magge
Members-
Posts
62 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by magge
-
Kaj-złoty piczer średni - MA DOM!!!!!!!!!!!!!!
magge replied to matinestka's topic in Już w nowym domu
:-? instrukcję przeczytałam, ale jak widzę to trzeba chwilkę pokombinować.. To może ja uproszczę życie i dam pooglądać domek w inny sposób.. ja mam swoją stronę na multiply i tam mam wszystkie zdjęcia - tam mi szybciej umieścić no i nie muszę zmieniać konkretnie rozmiaru.. można pooglądać jak ogródek powstawał i takie tam inne rzeczy, które robię w "wolnej" chwili..:diabloti: tu jest link: [url=http://magdacw1.multiply.com/]Magdalena's Site[/url] - przekopiować w przeglądarkę i tam na pewno będą umieszczane zdjęcia na bieżąco - jak tylko będę miała chwilę zrzucić je do kompa i na stronę. Postaram się też uczynić użytek z instrukcji..:evil_lol: i coś tu rzucać, ok? Acha- z ostatniej chwili - Adaśko wczoraj powymieniał deski w budzie - jest jak nowa, wieczorkiem przywieźliśmy panele plastikowe do obudowania po ociepleniu, dzisiaj po pracy przycinam steropian i GOTOWE!! A od babci Kaj już dostał wczoraj śpiwór, żeby nie marzł..:lol: Jutro wyjazd około 9.30.. dzieciaki nie mogą się doczekać... :hand: -
Kaj-złoty piczer średni - MA DOM!!!!!!!!!!!!!!
magge replied to matinestka's topic in Już w nowym domu
heh oczywiście tylko jak na tym portalu wstawia się zdjęcia? bo próbowałam wstawić zdjęcie jak tatuś męczy bramkę :eviltong: i nic mi z tego nie wyszło. Ja myślę, że jak będziecie miały ochotę to i na kawę do Kaja zajedziecie w wolnej chwili. :cool3: A jak mi się nie uda zdjęć wrzucić na dogo, to podam adres mojej stronki, gdzie można zobaczyć mój domek, to co robię w "wolnej" chwili (im więcej mam zajęć, tym więcej mam wolnego czasu, wbrew logice...:evil_lol:) dzieciaki itd.. no i Kaja jak go dowieziemy i uda mu się zrobić zdjęcia :razz: pozdrawiam -
Kaj-złoty piczer średni - MA DOM!!!!!!!!!!!!!!
magge replied to matinestka's topic in Już w nowym domu
Witaj. Nie rozumiem Cię źle. Kaj będzie w domu. Buda jest po to, że ja pracuję i nie mogę zostawić przez około 6 godzin w ciągu dnia psa samego w domu... Buda będzie ocieplona, pies o tak krótkiej maści na zimę, gdy wyjadę do pracy, a dzieciaki do szkoły i do przedszkola będzie miał ubranko na sobie, a jak chwycą mrozy, to ja mam w domu 3 piwnice i jedna jest cały czas otwarta i tam przeniosę budę, pod ganek po prostu, więc nie powinno mu być zimno. Po powrocie domu psina idzie do domu. Na noc też. To chyba jednak nie będzie tak źle, co? Bo ten pies to ruszył mi serce. Jeśli nie będziemy mogli go zabrać, to wtedy, jak mówiłam do Pani Ewy, to pewnie weźmiemy Wigora.. Ale jakby nie patrzeć Kaj zawładnął moim serduchem i Kasi (mojej 4,5 rocznej córki) też.. -
Kaj-złoty piczer średni - MA DOM!!!!!!!!!!!!!!
magge replied to matinestka's topic in Już w nowym domu
:loveu: jestem z siebie dumna :bigcool: - zaopatrzona w kombinerki, gwoździe, nity, kłódki, druty itp.. -zamontowałam tabliczki, zamknęłam na amen bramkę, zamontowałam w "okienku" skrzynkę na listy, żeby Pani listonoszka juz nie wchodziła do środka i pomierzyliśmy z synem budę, żeby zacząć ocieplać, wymieniać co trzeba itd. Kasia oczywiście pierwsza porwała się do pracy, ze już się ciemno zaczyna robić, na dzisiaj koniec. Ale jutro maratonu ciąg dalszy:loveu: Kaj szykuj się!!!! domek czeka!!! i pewna dziewczynka, która chce mieć przyjaciela!!:multi: -
Kaj-złoty piczer średni - MA DOM!!!!!!!!!!!!!!
magge replied to matinestka's topic in Już w nowym domu
:lol: no cioteczki chwilkę!!! Ja oddechu złapać nie mogę tak Kasiula na głowie wszystko stawia, żeby tylko Kaja już przywieźć. Byłam bez auta przez 3 dni - dzisiaj mam znowu Huuuurrra!! :multi::multi: no i działam dalej. Od poniedziałku u mnie leje i jest mokro. Dzisiaj zaczęło się rozpogadzać, więc może wreszcie będę mogła po południu kończyć co zaczęłam... a jestem sama z dzieciakami.. bo mój małżonek się kursuje...z pracy...:angryy: musiał pojechać i męcz się babo sama:angryy: ale ja jestesm taki Pan Robótka w damskim wydaniu, więc po woli jakoś idzie do przodu...:evil_lol: zabrał mi paskudnik na domiar wszystkiego kombinerki, a palcami nie mam jak wyciągąć gwoździ, żeby tą podłoge w budzie wymienić :angryy: ale po pracy jadę po kombinerki, gwoździe, nity itp.. i LECIMY z koksem!!!! :diabloti: -
Kaj-złoty piczer średni - MA DOM!!!!!!!!!!!!!!
magge replied to matinestka's topic in Już w nowym domu
;) mam nadzieję, że nas zaakceptuje i będzie miał dom. Wczoraj praktycznie zakończyliśmy prace przy bramce. Wsporniki tato przyspawał do metalowego granicznego słupka - nawiercił i napylił co niemiara w tym naszym słupku...:diabloti: ale jest ok! dół przyspawany - nie chapnie Kajko listonoszki już za nogę:evil_lol::evil_lol: - nie mogliśmy znaleźć w tym naszym bałaganie nitownicy, żeby zamontować zasuwę, ale to w tygodniu..No i najważniejsze - na duużych taczkach przyjechała wczoraj BUDA!!!!! No może na razie nie jest piękna - trzeba docieplić, pomalować i wymienić spód, bo ten co jest to mi się nie podoba - jutro odpalę strug :diabloti: i będziemy działać!! :evil_lol: :cool3: :evil_lol: Jak dobrze pójdzie to w sobotę Kajko JEDZIE DO DOMU!!!:multi: Aha i nie wiem czy pisałam - na opornego mam już uzdę treningową - będziemy na początek spacerować na ogrodzie.. myślę że jak obsika drzewka i palisady bedzie zadowolony :eviltong:.. i nie będzie ciągnąć, a potem czekają nas spacery nad rzekę...:cool1: Moja Kasiula nie może się już doczekać.. żebyście widziały jak taty pilnowała...:lol::lol: i pomagała mi wczoraj sprzątać grządki:lol::lol: -
Kaj-złoty piczer średni - MA DOM!!!!!!!!!!!!!!
magge replied to matinestka's topic in Już w nowym domu
ha:cool3: to mam dobre oko! Wczoraj jechałam na zebranie do przedszkola i wstąpiłam do zoosklepu..ale takiego bardziej pieskiego no i mam dla klajkusia uzdę treningową i to taką sprytną, która, jak będzie ciągnąć, to się będzie sama zaciskać, czyli coś w stylu co mi proponowali, że będzie jak kaganiec - odpadło - na szczęście! :p jeszcze dzisiaj dokupię prętów do dospawania do dołu bramek i no lecimy :razz: ... a bude to już nawe mam alternatywę - znalazłam w necie w przyzwoitej cenie i jak nie wypali na miejscu, to Kajkowi kurier przywiezie, heheh :diabloti: tylko jeszcze ten nieszczęstny :placz: słupek... nie miał kiedy pęknąć... klnę jak szewc na niego, bo to w sumie jedyny problem, który "wyszedł"... przy robocie.. Jak kupowaliśmy dom, nie zwróciliśmy uwagi, że końcowy słupek graniczny z sąsiadem nie ma wkutych mocować do zawiasów...nasz bład..ale trzeba to teraz naprawić... Kajku jeszcze chwilkę..;) -
Kaj-złoty piczer średni - MA DOM!!!!!!!!!!!!!!
magge replied to matinestka's topic in Już w nowym domu
:razz: spokojnie czekamy na tatę, żeby skończył pęknięty słupek. Jak dobrze pójdzie to jutro, może pojutrze będzie zespawane i do końca zaklejone- pękło nam przy zawiasie, jak się bramka otwiera, a to końcowy słupek i trzeba pokombinować. Poza tym trwają jeszcze poszukiwania odpowiedniej budy-czekam na znajomą-obiecała, że może coś załatwi i nie trzeba będzie Kaja deskami dookoła obudowywać :evil_lol::evil_lol::evil_lol:.. O ogrodzenie musi być tak zrobione, (mąż podniósł wejście o 10 cm do góry, gdyby Kajkowi zachciało się przpadkiem skakać...) żeby nie złapał listonoszki za nogę, hihihi.. trzeba jeszcze dospawać 5 cm takie coś..nie umiem tego wytłumaczyć, ale wtedy bedzie ok.:diabloti: nawet tabliczki już są i czekają na zamontowanie. Pisałam już że przydałby mi się jeszcze obwód pychola Kajusia, chyba, że jak przyjedziemy, to mu zmierzymy i do sklepu skoczymy po uzdę...ale to zobaczymy. Na razie niecierpliwie czekamy na tatę, kiedy wróci i z synem zabiorą się za dokończenie - grunt, że spoiwo zawiasów ładnie schnie. jeszcze troszkę - my na roboty domowe mamy tylko weekendy, chyba, że jesteśmy na służbie to i to odpada...:roll: ale na razie jest ok..służby w niedziele, więc wtedy i tak się nie robi nic przy domu..;) -
Kaj-złoty piczer średni - MA DOM!!!!!!!!!!!!!!
magge replied to matinestka's topic in Już w nowym domu
Oj kajku, oglądaliśmy bude- 5 takich kajków by się zmieściło... No i przytaszczył tatuś deski..słupek do bramy w pośpiechu robiony - pękł i musimy jeszcze go poprawić, a ty masz takie smutne oczka... Ja to bym chciała już cie potulić i pogłaskać.. ale jescze troszke..musimy poczekać..:placz: bo musimy porządnie zabezpieczyć to ogrodzenie... bo jeszcze mi wyjdziesz i bedzie kolejny wypadek... ale jeszcze troszkę cierpliwości...;) -
Kaj-złoty piczer średni - MA DOM!!!!!!!!!!!!!!
magge replied to matinestka's topic in Już w nowym domu
Kasia własnie głaska monitor...Kajku - obroż, smycz i adresownik już jest w domu.. Tatusiowi pomyliły się "atlasy" do słupków i zaszpachlował wylewką samopoziomującą :lol::lol::lol: zamiast klejem zewnętrznym :evil_lol: i spadła mu jedna strona, ale już poprawił - sama wydłubałam tą zaprawę i już się bedzie trzymać.. tabliczki na ogrodzenie też są już w domu... jeszcze troszkę. jutro jedziemy oglądać budę, cz z niej coś się da zrobić.. może cioteczki by podały nam jakieś wymiary?? bo jak bedzie ta buda bardzo stara to tatus obiecał sam zrobić....;) a to może być ciekawe....:loveu: Kajku machamy do Ciebie :multi: jeszcze troszkę, troszkę !! Kasia zapytała jak napisać kocham cię. to teraz pisze kasia (a dokładanie ja jej ręką, hehehe)- kocham cie kaj-kasia!!!!:razz: Acha i przydałby mi się rozmiar a dokładnie obwód pychola Kaja - na obroże treningową...to tak wygląda jak uzda i jest do kierowania głową takiego dużego psa co pozwala na jego opanownie, jak ciągnie....i jest bardzie etyczne niż kaganiec.. pozdrawiamy !!! i całuski Kaj!!!:loveu::loveu::loveu::loveu: -
Kaj-złoty piczer średni - MA DOM!!!!!!!!!!!!!!
magge replied to matinestka's topic in Już w nowym domu
:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: bramka prawie gotowa - niedawno wróciłam-chłopaki (tatuś i adam) spawali do niedawna , nawet latarnie zdążyły zaświecić.... jeszcze kilka dospawek, doprawek.. i bedzie GOTOWE!!!! jutro znowu bedą iskry leciec.. kasiula pilnowała oj pilnowała..nawet babcia przyjechała jej popilnować, to się nie dało bo ona musiała pilnować chłopaków zebu dobrze robili...heh zakochało mi się dziecko po prostu....:oops::loveu: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: A zdjęcia Kaja są suuper .. jakiś ty piękny Kaj.... rano pokazałam koleżankom zdjęcia Kaja te "męskie" w zimie w podkoszulku - no i ma już kilka wielbicielek u mnie w pracy... Jak dobrze pójdzie to w sobotę jedziemy po budę, potem malowanie... a w międzyczasie muszę zaopatrzyć się w linkę i uzdę treningową dla Kajtusia...heheh u mnie Kaj - krótka piłka :razz: nie bedzie ciągnięcia-bedziemy trenować na ogrodzie a potem pójdziemy nad rzekę -tam teraz tak pięknie....spodoba Ci się OBIECUJE!!!!! :grins::hand: idziemy kasiule usypiac -
Kaj-złoty piczer średni - MA DOM!!!!!!!!!!!!!!
magge replied to matinestka's topic in Już w nowym domu
OOO!!!! Witaj !!! Super by było - moja Kasiula wycałowała wczoraj monitor... i trochę wymyśliła, trochę pokombinowała z piosenką z bajki i dzisiaj rano jak jechała do przedszkola, to śpiewała:"ja trochę latek mam i na wszystkim się znam i na imię mam Kajtuś!". Dziecko podsłuchiwało trochę rozmowę - mówiłam, że to mały "radar":evil_lol::evil_lol: no i dopytywało się nieustannie nie nie wytrzymałam - pokazałam jej wczoraj pod wieczór wątek Kaja... No i skończyło się wygłaskaniem i wycałowaniem monitora laptopa.... Jej marzenia o przyjacielu są takie wielkie, że dziecko na prawdę odłożyło swoje pieniążki na lody, na pieska... brak mi słów po prostu... Ja ją pieszcztoliwie nazywam "Kajtunia", więc się cieszy, że jak się uda (musiałam jednak trochę wtajemniczyć dziecko w sprawy co to jest schronisko i dlaczego tam są pieski...że trzeba zobaczyć, że piesek musi ja pokochać i musi byc cierpliwa -wiercipięta jedna-trudno było, ale chyba się udało...:roll:) - to będą dwa Kajtki... tak to sobie wytłumaczyła...:evil_lol::evil_lol: a i współczuję jutro ojcu heheheh - wziął wolne - ma kończyć tą nieszczęsną bramkę, ja mam szkolenie całodniowe i mała z nim zostje, hihii juz ona go przypilnuje, żeby porządnie zrobił :cool1: co trzeba:razz: -
Kaj-złoty piczer średni - MA DOM!!!!!!!!!!!!!!
magge replied to matinestka's topic in Już w nowym domu
Oj Kaj.. Jesteś piękny i przypominasz mi psa, który kiedyś bardzo dawno temu był moim pierwszym przyjacielem.. Zakochałam się bez pamięci i moja córka Kasia też na razie głaska Cię przez monitor - jesteśmy już po mailu do Pani, która była podana jako kontakt na allegro - buda już załatwiona i czeka, żeby ją przywieźć i odnowić, Twój przyszły Pan bierze jutro i pojutrze wolne - może uda się skończyć montaż bramki ogrodzeniowej - żebyś mi nigdzie nie uciekł... spryciarzu... :lol: Miski na wodę i jedzenie - kupione, zabawka- gryzak - też, tylko czy nas pokochasz jak przyjedziemy? :roll: :???: Jeszcze chwilę moje złote słoneczko... jeszcze chwilę i jak dobrze pójdzie to będziesz miał cały dom i ogród dla siebie... i duuuuużo miłości - szczególnie mała 4,5 letnia dziewczynka Cię bardzo już kocha....ja durna nie wytrzymałam i pokazałam jej Twoje zdjęcia....a ona tak czeka na psa...nawet swoje małe kieszonkowe składa....