Rose::Rose::Rose: Wiozłam kiedyś Egona, to była moja pierwsza podróż z boksiem. Też było to około 4 godzin. powstała więź... dziwne, ale tak jakoś stał mi sie bardzo bliski. Ucałuj swoich chłopaków Tomka i Krzysia od nas!!!! Muszą być super facetami :loveu::loveu::loveu::smile::smile::smile: Polla :loveu::loveu::loveu:bardzo dziękujemy za pomoc w ogłaszaniu, bardzo się przyda, bardzo!!!
  2. [quote name='Atomowka']Sabulec jutro będzie w Wawie. Nie wiem jeszcze o której ale już się nie mogę doczekać. Spędzi cały dzień ze mną a wieczorem pojedzie do docelowego domku. Wszyscy strasznie się cieszą. :):)[/QUOTE] Nareszcie!!!!!!! Ile ja juz przez tą Sabcię to nerw straciłam??? Mam nadzieję, że to na pewno ten poniedziałek!!! Przy okazji zajrzyjcie kochani do biedulka boksiowego [url]http://www.dogomania.pl/threads/196807-10-letni-bokser-Mike-uratowany-od-uśpienia-Fundacja-SOS-Boksero[/url]
  3. Mike w klinice jeszcze zdołowany totalnie .................. [IMG]http://lh5.ggpht.com/_gQeHCB9fEVY/TOmCQc_O8_I/AAAAAAAAAWk/X7vqPdML_Fo/s512/Klinika1.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_gQeHCB9fEVY/TOmCQcAk7pI/AAAAAAAAAWo/p2oEoWhhKbQ/s512/Klinika2.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_gQeHCB9fEVY/TOmCQWFUf1I/AAAAAAAAAWs/oAKX_UBpD1I/s512/Klinika3.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_gQeHCB9fEVY/TOmCQiNjNMI/AAAAAAAAAWw/EOq_WAB7qPs/s640/Klinika4.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_gQeHCB9fEVY/TOmCRDbRhyI/AAAAAAAAAW0/FBiXmxxGW04/s640/Klinika5.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_gQeHCB9fEVY/TOmCZUPjb8I/AAAAAAAAAW4/zLT4vfgrWg0/s640/Klinika6.jpg[/IMG]
  4. Dziękujemy Basiu :loveu::loveu::loveu:i dziękujemy Majusce :loveu::loveu::loveu::loveu: za boksię :multi::multi::multi:
  5. Bogu dzięki, że dojechał!!!!!!!!!!!! Strasznie się martwię o niego biedulkę. Ja tez dziękuję Emohkr :calus:za pomoc w transporcie!!! W jakim on jest stanie? Kiedy do klinki? Jutro?
  6. O matko kochana, Basseciarze znów nam pomagają :Cool!::Cool!::Cool!::Cool!: Miła od Gucia:buzi: Bardzo dziękujemy. Jesteście Kochani!!!!! A konto to konto Fundacji SOS Bokserom, która opłaca wszystkie dziadziusiowe wydatki Fundacja "SOS bokserom" ul. Mrówcza 77a 04-857 Warszawa nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000 W razie czego wyślę Ci też na pw. Jeszcze raz bardzo dziękujemy :modla::modla::modla: Koruś :loveu::loveu::loveu: cieszysz się??? :smile::smile::smile:
  7. Basiu i co? pojechała bokserka do Przemyśla?
  8. [quote name='Maruda666']A ona ma jakieś ogłoszenia? Może wykupić jej gdzieś na bazarku ( ja robić nie umiem :( )[/QUOTE] Ja tez nie ale widziałam bazarek z ogłoszeniami 20 chyba za 5 zł
  9. [quote name='_Goldenek2']Zarówno dobro jak i zło powraca, Alinko ....[/QUOTE] Oby to prawda była, oby Beatko :-( Nie jestem mściwa, a le jeśli chodzi o psiaki to..... nie ręczę za siebie:mad::mad::mad: Dzisiaj jedna stara wariatka spotkała na spacerze dwie koleżanki. Wiek około 70 lat. Była z pekińczykiem, nasypała na chodnik jedzenie i cały czas pokazując tym kobietom, pokazywała jak niby chce zabrać jedzenie psu. Pies, charczał, warczał, wścieku dostawał a ona dalej pokazuje koleżankom jak jej pies reaguje na odebranie jedzenia. Podeszłam i sie zapytałam czy czasami na głowę nie upadła i co ona robi psu... nie muszę pisać chyba jak taka wiekowa pani się na mnie obraziła że się wtrącam w nie swoje sprawy :shake::shake::shake: i dziwić się młodszym, nie świat stanął na głowie normalnie!!!!
  10. Ten Bzik, to musi być dobry chłopak.:multi::multi::multi: U niego Polcia właśnie była i cały czas wielkie pretensje miała :shake:
  11. Jak to dobrze, ło matko tutaj lepsze wieści niz na innych watkach, a myślałam że też same smutki :smile:
  12. [quote name='kora78']ok, w tygodniu sie dowiemy. w cz i pt tza nie ma. musimy wiec do srody sie dowiedziec i pojechac?... hmmmm pogadam z tz[/QUOTE] Na razie tylko sie dowiedzieć co i jak czyli czy to może boleć i ile to by kosztowało, a czy on ma dziąsła opuchnięte, czerwone?
  13. Jak on ma otwarte wszystkie kanały i to go boli, to chyba nie ma wyjścia, tylko trzeba będzie jechac do dentysty. Koruś, czy może Twój TZ mniej więcej zapytać się ile takie leczenie by miało kosztować?:shake: :-(
  14. Mnie to szlag najjaśniejszy trafia, ja k do jasnej ch....y ludzie są wredni i tak podli. Jak mogli go zostawić na stare lata. On wygląda mniej więcej jak mój Kapsel...:-(:-(:-( jak ja bym go miała oddać do schronu bo wyjeżdżam?????????????????????? Przecież albo bym nie wyjechała jeśli nie mogłabym go zabrać, albo nawet na koniec świata a bym go zabrała. Przecież on tęskni, kochał całe życie, cierpi straszliwie. Dlaczego takie bydło bierze psy???????:-(:-(:-( Pamiętam ten sam schron, państwo oddają też starszego boksia, wyjeżdżają do Niemiec... bokser zachorował bo tak jak tutaj zimne kafle, stres, przeziębił się dostał kataru i co wet na to, trzeba uśpić po co leczyć on taki stary.............. i ci sami państwo spotykaja się ze znajomą która nic o tym nie wiedziała na wystawie bokserów i straszny zachwyt nad boksiami i głaskanie cudowne boksia znajomej :angryy::angryy::angryy: obłuda totalna, skóra cierpnie normalnie i życ się odechciewa, aż pisać juz więcej nie mogę........... :shake::shake::shake:
  15. Dziewczyny, przepraszam, że tutaj na wątku Totika, ale nie mogłam się wstrzymać .... bieda boksio ponad 10-letni w ciężkim stanie [URL="http://www.dogomania.pl/threads/196807-10-letni-bokser-Mike-uratowany-od-u%C5%9Bpienia-Fundacja-SOS-Bokserom?p=15776218#post15776218"]http://www.dogomania.pl/threads/1968...8#post15776218[/URL] Cioteczki przybywajcie :-(
  16. Cioteczki Kochane zajrzyjcie do takiego skarba, Emohkr go w tej chwili wiezie.... To ta bieda boksio ponad 10-letni w ciężkim stanie [URL="http://www.dogomania.pl/threads/196807-10-letni-bokser-Mike-uratowany-od-u%C5%9Bpienia-Fundacja-SOS-Bokserom?p=15776218#post15776218"]http://www.dogomania.pl/threads/1968...8#post15776218[/URL] Cioteczki przybywajcie :-(
  17. To ta bieda boksio ponad 10-letni w ciężkim stanie [URL]http://www.dogomania.pl/threads/196807-10-letni-bokser-Mike-uratowany-od-u%C5%9Bpienia-Fundacja-SOS-Bokserom?p=15776218#post15776218[/URL] Cioteczki przybywajcie :-(
  18. [IMG]http://lh4.ggpht.com/_gQeHCB9fEVY/TOj_HtJNjII/AAAAAAAAAWA/DGsDP73U1m8/Mike7.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_gQeHCB9fEVY/TOj_HngojRI/AAAAAAAAAWE/K4ERomdgCGA/Mike8.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_gQeHCB9fEVY/TOj_HyQD6PI/AAAAAAAAAWI/Zzn0czJfoQQ/Mike9.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_gQeHCB9fEVY/TOj_H6BDTbI/AAAAAAAAAWM/rEq_WzEsYOM/Mike10.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_gQeHCB9fEVY/TOj_IPUM9iI/AAAAAAAAAWQ/oaOKPOJYqyM/Mike11.JPG[/IMG] Emohkr jest w drodze, czekamy na informacje :-(
  19. Mike został oddany do schroniska przez właścicieli z powodu wyjazdu, ma ponad 10 lat. :-(:-(:-( Został jak zazwyczaj to bywa, wyciągnięty w ostatniej chwili ze schronu, w którym takie psy zazwyczaj się usypia. :shake: Został wyciągnięty przez wolontariuszkę z Fundacji SOS Bokserom praktycznie w ostatniej chwili.:shake: Całe swoje życie wychowywał się z dziećmi, bardzo je kocha. Kiedy opuścił swój boks, zauważył małą dziewczynkę, szła razem z rodziną, wtedy widziałam błysk w jego oczkach połączony razem z nadzieją… Mike jest chudziutki, nie ma apetytu, jest zaniedbany. Widać, że strasznie tęskni, uwielbia być drapany po szyjce. Troszkę utyka na tylną łapkę i ma problemy z trzymaniem moczu, ale wydaje mi się, że może być to przeziębienie, przecież dwie doby leżał na zimnych, mokrych kaflach.:-( Jest cudownym zrównoważonym bokserem, nie zwraca uwagi na inne psy. Mike cała noc wymiotował, ma twardy brzuch, jest w klinice w ciężkim stanie :-( trzesie sie cały czas dostaje kroplówki :-(:-(:-( Emkohr :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: po niego jedzie żeby go przywieźć do Warszawy na dokładne badania :shake: jego stan jest bardzo ciężki :-( [IMG]http://lh5.ggpht.com/_gQeHCB9fEVY/TOj-31RhVzI/AAAAAAAAAVs/MB8P3k4dHyc/Mike1.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_gQeHCB9fEVY/TOj-39mxnoI/AAAAAAAAAVw/d6WUdAKpdRE/Mike2.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_gQeHCB9fEVY/TOj-4Frax4I/AAAAAAAAAV0/cU9Fjheeesc/Mike3.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_gQeHCB9fEVY/TOj-4LXmkrI/AAAAAAAAAV4/0pwIIfjezx0/Mike4.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_gQeHCB9fEVY/TOj-4aBDViI/AAAAAAAAAV8/lvraRByZeQo/Mike6.JPG[/IMG]
  20. Napisałam do niej maila tylko, bo nie chciałam jej w sobotę męczyć telefonami, chciałam jej dać troszkę odpocząć, co pewnie i tak było niemożliwe. Co do tego psiego dentysty :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: to fakt, że medycyna poszła juz bardzo daleko :shake: Ciekawe ile takie leczenie by kosztowało i czy faktycznie go te zęby bolą i ile on ma tych zęboli do leczenia. Wczoraj mój TZ mi mówił, że psy nie mają zębów unerwionych i ze ja to mu mówiłam :crazyeye::crazyeye::crazyeye: nie mam pojęcia skąd on ma takie info. Sylwuś, powiedz nam parę słów o swojej suni, pochwal się nią i daj fotkę ;)
  21. Kopiuję ze stron Fundacji, wieści o mamusi: [B]19.11.2010[/B] Lusi zamieszkała w domu tymczasowym z Bzikiem. Bokserka przez ostatnie dni miała brzydki wypływ z pochwy, lekarz podejrzewał ropomacicze, zlecono więc wykonanie usg. Na szczęście usg wykazało, że ropomacicza nie ma i wypływ może być po porodowy. Obecnie Lusi powoli odzyskuje zaufanie do człowieka, chce się cały czas przytulać, powoli pzybiera na wadze. [URL="http://www.sosbokserom.com.pl/images/stories/psy/IJKL/Lusi_07.JPG"][IMG]http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/thumb?src=images/stories/psy/IJKL/Lusi_07.JPG&w=400&h=400[/IMG][/URL][URL="http://www.sosbokserom.com.pl/images/stories/psy/IJKL/Lusi_06.JPG"][IMG]http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/thumb?src=images/stories/psy/IJKL/Lusi_06.JPG&w=400&h=400[/IMG][/URL][URL="http://www.sosbokserom.com.pl/images/stories/psy/IJKL/Lusi_08.JPG"][IMG]http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/thumb?src=images/stories/psy/IJKL/Lusi_08.JPG&w=400&h=400[/IMG][/URL][URL="http://www.sosbokserom.com.pl/images/stories/psy/IJKL/Lusi_09.JPG"][IMG]http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/thumb?src=images/stories/psy/IJKL/Lusi_09.JPG&w=400&h=400[/IMG][/URL][URL="http://www.sosbokserom.com.pl/images/stories/psy/IJKL/Lusi_10.JPG"][IMG]http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/thumb?src=images/stories/psy/IJKL/Lusi_10.JPG&w=400&h=400[/IMG][/URL][URL="http://www.sosbokserom.com.pl/images/stories/psy/IJKL/Lusi_11.JPG"][IMG]http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/thumb?src=images/stories/psy/IJKL/Lusi_11.JPG&w=400&h=400[/IMG][/URL][URL="http://www.sosbokserom.com.pl/images/stories/psy/IJKL/Lusi_12.JPG"][IMG]http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/thumb?src=images/stories/psy/IJKL/Lusi_12.JPG&w=400&h=400[/IMG][/URL]
  22. Hecia tez powinna się wypowiedzieć jak jej Dinuś funkcjonował w mieście, gdzie było dużo ludzi, zgiełk i gwar i nie miał przewodnika psa bo był sam.
  23. [quote name='Maruda666']I co u mamusi?? Bazarek imienny skończył sią - będzie z niego 55zł dla szczylków.[/QUOTE] Ojej super:sweetCyb: :):):) dzięki Marudko:calus: za bazarek :Rose:
  24. Może wydam się nieobiektywna w tym co napiszę, bo moim marzeniem jest aby boksio znalazł domek... ale napiszę. Zawsze pragnęłam, aby Totik miał za towarzyszkę boksię.... i miał, ale stało się to co się stało... Sylwuś, nie ważne jest ( gdzieś to już pisałam) dla boksia wielki dom, ogród, przestrzeń, owszem to jest komfort dla psiaka, ale najważniejsze dla niego jest miłość, opieka, troska o niego. Wiem to z własnego doświadczenia. Moja rodzina 2+2 40 m, sofę jak rozłożyłam ledwo przejść mogłam i bokser. Był bardzo szczęśliwy bo miał nas. Teraz mamy duży dom, ogród ..... i nie wiem czy wtedy nie był szczęśliwszy ... Totik jak mi Germaine mówiła, a wie co mówi bo ma duże doświadczenie bardzo dużo śpi w ciągu dnia i nie sprawia kłopotów, typu musi się wybiegać, wybawić wyhasać. On naprawdę nie potrzebuje dużo.... tylko miłości i psa przewodnika, który pokocha go jak i człowiek, który się nim zaopiekuje, pogłaszcze i będzie o nim myślał i kochał jak normalnego psiaka. Nigdy nie chciałabym aby Totik znalazł się w takiej sytuacji, że przeprasza, że żyje, dlatego moim marzeniem jest aby znalazł naprawdę domek swoich marzeń. Wiem też, że dom Lucyny jest takim domem, ale też wiem, że Totik tam zostać niestety nie może.
  25. Właśnie zauważyłam :smile::smile::smile::smile::smile: Ta niewielka zmiana w imieniu nastąpiła z tego powodu, że poprzednia pani Totika je wymyśliła i przez telefon raz brzmiało Totik, raz Tofik, a ze słaby zasięg miała to i słyszalność tez kiepska była. Różnica jest w jednej literce :smile::razz:
×
×
  • Create New...