Dziekuje laski :*
Ojj wiele razy miałam już chęć zmienić zdanie i jednak wziąć Owczara ale jakiś wewnętrzny głos mnie pchał w inną strone :P
Zazdrościć wstawania ? plissss , ja już zapomniałam jak to jest mieć szczeniaka , i kurcze nie przypominam sobie zebym z Nerusiem musiała wychodzic jakos czesto w nocy , chyba własnie bylo tak jak u Pati ze pies spal w nocy a i w dzien drapal w drzwi jak chciał iśc na dwór a ta mała maupa robi to bez ostrzeżenia , pierwszej nocy jak była moja kolej wstawania do niej :P nie musiałam myć podłogi ani razu bo zawsze piszczała a wczoraj dwa razy leciałam na mopie , słyszałam takie stukanie łapek i szybko ją brałam na rece i na dwór po czym wracalam oswiecałam światlo zeby sprawdzic stan podlogi a tam kałuża :/ a w sumie to byłam z nią na dworze w nocy 4 razy , z jednej strony chce zeby już dorosła a z drugiej szkoda jak urośnie bo jest słodziutkim szczeniaczkiem ;)
Wiem że to grzech ale czasami tak sobie mysle ze chyba mnie coś powalilo ze chciałam szczeniaka :P