Jump to content
Dogomania

Naklejka

Members
  • Posts

    2854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Naklejka

  1. Witamy! :) Piękne masz te zwierzaki... :loveu:
  2. [quote name='Mysia_'] pewnie, że możesz ;) A jak tam chłopcy się dogadują? :)[/QUOTE] No to super :) Chłopcy siedzą osobno, bo Arni nie chodzi po mieszkaniu, nie zostaje na dworze, bo ma lęk separacyjny i wciąż popuszcza. Głównie siedzi w kuchni i w pralni. Ale na spacerach jest ok, w weekend w końcu pobiegają razem na ogrodzie, a potem może posiedzą razem w kuchni :D
  3. [quote name='Chantell']Oj, no to lipa. Oby tylko był zdrowy :)[/QUOTE] Z tym pęcherzem może być coś nie tak, miałam możliwość kilka dni obserwowania go, przynajmniej wiem co powiedzieć u weta. Wiadomo, że jakby coś się działo poważnego to leciałabym z psem do weta... Muszę iść w końcu do kliniki i chyba tam "przenieść" zwierzyniec. Bo ta klinika ma dobrą opinie, tylko trochę daleko mam, ale teraz już mamy w miarę opanowaną jazdę autobusem, więc nie powinno być problemów. Chociaż z drugiej strony ta wetka zna moje zwierzaki, wyleczyła mi świnkę, poważnie chorą... Nie zdziera kasy i w sumie zna się na rzeczy...
  4. [quote name='Chantell']To nie byłaś jeszcze w ogóle u weta z nim? Nie boisz sie, ze przyniesie jakiś syf?[/QUOTE] Nie, bo nie ma mojej wetki... a u nas z nimi kiepsko... a to jedyna osoba, której w miarę ufam...
  5. Waży ok. 15kg, jutro u weta zważymy dokładnie :)
  6. Wagowo zbliżony do Misi, jak dla mnie to jest mikrus, którego mogę bez problemu na rękach nosić i trzymać smycz na jednym palcu :P
  7. [url]https://picasaweb.google.com/105911600974972693444/Filmy?authkey=Gv1sRgCJfWyOiQq4ykyQE#5714989043725727298[/url] Dziwnym trafem, był bardzo, bardzo spokojny gdy wchodziłam do kuchni :P ale wderzył mój brat...
  8. Mysiu, mogę w sobotę przyciąć filce Gogo? :) Ale gdzieś na terenie schroniska, żeby w tym błocie nie siedzieć. Psia przybłęda być może u nas zostanie na stałe, bo trochę czasu zajmie nam wyprowadzanie go na prostą i wszyscy się z nim zżyją :lol:
  9. Jari wygląda genialnie! Liczę na to, że spotkam Was kiedyś na jakiejś wystawie :cool3:
  10. [quote name='Aleksandra95']i tak jest piękna..:loveu:[/QUOTE] i to bardzo :D
  11. Jak dla mnie czarne podpalane psy wyglądają genialnie w zieleni i niebieskim :)
  12. Ten mastif jest błękitny, nie czekoladowy... ;)
  13. [quote name='understandme']A tato trochę zmiękł? Czy dalej stoi na swoim? :evil_lol:[/QUOTE] Dzisiaj ze mną rozmawiał, ale dziwnie się patrzy na Arnigo jak go zaczepia :P Ojciec udaje, że go nie widzi... Nic nie mówił o oddaniu go :P [quote name='Chantell']Witamy pierwszy raz, Haha tez znalazłam wyrzutka. W dniu kiedy miała byc oddana rodzice wymiękli :) wiec może i Tobie sie uda. A z tym sikaniem- moja bernardynka tak sikala i okazało sie zapalenie pęcherza i cos tam jeszcze[/QUOTE] Widziałam Twojego "wyrzutka" :loveu: takie to kochane Jutro idę do weta, okaże się co ma z tym sikaniem... Właśnie skończyłam czyścić wykładziny :evil_lol: [quote name='monika15'][url]https://lh4.googleusercontent.com/-i-KGgbvmRFA/T05kNqGPjHI/AAAAAAAADl4/2Gb2HSyk34s/s640/IMG_2379.JPG[/url] Młody jest śliczny! Ot taki mój ideał kundelka:loveu::loveu: Baardzo podoba mi się jego ogonek:lol: [SIZE=1]PS Sprzątania kupy współczuję:evil_lol:[/SIZE][/QUOTE] :D Oj tam, to sprzątanie to nic strasznego, uodporniłam się na to ;)
  14. hehe :) Na razie psy nie maja ze sobą kontaktu, poza spacerami... W weekend posiedzą razem. Arni sika mniej, ale wciąż mu się zdarzy popuścić... Dzisiaj rano za to zostawił kupę... Mama go nakarmiła, a zanim ja wstałam... ehh... po prostu nie wytrzymał... Kościami się nie interesuje, właśnie niszczy drzwi :-P Ale one chyba już spróchniałe są. W weekend również więcej popracujemy nad jego lękiem, a w piątek idę z nim do weta...
  15. Marta, Jetsan miał być po prostu większy i potężniejszy, ale coś mu nie wyszło :P
  16. [IMG]http://vpx.pl/i/RUYe.jpg[/IMG] :eviltong::eviltong:
  17. Cieszę się, że się podoba ten gnojek mały :P Tak, lubią się, ale Arni trochę niepewny Jetsana... Nad tym lękiem pracujemy, rodzina poinstruowana jak ma się zachowywać, będzie dobrze...
  18. U nas też wiosna! Pięknie Misia wygląda! :p A szele śliczne, ale już nigdy więcej nie kupię guardów, wkurza mnie to, że się obkręcają, nie ma to jak nasze juliusy :evil_lol:
  19. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-OZ18oYCLdCw/T05kLa9b5oI/AAAAAAAADlo/TeK68Oiv55k/s640/IMG_2388.JPG[/IMG] Obroża od Marty, nędzna fota... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-aVPe5knoFgc/T05kHYu28OI/AAAAAAAADks/9YIsf2Aqb3I/s640/IMG_2362.JPG[/IMG] i szelki po przeróbce...
  20. Bjuta, ojciec się do mnie nie odzywa :evil_lol: Ale mama, chyba go nie odda... A nawet jeśli to najpierw musi się ogarnąć, bo zwrotów z adopcji bym nie chciała :mad: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-mosxdst1GvM/T05kLPGI-BI/AAAAAAAADn8/uZ_b71-6dUs/s640/IMG_2380.JPG[/IMG] Nowa obroża :diabloti: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-OZ18oYCLdCw/T05kLa9b5oI/AAAAAAAADlo/TeK68Oiv55k/s640/IMG_2388.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-bDFdIiaITAc/T05kMtmGJxI/AAAAAAAADlw/OFe0b2KZWLA/s640/IMG_2389.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-9vSQZyAdrmA/T05kNY-3TxI/AAAAAAAADmI/OqGCXNxdWY4/s640/IMG_2391.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-wXsHXWAHEOI/T05kNzsQ1YI/AAAAAAAADmE/e4_vLT0wuqo/s600/IMG_2399.JPG[/IMG]
  21. :lol: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-gv4ql4JOsRc/T05kI4qtoHI/AAAAAAAADlE/JVi6IhTcQas/s512/IMG_2372.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-zylkOU9NinQ/T05kJcrQM2I/AAAAAAAADlI/7qm22xrNmc8/s640/IMG_2373.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-AmpbYuh7Fy4/T05kKO7UhFI/AAAAAAAADn8/cEV92uN_jJE/s512/IMG_2378.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-SFuL_kOy0FY/T05kKO2j6xI/AAAAAAAADn8/RsFlwUP9t4w/s512/IMG_2377.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-i-KGgbvmRFA/T05kNqGPjHI/AAAAAAAADn8/i_9iBgYnzg0/s640/IMG_2379.JPG[/IMG]
  22. Po nocy mniej sików, ale jak wróciłam ze szkoły... Sików mniej, pogryzione legowisko, drzwi... Nie nasikał już w mieszkaniu, on sika bo się boi, chyba... To po prostu lęk separacyjny... :placz: Już nad tym pracuję, ładnie zostaje w kuchni, bez szczeków, sikania... Ale strasznie wariuje na mój widok... To też staram się ogarnąć, po prostu olewam go, gdy wchodzę do pokoju ;) Kupiłam mu kostkę do gryzienia, może będzie mniej zniszczeń. Ustawianie, siostra nie umie robić zdjęc :angryy: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-aVPe5knoFgc/T05kHYu28OI/AAAAAAAADks/9YIsf2Aqb3I/s640/IMG_2362.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ZaDBWJG6rJU/T05kHe06fZI/AAAAAAAADkw/gu3334y2y3M/s640/IMG_2364.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-edbwewMIuWQ/T05kHsF0zsI/AAAAAAAADk0/TpdraqExylY/s640/IMG_2369.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-mBY4MoqJgZY/T05kIZupbOI/AAAAAAAADk4/4AFwanitQRw/s512/IMG_2370.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Oohtuy789Ek/T05kI0b5UqI/AAAAAAAADlA/Yvyaeo1JAH4/s640/IMG_2371.JPG[/IMG]
  23. Ale super :loveu: A co do mojego tymczasa, więcej na naszym wątku :)
  24. No właśnie to jest dziwne... bo w miarę się w domu zachowuje, słucha się... Mama dała mu kawałek marchewki i kiełbasy, haha, chyba go polubiła. o 19 wyprowadziłam go do piwnicy, o 21 nie widziałam żadnej kałuży! :) Spał na swoim legowisku :)
  25. Musiałam go wykąpać, tzn łapy i brzuch, bo się ubłocił, no i trochę śmierdział od moczu... :roll: Wszedł do kuchni i od razu się zsikał, potem już nic... Ma problemy z zostawaniem samemu w pokoju, piszczy i poszczekuje, po jakimś czasie się uspokaja... Dzisiaj nocuje w piwnicy... muszę się wyspać, no i nie chcę by się ojciec bardziej wkurzał. Zrobiłam mu legowisko, dałam jakieś zabawki... Trochę poćwiczyłam zostawanie w pokoju, no i spokojne witanie mnie... Bo jak się cieszy to też czasem sika :roll: Bidok, chyba ktos go bił
×
×
  • Create New...