-
Posts
4973 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dorota k.
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
dorota k. replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
No Ciocie ja ten kalendarz też zakupić chcę. Poproszę o namiary na pw. czekamy na ocieplenie ... i ocieplenie ludzkich serc. Pozdrwiam serdecznie. -
Szarif ,sliczny i grzeczny astek..ma domek z marzen:)
dorota k. replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Szarifku i ja trzymam. A tymczasem na wieczorny spaceros lecimy i Basię po drodze zaprosimy. -
Mona ma swoj kochany domek,Wiola ma juz swoj Eden u dobrych ludzi
dorota k. replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Dziewuszka jak się patrzy a i domek na pewno wypatrzy. Wiolka jutro sobota -
Tuptus,jestem w psim niebie ,pamietajcie o mnie[*]
dorota k. replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kocham.... Tuptulski na pierwszą -
Mały słodziak Szorściak zwany też Fuksikiem już w domu !!!:)
dorota k. replied to badmonique's topic in Już w nowym domu
Witaj Chłopaku Słodziaku. -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
dorota k. replied to docha's topic in Już w nowym domu
Hej, co tam u Chłpaczka słychać... -
O sprawy podatkowe i prawne się nie martwię, to najmniej w tym wszystkim ważne. Michelle ma moje pełne poparcie jeśli chodzi o wizyty u weta i o koszta niech się nie martwi. A Ciociom będę wdzięczna za porady, bo co kilka głów to nie jedna. Wszystkie jesteśmy tutaj dla Bastusia i chcemy dla niego jak najlepiej. I super, że nas tyle jest. DZIĘKI :)
-
Dziewczyny, Bastka z przechowalni zabrałam na siebie i przechowalnia teraz o nim nie decyduje i nic do niego nie ma . Bastek w papierach u nas jest moim psiakiem .Mnie tylko za podatek mogą ścigać, ale to już ja za to odpowiadam. Jeśli chodzi o deklaracje, to Bastek ma je dzięki Ciociom:) i za to kolejny raz DZIĘKI:) Jeśli chodzi o doodatkowe koszta, to, proszę o to się nie martwcie Dziewczyny wszystko będzie- tylko proszę piszcie i radźcie co robić. Michelle, nie chciałabym abyś myślała, że zrzucam na Ciebie decyzje, to co zadecydujesz wiem , że będzie ok bo Ty go widzisz i wiesz, co Chłopakowi potrzeba.
-
Dostałam pytanie na pw jaka jest prawna sytuacja Bastka. Wygląda ona tak : Bastek jest zabrany z przechowalni na mnie. Przepraszam, że nie zawsze jestem obecna, ale w ciągu dnia dostępu do dogo nie mam. Nie przebywałam długo z Bastkiem i nie miałam możliwośći poobserwować jego zachowania w dłuższym czasie niestety. To co wiem to tylko przekaz weta, i to co udało się przez ten krótki czas zobaczyć. Jestem za wizytą u weta jak najbardziej. Na weta kasa będzie na pewno. Raz jeszcze DZIĘKI mizianko dla Bastusia poproszę.