-
Posts
4395 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by juli88
-
Sunia przebywa w schronisku. Została zabrana z pseudohodolwii wraz z podobną koleżanką i kilkunastoma amstafami. Chciałabym, żeby jak najszybciej znalazła kochający dom. Sunia w schronisku jest bardzo łagodna, nie wykazuje ani grama agresji. Na widok innych psów pokłada się poddańczo. Jej oczka powodują, że człowiekowi mięknie serce w ułamku sekundy... Sunia przebywa w Schronisku w Wlkp. ok 60 km od Poznania, [IMG]http://i60.tinypic.com/wb40hc.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/35ldf9s.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/29cl7hs.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/e7arnd.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/11tu8mr.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/2wlwwmd.jpg[/IMG]
-
Nikt mi nie odp czy to Owczarek Środkowo-Azjatycki? Tu koleżanka suni: [IMG]http://i58.tinypic.com/ajuvc8.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/r9ppu8.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/2d1a0lh.jpg[/IMG] Obie sunie mają cudowne charaktery, druga sunia jest troszkę lękliwa ale bardzo to urokliwe. Na pewno nie jest świadoma swojej wielkości i siły :) Jak wyszła z kojca zachowywała się jak mały konik, zaczęła wierzgać. Obie rozkochały mnie w sobie od razu!
-
Sunia przebywa w schronisku. Została zabrana z pseudohodolwii wraz z podobną koleżanką i kilkunastoma amstafami. Chciałabym, żeby jak najszybciej znalazła kochający dom. Sunia w schronisku jest bardzo łagodna, nie wykazuje ani grama agresji. Na widok innych psów pokłada się poddańczo. Jej oczka powodują, że człowiekowi mięknie serce w ułamku sekundy... Sunia przebywa w Schronisku w Wlkp. ok 60 km od Poznania, [IMG]http://i60.tinypic.com/wb40hc.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/35ldf9s.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/29cl7hs.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/e7arnd.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/11tu8mr.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/2wlwwmd.jpg[/IMG]
-
Szukam legowiska dla psa, do klatki, legowisko ca 70x80 cm Proszę o info na pw
-
Nasz kochany Kubuś, czy ktoś go tutaj odwiedza? :( [IMG]http://i62.tinypic.com/zxaezk.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/2mzclg0.jpg[/IMG]
-
[quote name='DankaO']Zauważyłam wątek Leki-wątek zbiorczy i dlatego tu napisałam. A tak poza tym, to kuracja Vetorylem jest tak droga, że nie stosują jej wlontariusze, tylko właściciele. Kuracja jest do końca życia i to po specjalistycznych badaniach, więc na pewno nie dla tych co - jak piszesz ciułają grosz do grosza. No niestety taka jest rzeczywistość. Przysłużyłaś się innym.... W schronisku też tym nie leczą, więc by się zmarnowało. Mój wet nie ma w leczeniu Zespołu Cushinga i nie wyciąga leków z szafy... Mam jeszcze drugiego psa ze schroniska i on też jest w potrzebie, więc nie widzę nic zdrożnego w odstąpieniu leku po kosztach, bo i tak kasa idzie na tego przygarniętego zwierzaka - i czym to się różni od Waszego bazarku?[/QUOTE] Wtrącę swoje, przepraszam z góry, bo to nie miejsce na takie rozmowy... Znam psa, którego koszty miesięczne utrzymania i leki kosztują 1 000 zł minimum! Pies bezdomny! I nikt nawet nie pomyśli, żeby pies nie dostał Vetyrolu, bo za drogi... :roll: Co miesiąc ściągany z zagranicy ale jest! Jeżeli podejmujemy się opieki nad psem, robimy wszystko żeby mu pomóc, a jego komfort w życiu był jak najlepszy! Mimo, że nikt nie jest do tego zmuszany, bo to pies niczyj!
-
KUBA ma DT do końca czerwca, jest w nim od lutego :( Cześć! Jestem Kuba! Mam chyba 4 lata, tak mi mówią, a sam nie jestem pewien, bo moje życie co chwilę zmienia się raz na lepsze, raz na gorsze. Pewnego dnia mój właściciel zabrał mnie i moją koleżanką do samochodu, byłem przerażony, bo nie wiedziałem co to samochód. Zamknął w bagażniku, było ciemno i strasznie! Po pewnym czasie otworzył, a ja i koleżanka bardzo się ucieszyliśmy, zwłaszcza, że był to las! Pierwszy raz w życiu widziałem las! Zaczęliśmy węszyć, te wszystkie zapachy! Cudownie! Nawet nie zwróciliśmy uwagi, że nasz właściciel odjechał, dopiero gdy zaczęło robić się zimno, bo wszędzie był śnieg i duży mróz, zaczęliśmy się bać. Chciałem wrócić do domu i nagle widzę samochód, super, on po nas wraca! Kocha nas! Ale z samochodu wysiadł ktoś inny, inny zapach, nie znam zamiarów tego człowieka i się boję Zabrali mnie i koleżankę do auta, nerwowo dzwonią przez telefon i pytają co z nami zrobić! Dojechaliśmy do centrum Poznania, wszędzie pełno ludzi, zapachów i odgłosów! Trzeba wąchać, trzeba to wszystko poznać! Zabrali nas do fryzjera, pierwszy raz poczułem że moja skóra może oddychać, a uszy nie ciążyły już tak bardzo! Czułem się taki lekki! Kąpiel nie należała do moich ulubionych zajęć ale po kąpieli było cudownie! Zabrali nas do domu, do ciepłego domu i dali pełną michę jedzenia! Super! Później weterynarz i to jest to czego nigdy im nie wybaczę! Kastracja! Chociaż, teraz już nie próbuje uciekać więc z czasem może faktycznie tak lepiej. Mam komplet szczepień i odrobaczeń więc czuje się jak rasowy i zadbany Spaniel! Później trafiłem do domu, gdzie mieli mnie kochać już na zawsze... ale niestety nie potrafiliśmy się porozumieć- fakt byłem trochę niegrzeczny- ujadałem wychodząc z domu, a nawet zdarzyło mi się kogoś ugryźć! Mogłem tego nie robić, teraz już wiem, że to było złe zachowanie z mojej strony. Ci ludzie tak się przestraszyli, że znów chcieli mnie zabrać do weterynarza, ale przecież ja już byłem kastrowany! Co oni chcieli mi zrobić? Z tego co zrozumiałem miała być to jakaś terapia związana ze spaniem, usypianiem, coś takiego. Ale znów dobrzy ludzie mi pomogli zabrali mnie, gdzie nie chcą mnie uśpić! Od tego czasu w domu zawsze grzecznie śpię i nie biegam, bo nie chce iść do weterynarza. Teraz mieszkam w domu, który mam zapewniony do końca czerwca, później nie wiem co ze mną będzie Jestem teraz bardzo posłusznym psem i wiem co mi wolno, a co nie, dzięki czemu czuję się pewnie i wiem, że Ci ludzie nie chcą mi zrobić krzywdy! Chciałbym znaleźć dom, który mnie pokocha i zrozumie, że jestem psem, psem aktywnym, dom który chętnie pobiega i pospaceruje ze mną! Proszę skontaktuj się z moimi ludźmi Mieszkam i czekam na Ciebie w Poznaniu! 505158004 / [EMAIL="dom_dla_maksia@wp.pl"]dom_dla_maksia@wp.pl[/EMAIL] [IMG]http://i60.tinypic.com/2j1tmit.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/n47b7d.jpg[/IMG]
-
Cześć! Jestem Kuba! Mam chyba 4 lata, tak mi mówią, a sam nie jestem pewien, bo moje życie co chwilę zmienia się raz na lepsze, raz na gorsze. Pewnego dnia mój właściciel zabrał mnie i moją koleżanką do samochodu, byłem przerażony, bo nie wiedziałem co to samochód. Zamknął w bagażniku, było ciemno i strasznie! Po pewnym czasie otworzył, a ja i koleżanka bardzo się ucieszyliśmy, zwłaszcza, że był to las! Pierwszy raz w życiu widziałem las! Zaczęliśmy węszyć, te wszystkie zapachy! Cudownie! Nawet nie zwróciliśmy uwagi, że nasz właściciel odjechał, dopiero gdy zaczęło robić się zimno, bo wszędzie był śnieg i duży mróz, zaczęliśmy się bać. Chciałem wrócić do domu i nagle widzę samochód, super, on po nas wraca! Kocha nas! Ale z samochodu wysiadł ktoś inny, inny zapach, nie znam zamiarów tego człowieka i się boję Zabrali mnie i koleżankę do auta, nerwowo dzwonią przez telefon i pytają co z nami zrobić! Dojechaliśmy do centrum Poznania, wszędzie pełno ludzi, zapachów i odgłosów! Trzeba wąchać, trzeba to wszystko poznać! Zabrali nas do fryzjera, pierwszy raz poczułem że moja skóra może oddychać, a uszy nie ciążyły już tak bardzo! Czułem się taki lekki! Kąpiel nie należała do moich ulubionych zajęć ale po kąpieli było cudownie! Zabrali nas do domu, do ciepłego domu i dali pełną michę jedzenia! Super! Później weterynarz i to jest to czego nigdy im nie wybaczę! Kastracja! Chociaż, teraz już nie próbuje uciekać więc z czasem może faktycznie tak lepiej. Mam komplet szczepień i odrobaczeń więc czuje się jak rasowy i zadbany Spaniel! Później trafiłem do domu, gdzie mieli mnie kochać już na zawsze... ale niestety nie potrafiliśmy się porozumieć- fakt byłem trochę niegrzeczny- ujadałem wychodząc z domu, a nawet zdarzyło mi się kogoś ugryźć! Mogłem tego nie robić, teraz już wiem, że to było złe zachowanie z mojej strony. Ci ludzie tak się przestraszyli, że znów chcieli mnie zabrać do weterynarza, ale przecież ja już byłem kastrowany! Co oni chcieli mi zrobić? Z tego co zrozumiałem miała być to jakaś terapia związana ze spaniem, usypianiem, coś takiego. Ale znów dobrzy ludzie mi pomogli zabrali mnie, gdzie nie chcą mnie uśpić! Od tego czasu w domu zawsze grzecznie śpię i nie biegam, bo nie chce iść do weterynarza. Teraz mieszkam w domu, który mam zapewniony do końca czerwca, później nie wiem co ze mną będzie Jestem teraz bardzo posłusznym psem i wiem co mi wolno, a co nie, dzięki czemu czuję się pewnie i wiem, że Ci ludzie nie chcą mi zrobić krzywdy! Chciałbym znaleźć dom, który mnie pokocha i zrozumie, że jestem psem, psem aktywnym, dom który chętnie pobiega i pospaceruje ze mną! Proszę skontaktuj się z moimi ludźmi Mieszkam i czekam na Ciebie w Poznaniu! 505158004 / [email]dom_dla_maksia@wp.pl[/email] [IMG]http://i60.tinypic.com/2j1tmit.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/n47b7d.jpg[/IMG]
-
Schronisko koło Pniew 60km od P-ń WĄTEK ZBIORCZY
juli88 replied to juli88's topic in Już w nowym domu
Szukam kogoś z Poznania kto podjedzie ze mną 25.05.2014 do schroniska porobić zdjęcia... Ktoś chętny? -
Schronisko koło Pniew 60km od P-ń WĄTEK ZBIORCZY
juli88 replied to juli88's topic in Już w nowym domu
Czarny (Reksio) [QUOTE]Reksio (Czarny)ma około 8 – 9 lat . w kojcu zachowuje się jak mały szczeniak , radosny na widok człowieka . Lubi chodzic na spacerki . Idąc Nie ciągnie ,nie szarpie:) Reksio jest Facetem po emeryturze . I ktoś po prostu zmienił na mlodszy model ..Został przywieziony z Dusznik do Schroniska. Jak zobaczyłam go w przechowalni w Dusznikach był zwinięty w kłębek , przestraszony , zlękniony .. a gdy po miesiącu zobaczyłam go w schronisku inny chłopak .Jest Energicznym starszym psiakiem . Ale cały czas zachowuje się jak szczeniaczek . Potrzebuje dużo miłości , ponieważ przez kilkanaście lat wisiał na łańcuchu.. Reksio cieszy się z małych rzeczy , chodzenie na spacerki i kontakt z człowiekiem jak i ranne Przytulanie Czy to tak wiele ?? Czarny będzie zawieziony w każdy kąt Polski .. !! Tam gdzie będzie dla niego najlepszy domek![/QUOTE] [IMG]http://i58.tinypic.com/2yy8utl.jpg[/IMG] -
Schronisko koło Pniew 60km od P-ń WĄTEK ZBIORCZY
juli88 replied to juli88's topic in Już w nowym domu
Sierściuch [QUOTE]Sierściuch wielkości do kolan , w Typie terierka . Psiak Ma 6 lat. Ułożony , zero w nim agresywnoścu. Podczas spacerków jest szczesliwy , radosny i tryska energią. Chce cały czas być glaskany i przytulany . W kojcu wygląda na wycofanego , smutnego psiaka .. ale w glębi duszy jest innym pieskiem. Nie jest nad pobudliwym wiec na pewno pasuje do osoby malo aktywnej ,starszej . Przyjazny wobec innych psów . Stosunek do kotów - brak[/QUOTE] [IMG]http://i59.tinypic.com/2a4srbs.jpg[/IMG] -
Schronisko koło Pniew 60km od P-ń WĄTEK ZBIORCZY
juli88 replied to juli88's topic in Już w nowym domu
Skunks - kolejny psi staruszek czeka na lepszy los... aktualnie zgolony aczkolwiek sierść nie do końca odrasta... [QUOTE]Skunks - Psiak w wieku 5 lat . Małych rozmiarów . Znaleziony w lesie pod Pniewami , glodny , zaniedbany . srednio ufny w ówczesnym czasie do człowieka . Obecnie pies szczesliwy z życia , cieszacy się na każdy widok człowieka , pragnący miłości . Zgadza się z innymi psami .[/QUOTE] [IMG]http://i62.tinypic.com/2dtod20.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/16j1pts.jpg[/IMG] -
Schronisko koło Pniew 60km od P-ń WĄTEK ZBIORCZY
juli88 replied to juli88's topic in Już w nowym domu
Czesio - pozytywny pies z ADHD, myślę że jest największym psem w schrosniku, najwięcej skacze i szaleje w boksie, za to spacer z nim to czysta przyjemność! Domy powinny się ustawiać w kolejkę za takim cudem! [QUOTE]Czesio jest pieskiem 2 letnim , energicznym ,. Został przywieziony do schroniska z powodu złej sytuacji życiowej swojego Pana . Psiak swoje młode lata przeżył na łańcuchu . Psiak potrzebuje dużego terenu do biegania , ale także dużo milości i pełnej michy jedzenia :) . Psiak ładnie chodzi na smyczy . Czesio lubi ruch nienawidzi siedziec w Kojcu ..:) Jest wesolym przesympatycznym psiakiem , który na pewno pokocha każdego . Przyjazny do innych psiaków. Stosunek do kotów oraz dzieci - brak . [/QUOTE] [IMG]http://i59.tinypic.com/300u1d0.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/zuwlh.jpg[/IMG] Słońce wysoko na niebie i przez to psiak nie ma zbyt optymistycznej miny ale to tylko zdjęcie... psiak ma w sobie ogromne pokłady energii. [IMG]http://i59.tinypic.com/2dqu4v9.jpg[/IMG] -
Schronisko koło Pniew 60km od P-ń WĄTEK ZBIORCZY
juli88 replied to juli88's topic in Już w nowym domu
Lucky - pozytywny psiak... jego historia mnie przeraża... [QUOTE]Luky - Ma około 2 lat , jest psiakiem dużym .Psiak został znaleziony przywiązany w lesie z zdrutowanym pyszczkiem . . Dlatego charakteryzuje się bliznami na pyszczku.Pomimo tego strasznego przeżycia Laky wciąż ufa ludziom, traktuje jego jako przyjaciele. Laky jest ułożony, nie ma adhd . Piesek który po takich przeżyciach cały czas garnie się do człowieka i Go kocha. Kiedy widzi kogoś ze smyczą koło kojca skacze jak kangurek . Umie ładnie chodzic na smyczy. Jest oddany człowiekowi .Przyjazny do innych psiakow. Stosunek do kotów i do dzieci - kot to kumpel a dziecko było wylizane ;) Piesek przed adopcją zostanie wykastrowany. [/QUOTE] [IMG]http://i57.tinypic.com/mv3rfd.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/15dt65v.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/27y8we8.jpg[/IMG] -
Schronisko koło Pniew 60km od P-ń WĄTEK ZBIORCZY
juli88 replied to juli88's topic in Już w nowym domu
[SIZE=5][COLOR=#800080][B]Babcia - w DT [/B][/COLOR][/SIZE] sunia ma coś z łapką [QUOTE]Babcia - suczka którą można juz zaliczyc do wiekowych psiakow , ponieważ ma juz swoję 12 lat . Jest trochę nie śmiała i na każdym kroku pokazuje swoją biedną łapke . Babciama stare złamanie , które źle się zrosło. Widac po psiaku ,że jego życie nie było za kolorowe .. Babcinka , ma swoje zawieszki .. Ale gdzy wyjdzie na trawkę jest szcześliwa . Psiak zaczyna ślepnąc ..Na swoj wiek jest energiczna , lubi się przytulac oraz biegac:) Oczywiscie przyjazna do innych psiaków . Stosunek do kotów takze dobry :)Babcia oczywiscie chodzi bez smyczy Czy znajdzie kochający domek na emeryturkę? Możę ktoś akurat będzie chciał zaopiekowac się biedulką ?? !! Pamietajcie adoptujecie dwa razy poniewaz ratujecie psiaka ale tez starszego psiaka który nie ma dużych szans na prawdziwy dom ..[/QUOTE] [IMG]http://i60.tinypic.com/t6s2vm.jpg[/IMG] -
Schronisko koło Pniew 60km od P-ń WĄTEK ZBIORCZY
juli88 replied to juli88's topic in Już w nowym domu
Chester - psiak z charakterem, podgryza swoich opiekunów... [QUOTE]Chester - Dlaczego Chester jest taki smutny ? Dlatego że kiedyś miał dom , swoją kochaną opiekunkę .. Przez 10 lat był u niej u boku. Pewnego dnia Pani Chestera zachorowała i poszła do szpitala. Psiak czekał i czekał , lecz jego Pani nie przyszła nie dała mu jego ulubionego jedzonko .Rodzina oddała CHESTERA do schroniska..Ale czy 10 letni psiak który mieszkal w domu da sobie rade w schronisku ?. Psiak bardzo potrzebuje czułosci , Widac ze bardzo teskni za swoją opiekunką , ale pytanie kto by nie tęsknił żyjąc z kimś 10 lat . ? Chesterek jest średniej wielkości do kolana . Nie skacze na ludzi . ładnie chodzi na smyczy :) Jest psiakiem w Typie TERIERA . Lubi także biegac bez smyczy Nie raz ma swoje humorku . Typowy charakter Teriera . Jest wykastrowany. Stosunek do innych psiaków pozytywny . Stosunek do kotów -brak Czy ktoś Podaruje psiakowi domek ?? [/QUOTE] [IMG]http://i58.tinypic.com/24gt8g8.jpg[/IMG] -
Schronisko koło Pniew 60km od P-ń WĄTEK ZBIORCZY
juli88 replied to juli88's topic in Już w nowym domu
Piracik - niema jednego oka, jest baaaaardzo energiczny i na pewno będzie super towarzyszem dla aktywnej osoby. [QUOTE]irat - Mam jedno oczko i przezywają mnie Pirat :) Znaleziony w rowie kolo Grońska , pies po wypadku w którym stracił prawe oko . Znaleziony w stanie skrajnego wycieczenia i wyziębienia . Dużo trudu kosztowało weterynarza , aby doprowadzic go do normalności . Obecnie oczko zagojone . Pirat ma teraz tylko problem z ocena odległości . Psiak Pełen energii i życzliwości dla człowieka pomimo takiej drastycznej Historii . Oczywiście dogaduje się z innymi psiakami :)Jak na razie uczy się chodzic na smyczy. Piesek koło 1, 5 lat , Należy raczej do małych psiaków ( na zdjeciu Piracik jest troche powiekszony :))[/QUOTE] [IMG]http://i57.tinypic.com/2cz6oug.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/2qc2frd.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/zwdxe1.jpg[/IMG] -
Schronisko koło Pniew 60km od P-ń WĄTEK ZBIORCZY
juli88 replied to juli88's topic in Już w nowym domu
Charcik [QUOTE]Charcik ma 2 lat. Waży około 4 kg , jest drobniutkim pieskiem . Głowa przypomina Jamnika a figura charcika włoskiego:) W Kojcu jest małym cwaniaczkiem . Z psa strasznie wycofanego zmienił się na psiaka odważniejszego, ale w kojcu ;] Potrafi ustawic nawet Loczka . Poza kojcem boi się smyczy, prawdopodobnie był wiązany na łańcuchu . Charcik został znaleziony w pobliskiej wsi zagłodzony i potrącony przez samochód . Nie byl bezdomny miał właściciela , którego nie obchodził los tego pięknego biedaczka. Przyjazny do innych psiaków , ale bywa humorzasty , wsumie jak każdy . Stosunek do kotow i dzieci brak . Ale myśle ze wielkościa charcik by nie przestraszył żadnego kotka . Charcik szuka Kanapki ![/QUOTE] [IMG]http://i60.tinypic.com/29wa4b9.jpg[/IMG] -
Schronisko koło Pniew 60km od P-ń WĄTEK ZBIORCZY
juli88 replied to juli88's topic in Już w nowym domu
Dżeki [QUOTE]Psiak w typie Spanielka :) Ma okolo 5 lat , jest psiakiem średniej wielkości , umaszczenia jak widac czarnego :) . Nie jest psiakiem wycofnym . Ma w sobie dużo ale opanowanej energi:) , bardzo chętny do zabawy.Bardzo ładnie chodzi na smyczy . Jest to weteran adopcyjny , poniewaz juz wracał z wielu adopcji . Przyczyną powrotu z adopcji Dżekiego było : ''Psiak podczas długiej nie obecności opiekunów , niszczył w domu rzeczy, był bardzo nie spokojny . Piesek dla osób cierpliwych , odpowiedzialnych i , którzy zapewnią mu dużo uwagi oraz poświęcą mu czas. Dżeki jest psiakiem pogodnych , usmiechnietym . Dżekiego tylko wystarczy dobrze nauczyc zachowywac się w domu . Lubi bardzo się przytulac. [/QUOTE] [IMG]http://i62.tinypic.com/34p13yu.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/2yoz8tx.jpg[/IMG] -
Schronisko koło Pniew 60km od P-ń WĄTEK ZBIORCZY
juli88 replied to juli88's topic in Już w nowym domu
Haski - to imię :) a rasa nieznana Bardzo pozytywny psiak, w słońcu praktycznie szuka sobie dziury do leżenia. Niestety w schronisku nie ma takiej możliwości... [QUOTE]Hasky szuka domu ! Gdzie będzie mógł sobie swobodnie pobiegac I dostawac pełną michę jedzonka:) Hasky prawdopodobnie ma 3 latka . Wygląda na bardzo mądrego psiaka . Chodzi bardzo ladnie na smyczy Tryska energią i miłością do człowieka Nie nie wiem jaki ma stosunek do kotów . Do innych psiaków przyjacielski stosunek[/QUOTE] [IMG]http://i59.tinypic.com/2rqov3a.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/2ywfplj.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/zwccy0.jpg[/IMG] -
Schronisko koło Pniew 60km od P-ń WĄTEK ZBIORCZY
juli88 replied to juli88's topic in Już w nowym domu
Kanisek - pies ma pecha, jest z likwidowanego przytuliska, z którego wszystkie psiaki trafiły do DS lub DT, tylko nie on... on trafił do schroniska... Psi staruszek... czy doczeka się domu... [QUOTE] Kanis to znaczy pies, po prostu pies. Pies niczyj, przerzucany z miejsca na miejsce. Ma już około 10 lat, jednak nadal jest piękny - z sierścią czarną przeplataną jasnobrązowymi, białymi plamami; z lśniącymi oczami . Mimo swoich lat nadal jest energiczny psem, potrafiącym cieszyć się z życia. Z powodów wieku jednak Kanis zaczyna już ślepnąc, ma też problemy ze słuchem. Trzeba do niego bardzo głośno mówić. Ale to przecież nie przeszkadza w odnalezieniu mu ciepłego, KOCHAJĄCEGO domu :)). Oto relacja wolontariuszki: „Kiedy weszłam do niego do kojca przywitał mnie bardzo ciepło, zaczął się do mnie tulić. Widziałam po jego już ślepawych oczkach ,że chce mi tyle opowiedzieć. Że pomimo tego wszystkiego, co przeżył jest szczęśliwy i ufa człowiekowi”. Za wszelką cenę próbuje przetrwać, po prostu chce żyć. Potrzebuje tak niewiele: ruchu, słońca, przestrzeni, większej niż te parę metrów w schronisku i kogoś... To mądry, doświadczony psiak, wie, co to głód, zimno, strach. Za okazane serce odwdzięczy się psią, prawdziwą wiernością. [/QUOTE] [IMG]http://i62.tinypic.com/209qfc4.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/m8fo5k.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/zjgpdi.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/2n9did3.jpg[/IMG] -
Schronisko koło Pniew 60km od P-ń WĄTEK ZBIORCZY
juli88 replied to juli88's topic in Już w nowym domu
Mopik [QUOTE]Mopik – 4 latka. Został zwrócony z adopcji ponieważ jak powiedział Pan ‘’Psa nima bo nie sceko’’ Co dowodzi ze Mopik jest psem lagodnym , cichym a szczeka Tylko w sytuacji zagrozenia . Uwielbia glaskanie . Ładnie chodzi na smyczy . Mopik lubi byc psiakiem kanapowym, bo w sumie tylko do tego sie nadaje, toleruje koty oraz inne psiaki :) Bardzo pragnie kanapki :) 06.02 Obecnie Mopik dostaje zastrzyki na uczulenie na skórze. [/QUOTE] [IMG]http://i62.tinypic.com/308hcih.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/2uetk7q.jpg[/IMG] -
Schronisko koło Pniew 60km od P-ń WĄTEK ZBIORCZY
juli88 replied to juli88's topic in Już w nowym domu
[SIZE=5][COLOR=#800080][B]Ogonek w DT[/B][/COLOR][/SIZE] [QUOTE]Ogonek - Przywieziony z Pniew bardzo zaniedbany . Psiak koło 4 lat :) . Obecnie piesek radosny , pocieszny.Lubi bardzo spacerowac. Stracił ogonek poprzez wyrwanie przez psia z kojca obok . Operacja przebiegł pomyślnie . Został wykastrowany . Bardzo ładnie chodzi na smyczy . Nie jest psiakiem w typie uciekiniera . Ma dobry kontakt z innymi psiakami . Piesek który potrzebuje dużo dużo miłości .. Jest rozmiarów Jorka .. Taki mikropsiak , ma może zaledwie koło 4 kg. Ogonek ma puchatą sierść i dlatego wydaje się że jest grubszy . Przyjazny stosunek do innych piesków . Stosunek do kotków oraz dzieci pozytywny. Przyjazny do ludzi :) Zero w nim agresji [/QUOTE] [IMG]http://i62.tinypic.com/2dvkfte.jpg[/IMG] -
Schronisko koło Pniew 60km od P-ń WĄTEK ZBIORCZY
juli88 replied to juli88's topic in Już w nowym domu
Rudy [QUOTE]Rudy ma około 3 lat . Psiak średniej wielkości . Przyjazny do innych psiaków .Stosunek do kotów i dzieci - brak . Serce mi pęka jak go widze w kojcu a on na widok ludzi płacze.. Kiedyś miał człowieka , ale coś się nie spodobało .. I psiak trafił do schroniska . Rudy jest kochany , energiczny ,szybko przyzwyczaja się do człowieka . Pięknie chodzi na smyczy . Garnie sie do ludzi. Wystarczy tylko spojrzec w jego oczka i można się zakochac .. [/QUOTE] [IMG]http://i62.tinypic.com/2v0ga4o.jpg[/IMG]