Jump to content
Dogomania

R-oy

Members
  • Posts

    1070
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by R-oy

  1. R-oy

    Anglia

    [quote name='nykea']Ja do konca bym nie ufala smakolykom. Moj pies (ctr) tez mial problem z obcymi ludzmi przez jakis czas. Poniewaz mialam w okolicy duzo psiarzy i wszyscy sie do niego pchali (zaczelo sie jak byl jeszcze mala pluszowa kulka), prosilam o dawanie smakolykow. Efekt byl taki, ze maly sie pchal do kieszeni, a glaskac i tak sie nie pozwalal. Na dziwnie wygladajacych ludzi (duze kurtki, niosacych cos) szczekal i zachowywal sie naprawde nieladnie. Najgorzej bylo kiedy bylismy na psacerze w odludnym miejscu. I wlasnie na jednej wycieczce rozwiazalam problem. Zaczelam z daleka i bardzo radosnie gadac do tych obcych ludzi. Na psa w ogole nie zwracalam uwagi, ale bylam dosc glosn i bardzo serdeczna. Cale szczescie w Szkocji takie zachowania nie dziwia, zwlaszcza na szlaku... ;) I pomoglo wlasciwie po dwoch probach. Nie jest latwo, zwlaszcza dla takich odludkow jak ja, ale zadzialalo.[/QUOTE] Problemem nie sa smakolyki (czy inne motywatory typu zabawa, pieszczoty itp) tylko sposob w jaki je wykorzystasz :) Podajac smaki w nieodpowiednim momencie wzmacnialas nieporzadane zachowania...
  2. R-oy

    Anglia

    Ja moge pomoc :)
  3. Pokazujemy sie.....
  4. Tez jestem ciekaw....
  5. R-oy

    Anglia

    Rozumiem, ze w Polsce: TOZ, OTOZ Animals (i inne organizacje prozwierzece), policja, straz miejska. Poinformuj wczesniej weterynarzy okolicznych, ze moze sie ktos taki pojawic (choc nie sadze, zeby ktorys uspil zdrowego psa, ktory nie bedzie prezentowal agresywnych zachowan).
  6. Cale lata w boksie................ :(
  7. Azja..................
  8. R-oy

    Anglia

    dahme - nie, nie przywiozlem, przywioze ja za miesiac. Emigrantka - jesli nie sprobujesz to sie nie dowiesz czy da sie ten lek przelamac czy nie, moim zdaniem warto bo masz mlodego psa i kawal zycia przed wami, zdecydowanie lepiej poswiecic sie teraz maksymalnie przez kilka tygodni niz zyc tak przez kilkanascie lat... A wasze warunki, tryb zycia itp moga sie w tym czasie zmienic i okaze sie i tak, ze znajdziesz sie pod sciana i bedziesz musiala cos z tym zrobic. Klatka jak najbardziej ale to tylko kolejne narzedzie, bardzo pomocne ale nie rozwiazujace problemu, sama powtarzasz, ze problem lezy w tobie wiec... Wszystko zalezy od ciebie :)
  9. R-oy

    Anglia

    No ja to ci moge podpowiedziec jak ale tu chodzi o ciebie i to ty musisz z nia to wypracowac niestety... Ja sobie zdaje doskonale sprawe, ze tego typu problemy sa nie do zniesienia ale tym bardziej powinnas na powaznie sie za to wziac bo jak taki problem pozostawisz teraz to on sam nie przejdzie a jeszcze sie poglebi, szczerze mowiac taki "knebel" moze (choc nie musi) poglebic wlasnie problem bo spowoduje wieksza frustracje psa jesli na tym poprzestaniesz.
  10. R-oy

    Anglia

    [quote name='Emigrantka'][B] Pytam konkretnie o osobiste doswiadczenia ludzi ktorzy na wlasnych psach uzywali husher-a. Nie ze ktos kogos widzial/znal bo takie to ja sobie na necie moge znalezc. Konkretnie szukam osob ktore uzywaly tego na wlasnych psach i moge mi powiedziec o wlasnych z tym doswiadczeniach. Dziekuje.[/B][/QUOTE] [SIZE=3]Nie mam osobistych doswiadczen ale z opinii dobrych behawiorystow wiem, ze dopuszczaja husher jako narzedzie w eliminowniu szczekania ale... Po pierwsze psa musisz najpierw umiejetnie z tym oswoic zanim zaczniesz uzywac a po drugie jednak musisz zdac sobie sprawe, ze masz psa z lekiem separacyjnym i mimo, ze masz duzo pracy i obowiazkow musisz z nim nad tym pracowac.... Z problemami behawioralnymi zwierzakow jest dokladnie tak jak z opieka weterynaryjna, wlasciciele czesto powtarzaja: kocham swojego psa i nie moglabym zostawic go bez leczenia w razie choroby.. Potraktuj jej lek jak chorobe i nie poprzestan na husherze, ktory nie jest lekarstwem a narzedziem pomocniczym (czyms w rodzaju knebla tak na prawde). [/SIZE] [SIZE=3]Powodzenia![/SIZE]
  11. R-oy

    Anglia

    Hmmm a ja kotom wlasnie zabieram Kajke na pol roku....:( A propos, przed przejazdem z psiakiem jak robiliscie odkleszczenie to umawialiscie sie z wetem, zeby nie wpisywal daty i godziny a wy sobie sami dopiszecie? Bo ten moj cos steka, ze on moze tak zrobic ale nie bierze za to odpowiedzialnosci, ze juz raz mu z granicy w nocy dzwonili i musial dosylac jakies faksy...
  12. R-oy

    Anglia

    [url]http://biznes.onet.pl/dla-naszej-obslugi-klient-to-ciagle-zlo-konieczne,18572,3237363,1,prasa-detal[/url] Niestety musze przyznac, ze polskie produkty jesli tylko moge kupuje u.... Turkow itp. Nawet tutaj sprzedawcy w polskich sklepach sa dokladnie tacy jak w artykule. Sprzedawcy w innych sklepach nauczyli sie polskich slow jak np. dzien dobry, dziekuje, co slychac, reklamowke? Polscy sprzedawcy nie potrafia wykrztusic z siebie tych slow i maja jakies takie "zmeczone" buzie :)
  13. Witam, chcialem tylko podrzucic watek o Elzie.... To jest przecudowna starsza ON-ka, dzis jak sie dowiedzialem, ze kolejny raz wrocila do schronu..... [url]http://www.dogomania.pl/threads/186887-12-letnia-Elza-przecudowna-ON-ka-po-raz-trzeci-wraca-do-schroniska....?p=14805980#post14805980[/url]
  14. Milton nic sie nie zmienia...:)
  15. [quote name='carolinascotties']czy mozna zmienic tytul watku na bardzij przyciagajacy?[/QUOTE] Tzn na jaki? Na dogo jest tyle watkow dramtycznie zatytulowanych, ze taki pozytywny, opisujacy Azji piekno moze bardziej ja wyrozni....
×
×
  • Create New...