Jump to content
Dogomania

Naklejka

Members
  • Posts

    2854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Naklejka

  1. Zdjęć mam z 400, muszę je przebrać i obrobić, bo koleżance zależało na dobrych zdjęciach jej psa :) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-1tg8W58puZI/UdGMzJzzw6I/AAAAAAAATeU/MlUsx64QL20/s640/IMG_5885.jpg[/IMG]
  2. 11:40 wyszłam z dziewczynami i psami, o 15:40 siadłam sobie w domu na dupie :evil_lol: Taki mały 3,5h spacerek :loveu: Umarło moje kolano.... ale będą zdjęcia :D
  3. Napisałam maila do PKS Nysa i mi odpisali :crazyeye: Jadę z psem :loveu: Wpadam się pochwalić, nasz braciszek w Ustroniu zdobył BOBa :multi:
  4. Z pociągiem nie będzie problemów, jeździłam sama pociągami, Kasia jeździła z Gają, więc luz ;) Bardziej o PKS się boję, że mnie nie wpuści, ewentualnie pogrożę kierowcy, że mój dziadek pracował w PKSie i ma tam znajomości (to pierwsze jest prawdą:evil_lol:)
  5. Czy ktoś jechał PKSem z psem? Nie robią problemów? Chcę jechać do babci z Arnim, pociągami, autobusami i mam pewne obawy... Muszę jechać dwoma pociągami i busem, a po drodze będę jeszcze zwiedzać miasta, w których mam przesiadkę :eviltong:
  6. Ja nie mam z czego i na co odkładać :P Wszystko co mam wydaję na bieżąco i źle się z tym czuję :-( Potrzebuję jakąś pracę... Nie czuję rąk, od wczoraj wyczesuję dokładnie Jetsana, już jest prawie łysy, została jeszcze szyja i klata, no i zadek... W moim bardzo bliskim sąsiedztwie przyszyły na świat szczenięta owczarka australijskiego :eviltong: Brat hodowczyni chodził ze mną do szkoły i mieliśmy wspólne lekcje niemieckiego :lol:
  7. Aga, powodzenia w odkładaniu kasy :evil_lol: Ja mając 14lat kupiłam sobie tybka, to dla mnie też było niemożliwe, a jednak :eviltong: Właśnie upiekłam ciasteczka francuskie z jabłkami :loveu:
  8. No to odpuść ten spacer, jak się źle czujesz ;)
  9. Słyszałam, słyszałam, dlatego z kotami się nie dogaduję :diabloti: Moja niby też miziasta i spokojna, ale blizny po niej mam. Stara już jest, więc teraz jest bardzo spokojna, w sumie to tylko śpi jak jest w domu. To grzeczny kot, w domu nie niszczy, nie skacze po meblach, nie wchodzi do mojego pokoju, bo jej nie wolno. Tylko ma pazury, ostre pazury :placz: Ogólnie to jest mało kontaktowa, rzadko się zdarza, by przyszła specjalnie by się pomiziać. Jestem nieprzytomna, nie wiem czy to wina pogody, czy obżarstwa, ale chyba zaraz padnę spać :lol: Jetsan jest łysy, jeszcze tylko szyję, klatę dokończę i koniec użerania się z futrem :)
  10. Mam psa indywidualistę, starczy mi :eviltong: Nie lubię kotów przez taką fałszywość, przychodzą się pomiziać, a zaraz atakują i to konkretnie :roll:
  11. Qwendi wygląda paskudnie, weź ją wyczesz :eviltong: Jetsan jest już prawie łysy :lol:
  12. Moja kuzynka ma devona i syjama, ale tej pierwszej jeszcze nie miałam okazji zobaczyć na żywo. Obie mają nierówno pod kopułą :evil_lol:
  13. W schronisku kot mi wskoczył na plecy, na zawał prawie zeszłam :lol: A mojego kota nie tykam, w sumie to on nie jest mój, nie zajmuję się nim, chociaż Ruda jest łagodnym, spokojnym kotem i raczej nie atakuje, ale też już stara jest 14 lat ma.
  14. Wątpię, by mi się bardzo odmieniło :eviltong: dziewczyny w moim wieku, przecież lubią dzieci, rozczulają się na ich widok, chcą je mieć w przyszłości (niektóre już mają :evil_lol:). A ja nie lubię dzieci, w żadnym wypadku nie uważam ich za słodkie, unikam kontaktu z nimi :eviltong: Nie wiem, co bym zrobiła, jakby ktoś mnie z dzieckiem zostawił, chociaż wątpię, by ktoś mnie z bachorem zostawił, skoro zna moje podejście :evil_lol:
  15. Koty nie są fajne. Gryzą, drapią, wskakują na plecy, głowy z zaskoczenia :eviltong: Kociarnię w schronisku omijam, a jak tam jestem, to praktycznie zawsze mnie coś atakuje :evil_lol:
  16. Ona mi zawsze powtarza, że teraz tak gadam, a potem i tak będę miała dzieci :evil_lol:
  17. U mnie tak samo, na pierwszym miejscu psy, jak nie będę mogła mieć psa to prędzej wzięłabym królika, niż kota, ale tego nie da się porównywać z psem...
  18. No dobra, ma to sens :eviltong: Ale koty jakoś średnio mnie interesują, rudzielec to nasz pierwszy i ostatni kot raczej :eviltong:
  19. Rodem ze średniowiecza :diabloti: Ale staram się przemówić jej do rozsądku :evil_lol: Taa... sama nie chciała mieć dzieci, a tym bardziej trójki i mieszkać na śląsku, a co ma? :lol:
  20. [quote name='dOgLoV']Pewnie nie chce za szybko zostać babcią :eviltong: ale to zrozumiałe :diabloti:[/QUOTE] Nie do końca, ale to też jest jeden z powodów :P Chociaż wie, że ja nie chcę mieć dzieci :lol: Ogólnie to nie rozumie jak ja mogę pozwolić się dotknąć jakiemuś chłopakowi, którego znam krótko (według niej krótko to rok :evil_lol:), więc musicie się domyślić jak reaguje na resztę :diabloti: No ale ostatnio starałam się jej jakoś to wyjaśnić i trochę odpuściła.
  21. Tak, od jakiegoś czasu mamy bardzo dobry kontakt przez to że nie pracuje ma czas by ze mną pogadać ;) Sporo się zmieniło w naszych kontaktach, naprawdę. Niedawno w ogóle z nią nie rozmawiałam. Trochę przez to co wywija moja siostra zaczęłyśmy o wszystkim rozmawiać, potem jak mnie chłopak zostawił tak samo. No i teraz wiem, że mogę jej o wszystkim mówić, bo wrzuciła na luz, chyba mi nawet ufa, że głupot nie narobię :eviltong: Chociaż jak miałbym teraz jakiegoś chłopaka do domu przyprowadzić, to mogłby być ciekawie, bo ona jakoś ich nie lubi :evil_lol:
  22. Ta nasza kotka miała kocięta- wszystkie rude kocury, coś w tym jest :eviltong: Przygarnęliśmy kota z ulicy z pakietem :lol:
  23. Wydaje mi się, że widziałam kocura tri :P też się spotkałam z taką teorią.
  24. [quote name='Paulina_mickey']Hejo, ja u Was pierwszy raz ale na pewno nie ostatni ;) Spodobało mi się Twoje stadko :loveu:Zwłaszcza mastifek :loveu:[/QUOTE] Hej :) No to się cieszę :eviltong: [quote name='Majkowska']Ale piękny misiooo. Mastify są świetne.Kundello też zresztą milutki :) A kicia to napewno ona? Ruda kotka to raczej mało spotykane zjawisko, zazwyczaj to cecha kocurza, niektórzy nawet twierdzą że nie ma szans na takie coś ;) Macie przepiękne zdjęcia![/QUOTE] Witamy :D Tak, to na 100% kotka ;)
  25. [quote name='Angi']mam ochotę przejechać się na jakąś wystawę... Tylko nie ma gdzie ;c[/QUOTE] No właśnie... 31 sierpnia Chorzów. 29 września Wrocław, jak Kasia będzie chciała to może pojedziemy :cool3:
×
×
  • Create New...