emilak
Members-
Posts
369 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by emilak
-
nie będę komentować takich zachowań...mam kilka pytań:czy sunia będzie duża, czy jest ufna??jesteś z Warszawy, tak? czy jest możliwość zobaczenia suni i kiedy??ja mogę nawet dzisiaj...
-
czyli co powinnam robić i w jakiej kolejności, żeby zadziałało??
-
napislałam specjalnie, ale nie specjalnie żeby atakował tylko po to żeby nie uciekać wiecznie przed innymi psami, bo on nie potrafi się zachować, o to mi chodziło:)
-
napisałam na pw do tej osoby od szkoleń, ale jeszcze się nie odezwała, szukam szkoleń w Warszawie i czytam
-
zawsze jak nie zaatakuje i spokojnie minie się z drugim psem głaszczę go i poklepuję, myślicie, że się nauczy??widzę jak zaczyna się spinać, można to zauważyć i dopiero wtedy reaguję, jak nie zwraca uwagi to nic nie robię
-
[quote name='corrida']Więc pokazujesz mu psa, szarpiesz go (delikatnie) i mówisz mu, że jest fe... (tylko co jest fe? jego szczekanie, czy ten drugi "niedobry" pies? ;)). Nie jestem specjalistą, ale gdy coś niepożądanego mocno przyciąga uwagę mojej suki, staram się ją dyskretnie odwrócić. Swoją postawą pokazuję psu, że ten zbliżający się pies/ptaszek/pani w futrze nie są godne uwagi, nie są niczym ciekawym. odwracam się, luzuję smycz, zaczynam grzebać w trawie udając, że znalazłam tam coś suuuperowskiego/wyciągam ulubioną zabawkę i się nią bawię. Być może się mylę, ale taki schemat jak Ty stosujesz może dodatkowo pobudzać psa do agresji. Zamiast skupiać Lucjana na sobie, kierujesz jego uwagę na innego psa.[/QUOTE] ale wiesz, co jest problem, bo w momencie kiedy widzi psa nic innego nie jest w stanie zwrócić jego uwagi, a może spróbuję z jakimiś smakołykami...hmm, tylko co w momencie kiedy pojawi się pies mam wyciągać smakołyk i pokazywać mu, a jak miniemy psa to mu dawać..??
-
od wczoraj jak widzę kogoś z psem to specjalnie idę w jego stronę i obserwuję Lucjana....jak widzę, że ma zamiar się rzucić to delikatnie szarpię smyczą i mówię głośno ,,fee"....dzisiaj rano wystarczyło już tylko ,,fee"....czy ktoś może mi jeszcze coś poradzić? właśnie uczy się chodzić w kagańcu:(
-
[quote name='karjo2']Odezwj sie do uzytkownika Berek z forum, poleci dobre szkolenie, by nie powiekszyc problemow.[/QUOTE] dziękuję Ci bardzo za pomoc:)
-
jestem z Warszawy...potrzebuję pomocy, chciałabym żeby mi ktoś pokazał, powiedział co muszę robić...jak z nim ćwiczyć...
-
czy posiadacie nr tel do jakiegoś behawiorysty, tresera, do kogoś kto mógłby mi pomóc??nie wiem co mam robić...
-
jestem właścicielką malutkiego kundelka, wielkości jamnika...ma trochę ponad rok, od jakiegoś czasu zauważyłam, że robi się coraz bardziej agresywny w stosunku do innych psów i co mnie przeraża w stosunku do szczeniaków...rzuca się, warczy...nie wiem co mam robić, nie ukrywam, że jest to dla mnie bardzo przykre, nigdy nie został pogryziony przez innego psa, można go było puszczać ze smyczy, chętnie się bawił z innymi, a teraz denerwuję się na samą myśl o spacerze...
-
sunia jest już w nowym, kochającym domku:)
-
do góry malutka pokaż się:)
-
[quote name='Vasco'][EMAIL="agnkow3@wp.pl"]agnkow3@wp.pl[/EMAIL] prześlij, wkleję.[/QUOTE] dziękuje:)
-
nie wiem jak wkleić zdjęcia, pomocy...:(
-
dzisiaj rano dostałam maila z prośbą o znalezienie domu, sprawa jest pilna...zaraz spróbuję wkleić zdjęcia suni, poniżej oryginalny tekst: [FONT=Consolas][SIZE=3],,Późniejszym wieczorem, w sobotę 20.02.2010r usłyszeliśmy na przeraźliwy skowyt psa dochodzący z klatki schodowej. Ponieważ skowyt nie ustawał poszliśmy zobaczyć co się stało. Do barierki schodów przywiązany był przerażony szczeniak. -Niebywałe, jakim trzeba być bezdusznym człowiekiem (człowiekiem?)by pozostawić tak bezbronne małe zwierzątko.[/SIZE][/FONT] [FONT=Consolas][SIZE=3]-Sunia dusiła się przy każdej próbie uwolnienia.- Była tak przerażona, że piszczała, warczała i ze strachu ciurkiem siusiała pod siebie (!!!).-Myśleliśmy, że ma cos z tylnymi nóżkami, ale to strach sprawiał ,że nie chciała wstać ani nie pozwalała nikomu do siebie się zbliżyć. Powoli i przy wspólnych z sąsiadami staraniach udało się ją oswobodzić.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Consolas]Nie mamy warunków do tego by mieć psa (małe mieszkanie a w nim tez już kot)mimo to nie mieliśmy serca by a nawet nie wyobraziliśmy sobie by pozostawi pieska samego czy odwieźć ja do schroniska.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Consolas]„Pereł” po kąpieli (była cała zasiusiana) zasnęła na rekach jak dziecko -miała w sumie niemało przeżyć… Niestety nasz kot niezbyt przychylnie odniósł się do niej -więc noc spędziła u naszych sąsiadów równie poruszonych jej losem. Aktualnie „Pereł” tymczasowo znowu jest u nas.- Na czas aż znajdziemy DOBRYCH LUDZI u których będzie mogła znaleźć serce i prawdziwy dom.-Teraz odzyskała już spokój- jest radosnym i ślicznym szczeniakiem (zdjęcia w załączeniu).[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Consolas]Apelujemy do wszystkich kochających zwierzęta o pomoc w znalezieniu właściciela dla „Perełki” (!!!).[/FONT][/SIZE] [FONT=Consolas][SIZE=3]pozdrawiam Bogucha"[/SIZE][/FONT]
-
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
emilak replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
a mnie to nie przekonuje...wiadomo, że młodszy pies znajdzie szybciej dom, zostanie staruszek- sam...one piszczą za sobą, były razem i nie wyobrażam sobie rozdzielenia ich, wystarczająco dużo przeszły... -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
emilak replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
[quote name='gallegro'][B][URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=928490433[/URL] [/B]Co prawda w opisie wspomniałem, że adopcja psiaków osobno nie jest wykluczona, ale ostateczną decyzję i tak podejmą osoby zainteresowane. Jeśli jednak będziecie ortodoksyjne w tym względzie, usunę wspomniany zapis.[/QUOTE] bardzo dziękujemy za allegro:) ale proszę o usunięcie zapisu... -
Chce wykupic psa ktory jest zamykany w lazience bo szczeka...
emilak replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']zobaczcie - tutaj np facet chce 420zł za Typowego KUNDLA..... szok. [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=917255919[/URL][/QUOTE] nie no jakaś tragedia, ludzie są nienormalni...ja mojego Lucka sprzedam jako: jamniko-wilko-dobermano-nietoperza za 500 zł- jedyny taki na allegro;)...masakra -
Chce wykupic psa ktory jest zamykany w lazience bo szczeka...
emilak replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
,,zeszet" z ceny, ale pisać się nie nauczył, dalej chce sprzedać suczkie;) -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
emilak replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
dziękujemy, to bardzo dużo:) -
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
emilak replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
rozesłałam wątek może ktoś pomoże...wierzę w to:) -
ja też się dorzucę, ala dopiero w marcu....co z nim??