witam wszystkich serdecznie.
kolej na mojego łobuza, który kilku forumowiczom jest już znany ;)
Ureshii, w domu Uri, to najlepszy pomysł, na jaki wpadłam. za wszystko, co nastąpiło po moim 'wpadnięciu', buziaki należą się Sylwii, której do końca życia się nie odwdzięczę, zarówno za realizację, jak i pomoc we wdrażaniu wyżej wspomnianego Pomysłu w życie :)
zapraszam do oglądania i udzielania się, oto Młody (głównie) moim okiem.
pierwszy wieczór w nowym domu. totalnie nieostre, zero światła, sentyment ogromny
[IMG]http://i835.photobucket.com/albums/zz273/albowiem/058.jpg[/IMG]
trochę dźwigania (powoli staje się sportem ekstremalnym)
[IMG]http://i835.photobucket.com/albums/zz273/albowiem/061.jpg[/IMG]
[IMG]http://i835.photobucket.com/albums/zz273/albowiem/064.jpg[/IMG]
knucie to 1/3 dziennego rozkładu zajęć
[IMG]http://i835.photobucket.com/albums/zz273/albowiem/065.jpg[/IMG]
najlepszy obiekt to śpiący obiekt
[IMG]http://i835.photobucket.com/albums/zz273/albowiem/075.jpg[/IMG]