-
Posts
3321 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ilon_n
-
Psy z hoteliku u Alinys - wspólna pomoc poszkodowanym
ilon_n replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
Zgroza!!!! -
[quote name='Magdalena']to bardzo się cieszę :loveu: pani już czeka aż ktoś się odezwie w sprawie wizyty więc można śmiało uderzać (namiary na panią są w srebrnym pojemniku). Namiary na drugą panią z Wrocławia czekającą na wizytę zaraz wam na pw prześle. no i pojechali... :-([/QUOTE] No i dojechali .. Kojak przez moment znalazł się u bram schronu (na rozładunek kołderek i żwirku).. wtedy wcisnął się w kącik bagażnika, żeby Go nie wypakować .. :shake: .. potem zawitał u mnie, obwąchał się z Kairą - koniecznie na neutralnym gruncie, żeby Go nie zjadła w progu domu .. od razu w głowie Mu były zaloty, ale bez taboretu raczej nic z tego :razz: w domu w mig poznakował wszystkie narożniki :-o żeby zaimponować swoim zapaszkiem imponująco wielkiej blondynie .. od poczatku bez przerwy biega za kotem .. pewnie do skutku aż w końcu dorobi się scratcha na nosie .. no i przez ostatnie pół godziny jest podejrzanie "zainteresowany" moją córcią - co może tłumaczyłoby jakoś powód dla którego mógł stracić dom .. jeszcze nie usiadl nawet na 5 minut .. non-stop w ruchu!!! podziwiam te krótkie pracowite łapki .. a jutro w południe przeprowadzka do DT ..
-
Psy z hoteliku u Alinys - wspólna pomoc poszkodowanym
ilon_n replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuziaM']Boze, co tam sie teraz musi dziac ???? Przeciez jesli w ciagu czwartku i piatku ( PRZEDZIWNE !!! ) zginely dwa psiaki, to znaczy, ze ich juz pewnie moze dawno nie ma, a ktos za nie caly czas placil .... To jawne oszustwo ![/QUOTE] Wysoce podejrzany "zbieg okoliczności"!!! -
[quote name='Talia']Ilon nie czuje gdy rymuje ;) Ja miałam jechać w ten weekend do schronu, ale nie wypaliło. Nie mogę się ruszyć, bo Tina usłyszała grzmotka i oblega moje nogi pod biurkiem... nie mogę się ruszyć. ;)[/QUOTE] To w Toruniu grzmoci teraz?? Ojoj !!! a moja Bulisia (kizia-mizia) wyszła sobie rano na dworek .. zmoknie mi jak kot ..
-
[quote name='Isadora7']umiesciłam na jwp apel Kojaka, zaraz umieszcże na forum jamniczym [URL="http://www.dogomania.pl/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-do-adopcji-z-ca%C5%82ej-Polski-%21%21%21%21%21%21%21%21%21?p=14782481#post14782481"]http://www.dogomania.pl/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-do-adopcji-z-ca%C5%82ej-Polski-!!!!!!!!!?p=14782481#post14782481[/URL] [B]Dobra apel umieszczony na forum jamniczym:[/B] [URL]http://naszejamniki.pl/viewtopic.php?p=57020#57020[/URL][/QUOTE] Dzięki Isadora za ekspresowe działania :) [quote name='Magdalena']potrzebna jest osoba (zaufana) która przeprowadzi wizytę przedadopcyjną w Łodzi. Byleby ktoś na prawdę zaufany a nie pierwszy lepszy chętny... Pani wypełniła ankietę i czeka na wizytę. Obiecałam, że dowiem się czy Kojak byłodrobaczany i szczepiony na choroby zakaźne ale chyba nie był? Czy byłaby możliwość żeby weterynarz schroniskowy obejrzał Kojaka i ocenił jego stan zdrowia? Wg mnie jest wszystko ok, jedyne co mnie troszkę niepokoi to troszkę włoski na uszkach ma przerzedzone (to mój pierwszy jamnik... nie wiem, może to charakterystyczne dla tej rasy?) i z prawego boku ma taką jakby odstającą kostkę. edit: właśnie obejrzałam Kojaka i na uszkach już się więcej włoskach pojawiło. Miał także takie strupki na kufie, na nosku ale też już się goją.[/QUOTE] Magda, pisałam już na tym wątku, że Kojak miał w schronie wykonane szczepienie p/wściekliźnie i tyle o Nim wiadomo. Sierść przerzedzona na uszkach to raczej norma u większości psiaków krótkowłosych, choć tu oczywiście dochodzą być może ubytki spowodowane dotychczasowym miejscem pobytu Kojaka .. jakkolwiek zbadać Go nie zaszkodzi. Widać, że chłopakowi być może obrywało się od innych psiaków w boksie, bo ma strupki na nosku. Jak sprawa wizyty ostatecznie dojrzeje, to mamy już bardzo zaufaną osobę w Łodzi do dalszego pilotowania adopcji :) i nawet kręci się tu na wątku od samego początku .. :p Nawet rym mi się trafił, he he :eviltong:
-
[quote name='Magdalena']do współczucia to każdy pierwszy ale żeby wziąć stwora chociażby na dwa dni to już nie bo znajdzie się sto powodów ("chętnie ALE coś tam"). Z mojej strony wszyscy odmówili. są dwie kołderki, 4 poduchy i bodajże 4 poszewki. Najlepiej żeby wszystkie trafiły do kojakowego boksu... :p[/QUOTE] Magda!! przynajmniej na razie nie ma takiego pojęcia w naszym słowniku ;) "Kojakowy boks" .. feeee .. intensywnie szukamy DT!!!
-
[quote name='dominik.p']Dzwoniłem, pytałem ale nie znalazłem żadnego DT. Osoby, z którymi rozmawiałem podziwiają zaangażowanie, współczują pieskom ale nie kwapią się, żeby zrobić coś więcej. Co najgorsze w większości przypadków nie jest to spowodowane brakiem warunków, pieniędzy tylko niechęcią do brania sobie na głowę obowiązków :-( Wiem, że teraz Kojak jest priorytetem ale mam dwie prośby... [B]Ilon_n, Cajus JB[/B], jeśli moglibyście rozejrzeć się też za DT na dłużej dla Tofika będę ogromnie wdzięczny. Moje możliwości w tym zakresie już się wyczerpały. DT może być nawet na drugim końcu Polski, transport to nie problem. [B]Isadora[/B], mogłabyś zrobić aukcję także Tofikowi? Co prawda ma już jedną, ale Twoje aukcje cieszą się chyba większym powodzeniem.[/QUOTE] Dzięki Dominik za pomoc. Niestety wiem, że często jest tak jak piszesz i powiem krótko "c'est la vie".. chwilowo Kojak nam zaprząta głowy, ale o Tofiku tez myślimy .. i tu i tu czasu mało, ale w przypadku Kojaka czas jest już "ujemny" ..
-
[quote name='Magdalena']ilon_n to wtedy Ty zabierasz Kojaka do Torunia? nie wierzę, że znajdzie się ten DT... pytalam kogo moglam i nic. a skoro i tak jestes w bydgoszczy i wracasz do torunia to w sumie bez sensu jechać dwoma samochodami. Tylko daj znać to spakowałabym te kołdry w jakiś poręczniejszy worek. Te ubrania tez schronisko przyjmuje?[/QUOTE] Magda, nie ma sprawy, zabiorę Kojaka po zajęciach, po co miałabyś jechać specjalnie do Torunia, skoro ja tam wracam .. paczuszkę też przewiozę, ale ciuchaczy raczej nie, bo u nas w schronie nie używają takich wypełniaczy .. może jakiś innych schron chętnie je przyjmie .. bo tutaj trafiłby do kosza - szkoda rzeczy. Tylko błagam wszystkich - rozgłaszajmy Go prędziutko!!!
-
Jasper w nowym domku - trzymamy kciuki, zeby sie udalo :)
ilon_n replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='ocelot']Ale nasz kierownik nawet normalnie nie daje nam psów do DT i hotelików. Musimy nakręcić jak choroba.[/QUOTE] A co on taki surowy??? I psiakom odmawia odrobiny komfortu.. -
Stareńki dobek Charlie - za TM ... Śpij spokojne... [*]
ilon_n replied to wiq's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak miło zobaczyć zadowolonego Charliego :) Chłopak kontroluje w progu wejściówki :) -
Jeśli jest jakiś odzew to musimy zrobić wszystko, by psiaka gdzieś przetrzymać .. a nuż to kwestia dnia lub kilku, by trafił do swojego domowego zacisza .. powrót do schronu Go zniszczy... Jeśli kastracja będzie warunkiem, to dogadamy z szefową schroniska, by wykonać ten zabieg przed adopcją .. wszystko jest do załatwienia, tylko niech On już tam nie wraca jako stały lokator .. tak bardzo prosił o wolność .. z całych sił pukał tymi króciutkimi łapkami w kraty .. Tylko błagam wszystkich - rozgłaszajmy Go prędziutko ..
-
Psy z hoteliku u Alinys - wspólna pomoc poszkodowanym
ilon_n replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny właśnie wystartowały do Popielarni po ALDO!!! Nic nie wiedzą jakoby psiak nie żył .. i są w szoku, że taka wiadomość gdzieś wypłynęła .. najgorszy scenariusz może okazać się prawdą .. zbadają na miejscu .. -
Super Frodziu!! Bądź szczęśliwy w nowym domku!!
-
ABBI - mała biała chodząca łagodność POJECHAŁA DO DOMKU!!!
ilon_n replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jestem u Abbi :) Czy dziewczynka wybiera się do Torunia?? Prześlijcie namiary do wizyty na PW. -
Niewidomy podhalan Jurand- odszedł za TM:(
ilon_n replied to mc_mother's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzień dobry niedzielne :) Czy ktoś widział ten program o Jurandzie w tv?? -
Ofiary POWODZI 2 pirenejki pojechały do domku :)
ilon_n replied to gosia1701's topic in Już w nowym domu
Ktoś w ogóle pyta o pięknoty?? przecież chyba nie urwały się z księżyca .. gdzieś ktoś je miał i oby teraz szuka .. -
Magda!!!! Czy decyzja odwiezienia na dziś Kojaka jest już nieodwołalna?? Ja jestem teraz w Bydgoszczy, mam lukę w zajęciach około 14.30-16.00 .. może spotkamy się gdzieś w pobliżu WSB?? mój tel masz, ale jeszcze przypomnę 600915044 czekam na smsa (nie mogę odbierać połączeń w czasie zajęć), musimy się naradzić, żeby Kojaka nie poranić ..
-
Nieeeee, no BOMBA wieści ... tyle razy zaglądałam i nic .. a tu nagle z zaskoczenia Bolo w swoim domku, wyciera trawniczki i olewa krzaczki ;) Bolusiu, najlepszego!!!! Gratulacje dla zeberki i wszystkich zaangażowanych!!