Jump to content
Dogomania

dorota k.

Members
  • Posts

    4973
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dorota k.

  1. [quote name='mimblunka']Wiolka ale Ci się poszczęściło dzięki Edytce :) powodzenia i sprawuj się :) Mona ja myślę, że ty też znajdziesz zaraz chatkę...tylko z tymi nóżkami przydałoby się wyjaśnić sprawę...co z nimi dokładnie??? Bo ja nie rozumiem dlaczego tam je podkurcza? Dorota K ja robiłam ogłoszenia dla Mony, one w sumie jeszcze aktualne...ale nadmiar nie zaszkodzi:) Może zrobić na Wrocław? Tylko przydałoby się wspomnieć o tych nogach... Tekst mam, mogę Ci wysłać.[/QUOTE] OKI, podeślij proszę tekst a ja bazarosa znajdę. Monisia się pokazuje.
  2. Zaglądam do Śliczności. Tyle ile mogę pomogę. Malutka na pierwszą.
  3. Te oczyska w Pańcia wpatrzone :)
  4. Sorki, ale pomyślałam, że jak telefon będzie i ktoś będzie chciał się umówić, to, żeby nie przekazywać najlepiej będzie. Mój telefon jako drugi i mój mail do aktywacji linków z ogłoszeń. Pozdrawiam cieplutko. A Borysława na spaceros zapraszam.
  5. Dziewczyny, dzięki, że jesteście, bo znowu się powtórzę, im więcej głów i pomysłów tym lepiej. Nie mam daru pisania, może nie wszystko potrafię jasno i precyzyjnie powiedzieć - napisać, więc jeśli czegoś nie napiszę, nie dopowiem, to proszę pytajcie. Zacznę od tego, że naprawdę nie wiem dlaczego nie zdiagnozował wszystkiego na miejscu wet. Ja z Bastkiem nie przebywałam długo, więc też nie wszystko mogłam zaobserwować. Rozmawiałam dzisiaj z Michelle, bo nie chciałabym, aby ona myślała, że wszystko na nią "zrzucam". Koszty leczenia Bastka - mam nadzieję pokryją bazarki,więc to nie tak, że to ja (Anula Dzięki) Chciałam przelać jakąś zaliczkę, ale Michelle powiedziała, że nie. Narazie za wizytę nie zapłaciła nic. Jedynie koszty karsivanu. Będzie podawała tabletki, a później umówi się u weta na wizytę z ząbkami i wtedy jak Bastek będzie znieczulony wet porobi mu też inne badania, m.in. na prostatę i będziemy wspólnie z Wami decydować co i jak. Dlatego poczekajmy z wpłatami, Michelle na bieżąco będzie pisała co i ile kosztuje. W międzyczasie mam nadzieję, że ruszy bazar i wtedy Ciocie coś zakupią aby wspomóc leczenie Bastka.
  6. No i nie wiem co napisać :( Michelle, napisz proszę ile za tą wizytę i leki. Prześlę pieniądze na konto , a później Monika i ja coś podziałamy z bazarkami.
  7. Sorki, ale na szybko na bolec info o Maniusiu napisałam, że to Fart, więc gdyby ktoś pytał o Farta, to pamiętajcie, że o Maniusia chodzi. Maniuś zostaje.
  8. Maniuś mnie pasuje, u mnie w pracy niektórzy do mnie Mania mówią :) Kasia, a u Ciebie jak ?
  9. Bardzo się cieszę , trzymaj się Malutka
  10. Super :) I oby więcej takich wiadomości.
  11. Wiemy Basiu. A pan się pokazał, odezwał .... Szarifku idziemy na spaceros wieczorny
  12. [quote name='giselle4']wszystko aktywuje co przychodzi na maila nie obijam sie :):)[/QUOTE] Wiem Kobito, że 300 % normy. Fiszka trzymaj się Malutka Ślicznoto.
  13. Mam nadzieję, że poczta nie zamarzła, a temperatura zapachów nie wymrozi. Kciukasy za powodzenie akcji zaciśnięte.
  14. Ikarku, znajdziesz, na pewno gdzieś jest.....
  15. Azja, Słoneczko idziemy na spacerek. A u nas niestety tylko kojce zewnętrzne i budy....:(
  16. I jak Wiolka... pojechała..... Mysza - zapisz proszę gdzieś treść ogłoszeń Monisi, bo ja w tym dobra nie jestem, a jeśli pozwolisz, to skopiuję Twój tekst i Dziewczynce następne wykupię.
  17. Tuptulski, aleś Ty kochliwy Maluszku:) Śliczna Dziewczynka z Luizki. Kesh też swoją miłość znajdzie.
  18. Wiolka trzymam kciukasy za chatę. Monisia jeszcze TY Dziewczynko do domku.
  19. Wiolka trzymam kciukasy za chatę. Monisia jeszcze TY Dziewczynko do domku.
  20. Pomoże na pewno. Mojemu, dodatkowo jak idzie, między opuszkami robią się takie kulki lodowe i wtedy łapki w górę po kolei , bo pewnie go to boli i trzeba ratować. A łatwo tych grudek lodowych nie da się pozbyć. Już coraz bliżej wiosny. Głaskanko dla Orlenika a dla Dochy pozdrowionka.
  21. Basiu, pozwoliłam sobie podać do ogłoszeń Boryska jako pierwszy Twój nr tel. Mam nadzieję, że nie urwiesz mi głowy;) Borysławie idziemy na spacerek wieczorny.
  22. Właśnie... smutne to wszystko. Tak bardzo chciałoby się móc więcej...
  23. I dzisiaj też pokazujemy się światu i maszerujemy na spacerek dziarskim krokiem......
  24. Mróz dawał się we znaki. Psiaki najedzone i wyspacerowane. Do pełni szczęścia ciepła i domków. Tylko ta mała czarna bida nie chce zaufać :( Dziewczyny, mam nadzieję, że ze zdrówkiem ok? Czyli zostaje Bursztyn.
×
×
  • Create New...