Jump to content
Dogomania

AgusiaP

Members
  • Posts

    21162
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AgusiaP

  1. [quote name='kolejna kobietka']Cioteczki wiem, ze to watek Krecika, ale jest tu tyle dobrych duszyczek, wiec moze akurat komus wpadnie w oko taka oto bida, mysle, ze Krecik sie nie pogniewa ;) malusia starowinka w schronie: [IMG]http://img28.imageshack.us/edit_preview.php?l=img28/8452/rmu6.jpg&action=rotate[/IMG] Wydarzenie na fb: [URL]https://www.facebook.com/events/1417083545193083/[/URL][/QUOTE] Widziałam już tą sunieczkę...:( [quote name='zachary']Cioteczki ze Śląska...na forum Kudłaczy w potrzebie w poście 6752 napisała natija,że jej mama szuka kudłacza maksymalnie do 35 cm wielkości. Może macie takiego rozczochranego mikruska pod opieką?[/QUOTE] My nic kudłatego nie mamy, ale zaproponowałam Agusia;)
  2. [quote name='natija']Witam moja mama szuka kudlacza maleńkiego tak do 35cm maksymalnie...tyle ogłoszeń już przejrzała tyle telefonów wykonała i dalej nic...traci nadzieję już....może gdzieś czeka na nią ....mama jest ze śląska. Może Aguś, w prawdzie jest jakaś Pani zainteresowana jego adopcją, ale nie wiadomo co z tego jeszcze wyjdzie... http://www.dogomania.pl/forum/threads/248581-Agus-makabrycznie-zaniedbany-ma%C5%82y-kud%C5%82acz-PILNE-OSOBA-DO-WIZYTY-P-A-OKOLICE-BRZEGU%21/page5
  3. [quote name='Mysza2']Boi się, ale podchodzi, nieufnie i z rezerwą ale podchodzi. Sunia sama w sobie nie wykazuje wrogości, ale jakby do niej z kłami wystartował, to wiadomo, dłużna nie będzie.[/QUOTE] A ona malutka nie jest, ale jaka kochana :)
  4. [quote name='ania68']Jestem na zaproszenie, później poczytam :)[/QUOTE] Witamy serdecznie :)
  5. [quote name='asiuniab']będzie dobrze :thumbs: a co do wycia, to moje dwa psy ze schroniska, mimo, że są już ze mną chyba z 7 rok, to jak wychodzę do pracy, to całej klatce robią alarm, tak że jak jestem pod domem, ze 20 m to słyszę jak wyją, ale nie wiem jak długo, nikt się nie przyszedł do tej pory poskarżyć;)[/QUOTE] Oby Anuś, oby ;)
  6. [quote name='Neelith']Zrobiłam szybki przegląd bazarków i widzę, że przeróżne rzeczy się sprzedają ;) Coś też u siebie wyszukam, niewiele, ale może się przydać. A komu można fanty dostarczyć - Tobie czy Myszy2? Do Dąbrowy mam niedaleko, mogłabym przy okazji doręczyć "towar" :)[/QUOTE] Kochana może będziesz widziała się z Madzią, ona ma spotkać się z Myszką za dwa tygodnie, może wtedy Eli podać fanty od Ciebie :)
  7. Szczerze mówiąc, to aż się boję jutro zadzwonić ...
  8. [quote name='Zofija']Dzwoniła Pani z Warszawy. Myśli o daniu dt Zuli.....[/QUOTE] [quote name='mimiś']asiunia a Ty daleko masz do tego miejsca[a moze znasz kogoś w poblizu]?:" SŁUCHAJCIE- [B]Jest Pani, która chce adoptować Agusa. Mieszka w Żłobiźnie-mała miejscowość koło Brzegu. Między Opolem a Wrocławiem...[/B]. Pilnie jest mi potrzebna osoba do wizyty pa, a potem.... transport... Jak będzie ok, oczywiście..."[/QUOTE] Oby i się udało spędzić Święta poza schroniskiem.
  9. Jak Pan się dzisiaj nie odezwał to chyba macie rację, będą szukali swojego psiaka do skutku. 16 lat piękny wiek :) bardzo mi szkoda ich psiaczka...:(
  10. [quote name='ewunian']Dziś do Bielska trafiły dwa kolejne psy z Siewierza, może ktoś rozpoznaje? [URL]http://www.schronisko.bielsko.biala.pl/113_552_2013.html[/URL] [URL]http://www.schronisko.bielsko.biala.pl/113_551_2013.html[/URL][/QUOTE] Jakie bidy :(:(:(
  11. [quote name='madziakato']Z tym szalikiem to z pewnościa było tak, ze ona się do niego przytulała, żeby czuć zapach Pani....Jak ona musi się bać, że znów to bezpieczeństwo straci...:-([/QUOTE] Też tak pomyślałam i mówiłam to Iwonce ;)
  12. [quote name='Gabi79']Czyli to jednak nie Lakuś.... tak myślałam. Dzisiaj wpłynęły dla Lakusia następujące wpłaty: 20,- Livka 100,- Panna Marple 100 zaraz prześlę Myszce, bo wczoraj tyle zostawiła p. Marzence na wydatki dla Lakiego[/QUOTE] Pięknie dziękujemy dziewczynki :loveu::loveu::loveu: Gabrysiu ja byłam przekonana, że to Krecik, póki Ela mi nie powiedziała, że tamten psiak miał 16 lat.
  13. Rozmawiałam z Iwonką. Dali sąsiadce numer telefonu i prosili, żeby dała im znać, czy maleńka wyje. Niestety wyła, ale Iwonka nie wie czy tylko przez jakiś czas po wyjściu męża do pracy, czy cały czas. Ma iść do innych sąsiadów zapytać, bo ta babeczka co pisała im smsa poszła od 14tej do pracy. Wczoraj wzięli ją ze sobą jak jechali na zakupy. Za pierwszym wyjściem Iwonki z auta ( mąż został z Dianką w aucie) piszczała za nią, za drugi i trzecim razem już nie :) Iwonka dzisiaj wcześniej wyszła z pracy, jak podchodziła pod drzwi była cisza :) Kupiła już smaczki a jutro, zostawi jej włączone radio i zapaloną lampkę :) W domu było czyściutko, nic nie zniszczyła, tylko Iwonki szalik leżał na ziemi, ale w całości :) Jutro po pracy umówiłam się na telefon;)
  14. Pan zadzwonił przed chwilką do Eluni, nie mógł wcześniej odebrać telefonu, bo był w prcay. Niestety ich piesek miał 16 lat, cały czas nie tracą nadziei, że się znajdzie. Jeszcze nie oglądał zdjęć...
  15. [quote name='Neelith']:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Porównuję każdy szczegół, każdą plamkę, każdy kształt i TO JEST ON!!! Jak to możliwe, cóż to się dzieje?! Mysza2 jak wyhaczyłaś to ogłoszenie? O rety, rety, aż mi pot na czoło wyszedł z wrażenia :-o Ciekawe co na to Ci ludzie z ogłoszenia... Ależ się denerwuję![/QUOTE] Ja też porównywałam każdą plamkę i dla mnie to on, albo jego klon. Może Pan jest w pracy i nie może odebrać...
  16. Elunia aż mi ciary przeszyły...on jest identycznie podpalany jak nasz Lacky... Życie plecie różne scenariusze...
  17. Dostałam maila od Iwonki [B]Witam [/B] [B] Wczoraj jak wróciliśmy do domu (a zostawiliśmy ją samą na około 30 min)[/B] [B]to nas przywitała tak radośnie że aż biegała z pokoju do swojego posłania i merdała ogonkiem.[/B] [B]Nic nie słyszeliśmy żeby wyła jak nas nie było a podsłuchiwaliśmy pod drzwiami (nie wiemy bo może nasze drzwi tak dobrze wygłuszają :))[/B] [B]Ale za to dzisiaj podobno mąż już nie spał jak ja wyszłam (on wychodzi o 7.30) bo tak wyła i nie dawała mu spać. [/B] [B]Zobaczę jak wróce do domu co będzie.[/B] [B]Pójdę dzisiaj do sklepu i kupię jakieś smakołyki i zastosuje się do metody tej co przeczytałam zobaczymy jutro. [/B]Będę dzwonić do Iwonki po pracy...
  18. [quote name='Gabi79']Pociesza mnie fakt, że Dianka lamentowała za panią nie u siebie, tylko "w gościach" Może w swoim domku nie będzie takiego lamentu.[/QUOTE] U siebie w domku też lamentowała Gabrysiu jak została z mężem Iwonki ... Dzięki dziewczynki za rady, wszystko przekaże jutro Iwonce :):):)
  19. [quote name='Gabi79']Ja to bym chciała wszystkie psiaki wesprzeć, albo najlepiej adoptować, tylko wciąż nie mogę trafić szóstki w totka:-([/QUOTE] Oj ja mam dokładnie tak samo :)
  20. [quote name='Gabi79']Jeszcze trochę czasu zostało, może coś się znajdzie. Najgorsze, ze Laki znów zmieni miejsce pobytu. Ale teraz najwa zniejsze, by u p. Marzenki się poczuł pewnie i bezpiecznie[/QUOTE] Dokładnie Gabrysiu, za dużo tych zmian w jego życiu, ale ważne, że na lepsze:) Dzisiaj tak bardzo mi go było szkoda, nie pasowało mu, że go tam zostawiamy ;) Myślę, że jutro już będzie dużo lepiej :)
  21. [quote name='Neelith']Oby, oby, mocno trzymam kciuki! Ogłoszenia niestety nie wyróżniłam - amatorszczyzna z mojej strony :oops: Sprawdzę, czy da to się jeszcze zrobić. Musicie mnie wtajemniczyć w sprawy bazarku - jak gromadzicie fanty? Czy można Wam je dowieść/dosyłać w każdej chwili i gdy jakiś biedak potrzebuje wsparcia to macie już gotowy towar, czy może zbieracie przedmioty dopiero dla konkretnej bidy? Dziękuję Wam przeogromnie za przygotowywanie bazarku! Madziakato, wysłałam Ci priva, widziałaś?[/QUOTE] Kochana świetnie dajesz sobie radę jak na początki na Dogo ;) Przyznam się szczerze, że dużo lepiej niż ja na początku :) Fanty oczywiście bardzo mile widziane i z góry dziękujemy Ci za nie ;) Telefon dzwońcie :)
  22. Jetem w końcu i ja :) Mam nadzieję, że Lacky będzie mógł zostać u Marzenki W tym tygodniu pojedziemy do niego i zrobimy mu zdjęcia ;) Trzeba naszego maluszka odwiedzić i zawieść mu jedzonko. Marzenka wyjeżdża na Święta i nie może go ze sobą zabrać i mamy problem, bo nie mamy co z nim zrobić przez tydzień, może 10 dni jak jej nie będzie...
×
×
  • Create New...