Jump to content
Dogomania

Naklejka

Members
  • Posts

    2854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Naklejka

  1. Mysiu, czy Shetaniego będę mogła sama odebrać? Jak trzeba to mama zadzwoni, napisze jakaś tam zgodę, ale ona nie ma kiedy przyjechać, w weekend jej nie ma, a w tygodniu nie zdąży... Potem tylko wpadnie podpisać umowę... Dane moje masz jak coś :) Dziękuję za trzymani kciuków, a może lepiej nie dziękować, żeby nie zapeszyć? :D Póki co to zwalamy na siebie wzajemnie kto ma gadać z tatą, hehe... Mama coś mu tą mówiła, że Jetsan taki samotny :diabloti: Siostra mi coś mówiła, że u niej w szkole przez ferie będą organizowane wyjazdy do schroniska na wolontariat, ciekawe... ;)
  2. Ok, już myślałam, że mi się poczta skopała, w sumie to już nieaktualne, mam inną wizję odnośnie zamówienia, ale to dopiero za jakiś czas :)
  3. [quote name='Mysia_']właściwie to do dzisiaj nie wiem o co mu chodziło, może jeszcze naćpany po narkozie był ;)[/QUOTE] Naćpane psy to ciekawy widok, Shetani chwilami się boi, jest trochę nieufny.... Mamie się on podoba, chce go zaadoptować, ale teraz nie wiemy jak pogadać z tatą :evil_lol:
  4. Pożreć? O kurczaczki, przecież on taki fajny :evil_lol:
  5. To nie ja byłam taka mądra, to mój ojciec przydzielał kieszonkowe i zostawił na stole :diabloti: Od tamtego czasu kieszonkowego na oczy nie widziałam :lol: Oczywiście wymemlany papierek trafił do mnie... Bo to ja wsadzałam rękę psu do gardła by to wyciągnąć...
  6. W 1 są: Barfo, Snuf, Bierka, Banka, Katri... haha, fajne być tą jedyną :) A wcześniej tez nikt się nie nie interesował? zaś ci głowę zawracam.. :roll:
  7. Jetsan zjadł prawie 20zł :evil_lol: On nie wie, że taki papierek tyle wart... a jaki smaczny...
  8. Mnie tylko ta kolczatka irytuje :P
  9. Mój się nie bawi zabawkami :P Jedynie dewastuje sznurki, ale on się nimi tak namiętnie bawi jak są nowe, tylko przez 1-2dni, potem mu się nudzą, ale jak dostanie coś nowego to się cieszy jak głupi :) No i jeszcze drewno uwielbia obgryzać... zawsze sobie coś znajdzie na ogrodzie co można zniszczyć....
  10. Mysiu, czy dużo osób interesuje się Shetanim? :)
  11. W sobotę widziałam, Armę z Fitem, Kamesa samego, zaś w niedzielę Armę z Kamesem, a Fita ze Słomką :lol: Co się działo ze Słomką? Czemu była w klinice?
  12. Naszej ukochanej chemii :) Kasi pewnie dogo znowu nie działa...
  13. [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/249/img1650ml.jpg[/IMG] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/5535/img1656i.jpg[/IMG] [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/9480/img1663ra.jpg[/IMG] [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/8258/img1664p.jpg[/IMG] [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/1972/img1674c.jpg[/IMG]
  14. Przez moje choróbsko ten wątek umiera :lol: [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/3449/img1602fp.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/2886/img1605jq.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/1149/img1689xi.jpg[/IMG]
  15. Marta, dostałaś ode mnie PW? Wysłałam je jakiś czas temu i nie wiem czy w ogóle dotarło :)
  16. Moja starucha chyba była wybitna :) Wieczne szczenię :) Nic jej nie przeszkadzało, nawet mrozy, tylko w upały była biedna, nie jadła... skóra i kości... :(
  17. Mój potrafi się zmęczyć 30min marszem ;) Beata, nie zwalaj na starość tego że marznie... to raczej normalne...
  18. To są jakieś mieszanki chińskie i raczej daleko im do mastifów z tybetu :) [url]http://i28.tinypic.com/2n16xw.jpg[/url] [url]http://do-khyi.de/seite3.html[/url] Te prawdziwe tybetany, to i do naszych hodowanych teraz nie są podobne...
  19. No jest błąd... już jakiś czas temu go widziałam, ale nie wiem czy o tym napisałam :lol: a mnie właśnie mama ochrzaniła, za to że pojechałam do schroniska... mam nadzieję, że mój głos szybko powróci....
  20. [quote name='Amber'] A wszelkie Jetsany ;) to mega kudłacze :lol: Jego ojciec to nic, widziałam takie [URL]http://www.chinaassistor.com/FCKeditor/UserFiles/Image/20071226_161227_693.jpg[/URL] wiecej futra niż psa :lol: [/QUOTE] To nie tybetan... :eviltong:
  21. [quote name='Beatkaa']To ja sobie busikiem podjadę tam z Boskiem i wracać też busem będę,bo to kawałek drogi jest :):):)[/QUOTE] Szłam pieszo na Dubiela :diabloti: w obie strony... muszę w końcu nauczyć Jetsana jeździł autobusem... :roll:
  22. Tam jest dużo miejsc, jest łąka, jedna duża i potem takie mniejsze, a można i po ścieżkach pochodzić, bo tam nie ma ludzi, możemy iść na sośnice, tam ponoć jest jeszcze fajniej :)
  23. To się jakoś dogadamy jeszcze :) Ojej, będą śliczne fotki :) Spotykamy się w Zabrzu, tam gdzie chodzę z Jetsanem na spacery?
  24. Ostatnio kierowca wygonił moje koleżanki, psy miały kagańce, bilety... Wiem, że nie było podstaw do tego, no ale... Pierwszy raz będzie, w sumie był już w planach, ale nie wypaliło przez pogodę... Pojadę z koleżanką i jej psem, żeby Jetsan chętniej wlazł i wylazł z autobusu :) Ale najpierw spacer, żeby nie wariował :evil_lol: Jezeli ten border to kudłacz, to ciekawi mnie co powiesz o ojcu Jetsana :lol: [url]http://www.domaine-de-toundra.org/essaieudaipour.htm[/url] polecam film, tam jest więcej jego zdjęć :)
×
×
  • Create New...