-
Posts
432 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lawendowa
-
Na psa z rodowodem kasy było szkoda, ale na łapówkę żeby rodowód dostać już nie :roll:
-
Bardzo ładnie się prezentuje :)
-
[URL]http://img100.imageshack.us/img100/1074/img3237ll.jpg[/URL] Pięknie się prezentuje :)To jest 4cm jak się domyślam? Bardzo ładnie, jesiennie :) Oj schroniskowce, też się cudnie prezentują! Ta kwiatuszkowa niesamowicie się prezentuje! Pięknie pasuje psiakowi :)[url]https://lh3.googleusercontent.com/-UaLqOh2cUZI/TtEhLoX7pGI/AAAAAAAAHhU/qEEZ8TQvbZY/s720/IMG_3023.JPG[/url]
-
[quote name='Molowe'] PS.szkoda że to XL bo chętnie bym je odkupiła jak już się Wam znudzą a tak to lipa :evil_lol:[/QUOTE] Zawsze można podesłać komuś do przerobienia :evil_lol:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
lawendowa replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Tak, tylko ten pies pojawia się wtedy kiedy ja jestem z psem. Wtedy też podejdzie bo się rzuca, tak to mija wszystko szerokim łukiem...a co za tym idzie, nie będę biegać za psem żeby go złapać a dwa nie wyobrażam sobie łapania go jak jestem ze swoim psem, bo jakoś nie widzę sytuacji gdzie muszę utrzymać jakieś 60 kg żywego cielska które nawzajem się do siebie rzuca zwyczajnie...W sensie 40kg mojego futra i 20 kg tamtego...i nie wiadomo co straż z nim zrobi... -
Myślę, że jak najbardziej jest mu całkiem, całkiem jak w raju ;-). Po prostu ma taki wyraz pyska, przez fąfle. [url]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/fd/he/bcf6/QcuSIwbgirHsHv5fOB.jpg[/url] tu się za to pięknie uśmiecha :)
-
Straszne jak nieodpowiedzialni potrafią być ludzie :roll: . Trzymajcie się cieplutko! I wymiziaj psiaka od Nas delikatnie.
-
Ja bardzo żałuję że moje futro nie wejdzie w te taksowe obroże od Ciebie ;-). Ale już sobie zamówiłam 2 na bazarku :) I grosz dla piesków i mój kudłaty będzie miał nowe wdzianko :)
-
Świetne "maleństwo" tylko całować :)
-
Ależ on śliczny!! Super ma obrożę :) A szarpak też niczego sobie :D też się właśnie zastanawiam nad zakupem takiej zabawki :-)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
lawendowa replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Ale wiecie, wg mnie to zależy od sytuacji. Jeśli mój sąsiad miałby dziurawy płot i jego pies wydostawałby się przez to itd. Poszłabym i poinformowała go że ma dziurę, nawet jeśli o tym wie. Powiedziałabym, że wiąże się to z tym i tym i że jest za to taka a taka kara i jeśli nic z tym nie zrobi to bede zmuszona interweniować. Jeśli nic by się nie zmieniło zawiaodmilabym policję. Ja mam teraz taki problem na osielu, biega średniej wielkości pies. Ma obrożę, ma kaganiec... i rzuca się mi na psa. Niby go nie ugryzie ale poturbować może...nie mam pojęcia czyj to jest pies. Niby powinnam zadzwonić po policje czy straż...ale zanim oni przyjada ten pies już dawno będzie nie wiadomo gdzie... Nie dopatrzyłam się czy ma adresówkę... Co gorsza, skoro właściciel zakłada mu kaganiec, wie ze pies może zaatakować. Nie raz ten pies biega z tym kagańcem całym upapranym gównem za przeproszeniem w lajtowych wersjach z jakimś jedzeniem...Co jakiś czas go widuje, kaganiec wyczyszczony, więc czyjś na pewno jest. Pierwszy raz jak go widziałam myślałam że komuś uciekł i że zdechnie z głodu w tym kagańcu...ale widać nie... i na prawde nie wiem jak mam tą sprawe załatwić, pies jest uciążliwy zwyczajnie. -
[quote name='Naklejka']Taki warkocz w sklepie oglądałam, gruby i ciężki, dobrze się go trzymało, ale był drogi, chyba 45zł...[/QUOTE] Ja za swój dałam 40zł ;-) Możliwe że to z tej samej firmy, bo zoologi zaopatrują się w produkty tych samych producentów.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
lawendowa replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Co innego jak pies ugryzie a co innego jak "ucieknie" z posesji. Właściciel pewnie wie, że ma dziurę w plocie, ale można raz zwrócić uwagę. Nie jestem fanką takiego robienia "wrzasku" od razu. Najpierw wolę na spokojnie a jak to nie pomaga to równie spokojnie ale konsekwentnie. Bo jak do kogoś na spokojnie nie trafia, to szkoda mi nerwów, wrzasków i kłótni... -
[quote name='Naklejka']Marta, te nowe smycze jak się sprawują? Wygodne?[/QUOTE] Ja mam taka plecioną w warkocz, dość długą przepinaną na 3 długości. Bardzo mocna, gruba. Dla mnie wygodna, ale przesadziłam z masywnością ;-) Nie potrzebuje takiej masywnej smyczy na psa. (Kupowałam w zoologicznym nie u Marty, żeby była jasność )
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
lawendowa replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='ladySwallow']U mnie pani jakaś ostatnio zaczęła tupać na mojego psa, machać do niego rękami i krzyczeć "fuj", bo wydawało jej się, że pies coś je z ziemi :roll: Wątpie, żeby po mojej oracji znów próbowała :diabloti:[/QUOTE] Hehe, podobna sytuacje miałam wcozraj, taka starsza babcia, mocno starsza w sumie, zawąchanemu w jakiś zapaszkach ciapowi, tłumaczyła, że jak będzie to jadl to się pochoruje :) pies na nią pomerdał i dalej robił swoje :) Nie będę się na babci wyżywać :P. Psu nie ubyło. -
[quote name='sator_k_']O matko to jakiś mutant! Mój nawet 40kg nie waży. Jeszcze się ktoś może wypowie o rogzie rozm. L. Głównie chodzi mi o karabińczyk oczywiście, bo taśma to wiadomo, że nie rozerwie się :)[/QUOTE] 40 Kg to waży mój pies. Tamten był połowę większy, bardzo masywny i do tego jeszcze za gruby...gdyby nie mój ciap, to mnie by też się oberwało zębami...
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
lawendowa replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Wulkan, ja nie bardzo czaję po jaką cholerę do tych psów się pchałaś/eś ? Bo tak to mniej więcej z Twoje opisu wygląda...wiesz, że są tam psy a następnego dnia też tam leziesz, tym bardziej że psy są nieszczegolnie przyjazne. To takie proszenie się o nieszczeście. Owszem psy nie powinny biegać tak sobie po prostu. Ale jest ystawa ktora mówi o tym i z czymś takim łatwo da się walczyć. Trudno żeby ktoś kto ma swoje psy gdzieś latał za nimi i przejmował sie tym co one robią. I dylemat, czy lepiej żeby były na łańcuchu przy budzie jak wiekszość psów na wsi, czy żeby latały luzem i stwarzały zagrożenie? Victora, tak to już jest z psami podworkowymi, że trzeba się liczyć z tym, że ludzie będą chcieli psa dokarmiać czy częstować jedni kiełbasą drudzy trutką na szczury. Wiesz myślę, że te dziewczynki miały dobre intencje, więc wystarczyło im wytłumaczyć że tak się nie robi ;-). Bo co to za wpjenie zasad przez przeklenstwa...dzieci myslą innymi kategoriami. Zostały wychowane tak, że trzeba się dzielić. W ich odczuciu czekolada jest rarytasem czyms co miały najlepszego i tym najlepszym chciały się podzielić...wystarczyło wytłumaczyć... Co innego jak dorosła kobieta w wielki lat 40+ z życzyliwości serca chciała karmić mojego psa jakaś śmieciowa karmą. Do dzis tego nie pojmuje. Bywa tak, że po spacerze wracając z pól przez osiedle wdepniemy do skepu coś kupić...i czekałam na moją mamę przed biedronką...kobieta która była sprzątaczką w tej biedronce oczywiscie zachwycona psem, to że mi się do niego pcha z papierosami, czego nie trawie...jak taki palacz któremu łapy cuchną wyciera je w futro psa...fuj...to jeszcze przyniosła jakieś suche kulki i chce mu dawać...na co ja z wielkim w sumie zdziwieniem pytam co ona robi...a ona bo ona ma tez psy i zawsze im daje jeść...no tak tylko że raz to nie jest jej pies i jakim prawem chce go czymś faszerować. Ona była na prawdę ciężko zdziwiona moja postawą... Rozumiem jakby pies wyglądał biednie...no ale jednak na pierwszy rzut oka pies wyglada na okaz zdrowia...ludzie nie maja wyobrazni, nie mowie ze ktos kto psa nie ma moze z pewnych rzeczy nie zdawac sobie sprawy. Ale jak ktoś mi mówi ze ma dwa psy a nie pomysli że np. pies może czegoś nie tolerować to mnie ręce opadają... -
No to i niech będzie ... oj kiedy to tam było kiedy on był taką kluszeczką :loveu: Tutaj jeszcze w hodowli z mamusią i rodzeństwem ;-) [IMG]http://img115.imageshack.us/img115/1952/dsc02633gx3.jpg[/IMG] [IMG]http://img115.imageshack.us/img115/3791/dsc02662wa8.jpg[/IMG] To z kolei pierwsze zdjęcie z nowego domu pieseczka :) ( wiem, ze ciut za duże, ale takie mam na serwerze :P) [IMG]http://img299.imageshack.us/img299/4286/dsc026771oq9.jpg[/IMG] Mój potworek :loveu: [img]http://img255.imageshack.us/img255/5402/dsc02708ac5.jpg[/img] I łapeczki kudlate :loveu: [img]http://img171.imageshack.us/img171/9987/dsc02715ti5.jpg[/img]
-
możemy się pochwalić jakimiś z czasów szczeniaczkowa:p
-
Nie ma:P wzięłam dziś na spacer aparat...ale okazało się że nie ma w nim karty pamięci :P Jak zawsze sprawdzam, tak mnie pies popędzał i nie sprawdziłam :) I taszczyłam bezużyteczne dwa obiektywy ...
-
Trzymaj się...my też jesteśmy po starciu z 60prao kg owczariem niemieckim...:roll: ręce mi już opadają. Ale ciśnienie mam takie że chyba mi pikawa siądzie!
-
[quote name='Kajusza']i jeszcze mam pytanie nt szelek ..... moja Wega to średni pies, bardzo szczupły, to jakie szerokości taśm wybrac (szelki będę zamawiała u Marty, przedni z ekoskórką, obręcz tylko taśma) ...... ja myslała, żeby obręcz była szer. 3cm a przód 4cm .... co o tym sądzicie?[/QUOTE] Myślę, że będzie to dobrze wyglądać:)
-
Jaki sumteczek :) Boskie są te jego skarpetki :loveu:
-
Ojoj, to nie ciekawie! Życzymy więc słodkich i spokojnych snów pieseczkowi. U nas zawsze troche wcześniej zaczynają strzelać, takie próbne jakby...więc z pewnością będziesz miała możliwość zobaczenia reakcji. Trzymamy kciuki!
-
Góral w ciele psa, tygrys i znajda, czyli Cesar, Mruczek i Kofik.
lawendowa replied to Karro's topic in Owczarek podhalański
Ależ bym się do takiego misia przytuliła :D