-
Posts
2854 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Naklejka
-
Miłego urlopu :) Do jakiej szkoły się wybieracie?
-
Tylko, że ja nie mam hodowli i nie zamierzam jej mieć :P Milka ulubienicą? Pewnie dlatego, że najbliżej jej do sheltie, mogłaby być jeszcze czarno biała :D Ja najbardziej to chyba agutki lubię, szczególnie buff, lemon, silver. Wyjeżdżam na weekend do babci :mdleje: Chyba zabieram Arniego, na Jetsana miejsca brak, chociaż na upartego dałoby radę...
-
[quote name='Talia']Stadko mieszane :loveu: Ja też chce tego pluszaka! Szkoda że nie ma długowłosych b/w :)[/QUOTE] Pluszaka mam z Niemiec :P Kiedyś ktoś na caviarni takiego sprzedawał :P Do końca miesiąca mam [B]7[/B] świnek :D Moje gnojki :P [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-RNIawhiJrUM/UCzq7NfLFQI/AAAAAAAAInk/UMtpeMXcYZw/s640/IMG_0585.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-4okr9PIBcUM/UCzq7X3QYHI/AAAAAAAAIno/xFQVqfJ_AJo/s640/IMG_0586.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-zN2ZkhTC5SU/UCzq8lB3fkI/AAAAAAAAIoI/aBw3ZRFCLME/s640/IMG_0590.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-adjlPYJ4srg/UCzq-G_t3OI/AAAAAAAAIok/chzPAradq2g/s640/IMG_0594.JPG[/IMG]
-
Szorki- pies ucieka od razu. Juliusy- ucieka, ale potrzebuje na to więcej czasu. Guardy- by z nich uciec musi się trochę pomęczyć (zazwyczaj próbuje uciekać u weta lub gdy go ciągnę do samochodu, na spacerze z juliusów, ani guardów mi nie uciekł) Wszystko musi mieć ciasno zapinane, na obroży w ogóle boję się go wyprowadzać, bo lubi się zapierać... Guardy lubię, ale denerwuje mnie to, że się obkręcają. Jednak gdy Jetsan ma guardy, łatwiej mi nad nim zapanować, niż gdy ma założone juliusy- do nich muszę koniecznie zakładać dławik.
-
Ja też chcę tybetanka :D Ale sobie na nią poczekam mniej więcej tyle lat, co czekałam na Jetsa. Tybetany są specyficzne i każdy jest inny, jedne bardziej otwarte i posłuszne, inne bardzo agresywne i niezależne.
-
Charakter tych psów spowodował, że się w nich zakochałam :P A co do wyglądu, no cóż... jestem bardzo wymagająca ;) Ale życie z tybetanem nie jest łatwe, uparte to takie, że czasem cierpliwości nie starcza, szczególnie kiedy jest młode, koło 3 roku jest już fajnie :loveu:
-
[quote name='dOgLoV']tak mi sie właśnie wydawało Qwendi dziadek jest ojcem Hurmudzu zostałam doinformowana :evil_lol:[/QUOTE] Tak :P Tianwei Yuanyuan....
-
[quote name='dOgLoV']:evil_lol: Nie nie , Hurmudzu jest z polski ale nie mozemy nim kryć bo z tego co pamietam ( o ile dobrze kojarze) to Sebastian mowil ze Hurmudzu jest spokrewniony z Qwendą albo cos pokrecilam teraz juz nie wiem[/QUOTE] Tak, są spokrewnieni. Ja też bardzo nie lubię stylu wystawiania ONków, podwójnego handlingu, hałasu :roll:
-
[quote name='AgaWisienka']U nas odkurzysz mieszkanie i w zasadzie musisz odkurzać od nowa... ;)[/QUOTE] Ja mam tak w moim pokoju, świniaki trochę śmiecą... Agil przypasował Jetsanowi, kupy są małe i twarde. Apetytu ostatnio nie ma i na zjedzenie karmy potrzebuje co najmniej 30minut, ale zjada ;) Oczywiście miskę pilnuje, by mu Arni nic tam nie wyżarł. Może robi to specjalnie, by się nad nim poznęcać? :evil_lol: Arni łazi po ogrodzie i wżera owoce, co znajdzie to zje, nawet przez płot sięga i zrywa jeżyny... Jabłka też sobie zrywa z drzewa, szkoda że z gałęzią... I znowu mam dwa psy :P
-
[quote name='dOgLoV']Ja też , jestem ciekawa czy ma tak duze , grube łapy jak na zdjęciach :loveu: niedaleko nas mieszka jego tegoroczny dzieciak ;) dzisiaj Qwedzia sie z nim bawiła :loveu:[/QUOTE] Nie wiem, ale jest piękny :loveu: Kiedyś chciałam szczyla po nim, ale wyszło troszkę inaczej :P Ale ojca Jetsana ubóstwiam wręcz, a matkę bardzo lubię :loveu: Podoba mi się jego synek, który mieszka w Bartoszowej Zagrodzie :) W mojej okolicy nikt nie ma tybka, no jest w rudzie śl, ale się nie spotkamy.
-
[quote name='agumka']Ej nie wydaje Wam się, że to Bradley ? Bradley psitul : [URL]http://psitulmnie.pl/galeria.php?pid=3177&statusid=1&animaltype=0&virtual=2&senior=0[/URL] Ogłoszenie o poszukiwanym psie: [URL]http://zaginionepsy.pl/obiekt,16557,Zaginiony,Jaworzno,Power.html[/URL] [SIZE=3]SĄ PODOBNI, ale Bradley wyglada na starszego... [SIZE=2]Chyba że do ogłoszenia dali jego zdjęcia z młodości... napisałam do nich maila z linkiem do Bradleya, może sami stwierdzą czy to on czy nie on :-)[/SIZE][/SIZE][/QUOTE] To nie on ;) przyjrzyj się plamom ma psyku. [quote name='__Lara']Ja zaś tak nie uważam. Niektórzy ludzie po prostu lubią pewne rasy. Ja kocham jamniki i dla takiej osoby jak ja informacja, że dany pies jest jamnikiem będzie cenna.[/QUOTE] Bezsensowne jest wciskanie kitu, że dane zwierze jest w typie rzadkiej rasy, bo prawdopodobieństwo pokrewieństwa z rasowymi osobnikami jest znikome... A w przypadku rasowych psów ich charakterystycznymi cechami nie jest tylko wygląd, ale i też charakter, przystosowania...
-
[quote name='Amber']A jak się fachowo nazywa Jetsanowy kolor? Po prostu czarny podpalany?[/QUOTE] Tak, ale w tym momencie czarny to on nie jest :P [quote name='dOgLoV'] Widziałaś moze na żywo Ba-sha Namlang Laspro ? ;)[/QUOTE] Nie :( ale chciałabym go zobaczyć...
-
Dla mnie to jest chore, że każdy usilnie próbuje podciągnąć psy, koty pod jakąś rasę, której praktycznie w Polsce nie ma. Jak się komuś zwierz spodoba, to informacja, że jest w typie rasy nie wiele zmieni. Zazwyczaj taka informacja działa jak magnes na pseudohodowców i innych pomysłowych ludzi :roll:
-
[quote name='vpassione']To jakąś spółkę trzeba założyć.. z tybetanów kołderki, a z belga poduszki :) Ja tylko sądzę, że pewnych rzeczy da się nauczyć, nietykania zwierzaków również. Nie ma tu trzeciego dna wypowiedzi. Pokój temu wątkowi![/QUOTE] Kundel dorzuci się do poduszek :P Z Twojego maleństwa teraz będzie się sypał taki fajny puszek, może skarpetki z niego zrobimy? Kiedyś uczyłam się robić na drutach :evil_lol: Natchniona rozmowami, poszłam rano wyczesać Jetsana :mdleje: Ubóstwiam trymer! Gdyby nie on, Jetsan by latał w zimowym futrze :eviltong: Jetsan dokładnie rok temu wyglądał tak: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-vb5XOocWgl0/TkULS1I4T5I/AAAAAAAAAYI/vULXe952U9M/s640/IMG_8439.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-tR7N1qeOYSE/TkULVa97wNI/AAAAAAAAAYo/cWpQSefOy7s/s640/IMG_8458.JPG[/IMG] może właśnie z tego powodu, ze w tamtym roku go nie wyczesałam dokładnie, włos zrobił się brązowy i wypada w olbrzymich ilościach (martwy włos robi się brązowy). Aż mi było go wstyd pokazywać :oops: Na szczęście futro wygląda coraz to lepiej.
-
[quote name='rossa_']Na przeszkodzie stoi to, że pies dostałby pie*dolca czując je w domu :) Zresztą nie jeden pies, a dwa, a trzymanie klatki np. w łazience niewiele rozwiązuje:) Łipet ma fiksację na punkcie małych zwierzątek, ale mnie to akurat nie dziwi.[/QUOTE] Mam wychodzącego, polującego kota, więc też powinna dostać szału na punkcie świń, czy papug. Ostatnio siedziała ze świniakami w pokoju, gdy te biegały, klatkę mam otwartą, kot, psy mają do niej dostęp- wszystko żyje :) [quote name='Aleks89']A ON linieje 24h/dobe 7dni w tyg 365dni w roku:diabloti: Dlatego chce dom z ogrodem i papa pieski do kojca i 0 wstępu do domu:diabloti:[/QUOTE] Dlatego moje siedzą praktycznie cały czas na dworze :P Przyjdą do domu popołudniu, a potem wypad na dwór. [quote name='vpassione'][URL="http://i300.photobucket.com/albums/nn14/patrycja-gie/fretka/40b5c34f.jpg"]Naprawdę?[/URL] :grins: Moja frecia to jakaś kosmitka była w takim razie, z trzema psami (w tym chart i belg) żyła bezproblemowo. Nie chce wiedzieć ile kłaków jest z tybetana :o[/QUOTE] Czyli posiadanie charta nie wklucza posiadania małego zwierzaka. Arni z początku jak widział świnki to piszczał, jęczał, strasznie się nimi ekscytował, teraz jego entuzjazm nieco osłab. Czesanie co parę dni po 10-15minut i kupka kłaków wielkości kota. [quote name='dOgLoV']Ładna kołderke by sie wypchało z tego futerka ale Tybetan linieje raz w roku , pare razy sie poczesze przez 2 godzinki i spokój reszte roku :loveu:[/QUOTE] Jetsan linieje częściowo, najpierw łapy, potem grzbiet, boki, ogon, potem była przerwa i teraz linieje od przednich łap w przód(głównie klata i głowa) i na brzuchu, kryza jeszcze dość ofutrzona, ale wytarta przez obrożę... :( W przyszłym roku go oleję i poczekam, aż mu kłaki same wylezą :D
-
Ja z Jetsanem męczę się od co najmniej miesiąca, a kłaki dalej wychodzą. Ale tyle ich stracił, że musiałam szele na nowo wyregulować.
-
Mam wykładziny praktycznie w całym domu, miłego sprzątania :P Arni z początku też bał się szczotki i zachowywał się jakbym go katowała, kulił się, uciekał, piszczał. Teraz nawet spokojnie daje się wyczesać.
-
Dlatego uwielbiam tybetany :evil_lol:
-
[quote name='dOgLoV']Za bardzo przyzwyczailas sie do psa ktory nie linieje :evil_lol:[/QUOTE] Tak! :D Ale już dość długo mu te kłaki lecą, a w cale tak łatwo się go nie wyczesuje. Właściwie to w domu kłaków od Jetsana nie mam, ale za to Arniego od groma, on traci 3 razy więcej włosa niż Jetsan... i sypie się non stop.
-
Co Jetsan robi w domu... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-U067XSfIOfc/UCaOczMjKFI/AAAAAAAAIl8/0XRWAP2Fibs/s640/IMG_0574.JPG[/IMG] Miłośnik TV :eviltong: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Lgt_ZegQp0A/UCaOeGzV22I/AAAAAAAAImI/l_W66wGOdyk/s640/IMG_0575.JPG[/IMG] Jetsan wciąż linieje, nie pytajcie ile kłaków z niego wyciągnęłam :mdleje:
-
Znęcam się nad pieseczkiem :P Tybetany są strasznie cierpliwe :D [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-vomUuyYenjU/UCaOUyXoX3I/AAAAAAAAIlc/lf6rtFx4g3A/s640/IMG_0569.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-GxCLgPC_m4k/UCaOYDMHu2I/AAAAAAAAIlk/pRyUVIjbExQ/s640/IMG_0570.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-8lSGOz4QqH0/UCaOYaJL4iI/AAAAAAAAIlo/mZM3-NinPJE/s640/IMG_0571.JPG[/IMG] :evil_lol: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-cQ1H6W1Szrk/UCaObXo3LsI/AAAAAAAAIl0/k6BXL9Kv2vY/s640/IMG_0572.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-5exxg_J1xzA/UCaOdThVs3I/AAAAAAAAImA/HTz9ZvydH5U/s640/IMG_0573.JPG[/IMG]
-
Cześć :) Piękny pies!
-
Hahaha, Qwendzia jest świetna! Jetsan się przesuwa na komendę :P
-
Oni zawsze ciągną do pierwszego drzewa, potem jest już spokojniej :)