Jump to content
Dogomania

AgusiaP

Members
  • Posts

    21162
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AgusiaP

  1. Gabrysiu jaka ona jest kochana Pięknie dała się położyć jak miała dzisiaj robione usg. Ta sunia potrzebuje tylko kochanego człowieka przy sobie... Zapomniałam napisać, że Gabi i jej TZ też byli ze nami i pomagali łapać szczeniory. Niestety wtedy się nie udało a było tak strasznie zimno....
  2. Zakładamy z Myszką wątek suni, która niby ma swój dom, jest nim Zakład Pracy. Niestety sunia prawdopodobnie co cieczkę rodziła małe, jest wyniszczona i ma liczne guzy na ciele :-( Nie jest już młodą sunią, właściciel Zakładu w którym sunia przebywa mówi, że ma ich około 10, ale sam nie jest tego pewien. Długo zastanawiałyśmy się czy zakładać jej wątek, czy zapewnić jej godne życie na starość w hotelu. Czy wysterylizować, usunąć guzy i zawieść po okresie rekonwalescencji w to miejsce w którym jest od szczeniaka. W sumie to dalej nie wiemy co dla niej będzie lepsze, bo przecież o nią tu przede wszystkim chodzi. Aisza :-( Z tego miejsca na chwilę obecną udało nam się wyłapać dwie sunie, nie takie proludzkie jak Aisza. Sunie są jej córkami i sześć szczeniaczków z których pięć ma już swoje domki. To dwa szczeniory wyłapane później Lakuś i Brunuś Cztery szczeniaki zostały wyłapane jeszcze jak były malutkie, jednego Lakusia złapałyśmy prawie trzy tygodnie temu. Z ostatnim Brunkiem był największy problem, nie chciał nam wejść do klatki łapki :shake::shake::shake: W końcu się udało, zagonić go pod płyty betonowe i wyciągnąć tego kochanego malucha :multi::multi::multi: Tego ostatniego Brunka, zawiozłyśmy w sobotę do DS, mamy pod swoją opieką jeszcze Lakusia, któremu szukamy domu. Niestety te dwa ostatnie szczeniaki były już dzikie, złapanie ich to było nie lada wyzwanie. Nasze życie od stycznia kręci się praktycznie wokół tych psiaków, nie mamy czasu na nic po za tym ... Z maluchami, teraz z tylko z Lakusiem, trzeba rano wyjść na spacer przed pracą a po pracy siedzimy, tyle ile możemy , póki nie zrobi się ciemno. Ale wracając do Aiszy W sumie to nie podjęłyśmy jeszcze decyzji ... W sobotę byłyśmy z nią w lecznicy. Po badaniu pan doktor stwierdził, że wszystkie guzy Aiszy można usuną i za jednym razem wysterylizować ją, ponieważ Aisza na pewno jest w ciąży. Koszt zabiegów to około 400zł może będzie to mniejsza kwota... Jutro jesteśmy już umówione na zabieg, ale wcześniej nie miałyśmy ani siły ani czasu, żeby założyć Aiszuni wątek. Dzisiaj zawiozłyśmy ją już do Molickich. Możemy ją przetrzymać w szpitaliku, ale koszt jednej doby to 50 zł. Aktualizacja Zdecydowałyśmy, że zabieramy Aiszunie do hotelu. Mamy zarezerwowane miejsce u Kasi Przystał. Tylko potrzebne są pieniążki na wykonane zabiegi, szpitalik i hotelik. Bardzo prosimy o pomoc. Muszę jeszcze dodać, że gdyby nie dziewczyny, dla których los tych psiaków jest tak samo ważny jak dla nas, ta akcja pewnie nie skończyłaby się takim sukcesem na dzień obecny. Muszę tu wymienić wspaniałe osoby nie z Dogo, które mają ogromne serducha. Mirusia, która wzięła do siebie do domu dwie sunie, córki Aiszy. Jednej znalazła wspaniały domek u swojej przyjaciółki a drugą tą bardziej dziką wzięła do siebie na stałe. Anetce, Karolinie, które pomagały nam w akcji łapania szczeniaczków, Kasi, która miała naszego poprzedniego Lakusia z Huty na BDT, Beatce, Sylwi i kochanej Crys, która załatwiła nam karmę dla psiaków. Resztę zdjęć zamieści Elunia.
  3. I dla Baksika domek się znajdzie ;) Brenka czekała, czekała i się doczekała :):):)
  4. [quote name='halszka']bardzo,bardzo się cieszę,że mogłam pomóc :) Figuni i Majeczce nieustannie szczęścia życzę :thumbs:[/QUOTE] :buzi::buzi::buzi::iloveyou::iloveyou::iloveyou: i ja tego naszym dziewczynką z całego serducha życzę :lol:
  5. Cieszę się, że Brenka trafiła do takiego odpowiedzialnego domku :):):) Watro było czekać :)
  6. Matko trzymam z całych sił kciuki :) wiedziałam, że szykuje się domek dla Brenki od Gabrysi, ale bałam się, że to nie będzie to a tu takie wiadomości :):):)
  7. Gabrysiu pięknie dziękuję, że tak fajnie podsumowałaś wątek naszych dziewczynek :loveu::loveu::loveu: Halszka jesteśmy Ci ogromnie wdzięczne za ogłoszenia, to dzięki nim Majeczka znalazła taki super domek:loveu::loveu::loveu: Jeśli chodzi o Państwa to kochani ludzie z wielkim serduchem dla psiaków :):):) ale tak na wszelki wypadek niech pieniążki jeszcze poleżą na koncie Majeczki Nie chcemy zapeszać tfu tfu tfu ale życie to tylko życie i różne scenariusze pisze... Pojedziemy do Państwa na wizytę poadopcyjną, tylko nie wiem jeszcze kiedy, bo doba ostatnio jest dla nas stanowczo za krótka...
  8. halszko pięknie dziękujemy:loveu::loveu::loveu:jesteś kochana kobitka :Rose::Rose::Rose:
  9. Tak się cieszę, że Płoszka ma taki wspaniały domek :):):) a Brenusia ma pecha, tyle wejść i nic ...
  10. Lakuś na prawdę wspaniale trafił :):):)
  11. Tak się cieszę, że u Figuni wszystko ok :):):) W końcu maleńka trafiła na wspaniałych ludzi :) Trzeba maleńkiej zrobić nowe ogłoszenia, ja niestety będę teraz rzadziej na Dogo... Może jest teraz jakiś bazarek z ogłoszeniami? widziałyście gdzieś?;)
  12. Jest jeszcze kotka Melcia i sunia Tosia :)
  13. I ja mam taką nadzieję ;) Kochana maleńka:loveu:
  14. Musi być dobrze a my musimy być dobrej myśli ;) Z każdym dniem powinno być lepiej, tylko Figunia musi wiedzieć co może a czego nie ;) To mądra psinka :)
  15. Dzięki kochana za Majeczkę :)
  16. Dzięki dziewczynki za życzenia dla Tygryska :) Ja zapomniałam o dniu kota...
  17. Niestety nie maiłam o nią telefonu.. Miałam natomiast wczoraj ponowny sms o Figunię, czy ogłoszenie jest na pewno nieaktualne, bo Figunia dalej widnieje na Tablicy. Ta babeczka już raz o nią dzwoniła do mnie. A dzisiaj kolejny telefon z Zielonej Góry.
  18. Tygrysek został zaszczepiony, koszt szczepienia Marzenka poda mi w tym tygodniu, bo nie było tej pani doktor, która ustala im ceny, oni mają zniżkę. Świerzbowiec już w uszkach już dużo mniejszy ;)
  19. Gabrysia dostała też maila od córki pani Beaty. Pisała jej się, żeby się nie martwiła, że na pewno Figuni nie oddadzą i że będą nad Figunią pracować. Oby tak było, bo jak w stosunku do tego domku, bym się pomyliła to strzele sobie w łeb...
  20. [quote name='Panna Marple']Wspaniałe wieści, wspaniałe zdjęcia.:loveu:. Agusiu, a ci co dzwonią, nie chcieliby Brenki czasem? Też malizna...[/QUOTE] Aneczko zawsze pamiętam o Brence i Majeczce ;) niestety jak dzwonią najważniejsza jest waga Figuni, że jest taka malutka. Mało kto chce słuchać o innym psiaku niestety... Nigdy nie maiłam łącznie o psiaki, które mamy do adopcji tyle telefonów nawet w 1/8 a jeden lepszy od drugiego. Wczoraj miałam jeszcze dwa telefony o nią, dzisiaj jeden. Cieszę się, że Figunia jest już w DS :):):) i mam nadzieję, że tak zostanie ;) Najgorszy był okres przedświąteczny, dzwoniło mnóstwo osób, które chciało Figunie na prezent. Raz nawet dzwoniła babeczka i Figunia była dla niej za duża...:shake::shake::shake: Zaproponowałam pieska, który był z Figunią w boksie, ale pani powiedziała, że pieska to ona nie chce a sunia musi ważyć do 3 kg, nie może być czarna i długowłosa... Chciała rasowego, ale wszyscy chcą za nie kasę a ją na to nie stać.
  21. Ja kiedyś też myślałam, że nigdy nie będę mieć kota... i się pomyliłam:diabloti:
  22. [quote name='zolziatko']Ok to ja też podam Angeli numer do tych ogłoszeń z pakieciku. I na śląskie je zrobimy. [B]Paula może tak jak z Płoszką, jak wyjedziesz to się super domek trafi :D :D [/B] Ciekawe co u Płoszki...[/QUOTE] O tym samym pomyślałam ;)
×
×
  • Create New...