Halszko, kochana, pięknie dziękujemy!!!
Natalko tak, jak pisałyśmy, czekamy cierpliwie i mocno trzymamy kciuki!!!!!
Moze ten pobyt suni u Was to jakiś znak...
Szczerze mówiąc, jak zaczęłam czytać twój post myślałam, ze juz wszystko stracone, ale pancia sie znalazła ufffffff.