-
Posts
3321 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ilon_n
-
jamniczka Nitka [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181222-Jeste%C5%9Bmy-na-zero.-Brak-funduszy.-Nitka.-Starsza-jamniczka.-Zbieramy-na-zabiegi[/URL]. lecznica Medvet, Bielsko-Biała koszt uzupełnię [B]EDIT[/B] [B]koszt zabiegu 250pln[/B]
-
czy możemy liczyć na wsparcie w sterylizacji starszej jamniczki Nitki - zabieg konieczny z uwagi na guz, jest zaplanowany na 29 lipca 2010r.
-
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
ilon_n replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Ja nawet nie znam hotelu UMilki:shake:. Czy to hotel prowadzony na poziomie domowego DT? Bo takiego szukamy. W tej chwili mam tylko odmowę od Ronji, nie ma miejsc:shake:.[/QUOTE] wydaje mi się, że przystaje do pojęcia domowe DT, ale nie znam dokładniej szczegółów. Hotel U Milki położony jest ok. 10km od Skierniewic i dziewczyny na innym wątku są bardzo zadowolone .. ulokowały tam [URL="http://www.dogomania.pl/threads/188098-Bezdomne-psie-serce-a-la-labrador-zbieramy-na-DT-czyli-potrzebne-deklaracje%21%21%21%21"]Labka[/URL]. Tu namiar na [URL="http://www.dogomania.pl/members/104422-UMilki"]Milkę[/URL] Innego niestety nie posiadam :/ -
[quote name='oliwkag2003']Olewam, czy jestem w Twoich oczach wiarygodny, czy nie. W ogóle olewam Twoje posty. Zrobię wyjątek w tym przypadku i więcej się już nie odezwę na Twoją zaczepkę. Wypowiadaj się za siebie, bo nie sądzę, żebyś była upoważniona przez pozostałych na tym forum, by wypowiadać się również w ich imieniu. Nie mówiłem, że uciekł do suki z sąsiedztwa z cieczką. Masz jakieś urojenia. Owszem, pies uciekł, ale [B]żadna mądra głowa z tego forum[/B] tego nie przewidziała. Niestety nie uciekł z powodu żadnej suki, tylko chciał wolności, którą mu odebrano pod cmentarzem. Nawet w okolicy, gdzie przebywał nie było żadnej suki z cieczką. Sprawdziłem to. Diesel przez cały dzień poprzedzający ucieczkę nie gryzł żadnej smyczy itp. Ponadto żaden mój wcześniejszy pies nie przegryzał smyczy. Nie było zatem żadnych przesłanek co do możliwości i chęci ucieczki po przegryzieniu czegokolwiek. Potrafiłem sobie natomiast poradzić ze znalezieniem i złapaniem go, podczas gdy [B]Wy wszyscy spece rozkładaliście ręce[/B]. Kogo chcesz pouczać? Mnie? Przespałaś zbyt wiele. Nie pisz już lepiej nic więcej. Nie szukacie tutaj domów dla psów, tylko izolatki dla kastratów, a wszystkie Wasze wypowiedzi przedstawiają ten sam czarny scenariusz. Gdyby on był taki prawdziwy, to psów byłoby [B]kilka razy więcej niż jest teraz[/B]. Kim Ty jesteś, że śmiesz ingerować w problemy nie Twojego psa? Dla mnie nikim. Pa[/QUOTE] Jak widać trudno ci "olać" .. widać jest w nich koląca prawda. Primo, to żadna zaczepka tylko ocena twojej rzeczonej odpowiedzialności za kwestię przypadkowego rozrodu psa, którego umieszczono u was na DT!! i nawet nie wiadomo, w którym momencie stał się on psem [U]waszym[/U] (wcześniej udokumentowałam to w poście do Agaty69) Secundo, racz wskazać, gdzie w cytowanej wypowiedzi padły tezy w imieniu całego forum .. To co jest jawnie napisane na tym wątku jest również wszystkim wiadome, nie są to moje stwierdzenia włożone komuś w usta, więc z czym człowieku masz problem? czyżby właśnie urojenia? No i do sedna: Nieistotne jest nawet czy powodem ucieczki była suka z cieczką czy nie .. powodów może być tysiące .. istotne w tym jest to, że wam skutecznie uciekł i to z uwięzi, a skoro ani wy ani "[B]żadna mądra głowa z tego forum[/B]" nie była w stanie przewidzieć tego zjawiska, to na jakiej podstawie możesz twierdzić, że w przyszłości sytuacja się nie powtórzy?? drastycznie zmądrzejesz i zaczniesz przewidywać takie sytuacje?? jak wybijesz mu z głowy owo pragnienie wolności?? tym razem zaskoczyło was przegryzienie smyczy, następnym razem inteligentny pies zaskoczy was inaczej i znów będziecie hasać po polach, żeby go namierzyć?? tak właśnie dochodzi do niekontrolowanych i nieświadomych rozmnożeń!! Ponadto cóż to za sztuka znaleźć i złapać będąc na miejscu, podczas, gdy "My wszyscy spece rozkładaliśmy ręce", bo mogliśmy na odległość jedynie śledzić losy Diesla wirtualnie .. próżne przechwałki .. i daruj sobie w końcu takie generalizacje na temat forumowiczów, bo to obraża wielu oddanych i aktywnych ludzi na dogo, którzy nie takie jak ty rzeczy dla zwierząt w życiu robili!! Kolejna rzecz, nie pouczam nikogo, a jedynie wytykam ewidentny brak logiki, konsekwencji, odpowiedzialności, którymi się tak przechwalasz bez pokrycia .. No i w końcu kim ty jesteś, że uważasz się za takiego, którego nie można by pouczać?? Psów jest i tak zbyt dużo, ale głównie dzięki takim działaniom jak sterylizacje i kastracje nie ma ich "[B]kilka razy więcej niż jest teraz[/B]" czyli tyle ile przewidujesz, że powinno już być!!! [U]dlatego śmiem zawsze i wszędzie ingerować w tego typu problemy[/U], [U]bo przez takie właśnie problemy trafiają do mnie setki innych [B]nie moich[/B] psów z problemami[/U]!! Na koniec muszę przyznać, że dla mnie nie jesteś żadnym partnerem do dialogu i nie oczekiwałam z twojej strony żadnej odpowiedzi, więc cieszę się, że twój post był wyjątkiem - tym ostatnim. Jesteś dla mnie co najwyżej 'nickiem'. interesuje mnie wyłącznie relacja o Dieslu, jego losy bieżące i przyszłe, jakieś fotki psa i jego kojca, o które zapytanie już padło. żegnam
-
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
ilon_n replied to fizia's topic in Już w nowym domu
zapisuję wątek, myślę jak można pomóc .. .. DT który przyszedł mi na myśl, byłby dla Lenki świetny, ale właśnie co zajął w nim miejsce starszy Rambuś i czeka w nim na adopcję .. a to może potrwać .. A czy macie jakieś info z hoteliku UMilki?? -
[quote name='Olena84']Poprawiłam;).[/QUOTE] Olena, jeszcze popraw proszę mój nick ;) ilon_n
-
Słuchajcie! Trzeba zużyć pieniądze z dotychczasowego konta [B]sterylkowej skarbonki[/B]. Napiszcie do [B]Soemy[/B]. Koniecznie.
-
ciężarna suka ONka z LASU - bezdomna...SPRAWA PILNA
ilon_n replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie! Sterylizujcie sunię i to szybko. Trzeba zużyć pieniądze z dotychczasowego konta [B]sterylkowej skarbonki[/B]. Napiszcie do [B]Soemy[/B]. Koniecznie. -
witajcie. dzięki za zaproszenie do Cykorka - bardzo smutny i przerażony psiaczek .. mogę zadeklarować stałą 10pln/m-c na razie do końca roku, dalej się zobaczy .. a może nie będzie potrzeby "dalej" :)
-
dorzucę tutaj wypowiedź oliwkag2003 z innego wątku, bo to na temat niedawnej sytuacji Diesla, która dobitnie pokazuje realny poziom odpowiedzialności opiekunów wobec niekastrowanego psa, cytuję: [quote name='oliwkag2003'][B]Da się upilnować. Trzeba tylko wziąć odpowiedzialność za swojego psa. Kastracja to takie pójście na łatwiznę kosztem psa.[/B][/QUOTE] wszyscy tu wiemy, że świetny dowód upilnowania psa daliście jako jego opiekunowie kilka dni temu, gdy wam uciekł z kojca z przegryzioną smyczą do suki z cieczką z sąsiedztwa !! U psa młodych na pewno nie będzie, natomiast suka zostanie z młodymi! i kto wie czy tylko jedna? i chodzi o to, że wszystkie twoje słowa i zapewnienia oliwkag2003 tracą wartość wobec takich dowodów! Bez urazy, ale nie jesteś już wiarygodny, bo na dzień dobry zaprzeczyłeś temu co napisałeś. I po tym zajściu żadna wolna ideologia nie wybroni już was jako opiekunów ze stanowiska niekastrowania, bo wydaje wam się, że sobie poradzicie ..
-
poleciłam Gaję znajomej z NK, która natknęła się na ogłoszenie osoby poszukującej amstaffa do 4 lat .. jak tu trafi to już w samej sygnaturze agnieszki32 znajdzie cały wachlarz astków w potrzebie .. No ale wiadomo, że trzeba szczególnie uważać z adopcją psów w tym typie rasy .. niemal rentgenowskie zdjęcie kandydata potrzebne ;) EDIT dostałam link do ogłoszenia .. może dla dobra jakiegoś astka warto zbadać to miejsce [url]http://www.morusek.pl/ogloszenie/24829/KUPIE-LUB-PRZYJME-AMSTAFF--BULLTERRIER/[/url]
-
[quote name='oliwkag2003']Da się upilnować. Trzeba tylko wziąć odpowiedzialność za swojego psa. Kastracja to takie pójście na łatwiznę kosztem psa.[/QUOTE] Niby-konsekwentny i niby-odpowiedzialny człowieku, świetny dowód upilnowania psa daliście kilka dni temu, jak wam uciekł z kojca z przegryzioną smyczą do suki z cieczką z sąsiedztwa !! U psa młodych na pewno nie będzie, natomiast suka zostanie z młodymi!
-
[quote name='Agata69']Ponieważ jestem atakowana na Pw wyjaśniam: Nie było żadnej adopcji Diesla. Żeby doszło do adopcji trzeba mieć prawo własnosci psa nabyte np. na podstawie "zawłaszczenia niczyjej rzeczy ruchomej", czyli w tym przypadku porzuconego (sa świadkowie) psa bezdomnego. Diesel nie był niczyja własnością, koczował od miesięcy na cmentarzu. Mógł wziąć go kazdy. Przygarnał go Kuba i chwała mu za to. Uważam, że Diesel ma dobry dom i będzie tam zadbany i szczęśliwy. [/QUOTE] Agato, prześledziliśmy wątek od samego początku i od samego początku pisałaś o potrzebie [B]adopcji[/B] ONka .. były deklaracje na ONka .. pies trafił do tego domu w trybie tymczasowymczytaj[B] DT[/B] .. nie było mowy o przygarnięciu go z ulicy, lecz o umieszczeniu w kojcu, dalszych obserwacjach z poszukiwaniem domu z ewentualnością, że DT może okazać się domem stałym .. niestety decyzja o przywłaszczeniu ONka nie została nawet jawnie podana do wiadomości forumowiczów!! kiedy i kto zadecydował o tym, że Diesel zostaje w tym domu i na takich warunkach ??? wszystko nie tak!!! poniżej wybrane cytaty z wątku:: [quote name='Agata69']... Sukę mogę zabrać od razu, z psem trzebaby siętrochę pobawić, ale myślę, że by się udało. Transport by sie załatwiło. Martwię się czy zdążymy coś zrobić. Pies jest piękny, znajdzie dom, ale potrzeba mu Choć krótkiego dt (kastracja, uspokojenie, szczepienia i takie tam, sama wiesz). Ja z ulicy nie umię wyadoptowaywac.[/QUOTE] [quote name='Agata69']... Jeszcze raz pytam: [B]czy ktoś nie dałby mu dt chociaz na 2 tygodnie?[/B] [B]Ja go muszę poznać przed adopcją. [/B][/QUOTE] [quote name='Agata69']Dzięki, to mamy 300 zł. Jeszcze trochę i będzie na pierwszy miesiąc. Albo, jesli się znajdzie dt na karme i weta. Tak czy siak to juz jest jakiś start. Czy ktoś da coś jeszcze?[/QUOTE] [quote name='Agata69']Goran znalazł ludzi, którzy chca go przyjąć do swojego domu. Jutro jedziemy go odłowić. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko sie udało. ... mam pytanie: Czy zgodzilibyscie się na zakupienie za zdeklarowane pieniadze karmy dla Gorana i Janki? Goranowi chciałabym dać jako wyprawę a Janka wiadomo. Dziś jest kupowana buda i materiały na kojec dla Gorana. Wizualizujcie pozytywnie i trzymajcie kciuki.[/QUOTE] [quote name='Agata69']Diesel sie przebudził i spi dalej. Sedalinu dostał końska dawkę. [B]Jeszcze nie wiemy czy dom w którym jest jest domem na stałe czy tylko DT.[/B][/QUOTE] To może na koniec poprosimy jeszcze o jakieś fotki Diesla z tego domu i jego kojca.
-
kopiuję tu mój wpis z innego wątku, gdzie padło zapytanie o transport dla Puszka. Mianowicie, chętnie pomogę Puszkowi zmienić adresik :) Jestem z Torunia. W przyszły piątek (9 lipca)) jadę do Białobrzegów i z powrotem do Torunia, stąd do Inowrocławia już tylko 30km .. mogę Puszka zabrać w drodze powrotnej .. zatem segment do Białobrzegów musicie pokombinować, żeby psiaczek był do odbioru najlepiej w hoteliku u Donki5 .. i ten kawałeczek do Ina jakby się udało to też byłoby lepiej, bo ja już będę padać po tylu km .. pomyślności w dogrywaniu odcinków podróży .. EDIT ooo, leni już mnie zdążyła skopiować ;)
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
ilon_n replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07'][SIZE=3][B]Potrzebny transport dla kudłacza, na trasie Pszczyna (koło Bielska Białej), do Inowrocławia. [/B][/SIZE] Albo jakieś kombinacje na trasie, nie wiem, może transport łączony. [B][COLOR=Red]Proszę doradźcie coś, pomóżcie dojechać Puszkowi do dt, inaczej na dniach wywiozą go do tej umieralni w mysłowicach :(. [/COLOR] Puszek tak bardzo chce żyć !!! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187059-Mamy-14-dni-na-zebranie-deklaracji-na-200-z%C5%82-na-hotel-dla-Puszka-jak-nie-to-Mys%C5%82owice[/URL] [/B][/QUOTE] Jestem z Torunia. W przyszły piątek jadę do Białobrzegów i z powrotem do Torunia, stąd do Inowrocławia już tylko 30km .. mogę Puszka zabrać w drodze powrotnej .. zatem segment do Białobrzegów musicie pokombinować, żeby psiaczek był do zabrania np w hoteliku u Donki5.. i ten kawałeczek do Ina jakby się udało to też byłoby lepiej, bo ja już będę padać po tylu km .. pomyślności -
O, dzięki Ci, myślałam, ze to ze mnie taka szara masa i wymagam uświadomienia .. ciąg dalszy wymiany poglądów na wątku trwa i jest coraz ciekawsza! zapraszam do Diesla, może dorzucicie słówko, bo to już o herezje się ociera .. Miluniu wybacz, ale z trudem mieszczę w sobie to oburzenie .. zaraz popstrykam dalsze fotki do bazarku dla Ciebie .. ma nadzieję, że foty pod wpływem adrenaliny wyjdą bardzo ostre ;) wątek Diesla:: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/187845-To-prawie-niemozliwe-ale-Diesel-z%C5%82apany.-Kuba-jestes-wielki%21?p=14981608&viewfull=1#post14981608"]http://www.dogomania.pl/threads/187845-To-prawie-niemozliwe-ale-Diesel-z%C5%82apany.-Kuba-jestes-wielki!?p=14981608&viewfull=1#post14981608[/URL]
-
[quote name='oliwkag2003']Osobiście nie muszę stosować żadnych sposobów, ponieważ nie zajmuję się polityką prozwierzęcą ani prokreacją wśród zwierząt itp. Kpiną jest to, że w czasach gdy ludzie żyją w nędzy i ubóstwie, umierają z głodu, z zimna, z powodu błędów medycznych lub niewystarczającej opieki medycznej w poniżeniu - inni ludzie mają ich głęboko w poważaniu i zajmują się tematami zastępczymi. Czemu nie krzyczycie, że trzeba kastrować ludzi, żeby nie było ich nadprodukcji? A czy nie żal Wam innych zwierząt, które są codziennie zabijane w setkach tysięcy sztuk dla konsumpcji? Czy w tej sprawie też jesteście tacy zajadli jak w sprawie kastracji bezdomnych psów? Czy nosicie skórzaną odzież i zajadacie się mięsem? Czyż nie karmicie swoich zwierząt mięsem innych zwierzaków? Czyż nie eksploatujecie innych zwierząt do własnych potrzeb? Czy używacie kosmetyków testowanych na zwierzętach? Czy żyjecie w zgodzie ze środowiskiem naturalnym? Czy uczyniliście sobie hobby z bezdomnych psów? Czy jesteście konsekwentni w swoich działaniach? Niestety jestem bardzo tolerancyjny i nigdy nie krytykowałbym Waszych pozytywnych zachowań słuchając Waszych opinii i stwierdzeń, ale Wy atakujecie mnie, tak , jakby całe psie bezdomne społeczeństwo było moim dziełem. Bezdomne psy będą istniały w tym kraju jeszcze długo z przynajmniej kilku powodów. Po 1. Na bezdomnych psach nie można zrobić interesu (zabijanie i przetwarzanie psów jest "niehumanitarne" i przez to niedozwolone (choć w przypadku innych zwierząt tak nie jest) zapewne pod naciskiem jakiś grup społecznych. Po 2. Nie ma żadnej edukacji i kształtowania świadomości szerszej rzeszy społeczeństwa w tej materii. Po 3. Psy nie są rejestrowane i znakowane przy urodzeniach i zgonach, a ich właściciele [B]nie ponoszą konsekwencji[/B] gdy się ich pozbywają za życia. W środowisku naturalnym takie bezdomne i głodne psy po prostu by wyginęły. Wielkość ich populacji zależała by głównie od ilości pożywienia dostępnego w ich naturalnym środowisku. Oznacza to, że kastracja to nie jest właściwa droga. Właściwą wydaje się być odpowiednia edukacja i kara za pozbywanie się czworonogów.[/QUOTE] Tak się składa, że na wszystkie Twoje pytanie mogę śmiało i bez zażenowania odpowiedzieć oraz potwierdzić to istniejącymi u mnie galeriami i apelami na rzecz zwierząt. Niektóre z Twoich pytań są zupełnie bezzasadne, ponieważ w naturze istnieją gatunki zwierząt mięsożernych i nie wiem w jaki sposób chciałbyś zastąpić ich dietę niemięsną .. więc karmienie naszych podopiecznych tym co zjadałyby w naturze nie jest żadnym wypaczeniem!! Temat konsumpcji, odzieży, kosmetyków, wyzysku zupełnie nie ma związku z tematem nadpopulacji psów i nijak nie wpływa na bezdomność tych już żyjących. Tak więc skupię się tylko na tych pyatnaiach, które są jakkolwiek na temat. TAK, równie głośno wypowiadam, że gatunek ludzki przeholował z liczebnością i podobnie jak kontrolujemy liczebność innych gatunków (ciekawe zresztą jakim prawem) powinniśmy skontrolować się sami!! jestem radykalna w tego typu kwestiach i otwarcie o tym piszę przy wszelkich okazjach. Krytykuję np.takie hobby jak myślistwo i związane z tym odstrzały sezonowe innych populacji, a skoro już uzurpujemy sobie prawo do takich regulacji wobec innych gatunków, to również należy się odstrzał gatunku ludzkiego!! Głośno wypowiadam, że przez najbliższą dekadę w tym kraju nie powinniśmy dopuszczać do rozmnażania żadnych z gatunków zwierząt ludziom towarzyszących, by rozładować przepełnienie schronisk i pomniejszyć istniejący problem bezdomności .. sterylizacje i kastracje są środkiem wspomagającym takie działania i narazie jedynym skutecznym, bo na zmianę świadomości społęczeństwa jeszcze dłuuuuuugo będziemy czekać i nie ma co się łudzić że najbliższe półwiecze wystraczy, by dopiąć celu!!! żyjemy już w 21 wieku i jakoś daleko od średniowiecza w tej kwestii nie odeszliśmy .. pod względem ogólnego traktowania zwierząt urągamy pojęciu cywilizacji!! Znakowanie niestety nie rozwiązuje problemu odpowiedzialności opiekunów .. ostatnio znaleziono w głębi lasu przywiązanego wycieńczonego w stanie agonalnym psa TOSA INU z warszawskiej hodowli z tatuażem .. nic z tego nie wyniknie, bo hodowla nie istnieje, należała do gangstera, który zginął w 2003 a właściciel może powiedzieć, że pies został skradziony itp .. inny potrafi psa okaleczyć, by pozbawić go identyfikatora, uciąć ucho, oskalpować .. rzeźnickie metody są na porządku dziennym!! i gdzie tu mowa o konsekwecjach!!?? Naiwność! Na bezdomnych psach robi się świetne interesy .. hycle specjalizują się w sprzedaży odłowionych psów na targowiskach .. lub przerabianiu ich na smalec .. przykład z dogo ratowania stada osiedlowych bezdomnych psów w Nowy Mieście nad Pilicą (Porter, Rudy, Aza, Bard i wiele innych)!!! za przyzwoleniem tamtejszej gminy psy trafiają do słoiczków i nie tylko!!!! Bezdomne psy wywozi się np. do Niemiec i starsze sprzedaje na karmę dla zwierząt!!! a młodsze na przysmaki do kuchni azjatyckiej!!! Czas otworzyć oczy i zacząć myśleć realnie na miarę czasu a nie z conajmniej półwieczną perspektywą!! potrzebujące psy, koty i inne zwierzęta już teraz są na tym świecie i nie mają tyle czasu, by czekać aż zmieni się świadomość społeczna! ich życie jest znacznie krótsze! Widać niektórzy nie wiedzą/widzą co się dzieje w tym "cywilizowanym" kraju!! Żeby kogoś uświadamiać trzeba być uświadomionym. [B]Dlatego nie kryję oburzenia takim zwrotem do społeczności dogo: "Myśłałem, że jesteście bardziej świadomi."[/B] bo, jak powyższe argumenty pokazują, niedomagania leżą akurat nie z tej strony. Natomiast wielki wpływ na problem nadpopulacji ma istnienie wszelkich hodowli i pseudohodowli, jak również domorosłe rozmnażanie zwierząt choćby dla HOBBY, kaprysu (np. bo ładne, tu akurat "kwadratowe"), czy jakiegoś zacofanego światopoglądu, że suka powinna przynajmniej raz w życiu urodzić lub też dla miernych korzyści finansowych ze sprzedaży szczeniąt na ryneczkach i targach!!! Tu potrzebna jest ustawa regulująca rozmnażanie w hodowlach i w ogóle, limity liczbowe, kontrole itp, odgórne zakazy i nakazy!! Walczymy obecnie o to na poziomie UE, jak się uda, konsekwencją bedzie wprowadzenie analogicznej ustawy w PL!! A na koniec trochę konsekwencji poproszę, skoro cytuję "W środowisku naturalnym takie bezdomne i głodne psy po prostu by wyginęły. Wielkość ich populacji zależała by głównie od ilości pożywienia dostępnego w ich naturalnym środowisku." to nie rozumiem oburzenia z tytułu cytuję : "Kpiną jest to, że w czasach gdy ludzie żyją w nędzy i ubóstwie, umierają z głodu, z zimna, z powodu błędów medycznych lub niewystarczającej opieki medycznej w poniżeniu - inni ludzie mają ich głęboko w poważaniu i zajmują się tematami zastępczymi." Przecież to ludzie zdominowali środowisko naturalne, więc jeśli nie radzą sobie w świecie jaki sami sobie ukształtowali i to w stopniu dalece wykraczającym poza minimalne potrzeby egzystencji (masowo wytwarzając pokarm, odzież, mieszkania, medycynę itp), to znaczy że powinni podobnie jak cytowane bezdomne psy bez pożywienia zostać wyeliminowani przez naturę .. nieprawdaż?? więc dlaczego powinniśmy się nimi zajmować??? I kolejna: "Osobiście nie muszę stosować żadnych sposobów, ponieważ nie zajmuję się polityką prozwierzęcą ani prokreacją wśród zwierząt itp." osobiście uważam to za kolejny brak konsekwencji w mowie i czynie .. w mowie, bo "dopuszczenie psa do ładnej suczki to nic innego jak [B]prokreacja[/B] , a skoro do niej dochodzi, to w myśl tego co powyżej zwiększa problem nadpopulacji. Polecam do przemyślenia. Proszę mnie sprostować, ale czy na pewno ktoś tu jest inspektorem TOZu?? EOT
-
[quote name='zuzlikowa'].... [B]I jeszcze najswieższa informacja odnośnie sterylki...MILI jest do odebrania w czwartek.[/B] Tak więc dziewuszko...ostatni posiłek po południu w poniedziałek i ...we wtorek rano zabieg... i nie będzie zagrożenia wykorzystywaniem dziewczynki...:lol:[/QUOTE] muszę podzielić się w tym miejscu treścią pewnych postów z innego wątku - po prostu mnie obezwładniły .. bo na dodatek autorem tych słów jest podobno inspektor TOZu: [quote name='oliwkag2003']... O kastracji nie myślimy, ponieważ pies na razie nie jest agresywny, a w przyszłości chcielibyśmy go "dopuścić" do jakiejś ładnej suczki, co by mieli potomstwo kwadratowe, a nie jakieś kątowane. Bardzo nam się podoba taka klasyczna budowa ONka, a teraz takich psów jak na lekarstwo. Jest w kojcu i dopiero za czas jakiś będzie biegał po podwórku. Musimy się z nim trochę bardziej zaprzyjaźnić i posprzątać działkę, tak aby nie miał możliwości ucieczki. Jest za to kilka razy w ciągu dnia na długich spacerach.[/QUOTE] tu były riposty z dogo na temat kastracji .. i .. [quote name='oliwkag2003']Kastracja nie jest receptą na zmniejszenie ilości populacji psów w naszym kraju. Proszę nie kpić sobie ze mnie, bo ja nie kpię z nikogo i nie ciągnąć mnie za język, bo zbyt dużo nieprzyjemnych rzeczy mogę niepotrzebnie wypalić pod adresem kastratów. Są inne bardziej skuteczne metody zmniejszania ilości populacji psów i kotów. Myśłałem, że jesteście bardziej świadomi. Kuba[/QUOTE] I co Wy na to??
-
ciężarna suka ONka z LASU - bezdomna...SPRAWA PILNA
ilon_n replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
jakie podjęliście decyzje w sprawie sterylki i ewentualnego gdzieś pobytu suni z lasu??