Jump to content
Dogomania

UBOCZE

Members
  • Posts

    6415
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by UBOCZE

  1. Kciuków nie puszczam... Poldziu, masz być zdrowy i nie robić nam takich numerów...
  2. Trudno mi w to uwierzyć... :placz::placz::placz::placz::placz: Trzymaj się, Klaudus, dałaś mu tak wiele... Bądź tam szczęśliwy, Mikusiu... :-(
  3. Nie wierzę w takie cuda, ale pomarzyć zawsze można... Ech....
  4. [quote name='Ewa i flatki']Ten watek będzie aktualny dopóki jej nie posadzą do kryminału - o ile tak się kiedyś stanie ...[/QUOTE] Myślę, że nawet dłużej, bo ta Pani ma najwyraźniej skłonność do recydywy........
  5. To prawda z posłankiem... Timurek miał je wyznaczone w sypialence pod oknem. Misia też w sypialence, ale bliżej drzwi... Obydwa, niezależnie od siebie, wybrały miejsce w dużym pokoju, między stołem a półkami. I co było robić? Trzeba było przenieść posłanko i teraz jest dobrze...:lol:
  6. Mika chowa się w swej budzie, Lecz nie dziwcie się jej, ludzie... Wyjdzie słońce, przyjdzie wiosna, Mika będzie też radosna...:lol::lol::lol:
  7. Oczywiście, że będzie rymowanka... Dzięki Wam Ów Poster, Cudo przestraszone, Będzie spędzać wiosnę, Merdając ogonem!!! :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  8. Idolek... :lol: Jestem gotów do pomocy, zaraz gdy będzie potrzebna, zgodnie z ustaleniami z Ewą Martą... :lol:
  9. Kochani, przekazuję newsy w sprawie Misi: 1. Misia czuje się już w domu bardzo bezpiecznie i nawet uśmiecha isie, choć czasem niespodziewanie czegoś się przestraszy. 2. Załatwia się na dworze, ale rzadko. Bywa, że wraca z długiego spaceru bez załatwienia potrzeb (a już dobre kilka tych spacerków miała). Jednak w domku żadnej wpadki nie miała. Może więc przywykliśmy do większej częstotliwości przy Timurku... 3. Z fotkami liczę na Romkę, bo fotki przez nią robione z "postoju" u niej z Misią, Romą i Pakusiem też bardzo ciekawe. Ale wiemy, że u Romki dziś miała zabieg jej Roma - więc pewnie nie miała głowy do wprowadzenia. Przy okazji rewelacyjne może być zestawienie Pakuś w schronie i Pakuś u Romki(podobnie jak Majuskowy Poldzio). Są też już nasze fotki Misi z domu, ale my mamy kłopot z wprowadzeniem. Zawsze przesyłane mailem wprowadzała nam Majuska, a my nie mamy sumienia zawracać jej już głowy, bo przecież wyciąga kiolejne bidy ze schronów.. Może uda się nam, albo ktoś jeszcze pomoże...:oops: 4. W sprawie szeleczek już napisałem do Andzike. Przepraszam za przetrzymanie, ale jutro już Misi kupimy...:oops: 5. Fajnie, że kibicujecie Misi... Gdy nasze psiaki z trudnych sytuacji zyskują tylu sympatyków, to dopiero widać, że nasze wspólne dogomaniackie staranie ma duży sens... :lol::lol::lol:
  10. Witam! Ja raczej tak skromnie... Chciałbym tylko poprosić na PW o numer konta na Rufuska i wpłacić 50 zł. Może chłopakowi się przyda... :lol:
  11. [quote name='Jolanta08']Dokładam 5,00 zł do mojej deklaracji i za luty zrobię przelew na 15,00 zł Bardzo Dziękujemy, Jolanta08 !!! Wyprzedziłaś mnie... :multi::multi::multi: Brakuje jeszcze tylko 15 złotych, czyli trzech osób, z których każda dorzuciłaby 5 złotych miesięcznie!!!
  12. Czterech dzielnych pancernych każdy z nich wyda na psiaka... By Posterek się cieszył, Wystarczy wyciągnąć piątaka!!!
  13. [quote name='kakachna']Witam,deklaruję stałą opłatę 20.00 zł dla Postera, proszę o info gdzie znajdę dane do przelewu. Pozdrawiam serdecznie kakachna Dziękujemy i Witamy Serdecznie na DOGO!!! :multi::multi::multi: POSTERKOWI BRAKUJE JUŻ TYLKO 20 ZŁOTYCH DEKLARACJI!!!
  14. Przepraszam za offa, ale to też schron w Zamościu... Onek Barnaba, od trzech miesięcy w schronie. Teraz nie radzi sobie. Ma problem z tylnimi łapami. Wątek dedykuję też temu, który powiedział, że w tym schronie w czasie mrozów psiaki świetnie się czują... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179053-ON-w-potrzebie-schronisko-w-Zamosciu-potrzebne-deklaracje-na-leczenie-i-dt[/URL]
  15. Naprawdę miło czyta się Wasze słowa... Fotki oczywiście będą, podobnie jak wszelkie newsy z aklimatyzacji Misi-Tymisi... Zauważylismy, że Misia reaguje dużym lękiem na "zapachy" poalkoholowe (wczoraj na spacerze, prowadzona przez Anię, bardzo gwałtownie i ze strachem odskoczyła , gdy przechodziła obok osoby lekko zawianej). Dziś z kolei w czasie spaceru schowała się za Anię, gdy przechodziły całkiem spokojnie zachowujące się dzieci. Myślę, że może łączyć się to z jej przykrymi doświadczeniami, zanim została bezdomna i w czasie bezdomności... Oczywiście, Ewanko, tak jak piszesz: do nieobecności przez jakiś czas w ciągu dnia będziemy Misię przyzwyczajać, bo przecież pójdziemy potem do pracy, ale dzięki feriom można jej czas stopniować...
  16. Witamy, Pierwsza nocka już za nami. Misia chyba już wie, że mieszkanko to już jej miejsce na stałe. Zbadała wszystkie kąty i kładzie się w różnych miejscach mieszkania. Reaguje ładnie na imię i porozumiewa się bez strachu. Ma apetyt. Lubi przebywać w miejscach mieszkania, gdzie my jesteśmy. Gdy wczoraj jeszcze dłużej w nocy siedziałem w pokoju, ona leżała przy nogach. Gdy poszedłem do sypialenki, ona też poszła, a potem przez całą noc tam spała. Misia jest idealna wobec kotów, które wciąż przypatrują się jej. Myślę, że symbioza jest tylko kwestią czasu... Szczęśliwie mamy teraz jeszcze półtora tygodnia ferii, więc praktycznie cały czas jest ktoś z nas w domu... Powinno wszystko ułożyć się dobrze i mam nadzieję, że Misia o lękach swoich szybko zapomni...
  17. Minka Misi, mam nadzieję, będzie wkrótce, we własnym już domu, o niebo weselsza... Misia ma też swój wątek: http://www.dogomania.pl/threads/174044-MiA-ka-sA-odka-kudA-ata-suczka-czeka-na-dom/page28 Majusko, jesteśmy wzruszeni ułożoną przez Ciebie opowieścią. Jesteśmy też wzruszeni wszystkimi wypowiedziami, jakie tutaj się pojawiły...... Chwała też Pani Grażynie spoza dogo - wolontariuszce z Łowicza, dzięki której Misia mogał się otworzyć.... Timurku, pilnuj nas........
  18. Kochany Timurek - zasnął 19 stycznia , ale jest z nami: pozostał dobrym duszkiem naszego domu... Subtelna Misia-Tymisia po prawie trzech latach schroniska w Łowiczu - w naszym czyli swoim domu od dzisiaj...
  19. [SIZE=3]Złoty do złotego,[/SIZE] [SIZE=3]Na bazarki fanty...[/SIZE] [SIZE=3]Odmieniamy losy[/SIZE] [SIZE=3]Ukochanej Szanty!!![/SIZE] [URL="http://i47.tinypic.com/i5vzis.jpg"][IMG]http://i47.tinypic.com/i5vzis.jpg[/IMG][/URL]
  20. [quote name='lena13']Jestem cholernie słaba wet prosił moją mamę abym nie brała do siebie psów starszych, bo mnie mu szkoda bo niszczę siebie, niedawno straciłam Dżinę teraz zostawił mnie Aron, potrafię radzić sobie z agresją u psów potrafię radzić sobie z innymi chorobami nie potrafię poradzić sobie z ich odejściem, dodatkowo wszędzie słyszę rozpaczasz po psie to tylko pies(nie od moich bliskich oni rozumieją mój ból), odpowiadam na to stwierdzenie nigdy nie rozpaczam po człowieku ...bo to tylko człowiek i dają mi spokój.[/QUOTE] Lena, wiem, co czujesz. Dwa tygodnie temu też straciłem starszego psiaka (Timurka - tego z mojego bannerka) . Wybudził się po wydawałoby się udanej operacji nowotworu, przez całą noc wył i następnego dnia zasnął. Aby nie pójść do pracy, musiałem wymyślić bajeczkę, bo to "nienormalne", żeby czuwać przy konającym... psie... Jeśli należysz nawet do mniejszości, to na pewno tej bardziej szlachetnej... Żegnaj, Aronku!!! Odszedłeś Bardzo Kochany i to na pewno czułeś....
  21. Pamiętam pierwszy tytuł wątku. I Florek już odszedł za Tęczowy Most... Ale wśród kochających go ludzi. Czując ciepło ich rąk i mając poczucie, że stał się w swym życiu dla kogoś ważny...
  22. Ata, nie działa link przytuliska! Wyświetla się tylko: 404 Not Found...
  23. Tyle miłych słów dziś przeczytaliśmy, że nie wiem, czy na takie zasłużyliśmy, ale obiecujemy, ze będziemy bardzo się starali... Misiunia właśnie idzie na jeszcze jeden spacerek. Wcześniej zdążyła podejść z przepokoju pod drzwi sypialenki, a także wtroiła sporo kurczaka z ryżem. Wodzi wzrokiem badawczo... Nie wygląda na wystraszoną, raczej na pozytywnie zdezorientowaną nową sytuacją... Szkoda, że nie mogła poznać Timurka, bo takie też były nasze dalsze, ciche plany... Ale w domu wciąż jest bardzo Timurkowo i będzie, i myślę, że to Misi będzie sprzyjało...:lol:
  24. Już jesteśmy w domku. Dowieźli nas Państwo Mamanabank, za co im Bardzo Dziękujemy...:lol: Dziękujemy też za wszystkie miłe słowa....:lol: Misia-Tymisia w czasie podróży spokojna. Po wieczornym spacerku poległa w przepokoju i widać, że ogrom dzisiejszych wrażeń zaczyna u niej zmagać się z sennością... Póki co niech jeśli chce, tam poleży. Koty zareagowały na jej przybycie nadspodziewanie spokojnie (nawet strachulec Smoluś!) i tylko co raz któryś ciekawsko zagląda do przedpokoju...;) Pakuś u Romki - psiak cudo, taki przeuroczy komiczny Gacuś. Chyba chciał najpierw zaznaczyć, kto w domu Romki jest psim facetem,:evil_lol: ale potem gdy głaskało się go na kanapie, przewracał się z ukontentowaniem do góry brzuszkiem i tak zastygał. Jego minka nie do podrobienia. I mimo, że dziadeczek, jaki dziarski i biegający... Terrierowa Romcia zachował się bardzo kulturalnie, dając Pakusiowi wobec Misi wzorowy przykład gościnności, za co dopominała się o głaski...:lol: Myślimy, że Misia szybko się zaaklimatyzuje, a Timurek - dobry duszek naszego domku, będzie nas pilnował...:lol:
×
×
  • Create New...