-
Posts
1305 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by elzunia
-
Aha i zapomniałam po reaz kolejny>Bax nie reaguje na inne zwierzeta na spacerze ,nie zaczepia nie warczy nie denerwuje się
-
Wiecie co,myslałam że dziś sie posikam.Przyszłam ze spaceru (Baxiu poznał dziś Frania)i wzięlam się za składnia prania i i odkładanie rzeczy na bazarek dla Baxia.Przyszedł Bax i przednimi łapami na kolana mi....wiecie co nie da rady tego wszystkiego opisać no ale spróbuję.Ja go sio do Alana a on do niego i na łóżko mi ,wiec pranie na podłogę.No to ja na nowo Baxiu sio popatrzył i do Alana ten go rozbawił i wrócił na łóżko.Pranie znowu sru na dół.No nic mówie idx do pokoju go wołaj,no to syn do drugiego pokoju i woła Bax Baxiu zmoka na niego i nic.No trudno puka w drzwi i Bax do przedpokjoju a Alan wyskoczył z pokoju jak on poleciał za fotele,aż mu sie łapy slizgały:lol:.Jo ka wie jak on staje na łapkach a przednimi przebiera haha zajefajnie tak mi przybiegł.A ja Bu uciekaj a on sru za fotrl.Masakra jak to wyglądało super jak przebierał w te i spowrotem.Wziął później kość (taka ze ścięgien)i zaczął gryźć podszedł syn i warknął na syna.No ja zrobiłam to samo i też warknął.No i mówię Baxiu nie wolno co to było i wiecie co zrobił skulił sie i położył na plecech potem można już było zabrać wszystko z pysia.No to sie rozpisałam uffff.A zdjęc na razie nie bedzie telefonem wychodza w ruchu brzydko a aparatu niestety nie mam się spsół dziad.Aha a tak sie z synem bawił że dzisiaj 4 pluszaki poszły w piec i chyb a ze 3 takie małe gumowe.Ale niech nikt nie mysli ,że w złości.Mój syn tak sie z nim rozbawił że zabawek juz nie oddał .Cóż dobra zabawa nigdy nie jest zła.Myślałam,że po spacerze będzie odpoczynek.Nie wiem jak Franiu ale Bax szaleje dalej
-
axter coraz częściej sie pakuje małej na kolana.Lubi dzieci ale nie lubi ja je albo gryzł kość (taka ze ścięgien)jak podbiega dziecko za szybko.Ale jak na spokojnie to i mała wyciagała z pysi a małemu jedzenie
-
[quote name='soboz4']Pokusiłabym się tez o zmianę tytułu na np. Brakuje na karmę dla psa wyciągniętego ze schroniska może coś bardziej dramatycznego no i jamnikowaty w tym wypadku za bardzo nie pasuje, juz jedna dziewczyna napisała, ze jest Chinką jak Baxter jest jamnikowaty poza tym zł musi być odsunięte od liczby, wszystkie jednostki, czy rok zawsze ze spacja 80 zł, 1 kg, 2888 r.[/QUOTE] Z jamnika to om ma to że jest dłuższy.Pysio moze ciut ale uszy zmieniają wszystko.Nie wiem dla mnie parę pokolen do tyłu ktoś tam był niskopodwoziowy Baxiu jest kundelkiem jak dla mnie.choc mnie to obojętne jest toffany i ten kto go przygarnie na stałe bedzie przeszczęśliwy z jego miłości i radości
-
[quote name='Sarunia-Niunia']Zaglądam do Baxterka z nadzieją na opowiadanie o nowych przygodach i sukcesach Psiaka... Niestety, znowu jakieś niesnaski:shake:.... a już było miło i fajnie.... Szkoda, że pewne sprawy nie są załatwiane poza wątkiem - może my tu nie chcemy wyliczeń co do 50 groszy??? Nie pomyślałaś o tym Koro??? [B]Ja chcę czytać o Baxterku, Jego otwieraniu się na ludzi, Jego zdrowiu, Jego potrzebach[/B], a nie o tym, jak rozliczasz publicznie Elzunię z każdego grosza... Wiem, pieniądze też są ważne (niestety), ale jak dla mnie wystarczy w pierwszym poście po prostu rozliczenie i tyle. Zdaje się, że zbyt szybko zapomnieli niektórzy o tym, że Psiak jeszcze kilka dni temu siedział w schronie i były rozpaczliwe apele o pomoc dla Niego!!!!!!!! Sama zwołałam tu ludzi, jedni są do dzisiaj, inni złożyli stałe deklaracje dla Baxia i nie chcę się teraz wstydzić:oops: za takie treści - sorry, ale uważam, że coś jest nie halo...[/QUOTE] No widzisz a ja rozliczam się i piszę o własnych błędach uczciwie i w nerwach nie piszę z odstępami.Przepraszam poprawie sie obiecuję.A co do Baxia jest dobrze choc dziś już znowu syn musiał do domu wrócić,niestety maluch znowu do drzwi się przykleił.On boi się chyba sam zostać zabawkę dziś w strzepy i do kosza.Pokazał złość,ale w domu czyściutko nic nie zepsół.Baxiu cały i zdrowy i szczęśliwy to moge zagwarantować cioteczki.Niestety zdjecia jak zrobie będą brzydsze aparat sie zepsuł.
-
Aha a wet jeśli za drogi to kora mozesz przyjeżdżać po Baxia i brać do swojego.Jak bym chciała na psie zarobić wzięła bym go na PDT i tylko tyle mam do powiedzenia jeszcze
-
[B]Od nowa. 19zl smycz 18,5zl preparat na uszy 22,5zl przeglad u weta?? =50zl 19 smycz 18.50 preparat i łącznie wyszło z wizytą 50 zł a zabawki 2 plus smaczki 25 zł kilak sztuk dla równego rachunku[/B]
-
[quote name='kora78']Troszkę muszę to poukładać. więc tak, elzunia. jakie smaczki? kupowalas, czy piszesz o tych 2 ode mnie? preparat na uszy 18,5zl smycz 19zl jak z wizyta 50zl? za te wizyte u weta placilas cos? a co on psu robil? nie pisalas o tym, napisz prosze, co tam u weta bylo tak, jak mi w tel mowilas. Nie pisalas dotad na watku (lub przegapilam??), ze ma cos z uszami. Ze w schronie mowili o uszach i ze ma miec zakrapiane. Dokladne ogledziny u weta, to czym beda sie roznic od tych teraz? Ja z tymczasami chodze na takie badanie: zajrzenie do oczu, do pyska, ogledziny zebow, uszu, osluchanie serca, zwazenie. I tyle. i za to wet moj bierze po kilkanascie do 20zl max. Zalozmy, z kroplami na grzybice i takimi olgedzinami place 30zl. Ale ten moj to juz po znajomosci. Jak pies nie wykazuje oznak chorobowych, to psu w dt oczywiscie nie bada sie standardowo krwi, nie bada kału, itp. Skoro nie jest chory, nie ma biegunki, ma apetyt i werwę. aha, weź od weta tabletki na robaki. koniecznie. na 2 odrobaczania chyba od razu. ja tutaj kupuje tez po taniosci, dla dziewczyn z innych dt od moich psow, po 3,5zl na psa 10kg za 1szt. wiec dla Baxtera cos kolo tego powinno kosztowac. 3,5zl razy 2. Dalej. Smaczki z zabawkami 25zl. kupowalas? masz rachunek? przeciez ja mam smaczki i zabawki, pamietaj, nie kupuj, ja dostarcze, mowilam kilka razy. mam tak tanio, ze szkoda kasy marnowac na takie rzeczy, zeby komus placic. [B]Od nowa.[/B] 19zl smycz 18,5zl preparat na uszy 22,5zl przeglad u weta?? =50zl 25zl zabawki i smaczki zjedzone. 18zl 1kg purina pro plan u innego weta- z rozmowy tel. znow wet za 30zl???? Jak to rozpisac w 1 poscie? pomozcie. stalych deklaracji jest na 35zl jednorazowo 150zl = 185zl na ten miesiac, pozniej po 35zl, wiec za malo. teraz wydatki na 123zl. zostaje 50zl a mamy tylko karme 1kg = 7-10dni. szukam w necie i mam dawkowanie. dla psa 5-10kg puriny pro plan chicken adult powinien jesc dziennie 100-150g. stawiam go na 8kg, wiec dziennie 120g. wiec 1kg wystarczy na 9dni. wiec wyzywienie ta karma na miesiac to 3kg z hakiem. dajmy 4kg, bo musi przytyc. 4 razy 18zl = 62zl miesiecznie. plus elzunia pisala,ze karmi kurczakiem z ryzem, wiec za to tez trzeba zwrocic, a odjac z kolei sucha karme w te dni. kosmos. nie oblicze tak co do zlotowki...[/QUOTE] W schronisku dostał środek do uszu w płynie dwie strzykawki .Ma gorace uszy i stan zapalny,Ale po tym płynie on tak wściekle drapie uszy ,że będzi tylko gorzej dlatego wzięłam tę maść.wyszło 18.50 plus smycz 19 i za obejrzenie go do kupy wyszło 50 zł a zabawki wzięłam dwie i parę zmaczków żeby miał na pomiedzy posiłakami nie było tego duzo.W reklamówce smaczki były dwa i na razie nie kupuję rano już zjadł sniadanie i sama już nie kupuję więc podaj cos Gosi.Wet go obejrzał i mówię że następna wizyta max 30 zł ale to mam sama wybrac czy będę po niedzieli czy jak to lekarz mówił po wybraniu choć połowy leku.Ja myslę ze to już po bedzie lepiej napisałam ile wydałam o rachunkach mówiłam ci ze z bokserów brałam psy i nie brałam rachunków jak więcej płaciłam faktury wysyłałam.Poza tym w tej chwili zostały juz tylko wydatki na karmę i to wszystko nie kupuję juz sama nic tak bedzie najlepiej karmę z tego wszystkiego tez wolała bym sama nie kupywać tylko dostać karme nie kasę i tyle.Szczerze zaczyna sie na nowo a ja czuje sie jak jakiś złodziej i niedobrze mi sie z tego robi.Będę tu wchodzic tylko jak będę pisać cos nowego o Baxiu ,a ty zdecyduj czy dostanę to co wydałam juz czy nie.Karmę proszę wolała bym dostać nie kasę bo nie lubie takich sytuacji szlak mnie już trafia.Już było miło
-
[quote name='soboz4']fajny psiur, ale rzeczywiście z jamnikiem to oprócz koloru chyba nie ma nic wspólnego[/QUOTE] Ja myślę,że gdyby miał klapniete uszy to byłby może ciut duży ale jamnik .Uszy robią swoje.Ale Jo ka też jest nim zauroczona i też tyle agresji w nim widzi co w hipopotamie baletnicy
-
to jest środek co kupiłam zamiast tego płynu do ucha.bo ten płyn źle mu podawać ,nie podoba się to Baxiowi [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1948/e13b253bad4a7cd1.jpg[/IMG][/URL] a tu z ceną [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1721/ee9f654230634dad.jpg[/IMG][/URL] Baxiu i jego cierpliwość w czekaniu na kota [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/596/1050717c534512ae.jpg[/IMG][/URL] No i chyba komentarza nie trzeba (w końcu jak mówili pies nie do okiełznania)sami dopiszcie komentarz [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/596/586295f79445c42f.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1943/bf98c4f90cc6a00c.jpg[/IMG][/URL] No groźny jestem co nie?A jaki dumny [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1800/5fa2be5872d23d2c.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='elzunia']A zdjęcia wrzucę później.Chciała bym od Jo ki wziąść 50 zł potem wrzucę zdjęcie preparatu smaczków praktycznie już nie mam bo zjada po trochu a za preparat dałam 18.50 zł smycz 19 zł i z wizytą wyszło 50zł.to co byłam a wizyta nastepna nie wiem 20 może 30 maxymalnie z dokładnymi oględzinami .Chyba ,że wezmę od razu i na tę wizyte i paczkę karmy to potem wrzucę fotki z rozliczeniem tak sie umówiłyśmy dzisiaj.Więc jak dobrze pamiętam kora prowadzi tu wszystko niech skontaktuje się z Jo ka żeby mogła mi przekazać za to co wydałam i za to co kupię a ja się rozlicze tu co do grosza to razem wyjdzie 100 zł jak z karmą tą co zamówiłam i bedzie po niedzieli potem z karma tak jak rozmawiałyśmy.Choc mam nadzieję ze chlopak juz będzie miał nowych ludziów[/QUOTE] to by było 75 zł za to co kupiłam ,a wizyta nie wiem niech bedzie 30 zł i 18 zł karma to wychodzi dokładnie 123 zł.Potem juz tylko karma by była ale za parę dni.Teraz wezme kg zeby zobaczyc czy bedzie chciał jeść
-
Teraz będę brałam rachunków bo nie wiedziałam że mam zdjęcia wrzucać ale rachunki nie będą fiskalne tylko rachunek i pieczątka weta.Tak zeby było uczciwie czarno na białym
-
Aha i smaczki z zabawkami wyszło 25 zł wszystko zabawki dwie wzięłam bo nie wiedziałam czy będzie chciał
-
A zdjęcia wrzucę później.Chciała bym od Jo ki wziąść 50 zł potem wrzucę zdjęcie preparatu smaczków praktycznie już nie mam bo zjada po trochu a za preparat dałam 18.50 zł smycz 19 zł i z wizytą wyszło 50zł.to co byłam a wizyta nastepna nie wiem 20 może 30 maxymalnie z dokładnymi oględzinami .Chyba ,że wezmę od razu i na tę wizyte i paczkę karmy to potem wrzucę fotki z rozliczeniem tak sie umówiłyśmy dzisiaj.Więc jak dobrze pamiętam kora prowadzi tu wszystko niech skontaktuje się z Jo ka żeby mogła mi przekazać za to co wydałam i za to co kupię a ja się rozlicze tu co do grosza to razem wyjdzie 100 zł jak z karmą tą co zamówiłam i bedzie po niedzieli potem z karma tak jak rozmawiałyśmy.Choc mam nadzieję ze chlopak juz będzie miał nowych ludziów
-
[quote name='soboz4']Jestem zwolennikiem jak najkrótszego przebywania psa w dt, Elu zobacz proszę ten tekst, bez bicia przyznaję się że czytam po łebkach, ale w moim schronisku koordynuję wolontariat i staram się czytać wszystkie wątki więc czasami nie wyrabiam z czasem. Nie zauważyłam nigdzie Twoich danych, opis psa i dane w sprawie adopcji powinny być w pierwszym poście, tak jest łatwiej, tak samo link do facebooka, nie odbierajcie tego jako uwagę, ale czasami na szybko che się coś sprawdzić i trudno znaleźć. Potrzebuję 5 zdjęć, 1/ Baxter z punktem odniesienia, najlepiej na krótkiej lince bokiem - robione z wysokości barku 2/ zdjęcie portretowe pyszczka 3/ zdjęcia z dzieckiem 4/ zdjęcie w zabawie z innym psem (trzeba w opis wsatwić jak się zachowuje w kontaktach z psami (unika konfliktów, wszczyna bójki, bardzo się boi) 5/ zdjęcie na fotelu, łóżku, posłaniu - takie najbardziej domowe Nie wiedziałam, czy pisać o tym że lubi dzieci, bo to do końca nie wiadomo, czy dziecko może gmyrać mu w misce, pociągnąć za ogon, bo dzieci bywają nieprzewidywalne, jak coś to dopisz do tekstu, Czekam na poprawki i pozdrawiam Bożena Niskopodłogowy Baxtetr Jestem Baxter, mam około 3 lat i życie mnie nie rozpieszczało. Może dlatego, że miałem być jamnikiem i prawie mi się to udało, ale tylko prawie, bo łapki ma krótkie i charakter jamniczy. Ale mogę wam zaręczyć, że kocham jak jamnik, całym sercem i jeżeli dasz mi dom, taki na zawsze to oddam za ciebie życie. Jaki jestem? Hmm, to trudne pytanie. Przez dłuższy czas byłem w schronisku, przerażony i gryziony, nie potrafiłem się znaleźć za kratami. Na szczęście Ela podarowała mi dom tymczasowy, w którym czuję się świetnie, jestem radosny i uwielbiam się bawić. W czasie zabawy łapię ząbkami za rękę, ale bardzo delikatnie. Bardzo lubię ruch i spacery, muszę odrobić wszystkie zaległości kiedy byłem zamknięty. Jestem czyściutkim psem, za kąpaniem nie przepadam, ale zachowuję czystość w domu i załatwiam się wyłącznie na dworze. Oczywiście mam wady, nie bardzo lubię zostawać sam w domu, drapię w drzwi, wskakuję na parapet żeby zobaczyć gdzie jest moja opiekunka, ale po prostu boję się, że znowu zniknie i ponownie zostanę sam. Jestem wykastrowany i zaszczepiony, no i bardzo przystojny! Zobacz moje zdjęcia i pokochaj mnie! Więcej informacji w sprawie mojej adopcji u Eli:…..@..., tel.:.....[/QUOTE] Szczerze ja nie miem jak to ma byc z linkami i moimi danymi do kontaktu email bez problemu mogę podać i tel ale woalała bym na priw bo są tacy którzy nie chcę by te dane mieli.Nikt z tych którzy tu piszą akurat ale już nauczkę miałam.Zdjęcia będą też dziś ale ciut później a zmienię ciut opisek psa jak mogę. [COLOR=#000000]Jestem Baxter, mam około 3 lat i życie mnie nie rozpieszczało. Może dlatego, że miałem być jamnikiem i prawie mi się to udało, ale tylko prawie, bo łapki mam ciut za wysokie jak na jamnika.[/COLOR][COLOR=#000000] Ale mogę wam zaręczyć, że kocham jak jamnik, całym sercem i jeżeli dasz mi dom, taki na zawsze to oddam za ciebie życie.[/COLOR][COLOR=#000000]Jaki jestem?[/COLOR] [COLOR=#000000]Hmm, to trudne pytanie.[/COLOR] [COLOR=#000000]Przez dłuższy czas byłem w schronisku, przerażony i gryziony, nie potrafiłem się znaleźć za kratami. Na szczęście Ela podarowała mi dom tymczasowy, w którym czuję się świetnie, jestem radosny i uwielbiam się bawić. W czasie zabawy łapię ząbkami za rękę, ale bardzo delikatnie. Bardzo lubię ruch i spacery, muszę odrobić wszystkie zaległości kiedy byłem zamknięty. [/COLOR][COLOR=#000000]Jestem czyściutkim psem,kąpiel znoszę cierpliwie stoję jak na grzecznego chłopczyka przystało.Z[/COLOR][COLOR=#000000]achowuję czystość w domu i załatwiam się wyłącznie na dworze. [/COLOR][COLOR=#000000]Oczywiście mam wady, nie bardzo lubię zostawać sam w domu,bo z schronisku samotność dokuczała>Przez dwa dni w domu tymczasowym drapałem drzwi ale nie cały czas chwilę.Jestem mądrym chłopczykiem Ela mi tłumaczyła i już nie drapię.Czekam cierpliwie na domowników.Jedyne co to jak pańcia zostawi kurtke na wieszaku to ją sobie ściągne i na niej leżę,by czuć zapach człowieków.Ale nie gryzę.Na oknach nie moze być kwiatków,bo ja wchodzę na okno i patrzę czy ktoś do domu wraca.Ale ja naprawdę nic nie gryzę i nie niszczę.Wolał bym by ktos ze mną był,[/COLOR][COLOR=#000000]ale po prostu boję się, że znowu znikną wszyscy i ponownie zostanę sam. [/COLOR][COLOR=#000000]Jestem wykastrowany i zaszczepiony, no i bardzo przystojny! Zobacz moje zdjęcia i pokochaj mnie! W domu moga by7c inne zwierzęta.Nie szukam zwady chcę się bawić.Dzieci mi nie przeszkadzają na dzień dobry nie chcę by ktoś podbiegł i mnie łapał.Ja nie ugryzę ale tego nie lubię i pokazuję ząbki.Poza tym jestem spokojny ale energiczny i kocham za pieciu.Jestem zdrowy mam malutki problem z uszami ale za parę dni po wzięciu leków wszystko będzie dobrze. Przy jedzeniu nie jestem łapczywy.Daję sobie zabrać miskę z jedzeniem nie gryzę nie warczę. [/COLOR]
-
Wróciłam do domu.Nie było mnie od rana i z każdym wyjściem jestem dumniejsza z Baxia nie ma już drapania.Moje wyjście już mu nie sprawia problemu.Patrzy jak zbity psiak jak wychodzę ale leży lub siada koło pieca i patrzy czy się go zawoła.Co do kąpieli jak go do wanny wsadziłam to ani drgnął.Robie obiad i potem piszę od razu tekst o chłopaczku.Na razie muszę sie wyrobić bo szarańcza ze szkoły wróci.
-
[quote name='gosiaczek1984']Nawet nie chce myslec jak Ela sie czuje czytajac to wszystko[/QUOTE] No chciałam byc uczciwa i napisałam o swoim błędzie umiem sie przyznać.Ale sama widziałaś zachowanie psa jak mnie zobaczył ,jak wysiadał w Wałbrzychu i jak szłam z nim do domu jakie były co chwila inne jego zachowania.Cóż mogłam tez to pominąć ale chciałam być uczciwa.Pomału żałuję że tu się wcięłam
-
[quote name='kora78']elzunia. przestan. w 2gi dzien pies uciekl na dwor sam. tak? fakt? tak. wiec chyba normalne, ze ja trabie, zeby uwazac, zeby nie uciekl. bo to sie zdarzylo. cale szczescie nie skonczylo sie tragedia. i za to dziekowac Bogu. ale wiemy, ze moglo byc calkiem inaczej tez, prawda? dlatego przestrzegam, uczulam. i nie ma sie co dolowac i obrazac. tylko tak robic, zeby nie uciekl. przeciez widze, ze bardzo o niego dbasz i wkladasz wiele serca i nam tu wszytko piszesz z reka na srcu i ze bardzo Ci na nim zalezy! :) a co do royala. mowilam Ci, z pracuj w zoologu. napisz mi na pm cene tego, co Ci wet oferowal. ja sprawdz, po ile ja to mam. trzeba szukac oszczednosci na wszystkim, ja tak zawsze robie. albo chociaz probuje. skoro kolezanka bywa w Wchu to za darmo by zawiozla do Ciebie. u wta, jak sadze bedzie sporo drozej. jak to bedzie 5zl to nie bedziemy sie bawic w te cala akcj. ale jak 20zl, to juz jest jakby 2 deklaracje po 10zl. 2 osoby. wiec duzo. wiadomo, ze wet robi tak, by zarobic. i chce karme drogą sprzedac. nawet w necie jst zawsze taniej. tam ida ilsoci hurtowe, nigdzie nie kupisz tak tanio, jak w necie. kazdy sklep, czy wet musi swoja marze naozyc, bo na tym zarabia, z tego zyje.[/QUOTE] Ja wiem ,że to mój błąd byłam nauczona wyjśc na korytarz po drzewo i nie zamykać.Człowiek istota omylna i nawet sobie nie wyobrażacie jak się wystraszyłam w piżamie i kapciach na szybkiego i za nim.To było parę chwil takiej paniki ze szok.Teraz jak tylko ktoś puka Baxiu wędruje na rece nie chce by nosił po domu obrożę bo sie drapie,a nie będę go męczyc moja sunia tez nie lubi obroży.A chcę (mimo ,że to tylko DT)żeby było mu dobrze,by nauczył się ufać ludziom.A jeśli chodzi o wydatki sama do niego tez coś dołożę jak bedzie trzeba i tez chodzę gdzie taniej.Ale co zrobic z tym zamówionym?
-
Mam nadzieję,że choć tym razem nie bedzie że ciemne zdjęcia..... jestem złodziejaszek jedzonka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1961/d6a7bd1a72d9d57c.jpg[/IMG][/URL] wyszedłem sobie i mnie złapało .... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/595/b213eaa3e3157a5d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/1808/2ca9ea4f509e4f37.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1939/8bfcbf42b7d4fcdc.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/378/cf76df019ffcd165.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='jo ka']nie martw się, :glaszcze: tu wszyscy w dobrej wierze te "poradniki" wypisują, bo chcą dla Baxia jak najlepiej, żeby wam sie układało już tyle się słyszało o psiakach wziętych i że uciekły (choćby Iga) /zaginęły i nie wiadomo co z nimi.... :-( spokojnie, sytuacja z każdym dniem się wyprostuje, zobaczysz ! :thumbs:[/QUOTE] Mnie tu nie chodziło akurat o wypowiedź Poker bo tu miała rację.Ale z czym innym źle się czuję
-
[quote name='jo ka']nie martw się, :glaszcze: tu wszyscy w dobrej wierze te "poradniki" wypisują, bo chcą dla Baxia jak najlepiej, żeby wam sie układało już tyle się słyszało o psiakach wziętych i że uciekły (choćby Iga) /zaginęły i nie wiadomo co z nimi.... :-( spokojnie, sytuacja z każdym dniem się wyprostuje, zobaczysz ! :thumbs:[/QUOTE] Mnie kiedyś siostra urządziła i straciłam psa dlatego teraz baxia pilnuje jak oka w głowie
-
[quote name='Poker']Przelałam 150zł na konto jo ka. kora, wg mnie nie da się ocenić czy psa można spuścić akurat po 2 tyg. Jednego można po 3 dniach ,a drugiego nie można po pół roku.Trzeba indywidualnie ocenić sytuację. A ucieczek ostatnio jest tyle ,że strach. Dlaczego oceniacie go jako niskopodłogowego? Na zdjeciach wyglada jakby miałwysokie łapki, w kązdym razie nie jak jamnik. Chyba ,ze źle widzę. elzunia, jak z tym jest?[/QUOTE] Tu do spuszczania masz rację.Mój pierwszy DT został u mnie na DS ale to był staruszek i po 3 dniach go puściłam tak sie pilnował.Baxiu nie jest jeszcze gotów.Niby słucha na imię reaguje ale nie do tego stopnia żeby go puścić.Myślę ,że sa tu osoby ,które mogły by potwierdzić jak były chowane i wychowywane karmione i dbane .Nie będę nicków podawać,ale nie miałam tylu uwag.Zaraz doła złapie porażka
-
Nie ważyłam go bo nie chciałam go stresować.Lekarz go wymacał jak to sie mówi żeby sprawdzic czy nie ma urazów.Mamy być u lekarza poniedziałek wtorek.Baxiu jest o połowę wyższy od jamnika.A co do spuszczenia Baxiu nie jest jeszcze gotowy.A co mam zrobić ja rozmawiałam z wetem i miałam od niego brać ROYALA bo tę karme poradził mi do chłopaka.I ma byc po niedzieli co teraz mam z tą karma zrobić?Mam wrażenie że co bym nie zrobiła i napisała to cos nie tak jest.
-
A załatwia sie normalną koo nie ma biegunki.Nie jest przekarmiany,tym bardziej ,że jedzenie stoi on zjada tyle ile mu potrzeba i idchodzi
-
[quote name='kora78']ja tak dla scislosci. nie spuszaj Baxtera ze smyczy 2 tygodnie ok? pilnuj, zeby nie uciekl, bo ostatnio z tymi ucieczkami to juz zawrot glowy jest. czy ma adresowke? czy po domu w obrozy chodzi? czy dostalas to rozowe koleczko, na ktorym widnieje, ze pies zaczipowany? z schroniska. dzis prosz zalatw adresowke. bo jak sie tak cos odklada, to jak znam zyci, akurat pies bez adresowki ucieknie. karma sucha sie karmi wg tabeli. oblicza sie wage psa, ilosc karmy i tak sie karmi. wiadomo,ze moze zjesc ciutke wiecej. ale nie wolno dawac podwojnych, czy potrojnych dawek. woreczki ni byly wazone, byly takie, jak wyszlo. calosc miala tyle g, co mowilam. i to powinnas podzielic po 100g. ile za weta? paragon, musisz fotke wkleic. jakie witaminki? jaka nazwa, jaki koszt? co innego gryzaki, do zabicia nudy i rozrywki, co innego tabletki witaminowe. a biegunki nie ma? jak do psow na spacerze? wolalabym, zeby corcia sama z nim nie wychodzila, zwlaszcza teraz te pierwsze dni. to jest ryzyko. ze sie jej wyszarpnie, ucieknie, a dziecko sobie samo nie da rady. za mala ta corcia jeszcze. chyba,ze macie ogrodek ogrodzony? jak go wolacie? Baksiu? reaguje juz? jakies komendy zna? podstawowe, siad, lapa, lezec? z wydatkami na linki itp prosze sie hamowac, bo mamy kasy na 2 miesiace tylko. pozniej trzeba bedzie chodzic i zebrac, jak domu nie znajdzie.[/QUOTE] Baxiu nie jest spuszczany a mała sama z nim nie chodzi.bo idzie albo którys z synów albo ja bo jest jeszcze w domu suczka.wiec trzeba iść wspólnie.Reaguje na Baxiu od samego początku.Ma tylko nr chipu ze schronu dziś założę mu adresówkę i wiem ze nie wolno psa spuścić.To nie jest mój pierwszy pies adoptowany.Biegunki nie ma wogóle jak na razie na nic paragonu nie wzięłam nie wiedziałam że to potrzebne.Zabawki ma ale nie chce się nimi bawić.Woli koło ludzia siedzieć .A sąsiadów pytałam to jest chwila po naszym wyjściu ,że go słychać ale jest coraz lepiej.Komendy to nie bardzo ale czasem uda mu sie zrobic to o co sie prosi