Jump to content
Dogomania

juli88

Members
  • Posts

    4395
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by juli88

  1. Kluska ma się bardzo dobrze. Rozkochuje w sobie DT na maxa ;) wiem coś o tym. Te szczeniaki mają w sobie coś wyjątkowego. Nawet Elfi przywiązała się do małej tak, że są harcują jak dwa małe szczeniaki :)
  2. nikt nawet nie zajrzał :( za dużo tych bid na zimę
  3. Wpłaty, które otrzymaliśmy: [B]- 200 zł[/B] - od Pani Wandy na budę :) [B]- 200 zł[/B] - smakołyki dla Maksia - również od Pani Wandy :) Serdecznie dziękujemy!!! wydatki: - [B]200 zł[/B] - buda
  4. [SIZE=5][B]MAKSIU[/B][/SIZE] 14.01.2012 - spełniło się nasze a przede wszystkim Maksia marzenie! Trafił do zakochanych w nim ludzi. Którzy już na zawsze będą jego!!! :) Maksiu wiekszość drogi piszczał, no chyba że go miziałam to sie uspokajał :-D dojechaliśmy do Pyzdr bez wiekszych problemów :smile: przed wejsciem do państwa zrobiłam z nim rundkę na siku i dochodząc do samochodu już Pani nasz wyczaiła i zapraszała do środka :smile: Na Masia w kuchni czekały już pełne miski, w pokoju leżonko pod kaloryferem (ale i tak pani stwierdziła, że bedzie spać z nią w łóżku), piszczące zabawki i smakołyki :smile: od nas tez dostał wyprawkę także cały pokój był w piszczałkach z latającym Maksiem na czele :-D nie wiedzial juz ktorą wybierać, wytarzał się też w dywan i leżał z wywalonym brzuchem do głaskania :smile: Pani jest cały czas w domu, także Maksio rzadko będzie zostawał sam (gdy pani np pojdzie po zakupy) - mam nadzieje, że nic nie zniszczy bo nie było okazji go sprawdzić w tej kwestii - i non stop będzie miał swojego człowieka do ciągłej zabawy :-D Państwo bardzo mili, porozmawialismy o naszych teraźniejszych i byłych psiakach, o dzieciństwie i w ogole :-D Jak się zbierałam to Maksio chciał sie zbierać ze mną, od razu oderwał sie od zabawy i szedł przy mnie... cieżko mi było... ale wiem, że bedzie miał dobrze :smile: ............................................................................................. Około tygodnia temu tj. 23.11.2011 ktoś porzucił tego oto pięknego psa na klatce schodowej na jednym z osiedli w Poznaniu, była straż miejska i czipa nie ma, chcieli go zabrać do schroniska ale pewna Pani zatrzymała go do czasu znalezienia mu domu. Pani wyjeżdża w połowie grudnia a PIES trafi do boksu... Widać, że mieszkał w domu, świetnie sobie radzi. Pozwolił mi sobie zajrzeć w zęby i moim skromnym zdaniem ma mniej więcej 5 lat. Jest troszkę nieufny ale w pani z którą mieszka od paru dni widzi cały świat. Żal mi oddawać go do kojca, to psiak domowy. Bardzo proszę o pomoc w szukaniu, ogłaszaniu... Wydarzenie na fb: [URL]http://www.facebook.com/events/286546554716378/[/URL] Oto piękniś: [IMG]http://i42.tinypic.com/10p81zm.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/1zn4y2h.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/w0q0p2.jpg[/IMG]
  5. Więc tak, okazało się, że to starsza pani która szuka mikro psa. Max 5 kg. a Kluska już teraz tyle waży... Szukamy dalej. Zobaczymy co powie zainteresowany od [B]supergogi [/B] Dom tymczasowy jest w suni zakochany ;) a ja się nie dziwie. Myślę, że jeżeli chodziło o te małe dzieci to psiak mógłby bać się np. chodzika i nie każdy dba tak o kontakt psa z dzieckiem jak Ty[B] sharka [/B];) nie ma co ryzykować, bo gdy psiak zrazi się do malutkich dzieci to już odwrotu nie będzie.
  6. Wizyta sie nie udala. Kluska znowu w dt. Wiec szukamy dalej. Ale wrocilismy do domu i mamy kolejna bide ktora blakala sie na os. Kosmonautow
  7. Wszystko sie tak szybko dzieje ze nie zdazylam napisac ze jutro robimy wizyte przed adopcyjna dla Kluski. Pani zgadza sie na podpisanie umowy i na sterylizacje. Wiec fajnie.kluska byla u weta i jest zdrowym szczeniakiem. Supergoga bardzo dziekuje za pomoc. Gdyby byly potrzebne szczeniaki mam od znajomych ok 4. Mama pseudo labrador a tata nieznany. Psiaki w kojcu siedza. 2 psy i 2 suczki. One sa juz pod gmine Buk. Niestety nie moge doprosic sie o zdjecia. Obiecali mi sterylke suki.
  8. A teraz niespodzianka zdjęcia z DT Z koleżanką Elfi [IMG]http://i44.tinypic.com/10nfgqs.jpg[/IMG] tu pies obronny [IMG]http://i41.tinypic.com/k4gr2d.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/2n7i9zc.jpg[/IMG]
  9. Dzień zwłoki ale zdjęcia są: U [B]sharki[/B] ;) [IMG]http://i41.tinypic.com/28hki07.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/67k1vl.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/2135id1.jpg[/IMG] Moja najsłodsza kuleczka [IMG]http://i42.tinypic.com/9lbx94.jpg[/IMG] Jedno jest pewne żadne zdjęcie nie odda jej uroku na żywo. ;)
  10. Zapytanie z dzisiaj :( "Witam jestem zainteresowany szczeniaczkiem jezeli jeszcze mozna, mieszkam w Poznańiu w centrum wiec bez problemu moge go odebrac :) albo moj znajomy wyjezda na dzialke do niepruszewa i by mogł go odebrac :) bardzo mi zalezy na szczeniaczku :) Dla brata na urodzinki teraz w grudniu :) bardzo prosze o informacje odbioru :) z gory dziekuje:).Mateusz" ehhh.......
  11. no więc tak :) okazało się że moje smsy nie dochodzą... nie wiadomo dlaczego. Wystarczyło zadzwonić ;) Sunia prawdopodobnie jest najgrzeczniejszym pieskim na świecie, i już nie załatwia się w domu :crazyeye: Ewa dziś pewnie odwiedzi wątek więc zapraszamy do opisywania nam na bieżąco co tam u Was słychać :) Jutro wkleję zdjęcia od [B]sharki[/B] ;) Kluska jest pod patronatem fundacji Animal Security [url]http://animal-security.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=181%3Akluska-czy-buda-to-miejsce-dla-szczeniaka&catid=10&Itemid=21[/url]
  12. martwię się bo domek umilkł od niedzieli zero odzewu :( ... Pewnie dwa psy są tak zajmujące że nie ma czasu na informację. Po pracy zadzwonię tam i się czegoś mam nadzieję dowiem. Wiem tylko że po naszym wyjściu psinka zjadła i zasnęła. Już śle adres ;)
  13. Jestem :) Pierwsze co to chcę podziękować wszystkim 3 osobą, które dzisiaj poznałam za bezinteresowną pomoc [B]Pani[/B] (niestety nie przedstawiła się i ja też głupia tego nie zrobiłam), która pokierowała mnie po nieznanych osiedlach Poznania, bardzo podobała się jej Kluska, ale niestety nie może mieć psa, Dziękuje :loveu: [B]sharka[/B] za mile spędzony czas, za transport, za gościnę Dziękuje :loveu: [B]Ewa[/B] - nasz dom tymczasowy za miłą rozmowę, za mam nadzieję owocną współpracę, Dziękuje :loveu: A więc tak: Kluska całą podróżą była troszkę zdenerwowana, ale podróż i wizytę w Poznaniu zniosła bardzo dzielnie. Podróż była dość męcząca, w końcu pierwsza taka wyprawa suni. Głowę schowała za moją kurtkę i dopiero po ok 15km zaczęła obserwować otoczenie i gdy pojawił się jakiś pies za szybą zaczęła szczekać tak że cały autobus wiedział, że jedzie z nami pies. W Poznaniu jak na pierwszy kontakt z tyloma nowymi zapachami i dźwiękami byłam pod wrażeniem, że sobie tak świetnie radzi. [B]sharka[/B] zaproponowała mi i Klusce gościnę podczas oczekiwania na umówioną godzinę spotkania z DT oraz transport do domu tymczasowego . Więc z Kluską zwiedziłam trochę nieznanych mi okolic Poznania ;) U sharki prawie cały czas spała. Trochę pobiegała i po socjalizowała się z dzieckiem :) Bardzo pozytywne przeżycia. DT fajny, jest tam już psiak 6 letnia suczka, bardzo fajna. Myślę że będzie ok. A domek znajdzie się w przeciągu tygodnia ;) Sama nie wiem co dopisać jeszcze, tyle wrażeń że wszystko naraz chcę napisać a logicznie to nie brzmi ;) może [B]sharka[/B] coś dopiszę mój podświadomy egoizm powoduje, że mi smutno i tęsknie za małą, taka pozytywna sunia. Wiem że tam będzie miała lepiej i to mnie pociesza...
  14. Jestem :) Pierwsze co to chcę podziękować wszystkim 3 osobą, które dzisiaj poznałam za bezinteresowną pomoc [B]Pani[/B] (niestety nie przedstawiła się i ja też głupia tego nie zrobiłam), która pokierowała mnie po nieznanych osiedlach Poznania, bardzo podobała się jej Kluska, ale niestety nie może mieć psa, Dziękuje :loveu: [B]sharka[/B] za mile spędzony czas, za transport, za gościnę Dziękuje :loveu: [B]Ewa[/B] - nasz dom tymczasowy za miłą rozmowę, za mam nadzieję owocną współpracę, Dziękuje :loveu: A więc tak: Kluska całą podróżą była troszkę zdenerwowana, ale podróż i wizytę w Poznaniu zniosła bardzo dzielnie. Podróż była dość męcząca, w końcu pierwsza taka wyprawa suni. Głowę schowała za moją kurtkę i dopiero po ok 15km zaczęła obserwować otoczenie i gdy pojawił się jakipies Jak na pierwszy kontakt z tyloma nowymi zapachami i dźwiękami byłam pod wrażeniem, że sobie tak świetnie radzi. [B]sharka[/B] zaproponowała mi i Klusce gościnę podczas oczekiwania na umówioną godzinę spotkania z DT oraz transport do domu tymczasowego . Więc z Kluską zwiedziłam trochę nieznanych mi okolic Poznania ;) U sharki prawie cały czasspała.
  15. [quote name='Nano']a jak Kluska ? dziś dużo osób się nią interesowało :) jest już w DT ?[/QUOTE] Kluska zrobiła się bardzo odważna :) może z tym zaufaniem człowiekowi nadal musi się rozkręcić, ale tak ogólnie to psiak żywy i ochoczo podchodzący do nowości. Zaraz wsiadam w pks do Poznania i zawożę Kluche do domu tymczasowego. Mam nadzieję że lokator ją zaakceptuje, jeżeli tak to Klucha zostaje.
  16. On ma ok 5 miesięcy i nie jest większy od cziłki więc duży nie będzie. Tak standardowo jak zawszę piszę - do kolan, do 10kg Ale faktycznie tekst fajny ;) Dziękuje Ci bardzo. Na pewno go wykorzystam. Z tym ciepłem to faktycznie maluch wybiega na podwórko zrobi siusiu i do domu, zimno w dupkę ;) W przyszłości trzeba będzie zainwestować w ciepły sweterek. Zmarzluch jeden.
  17. Czarne barwy dla osoby idącej na łatwizne ;) Dyzio idealny dla osoby aktywnej i chętnej do pracy z takim psem ;) [B]sharka[/B] jak chcesz zapoznać Dyzia, żeby znać temat to zapraszam ;) z [B]motylkiem1007[/B] nie mamy szczęścia się spotkać... zawsze coś.
  18. W końcu podjęłam męską decyzje: Szukam dla Dyzia domu z wygórowanymi wymaganiami, a jak nie znajdę Dyzio zostaje u mnie. Już teraz bym chętnie sobie go zostawiła, ale to pies wymaga wiele czasu którego nie mam... Tekst dla Dyzia (gdybym coś źle napisała proszę o pomoc lub zwrócenie uwagi) [B] Dyzio pies nie dla każdego[/B] Dyzio to około 5 miesięczny bardzo żywy szczeniak. Psiak nie lubi pieszczot, ale uwielbia ciepło i spanie na łóżku. Psiak potrzebuje dużo ruchu, konsekwencji i cierpliwości. Jako, że przez to, że wcześnie został odebrany od matki jego psychika nie jest prosta, dlatego jeżeli przyszły właściciel nie ma doświadczenia z takim psem zalecana jest sesja w psim przedszkolu. Dyzio uwielbia psy, ale najpierw musi je poznać i zrozumieć że nic mu nie chcą zrobić inaczej piszczy i ucieka. Jako że szukam dla niego odpowiedniego domu, musi być to dom znający i wprowadzający w swoje życie pojęcia takie jak: - agility (pies potrzebuje ruchu, świetnie nada się do pracy z człowiekiem, może być to praca amatorska lub profesjonalna, oczywiście małego trzeba wszystkiego nauczyć od podstaw) - pozytywne szkolenie (pies jest płochliwy i nie można w żaden sposób używać względem niego siły, ani zbyt ostrego głosu) Proszę o kontakt mailowy. .................. Czy nie jest to antyreklama? :( Sama nie wiem, ale Dyzio to tak wyjątkowy pies, że nie wyobrażam sobie innego domu...
  19. Świetnie, aż się łza w oku zakręciła! Dziękuje
  20. też bym takową chciała :)
  21. a czy ja też mogę prosić umowę na maila? Wysyłam pw ;)
  22. UWAGA! UWAGA! :) Dzwoniłam i rozmawiałam i Kluska idzie do DT w Poznaniu! Jupi! :) DomekT wykarmi i zaszczepi sunie za swoje :) Teraz tylko trzeba sunie dowieść do P-ń :) [FONT=Arial][SIZE=4][COLOR=red][B]Dziękuje Nano[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] :)
  23. Padło pytanie do Fundacji Animalia i supergoga zgodziła się pomóc w szukaniu domku dla małej! Jupiiii! Dziękuje [B]sharka[/B] za radę ;)
  24. Sprawa jest troszke skomplikowana :( w sobote prawdopodobnie ide do pracy. To nie jest pewne.
  25. świetnie :) [B]Nano[/B] proszę o więcej info na pw
×
×
  • Create New...