-
Posts
432 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lawendowa
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
lawendowa replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Generalnie małe krzykacze mnie nie ruszają może dlatego że mój pies całkowicie ignoruje szczekanie psów. Jeśli nawet jakimś jest zainteresowany a ten na niego szczeknie, pies się odwraca i traci zainteresowanie, czy jak kto woli sie wycofuje. Gorzej z psami które nie tylko sobie szczekają ale i atakują ... i zawsze to samo "on nic nie zrobi" ile razy słyszałam że pies nic nie zrobi po czym jakaś dziamba wisiała na ogonie psa :roll: I jeszcze zdziwienie, bo przecież to mały piesek wiec nie pogryzie dotkliwie dużego psa...może i owszem wielkiej rany by z tego nie było, ale nie oznacza to że mam się godzić na to żeby co dwa kroki jakiś nieywchowany pies sobie pogryzal mojego, bo to przecież nic wielkiego. Przyznaje się nawet, że pewnego razu nie wytrzymałam i kopnęłam psa, całkiem z premedytacją, ale jakby w odruchu. Jest mi wstyd za to i nie czuje się z tym dobrze, mam wyrzuty sumienia do dziś mimo iż to było ze dwa lata temu... Stałam z psem przed sklepem, takim osiedlowym samoobsługowym. Do sklepu przyszła również jakaś pani i jak to ludzie mają w zwyczaju, ide do sklepu wiec wezmę psa na spacer... jamnikowata, spaciona suka bez obroży, smyczy czegokolwiek przyszła z panią. Pani weszła do sklepu suczydło zostało przed. W znacznej odległości od nas. Pies jej nie zaczepiał, leżał spokojnie, nawet na nią nie patrzył, a ta nagle zrobiła jakiś dziwny doskok i rzuciła się psu do pyska, ten zdziwiony i zaskoczony się spłoszył a suka poraz kolejny spróbowała swoich sił. Tak jak stałam tak się jej odwinęłam z buta a że była zima a ja chodzę w glanach to nie mogę powiedzieć, że było to lekkie odepchnięcie. Odrzuciło ją i zaskomlała. Poszła pod drzwi, czekała na panią. Straciłam panowanie nad sobą po prostu. Mój pies jest atakowany wielokrotnie, kilka razy był pogryziony, głównie przez owczarki niemieckie ktore oczywiście nic nie zrobia, które chodzą sobie na spacerki bez smyczy, kagańców i maja w dalekim poważaniu swoich właścicieli. Teraz wróciliśmy ze spaceru i jesteśmy po kolejnym starciu z owczarem...najlepsza była właścielka, która stwierdziła, że ona potrzyma mojego psa bo jest lżejszy a ja zebym odciągnęła jej psa ... :roll: paranoja jakaś. I jeszcze zdziwienie że mam pretensje do niej...oczywiście psy się poplątały, bo pierwszą reakcją mojego psa jest wycofanie a jak juz nie ma wyjścia ( a go nie ma jak jest na smyczy) to obrona ... Jestem po prostu maksymalnie zniechęcona do owczarków niemieckich. Znam tylko jednego który się tak po prostu nie rzuca na mojego psa, ale też za przyjaźnie nastawiony nie jest. -
Piękne te nowe smyczki :) My mamy taką plecioną w warkocz własnie, czarno - niebieską :). Z tym, masywniejszą...chyba aż za masywną ;-) Myślę co by jej nie sprzedać.
-
[quote name='zozolina']tak tak tak !!!!! tylko kto zechce mojego durnia????.....ech.....[/QUOTE] Hej ;-) Jak wabi się Twój psiak? coś mi się wydaje że nasze piesy się znają ;P
-
[url]http://i44.tinypic.com/264idxe.jpg[/url] ślicznie wygląda :) Marchewkowy to zależy na czym Ci zależy :P Na praktyczności czy widoczności, bo w miodowym futerku psiaka, bardziej widoczne będą jaśniejsze ;-) Mogą być na zimę, w śnieg wtedy się tak nie pobrudzą szybko :P
-
[url]https://lh3.googleusercontent.com/-KsFftGTT26k/TspB2YR_rXI/AAAAAAAAHx4/HKDCS2zNHas/s640/DSC03627.JPG[/url] nie ma czegoś takiego jak ZA DUŻY kawałek drewna dla goldena...:roll:
-
Super, bardzo ładnie te szelki leżą na pieskach. Też się ciągle zastanawiam co i właśnie ten wzór mi się podoba. Tylko problem z kolorem. Pomarańcz zgubi się w złotawiej sierści, niebieskim już kategorycznie mówię nie. Więc w sumie najbardziej by pasowały te czarno - beżowe...:roll:
-
Już wczoraj wieczorem nie bardzo działo...ale już się zaczęłam zastanawiać czy to może coś nie tak z moim łączem. Dzięki za informacje.
-
Kobitki, wybaczcie że pisze tu, ale to jedyne miejsce w jakie udało mi się wejść na dogo...czy Wam też wyskakuje jakiś error kiedy chcecie wejść na forum?
-
hahaha! dobre. Troskliwy maluch nie ma co! Najdziwniejsze jest to, że jak ktoś straszy dziecko moim psem a ja zwrócę uwagę to jest oburzenie, bo jak ja śmiałam w ogóle się odzywać, przecież to nie moja sprawa...
-
Wyjaśniłaś i wygląda to całkiem dobrze. Ciekawe :) Nie wiem czy to coś pomoże, ale mogę jedynie dodać, że dużo dzieci boi się dużych psów, nie wiedzą jak reagować. Mam jasnego psa ogólnie popularnej i promowanej rasy, rasy jakoby bardzo delikatnej i lagodnej. Był taki okres, ze razem z psem odbierałam moją wówczas podopieczną ze szkoły. Chodziła do II klasy podstawowej i w podobnym wieku miała koleżanki. Na topie wtedy był film kudłaty zaprzęg, dużo dzieci pytało czy pies też umie ciągnąc sanki. Były nim zainteresowane, ale bały się podejść, piszczały więc pies się ekscytował. Niby nic nie robił, siedział ale przy tym ciesząc się do nich cały się trząs. Budził zwyczajnie rekpekt. Mijam wiele ludzi w ciągu dnia, na spacerach itp rzeczach i wiele osób straszy dzieci moim psem. Nie raz słyszałam "patrz jaki wielki pies idzie, zaraz Cię ugryzie jak będziesz nie grzeczny". Nie lubie czegoś takiego, bo w dzieciach to zostaje, autentycznie się boją, nie wiedzą jak zachować się przy psie. Nie wiedzą czego absolutnie robić nie wolno - o ile o swojego psa jestem spokojna, bo wiem że nie sprowokuje go to do ataku a co najważniejsze ja umiem reagować to strach pomyśleć kiedy trafią na psa agresywnego. Są też oczywiście pozytywne spotkania, kiedy rodzić tłumaczy dziecku że to jest piesek i że jak chcesz pogłaskać trzeba zapytać itd Wydaje mi się, że teraz ważniejszą kwestią od umaszczenia jest rozmiar psa, często panuje przeświadczenie, że mały piesek nic nie zrobi (np przeokropnie popularne yorki czy westy), natomiast duży pies jest realnym zagrożeniem bo ma większe zęby. Nie wiem do końca czy na temat i czy uda Ci się coś z tego wykorzystać ;-)
-
Nie jestem terapeutą itp. Miałam możliwość obserwacji zajęć o charakterze terapeutycznym. Pisałam o tym prace licencjacką... Wg mnie powinnaś pytać o to dzieci nie Nas. Jeśli sprawdzasz preferencje dzieci to je powinnaś pytać. Poki co dowiadujesz się co myślą o tym inni ludzie, owszem można czegoś dowiedzieć się przez wywiad z terapeutami, coś w rodzaju doswiadczenia terapeutów wynijakace z ich obserwacji, ale to nie są badania empiryczne a diagnostyczne. Nie doświadczasz a dowiadujesz sie...
-
[quote name='Marchewkowy']Rozwalają mnie ludzi co zapinają psa na flexi i kolczatkę - masakra Ja do flexi zakładam 4 cm odblask od Taks Myślałam nad szelkami, ale jednak lepiej mi zapanować nad psem w razie czego na obroży bo do szelek nie jestem przyzwyczajona :)[/QUOTE] Ale chyba nikt tu o kolczatce nie pisał? :) Ja napisałam o dobrze wyregulowanym półzacisku...gdzie pies nie ciągnie nie zaleznie od tego na jakiej jest smyczy.
-
W sumie nie wiem czy to takie opłacalne, bo skoro przesyłka jest za darmo...a jeśli to przyjdzie do kogoś w Pl, to trzeba jeszcze koszty przeszyłki z miejsca A do B pokryć ;) Mnie zauroczyła ta [URL]http://globaldogshop.com/red-dingo-obroza-red-dingo-bandana-grey-large-p-553.html[/URL] + smyczka do tego... I ładnie by się komponowała nasza jeszcze nie doszla flexi... I te niby zwykłe szeleczki: [URL]http://globaldogshop.com/red-dingo-szelki-red-dingo-brown-large-p-377.html[/URL] Niby takie zwykle, ale ta czekoladka przy moim złotawym futrze :loveu:
-
O jaki zielony Ci chodzi? Są różne serie. Jedne mają te ozdobne taśmy, inne wzór na pasku parcianym, inne sam odblask... [url]http://globaldogshop.com/obroza-rogz-obroza-rogz-small-c-31_32.html[/url] tutaj masz 3 strony obroży z rogza w rozmiarze S, nie wiem czy dla Twojego psa lepsze S czy M... Ten adres podała Ewa kilkanaście postów wyżej. Sklep zagraniczny wysyłka darmowa.
-
sed_ [URL]http://allegro.pl/rogz-obroza-dla-psa-fancydress-s-i1903512130.html[/URL] ten sam sprzedawca ma rozmiar S z tym różowym wzorkiem i innymi ( dostępne wzory na aukcji) Victora, tak zakładam, dobrze wyregulowana obroża pół zaciskowa nie powinna dusić psa...więc to tak samo jakbym przypięła do normalnej.
-
[quote name='konwalia62']Masz rację, ale chyba rogz klamry akurat ma niezawodne.. Raczej słyszy się o tym ,ze materiał tych nowszych się mechaci, regulacja obwodu sama zmienia itp sed_ : chyba najwiekszy wybór rogza jest w sklepie [url]www.prodog.pl[/url] - patrzyłaś tam?[/QUOTE] No tak, ale zapytałaś o to czy inne firmy mają takie zabezpieczenia klamry. Wiec odpowiedź, tak mają. Tylko czy faktycznie jest to dobre? Myślę że zwyczajna, dobra klamra z dobrego plastiku nie ma prawa się rozlecieć. Kilka(naście) stron wcześniej jest zdjęcie jakiegoś nowego rogza z połamaną klamrą...więc to że miała zabezpieczenie nie uchroniło jej przez rozpadem na części pierwsze. Oczywiście nie jest powiedziane że jeśli komuś się coś zniszczyło to już wszystkie rzeczy tej firmy są złe. Rzecz jak rzecz może się zniszczyć, zepsuć i tego trzeba mieć świadomość. Tak jak z pralką. Ten sam model może pochodzić 10 lat u jednego a u drugiego umrze po miesiącu ;-). Jednak producenci akcesoriów takich jak obroże i smycze mają jakąś tam wyobraźnię i wiedzą że to nie może tak sobie się rozpinać, więc o ile takim obrożą za 5zł z marketu bym nie zaufała, szczególnie mając dużego silnego psa, to jednak nie martwiłabym się na zapas w momencie kiedy wybierasz jakąś sprawdzoną firmę.
-
Niby nie ma bo to jest opatentowane. Co oznacza, że inne firmy nie mogą tego wykorzystywać bo zwyczajnie jest to plagiat. Ale dla chcącego nic trudnego ;-) Zawsze można coś zmienić w projekcie i trzeba udowodnić że to jest inne...jest jakaś firma której nazwy teraz sobie nie przypomnę, która również robi klamry z zabezpieczeniami. Charakterystyczne jest to że ta blokada jest pomarańczowa, chyba w tekamaxie moża kupić obroże tej firmy...może dziwczyny rzucą nazwą firmy...bo mi ze łba wyleciało. Ale wiesz, to ze klamra ma to zabezpieczenie to jeszcze nic nie znaczy ;-) Bo jak jest dziadwskie to i to nie pomoże. Co to activdoga, pewnie wypowiedzą się Ci co maja ;-)
-
[quote name='konwalia62']Masz rację; sorki, pomyliło mi się; to na stronce activ dog nie ma cen :( Link, który ja mam to: [url]http://www.activdog.pl/akcesoria.php[/url][/QUOTE] Bo activdog robi rzeczy na zamówienie. Cena jest uzależniona od materiałów, wielkości psa itd ;-). Zawsze można emaila napisać i zapytać. Tam są też produkty gotowe, możesz zasugerować się cenami.
-
Jak to nie ma cen? :) Są, dla przykładu strona z obrozami 4cm: [url]http://www.elperro.com.pl/index.php?option=com_virtuemart&category_id=32&page=shop.browse&Itemid=1&limit=20&limitstart=0&lang=pl[/url] Po lewej jest menu i tam sobie możesz wybrać jakie obroże o jakiej szerokości itd. Nie są drogie. Wyglądają bardzo porządnie. Ja osobiśnie nie posiadam i mimo pieknych kolorów nie będę posiadać, bo nie lubie takich zapięć ;-). Ale sporo ludzi tutaj kupiło ich obroże min dla dużych, silnych psów i z tego co mi wiadomo nic się z nimi nie dzieje.
-
Hm, nie bardzo maja się jak zapchać ;-) Skoro są zapięte, to nie ma możliwości żeby nabił się w nie śnieg. Poza tym piszesz, że masz psa długowłosego a to oznacza że obroża i tak będzie bardziej lub mnie ( w zależności od szerokości ) tonęła w sierści, co będzie też chroniło obrożę. No i przyznaję, że nie miałam nigdy sytuacji żeby śnieg mi się nabił w obrożę i jakoś do niej skutecznie przykleił tworząc bryły lodu. A może zamiast obroży na klamrę, skoro się takiej obawiasz, lepsza będzie pół zaciskowa? Albo właśnie na taką klamrę tradycyjną? wspomniany przez Ciebie el perro ma śliczne kolorki :)
-
Odporna na śnieg? Czyli absolutnie nie przemakalna? Myślę, że całkowita nieprzemakalność zapewni jedynie dublin dog. Który owszem jest mocny. Jednak szerokość tylko 2,5cm. Wydaje mi się, że najmniej odporne na śnieg będą obroże z rogza, bo jakby nie było to taka szmatka ;-) Jakościowo ponoś spadly. Nie wiem, nie będę się wypowiadać na ten temat bo nie mamy nic z nowych serii rogza. Myślę, że el perro można zaufać jeśli chodzi o bezpieczeństwo, ale wiadomo, że to jest jednak pasek parciany + ewentualnie polar więc prędzej czy później też zamoknie. Tak samo jak easy dog. Może być że ten czas "zmoknięcia" obrozy będzie różny w przypadku różnych obroży, bo to są różne materiały. Ale nie są to obroże wodoodporne.
-
Ja nie wiem jak to jest z tą wysokością, niby jest szkoła która o tym mówi...na ile to prawda a na ile marketing? Nie wiem, specem w tym nie jestem. Tak czy siak, moj pies ( a do małych nie należy, raczej średnich w mojej ocenie ;-) ) od zawsze je z miske postawionych na ziemi i odpukać nic mu nie jest. drzalka, ja się wybieram właśnie do Tesco, u nas też odnowili wszystkie dział, jak ostatnio zobaczyłam cały wielki dział z rzeczami dla psów i drugi tak samo wielki z rzeczami do któw, to pomyslałam że w końcu zaczyna to wyglądać na poziomie...zagraniczne tesco sa wielkie i tak wypozasone ze szczena opada po prostu...w koncu tez zaczelo sie coś zmieniac z nimi w Pl. Dzięki za informacje o miskach, na pewno zajrzę i poszukam, bo jedną michę musiałabym wymienić:P
-
O dzięki Ewa! Już zabieram się za przeglądanie! Moze warto zrobic jakieś grupowe zamówienie? :) A kolekcja obroży piękniasta. Czerwona w motylki i lupinowska fioletowa prześliczne :)
-
zdaje się, że na zooplus tez jakieś tam RD jest do kupienia. Ale wybór też nie wielki.
-
Szkoda, bo rzeczy fajne, szczególnie mnie ujmuje ta kosteczka na zatrzasku :) Urocze po prostu! Może kto inny zechce się zająć sprowadzaniem ... bo chyba nie likwidują całkiem firmy? Tylko ten konkretny pan który to sprowadzał rezygnuje?