Witamy :loveu: w pochmurne, niedzielne południe.
Nas niestety pogoda też nie rozpieszcza :shake:. Jest chłodno, pochmurmo i wilgotno. Viky jak dotąd nie chodzi ubrana. Nie trzęsie się więc zimno jej nie jest. Zreszta narazie mamy tylko zimową kurteczkę a na nią jest jeszcze za ciepło :evil_lol:. Zamówiłam kombinezonik ortalionowy p/deszczowy bo Vikunia nie przepada za deszczem, chociaż zauważyłam ostatnio że jak złapie nas już podczas spaceru to nieszczególnie jej przeszkadza. Gorzej jak ma wyjść z domu na deszcz - to już jej się nie podoba :evil_lol::evil_lol::evil_lol:.