Jump to content
Dogomania

Naklejka

Members
  • Posts

    2854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Naklejka

  1. :multi: Super, może ktoś go zauważy :cool3:
  2. Piękny jest, a jaki szczęśliwy :loveu: Ja nie planuję spacerów, po prostu wychodzę i idę przed siebie, wczoraj mieliśmy przygodny na spacerku, więc trochę dziwna trasa była, ale młody zaś coś nowego zobaczył :D A u nas pogoda okropna, wiatrzysko straszne....
  3. Aniu, Luks to Twój pierwszy pies, poczekaj na więcej atrakcji na spacerach :evil_lol: Nie przejmuj się tym ;) Właśnie.... z głupotą nie wygrasz:roll:
  4. Proszę bardzo ;) Tak mi go żal:placz: pamiętam Sarę, jaka była, gdy do nas trafiła i tą "nową" Sarę, po dłuuugim czasie pracowania nad nią, coś niesamowitego..... Ona była tak do nas przywiązana, że nawet furtka mogła być otwarta, a ona nie wyszła.... Mama się zawsze śmiała, że dom mogą okraść, ale nas nikt nie może tknąć :lol: Liczę na to, że i Adibu znajdzie swój wymarzony domek, będzie szczęśliwy i przestanie się bać....
  5. Taak.... pierścienie na zęby, a taki metal wokół trzonowca :P Jeszcze aparat na dół, no i kiedyś wspominała coś o jakiś sprężynkach co mi mają szczękę rozszerzyć... Brat się ze mnie śmieje, że powinnam się cieszyć, że nie mam zewnętrznego aparatu :lol:
  6. Banerek może być większy, wiec i napis się zmiesci....
  7. [quote name='Metheora']już wybrane i narysowane :D wrzucę po jutrze do galerii (w pracy nie mam aparatu - a jutro jedziemy z psami na dłuuuuuuuuugi spacer chyba że mms chcesz :) )[/QUOTE] Ooo :) Poczekam oczywiście ;) Bo moje prace graficzne stoją też w miejscu, brak natchnienia jest okropny :P
  8. Jestem :loveu: A teraz poproszę tekst na bannerek ;)
  9. No właśnie nie wiem skąd rodzice na to kasę wytrzasnęli :diabloti: Wczoraj się przeraziłam, jak zobaczyłam co mi jeszcze będzie zakładała, a to chyba dopiero początek.... Takie wakacje mogą doprowadzić tylko do choroby psychicznej :diabloti:
  10. Niby tak, ale ja i tak mam w dupie to jak wyglądam :P Bo jak miałabym się tym przejmować, to bym wykitowała już dawno :P Ja nie chcę już wakacji :( one są okropne, całe 2msc siedzę sama w domu i nigdzie nie wychodzę :(
  11. Ktoś mi się na spacerze rzuci do gęby i żelastwo wyrwie:evil_lol: I po co się na to zgodziłam..... Teraz połowy rzeczy nie mogę jeść, albo muszę jeść ze szczególną uwagą, nie mogę pić np.coli....
  12. Ah, bo Ty nie wiesz, yorki to cenne psy, no gotówka drogą chodzi! A co by było, gdyby ktoś ją zjadł? :evil_lol: Dobrze, że niektórzy nie wiedzą, ile ja kasy teraz w gębie noszę :evil_lol: a właśnie- dzisiaj znów cierpię i na budyniach jadę.... Nie podoba mi się to, mam już dość tego żelastwa...
  13. Eh, z tym wypróżnianiem to naprawdę kiepsko macie:shake: Dobermany w zaprzęgu, genialne!:p [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_9604.jpg:lol:[/url] Pozdrawiamy :)
  14. Ja wiedziałam, że z MT mogę mieć problem z wychowaniem, ale to co widuję na ulicach mnie przeraża... Agresywne Onki, spaniele, huskie, laby, goldeny i sznupy które tylko drą ryja.... Yorki zabierane na ręce.... Raz jeden York podszedł spokojnie do Jetsana, bez strachu, żeby go powąchać... Większość go obszczekuje, a on ma je w doopce :P
  15. Od szczyla coś go wiecznie atakuje, albo durni ludzie, albo psy. Raz mu się Onek rzucił do gardła, chwilę wcześniej chciał się bawić.... Jetsan nie pozostał mu dłużny, szybciej zareagował, więc ON oberwał pierwszy... Raz zaatakowały go 3 JRT, Jets się wycofał, miał gorsze dni, potem znowu się bał wszystkiego... On od malucha był bardzo nieufny, raczej pozbawiony agresji (poza swoim terytorium) Ludzi myślą, że jak pies duży to nie może być szczeniakiem, bać się itd....
  16. Ale i tak dalej sępił:mad: Mama ogórki robiła, a ten stał i się ślinił :evil_lol: A by se ładną szarżę na psy urządził, ale tym razem nie miał ochoty na zabawę :mad: Biegał sobie jakiś pudelek i potem jeszcze jeden kundel wylazł, a właścicieli nie widać... No to ja odwrót, a smarkacz stoi i wyrczy i wyrwać chciał :angryy: Zmieniłam trasę spaceru, a ponieważ omijamy psy, musiałam zleź na węższy chodnik, młody się wystraszył zarośniętego ogródka, bluszczu itp.... Więc stał i wąchał i jedzie facet na rowerze i mu prawie w dupę wjechał:angryy: Bo nie łaska zjechać na ulicę.... Potem spotkaliśmy bokserka-wroga zza płotu i znowu była szarpanina z psem. A co gorsza zabrałam go w obroży na spacer, bałam się, że nawieje, ale nie cudował, nie szarpał mocno, raczej grzecznie szedł- jak na niego :evil_lol: No i jak ja mam psa zsocjalizować, jak wiecznie coś go atakuje, straszy :shake:
  17. Od kilku dni Jetsan dostaje nową karmę, nutrę gold breeders bag. Dzisiaj nie zjadł całej porcji, haha tzn że karma działa jak trzeba :lol: Najadł się w końcu ;)
  18. Haha, rogz dla mojego psa kosztuje ok 90zł :lol: Duże psy są beee... :P
  19. Rogz z nitką, jest bardzo fajny :D Ja gromię, Jets ma szelki, obroże, łańcuszek i 3 smycze( tylko jedna kupiona) :D
  20. Kto chce mojego psa narysować? :lol: Można luknąć do jego galerii, upatrzyć sobie zdjęcie, a ja potem większe prześlę ;)
  21. Ruda to suczka, a zaginął pies :P "wysyp" astów? :|
  22. Dzięki! :) Dzisiaj Jetsan ma dobry humor:mdrmed:
×
×
  • Create New...