-
Posts
2854 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Naklejka
-
To młody skończy 2 lata w lutym:crazyeye: Zbytnio nie ma z kim się pobawić... Są dwie labradorki, ale niewysterylizowane i nie zawsze mogą się spotkać, bo to cieczka, to przed cieczką, po...:roll: One też nie zawsze mają ochotę na zabawę... A Jetsan lubi przygniatać psy... Jak jest inny pies, to wtedy w ogóle się nie słucha... ale pilnuje się tego drugiego psa :evil_lol:
-
Bo metody pozytywne sa bardzo dobre, ale do pewnego momentu :-D Jetsan też jest bardzo uparty... Na razie biega na lince, ale raczej sie nie oddala, ale rwie do psów...
-
Dzięki za odp. U nas nie ma dobrych szkoleniowców... wszyscy uznają tylko metody pozytywne, a tak się przy tybetanie nie da... :roll: Zerknij do nas, mamy w końcu galeryję :)
-
Jutro będą :) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-wQefX3xHoFo/TpczBmBMfiI/AAAAAAAAAuQ/S5Y8ZZWLqPI/s640/3y9jqy07.jpg[/IMG]
-
Góral w ciele psa, tygrys i znajda, czyli Cesar, Mruczek i Kofik.
Naklejka replied to Karro's topic in Owczarek podhalański
[URL="http://www.dogomania.pl/threads/210038-Cesar-%C5%9Bwiat-owczara."][IMG]http://img818.imageshack.us/img818/2061/uz5ugom3.jpg[/IMG][/URL] -
Założyłam bandaż na łapę Jetsana :evil_lol: Zobaczymy ile wytrzyma. [URL]http://www.tibet-mastiff.at/[/URL] hmm... chyba mi odpowiadałby ten miot :cool3: Mam zdjęcia kici, potem coś wrzucę :eviltong:
-
hej, jak pracowałaś z Mattem nad przywołaniem? Ja się boje młodego puścić bez linki...
-
Mój tata nie chciał się zgodzić na psa :lol: Bo miał byc tybuś jako towarzysz dla Sary, tybuś miał być z czech... potem tak wyszło, że wcale miało go nie być, ale odeszła od nas Sara, a ja nie chciałam rok czekać na psa... i tak jakoś wyszło, pieniądze miałam odłożone, po kilku mailach, jednym telefonie Jetsan był zarezerwowany, nie ma to jak zrobić dobre wrażenie:lol:, ale ładnie nas hodowczyni przemaglowała :cool3: Szukaj, szukaj w goglach.... :evil_lol:
-
Jak wpiszesz w goglach to sie do wiesz co to za psy :P Ja też chcę psiaka ze schroniska, pechowca, który wrócił z adopcji, staruszka nie mogę ze względu na Jetsana... Psiak nie miałby spokoju.... Ten pies jest okropny.... jak mu założyłam chustkę, to też chciał ją zjeść....
-
Ja pomagam w schronisku i mam psa z rodowodem bo bałam się adopcji... :lol: Wciąż szukam hodowli i nic... Wszędzie rustum, dumka, nepal, falco, udaipour... albo taiwańczyki... :roll: Mnie trochę na fotografie ciągnie, architekturę.... A może zootechnika... hmm... Ja chciałam iść do technikum na analizę chemiczną:diabloti: Ale nie otworzyli kierunku... łał! Jetsan zauważył, że ma coś nie tak z łapą... Liże to i liże, przez co nie zasycha rana, a bandaża mu nie mam jak założyć, bo go ściągnie i zje...:shake:
-
Majk - po 7 latach pojechał do domu. I nie zamierza wracać!
Naklejka replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysia_']a nie ma tej reklamy w necie? ;) w googlach znajdziesz wszystko ;)[/QUOTE] Reklama się znalazła? :lol: Obsesja dalej nęka Majka? -
A ja chemię lubię i nie mam z nią żadnych problemów :diabloti: Ta moja hodowla to maks. jedna suczka i może ze 3 mioty... Bezdomnych zwierząt jest wiele, ale to czy ja rozmnożę rasową sukę wiele nie zmieni.... Ale i tak póki co nie znalazłam żadnej hodowli z której chciałabym sukę, a szukam długo i praktycznie wszędzie :lol: Zawsze coś mi nie pasuje, to dolewka linii chińskich, taiwańskich, albo "popularny rodowód":shake: Sama nie wiem co po LO będę robić... :shake: A tak jeszcze dodam, że hodowla psów nie przeszkodzi mi w pomaganiu bezdomnym psom, można by przekazać 1% z ceny szczeniaczka na schronisko....
-
Ja chciałam na weta, ale studia długo trwają i są trudne..... No nic, zobaczymy :)
-
Dlatego mój kuzyn tak szybko wyniósł się na emeryturę :evil_lol: Mysiu... no wiesz.... ten hotel...:diabloti: taki sobie DT....:diabloti:
-
Policja jest fajna :evil_lol: Ja swojego psa wystawiać wiele nie będę, głównie po uprawnienia ew. championat :P Ale sędzią chcę być :D i to baaaardzo :) A mi marzy się jeszcze psiak bardziej nakręcony na pracę z człowiekiem, z którym mogłabym uprawiać sporty, uczyć sztuczek, ale jak będzie potrzeba to powinien się sam sobą zająć i zadowolić sie tylko zwykłym spacerem...
-
Miała być weterynaria ale się przeraziłam ogromem nauki.... :roll: To u mnie byłyby tybki dwa, a jak finansowo dałabym radę to schroniskowiec jeszcze. Raczej się nie wyprowadzę z naszego domu :diabloti: Mam wszystko co potrzebuję, czyli miejsce na psiego fryzjera, hotel, jest ogród co się przyda w przypadku hotelu i hodowli :diabloti: Na wakacje hodowczyni Jetsana chce mnie zacząć uczyć groomingu :D
-
Moja kicia równo się pierze z obcymi kotami :diabloti: Jetsan też lubi skakać po psach, albo przygniatać je podczas zabawy, ale tak robi tylko dużym psom, jak na niego krzyknę, to przestanie, ale ta paskuda strasznym dominatem jest, jak na taką ciapę :evil_lol:
-
:cool3: polecamy się na przyszłosć
-
Ja mam dość wystaw, tych karykatur tybetanów, sędziów i wszystkiego innego :P Czekam do 18 i robię sobie kurs sędziowski :evil_lol: W między czasie uczę się strzyc psy, otwieram swój zakład fryzjerski, hotel dla zwierząt, sprowadzam sukę do hodowli :evil_lol: A potem pomyślę jeszcze o szkoleniu psów :evil_lol: Bo studia sa beee :lol: Jetsan sobie łapę rozwalił, nie wiem kiedy, gdzie..... Wracamy ze spaceru, puściłam go na ogród, a dookoła mnie krew... Nawet nie mogę tej łapy spokojnie obejrzeć bo się wyrywa... Siedzi w kojcu, teraz już praktycznie nic nie krwawi... Dupek nawet tego nie czuje... :roll:
-
Ale nie ma nic ciekawego :P [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-PmdvGagCZvA/TpGgH4TpTiI/AAAAAAAAAs0/4yKnU3Oipyw/s640/IMG_9821.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-yL4-1jvQHLQ/TpGgHJmZMpI/AAAAAAAAAso/u6qB_-w1Yv0/s640/IMG_9826.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-1yR-CLdrUFA/TpGgIu3kWdI/AAAAAAAAAs8/fi3GecSYd0I/s640/IMG_9832.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-RvvZtJM8N_U/TpGgI0eyUrI/AAAAAAAAAtE/iNVQ-0AfZ7Q/s640/IMG_9839.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-0rzE5JJ8uAM/TpGgHLbDZlI/AAAAAAAAAss/8udupDrm6V0/s640/IMG_9825.JPG[/IMG]
-
Padało, ale trochę później więc zdjęcia mi się skończyły na którejś tam klasie :P
-
Jetsan z rana i Jamal na wystawie :) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-HrsHABylbVw/TpGfxP-7VII/AAAAAAAAAsY/EI4doQJb-dY/s640/IMG_9811.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-hQuucoo8uYg/TpGfxaUIsuI/AAAAAAAAAsc/mcYdagmo_6s/s640/IMG_9817.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-nlt-PUNTSp4/TpGfwy61NVI/AAAAAAAAAsU/6r1RObD4uUA/s512/jamal.JPG[/IMG]
-
[quote name='dianusia921'][URL]https://lh5.googleusercontent.com/-8Kxh8trF0HU/TpBcYE1AfRI/AAAAAAAAAsQ/m2U0j2PL7Us/s640/IMG_9802.JPG[/URL] jakie słodkie to Twoje maleństwo :loveu: :lol: My bardzo chętnie byśmy się spotkały na spacer gdyby była taka możliwość. Bahia uwielbia wszystkie psy tak jak i Jetsan :lol: U nas akurat nie ma problemu z psimi towarzyszami zabaw, bo po pierwsze na szkoleniu Bahia bardzo dużo miała psiaków do wspólnych zabaw, a po za tym na spacerach teraz spotykamy grupkę ludzi, którzy też nie mają nic przeciwko wspólnym zabawom więc o tyle dobrze, że można znaleźć kogoś kto się nie boi wyglądu psa, bo jednak z naszymi "maluszkami" jest ten problem, że większość ludzi się ich boi ze względu na wzrost. Pozdrawiamy serdecznie mastofowego koleżkę :)[/QUOTE] Chętnie, ale... ja mieszkam na śląsku :lol: Mysiu... kiepsko... :( Jetsan obojętnie co zje i tak mu nie zaszkodzi ;) Wystawę zostawię bez komentarza:p Ale za to chłopcy dzisiaj lepiej się dogadali :cool3: Już wiem dlaczego Jetsan chodzi cały czas z nosem przy ziemi, jego mama robi tak samo! I to zaniuchiwanie się.... Torcię też ciężko odciągnąć jak coś ciekawego wyczuje :lol: