Jump to content
Dogomania

zadra

Members
  • Posts

    4815
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zadra

  1. [quote name='Żunia']Tym razem nadinterpretujesz moje intencje i działania. Nie życzxę sobie nagonki na moją osobę, a w tym jesteś świetna. Jakoś nigdy nie udało Ci się zauważyć tego, co zrobiłam dobrze ( tego, że pomogłam psom, czy odbierającym je ludziom ). W swoim zacietrzewieniu i walce ze schroniskowym wetem straciłaś obiektywizm. Odpowiedz mi proszę na pytanie: - czy ja mam OBOWIĄZEK dostarczać tu na forum informacji dotyczących działań schronu, lecznicy , kierownika czy weta??????? Z Twojego postu wynika, że strasznie się zaniedbałam i śmiałam zapomnieć udzielić natychmiastowej odpowiedzi na wszelkie nurtujące Cię pytania i wątpliwości. Zadra. Ja nie jestem dziewczynką na posyłki, ani osobą na której możesz odreagować swoje ( a może nie tylko swoje ) frustracje związane z pracą dr Kulika. Więcej pokory i szacunku dla innych, bo Twój fan- club też zaczyna powoli przecierać oczy. A jeżeli już " po bandzie " lecimy, to odpowiedz mi na pytanie. - Gdzie i za ile kastrowane są psy wyciągane przez Was ze schronu? - i pozwolę sobie zadać jeszcze jedno pytanie: kto za to płaci? A żeby było śmieszniej byłam dziś po Zipyran dla swojego artysty i zadałam wetowi nurtujące Cię pytanie. Usłyszałam odpowiedż: - Tak, pozostają w boksach pooperacyjnych lecznicy, tak długo, ile wymaga proces gojenia. Poprawiłam się, kupisz mi lizaka, czy tylko po główce pogłaszczesz??????[/QUOTE] Wybacz,to co my robimy i gdzie i za ile to nasz sprawa.Lizaka nie dostaniesz,bo nie zasłuzyłaś!!!!!
  2. [quote name='Żunia']Zadra, ja po raz kolejny proszę. Nie NADINTERPRETUJ moich wypowiedzi. Czytać ze zrozumieniem nie potrafisz, czy zmęczona jesteś? Napisałam jakie warunki SĄ w lecznicy i boksach pooperacyjnych. NIGDZIE nie napisałam jak długo psiaki zostają w nich po zabiegach , ani o tym, czy i kiedy wracają do schroniska. Nie interesowałam się tym i nie pytałam. Jeśli chcesz mieć dokładne informacje na interesujące tematy, zadzwoń do dr Kulika i potem ładniutko tu o tym napisz.[/QUOTE] Dziwnie podejrzanie sie zirytowalaś!!!!Doskonale czytam ze zrozumieniem,a ty unikasz niwygodnych odpowiedzi.Jesli psy ze schroniska zostają przez cały okres rekonwalestencji pooperacyjnej w nowoczesnym szpitalu,stworzonym dla nich przez Fundusz Norweski jest OK!! Jesli natomiast po zabiegu wedrują do zoohigienicznych w schronisku to coś jest nie tak. Zwykle udzielasz na wątku wyczerpujących informacji korzystnych dla schronu, jesli natomiast fakty świadcza przeciwko "rakiem" wycofujesz się od odpowidzi.Na tej podstawie uważam,że niestety ne potrafisz być obiektywana i globalnie działac na korzyść biednych opuszczonych zwierząt.
  3. [quote name='Rodzice Maciusia :)']no przynajmniej wátek zyje dziéki Waszym dysputom :) Ja przypominam sié z PETLA i czekam na info od Zuni i Zadry :)[/QUOTE] Lapak jest już u mnie!!!
  4. [quote name='Żunia']" Mój " pies był ze schroniska i został przyjęty jako pierwszy pacjent tego dnia. Zadra. A warunki zooHigieniczne są w lecznicy i boksach pooperacyjnych naprawdę świetne. Nie mogę złapać kierownika. Widocznie komórkę wyłączoną ma ( może w kościele człowiek jest, albo chce mieć chwilę spokoju ). Przykro mi, ale o pętlę mogę zapytać dopiero jak w schronie będę, czyli jutro ( nie wiem o której ).[/QUOTE] Z Twojej wypowiedzi wynika,że psy po zabiegach pozostaj przez caly okres rekonwalestencji w nowym pomieszczeniu szpitalnym przy zoo.Nie wracaja do schroniska.
  5. Jak się czuje Pestka? Rozmawiałam dzisiaj z Funią,ąle zapomniałam się zapytać.
  6. [quote name='sonia71']ta tak po ciuchutku żeby nie zapeszyć -Pańcia wybrała Tosię ?[/QUOTE] Niestety Pani dzisiaj nie przyszła.
  7. [quote name='PESTKA.']Przez przypadek weszłam na wątek Rozi - moja Majeczka jest ewidentnie z nią spokrewniona:) Podobne są, prawda? Była bardzo wycofana, ale dochodzi do siebie. Wymyśliłam, że to Berlińczyk - mix berneńczyka, bernardyna i pekińczyka:) A Rozi jest booska:) [IMG]http://i56.tinypic.com/16kcmc3.jpg[/IMG][/QUOTE] Sa bardzo podobne do siebie.
  8. [quote name='bianka0']Tak na psy patrzymy my, ale większość ludzi podchodzi do adopcji jakby kupowało samochody. Niedługo w ogłoszeniach będzie trzeba określać ,, parametry psa" i dawać gwarancję.[/QUOTE] Niepokojace jest tez zjawisko,że po stracie ukochanego psa ludzie chcą adoptować innego ,ale "żeby był taki jak poprzedni"
  9. O własnie tego do końca nie wiadomo na co sa przeznaczone.Sa kierowanie do wspólnego "wspolnego worka z ZOO" i trudno to okreslić.Jedynym wyjściem z sytuacji jest oddzielenie schroniska od ZOO.Oddzielenie w formie oddzielnej jesdnostki budzetowej.Jedynie przy takiej strukturze jest szansa na porzadek i jasnośc finansow.
  10. [quote name='bianka0']Już brzuszek zagojony, sprawdzona na dzieci i koty. Osoba chętna na adopcję nie powinna mieć już wątpliwości. Zresztą, jak się psa zobaczy sercem i w serce zapadnie, takie wątpliwości schodzą na plan dalszy.[/QUOTE] Pięknie to ujęłaś.
  11. Moje ulubine zdjęcie to Molli z Kubusiem Puchatkiem.
  12. [quote name='baster i lusi']cioteczki jakie enzymy mu podajecie? bo mogę pomóc z ludzkim kreonem.[/QUOTE] Zobaczymy jak zareaguje na Amylan,jesli reakcja bedzie słaba bedziemy zmieniać.Dzięki za propozycję jak bedzie taka potrzeba odezwę się.
  13. Dodam jeszcze,że jeśli suki będą sterylizowane,a samce kastrowane nawet przez najlepszego chrurga i przy uzyciu najlepszych materiałów to w tak kiepskich warunkach zoochigienicznych jakie panuja w schronie zawsze istnieje ryzyko komplikacji.A teraz zadaje pytanie cioteczki-kto ma wpływ i kto może restrykcyjnie wymagać zmiany tych warunków????
  14. [quote name='Isadora7'][B]Czy taki plakacik adopcyjny może być?[/B] [COLOR=black]Coś u mnie z weną dzisiaj krucho.[/COLOR] [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/3474/szansa11copy2.jpg[/IMG][/QUOTE] Może jeszcze dorzucic zdjęcie z krzywa łapką,byłoby widać efekt operacji.
  15. Teraz i ja wtrącę swoje "trzy grosze" odnośnie nowej lecznicy przy ZOO.Koncepcję wynajęcia wyposazonej przez Fundusz Norweski lecznicy to pomysł dyr.ZOO.Już na poczatku zeszłego roku podzielił się ze mną tym planem.Niestety byłam i jestem temu przeciwna.Tłumaczę dlaczego.Lecznica zdaje się jest wynajmowana lekarzowi bezpłatnie.Tenże w zamian za zaproponowaną ulgę ma zajmować się zwierzętami z zOO i psiakami ze schroniska.Jednoczesnie prowadzi działalność komercyjną,wiadomo musi utrzymac rodzinę.Przy 250 psach w schronisku uważam,że to stanowczo za mało.Moim zdaniem lecznica powinna być przeznaczona wyłącznie dla zwierzat ze schroniska i ZOO i winien zostac zatrudniony przez UM wet który cały swoj czas poświęciłby zwierzetom w potrzebie.Sposób rozumowania dyr.Zoo jest dla mnie niezrozumiały.Uważam,że n takie działania są ze szkoda dla zwierząt.Takie decuzje podejmuje ktoś,kto nie ma 'serca dla zwierząt" Jeszcze dodam slowo na temat kwot,które płacimy za psiaka ze schroniska.To nie UM ustalił taryfę tylko zostałoto ustalone wewnetrznym rozporzadzeniem Ogrodu zoologicznego,czyli ustali ł to dyr.Zoo.
  16. [quote name='Rodzice Maciusia :)']nie sádze, ze obcej osobie pozycza.. ale mniejsza, jesli mozesz to prosze spytaj. Kiedy bédziesz mogla? Sorki, ze napieram, ale sprawa pilna :([/QUOTE] Jutro wieczorem będę na miejscu w Zamośćiu.Sprawdzę łapak i dam Ci znać.
  17. Havanka,Majga-poszalałyście z ogloszeniami!!!!!
  18. Oszczedności "rosną"
  19. [quote name='zadra']Dobranoc Sabuniu.[/QUOTE] Sabciu tryeba Cię w końcu obfocić!!!
  20. [quote name='jogolcia@pdx']Tosiunia - słodka maluszko - lizanki od Lulusia dla ciebie[/QUOTE] Jutro ma przyjśc Pani,która straciła swoja ukochana sunię ogladac zdjęcia Tosi,Tayki i Pestki.Problem stanowi jednak podejscie do tematu.Pani chciałaby taka sama sunię jak miała.Mam na mysli oczywiście cechy charakteru.
  21. [quote name='funia']Pestka zachowuje sie tak jakby nie miała żadnej operacji .Tylko przysypianie ją zdradza.Sporo przysypia .ALe na hasło Pesta choc masz leci za kęskami . Obecnie mój mąż częstuje ja smakołykami ze stołu .Bardzo skwapliwie korzysta z tej gościny .Mieszka z nami w domu ,Jest wyprowadzana na smyczy za potrzeba.Nie zanieczyszcza absolutnie w domu .Grzeczna ,cicha ,spokojna nie narzuca się swoja osoba .KOta olewa .Dzieci lubi ,ale nie pcha sie specjalnie do nich .Jest idealna do domu . Zastrzyki podałam jej sama .To mój sukces .Bo dla mnie to było rzecz niewykonalna ...[/QUOTE Ciesze się,że tak dobrze zniosła sterylkę.
  22. [quote name='bianka0']Dzisiaj Evita była u męża zadry. Ranka już praktycznie zagojona. Bardzo dziękuję za pomoc.:lol: Jest bardzo posłuszna, ładnie chodzi przy nodze, słucha komend. Bardzo przyzwyczaiła sie już do opiekunów. To wspaniała suczka.[/QUOTE] na szcęscie obyło się bez interwencji chirurgicznej.Evita to bardzo miła i mądra suczka.
  23. [quote name='Marlena:)']Głowa kości udowej zrosła się z kością, resekcja jest już zbędna. Była bardzo mała szansa, że to się zrośnie - bo to dosyć rzadkie, ale udało się ;) Nela jest dzielna. Zdjęcie jest dość niewyraźne, wrzucę je później, ostatecznie jutro. Sunia czuje się świetnie i jest gotowa do adopcji. Jeszcze tylko sterylka i idziemy w świat :)[/QUOTE] No to miała prawdziwe szcęście!!!
×
×
  • Create New...