-
Posts
21162 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AgusiaP
-
[quote name='monica_26']Własnie o żelu mówiła mi ULKA12, ale nie wiadomo czy on jest dalej w sprzedaży, bo podobno ciężko wyczuć jak dawkować ten żel. Aniu, zapytaj o ten żel, może to będzie rozwiązanie. AgusiaP - Dziadzio Cie polubił, Twojego kurczaka jeszcze bardziej, więc napewno się ucieszy jak Cie zobaczy:evil_lol:[/QUOTE] Tak myślisz :roll: Oczywiście będę w towarzystwie kurczaczka ;)
-
[quote name='mari23']miałam przez dwa tygodnie sierpnia problem ze złapaniem przerażonej suni - sedalin nie zadziałał, choć był w żelu tabletki działają wolniej i mają zapach taki, że "moja" sunia Tiara je wypluła, a z żelem zjadła.... tylko, że nie usnęła, choć dwie godziny za nią chodzilismy po nocy... jak zwierzę jest zestresowane, sedalin może słabiej działać lub nawet wcale, ale jedno jest pewne - żel jest szybszy i pewniejszy, dawkę trzeba zawyżyć nieco, na te zestresowane biedactwa strach działa mocniej niż sedalin...[/QUOTE] Dziadziunio może nawet nie był tak bardzo zestresowany. W sumie to leżał blisko nas. Przed nami nawet nie uciekał odchodził kawałeczek kładł się i czekał na następną porcje kurczaczka, ale jak tylko chciałyśmy założyc mu obroże znowu odchodził na bezpieczną odległość i leżał. Nawet czasami sam do nas podchodził...(oczywiście nie za blisko)
-
[quote name='monica_26']Ja w piątek, mogę, AgusiaP, to daj jeszcze znać, obyś tylko mogła, bo twoja pomoc jest niezbędna;). Aniu, zapytaj tez weta może coś doradzi, i dziekuję, że dzisiaj przyjechałaś, szkoda, że sie nie udało, ale już następny raz mu nie odpuścimy;)[/QUOTE] Obiecuję, że się postaram ;)
-
[quote name='ilon_n']Tragedia co ludzie z psami wyprawiają w przypadku spadków i niejasnych sytuacji własności .. to już kolejna sytuacja gdzie psy cierpią, bo ludzie oporni i bezduszni w zawiści poszarpaliby się o każdy kłaczek na posesji. Od kilku miesięcy na pewnej posesji po śmierci właściciela uwięziony jest smutny i dziczejący podhalan, którego nie można stamtąd nijak legalnie wyrwać, mimo, że psiak marnieje w oczach.. ehh .. ludzie .. faktycznie, dopytajcie u weta o ten sedalin, czemu tak marnie zadziałał .. może trzeba większą dawkę na dzień dobry np. 2 tabletki i ewentualnie dorzucić 1 po godzinie .. oceńcie na oko masę Dziadunia ..[/QUOTE] Nie wiem może z dwadzieścia kilo...
-
Alpen-jamnik który sam się okaleczał ZNÓW SZUKA DOMU
AgusiaP replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Ja też już głosowałam, ale wcześniej. Można dwa razy? -
[quote name='Maruda666']Czyli są tam jeszcze jakieś zamknięte psy :( ?? Dziadku, coś ty taki oporny??[/QUOTE] Tak są dwie sunie, które były pszczone jak ta pani przjechała. Tam mieszkały kiedyś jakieś dwie babeczki, które umarły. Miały około 30 psów. Część z tych psów ta pani właśnie wysterylizowała i znalazła im domy część gdzieś "wydał" tzn. ta babka mówiła, że pozbł się ten gościu, który tam mieszka. Ta pani tam jeździ jak go nie ma przywozi im jedzenie i wypuszcza. A gościu jak ona stała z nami to otworzył furtke i ona pobiegła szybko zamknąć je do koca, żeby nie uciekły. Mają około 15 lat. Ten dom to spadek bo tych babeczkach i gościu tam mieszka a ona może ta wchodzić więc ma chyba część tego spadku, ale nie odzywają się do siebie.
-
To dobrze, że masz go Monika na oku. Nie wydaje mi się, żeby te tabletki jeszcze zadziałały. Pierwszą dawkę dostał o 12tej o to pół tabletki jakoś po 13tej i nic. Niby srtary dziadziuś a taki cwany. A jak zobaczył tą babkę to wiał jak szalony. Ona może i źle dla niego nie chce dała nam nawet mały prezencik, żeby mu przpiąć do obroży z jej numerem telefonu i jego imieniem na którego wogóle nie reaguje. I musiałam jej dać mój numer telefonu, żeby mogła do mnie zadzwonić co z pieskiem. Oczywiście jak piesek będzie w hotelu chce go tam odwiedzić ...
-
Niestety nie udało nam się złapac dziadziusia. Dostał póltorej tabletki po godzinie następne pół i nic. Przy próbie podejścia zrywa się na równe nogi i ucieka. O pogłaskaniu raczej nie ma mowy. Chociaż raz zajadł z ręki kurczaka. Pasztetem nie był wogóle zainteresowany. Będziemy próbowac dalej...Teraz zmykam jestem tylko na chwilkę więcej napisze Monika.
-
Alpen-jamnik który sam się okaleczał ZNÓW SZUKA DOMU
AgusiaP replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Tak tak zaczynaj pakowac walizki Alpenku kochany -
Ja pojade mu kupic pół kurczaczka z rożna, żeby mu ładnie pachniało. Wezme jeszcze trochę pasztetu bo mam w pracy. Dziewczyny zastanawiam się czy nie spróbowac go złapac jak będzimy mu dawac jedzenie tzn. mam kolczatke, obroże z materiału. Czy nie spróbowac mu jej włożyc jak będziemy mu dawac tego kurczaka sama nie wiem. tylko boję się, że będzie się szarpał. Mam też z materiału kaganiec. Co o tym sądzicie??? Już mnie brzuch boli ze strachu...
-
Błagał o pomoc na środku ulicy Felix JUŻ SZCZĘŚLIWY W DS
AgusiaP replied to Temida's topic in Już w nowym domu
I w górę hop -
*NADINE* - prosi o dom i o grosik na hotel i spłatę długu!
AgusiaP replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki Nadinko :lol: -
Alpen-jamnik który sam się okaleczał ZNÓW SZUKA DOMU
AgusiaP replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Alpuś to kiedy jedziesz do swojego domeczku??? -
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
AgusiaP replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Kiedyś ten domek napewo się znajdzie. Tak bardzo Ci tego życzę Promysiu kochany