Jump to content
Dogomania

zadra

Members
  • Posts

    4815
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zadra

  1. [quote name='Alter Ego']Moze pojechali do samego Jaroslawca? Z tego co mi tlumaczono piesek jest przed Jaroslawcem. Dokladnie we wsi Reforma Jaroslawiec. Za Szopinkiem, a przed Jaroslawcem. Znajoma powiedziala ze trudno wytlumaczyc przez telefon :( Tory biegna nad takim jakby... rowem i tworza cos w rodzaju mostka, piesek siedzi w dziurze pod tym mostkiem. Podobno w samej Reformie wiekszosc mieszkancow wie gdzie to jest. Nic wiecej nie wiem :([/QUOTE] Przecież Jaroslawiec Reforma to nie Warszawa!!! Myslę,że można objechac całą okolicę i odszukać biedaka.
  2. [quote name='rita60']Rozglądam się,może gdzieś znajdziemy ten nieszczęsny transport..[/QUOTE] Sadzę,że od czwartu będę miała naciski,żeby je jak najszybciej zabrać.
  3. Oto mała Różyczka [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/4/98541393.jpg/][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/4987/98541393.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  4. Rozmawiałam z P.Danutą F. pracowniekiem gminy odpowiedziałnym za bezdomne zwierzęta.Powiedziała,że przyjmuje zgłoszenie o psiaku pierwszy raz(nie wiem ile w tym prawdy).Mają podjąć interwencję jak naszybciej się da.Bedę oczywiście dowiadywała sie o los psa.Swoja drogą pewnie podjedziemy z Funią do Jarosławca.
  5. [quote name='Joodith'][IMG]http://img838.imageshack.us/img838/9841/frajducha.jpg[/IMG] Boskie! Chyba świetnie oddaje charakter Frajduszka :)[/QUOTE] Fajna fotka !!!!
  6. Mam kolejną podrzucona koteczkę.Zeszłej nocy ktoś ja podrzucił.Ma ok 3-mcy i jest bura.Wida po jej zachowaniu,że była w domu,załatwia sie do kuwety i nie boi się psów.Moja corka nazwala ją Róża. [B]Irys i Róża sukają DS[/B] Zamego rana zadzwonię do Sitna w sprawie slepego pieska.
  7. [quote name='funia'][B]Czy ktoś jest w stanie podjechać tam ze mną ?[/B] Jestem załamana jak to przeczytaam .....stary ślepy pod mostem ....Przecież to tragedia ....On jest pewnie wyrzucony ....Zawiozłabym mu jedzenie i zobaczyła w jakim jest stanie ,[/QUOTE] Ja pojedę!!!
  8. Tak,juz po zabiegu!!! Bardzo proszę dziewczyny,które zaangażowały się w pomoc siostrzyczkom o zorganizowanie transportu do Owieczki na koniec przyszłego tygodnia.
  9. [quote name='handzia']Nie ma czego wybaczać, ta sprawa jest jak najbardziej na temat :) To wątek zamojskich psów. Ta miejscowość jest niedaleko Zamościa, ciekawe czy podlega pod zamojskie schronisko? Ciotki bardziej zorientowane będą wiedziały...Jeśli tak, wystarczy telefon i psiak trafi do schronu. Tylko co dalej z nim?:-( Ale na początek przynajmniej miałby chociaż jedzenie i bezpieczecństwo... Bo jeśli przebywa pod mostem, to pewnie blisko ulica jest...Biedaczyna :-([/QUOTE] Jarosławic to gmina Sitno.W poniedziałek zadzwonię do Urzędu Gminy i dowiem się dlaczego do tej pory nie zadziałali.
  10. [quote name='Anula']Przedstawiam fakturę z zakupu paliwa. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy33/341951/1180636/42146348_img_1391.jpg[/IMG][/QUOTE] Rozliczenie Filipka przedstawi Tola po powrocie z wakacji.
  11. [quote name='Anula']Ano właśnie jesteśmy.Trochę mi zeszło,ponieważ wgrywałam fotki Filipka z nowego domku i musiałam nakarmić mojego głodomora Mikusia bo praktycznie cały dzień nic nie jadł.Pani Agnieszka wyprzedziła mnie,zalogowała się na Dogo i już jest.Serdecznie dziękuję Pani Agnieszko za dotrzymanie obietnicy i najważniejsze chyba dla wszystkich Cioteczek,że będą wiadomości na bieżąco i fotki z nowego domku,z nowego życia Filipka. Trochę relacji:Filipunio nie chciał wejść do klatki,po wielkich namowach i prawie klękaniu przed nim jakoś pomału wszedł i stop - na schody ani mowy.Zaniosłam go na pierwsze piętro i namówiłam na drugie piętro - udało się.Pani Agnieszka,prześliczny synek,TZ przywitali nas czekając z otwartymi drzwiami -muszę przyznać,że przyjemne uczucie być tak przyjmowanym.Filipunio w pierwszym rzędzie przywitał się ze świnką - samczykiem jak nie pomyliłam imienia to Ździsiem i naszczekał na biednego prześlicznego kudłaczka,następnie zwiedził całe mieszkanko,pomiział się z właścicielami i położył się na wcześniej przygotowanej miękkiej kołderce. To tak w skrócie.Państwo przemili a przede wszystkim o wielkim sercu do zwierząt.Jestem przekonana,że mój Filipunio trafił do bardzo dobrego domku i tak jak od Pani Agnieszki,TZ i synka dostanie wiele miłości,zresztą to było od razu widać.A więc jestem szczęśliwa,że Filipek będzie miał to o czym marzyłam dla niego.Jestem przekonana,że Państwo i ich synek pokochali Filipka już w drzwiach widząc go.Oczywiście ja płaczek - idąc do samochodu zastanawiałam się czy łzy lecą ciurkiem ze szczęścia,czy też,że już nie będę miała przy sobie mojego Filipunia,kręcidupki,trzęsidupki,niunia jak go nazywaliśmy zależnie od sytuacji.A mój rezydent chodzi smutny,podchodzi do kocyka Filipka na którym Filipek lubiał się wylegiwać - wącha i patrzy tymi dużymi oczyskami na mnie. Bardzo dziękuję malawaszko za namiary na Państwa i missieek-Angelice za wizytę u Państwa no i wszystkim Cioteczkom,że trzymały kciuki za ten jedyny domek.Powstawiam trochę fotek z nowego domku ale to potrwa -bo jest tego.[/QUOTE] Super wieści!!!!
  12. W przszły czwartek nasze siostrzyczki Fanta i Figa mog ą już opuścić schron . Kolejne dwie sunie na "nowej drodze życia" Szukamy transportu!! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/211050-Fanta-i-Figa-1.5-roczne-szorstkowłose-siostry-Czy-mogą-mieć-jeszcze-nadzieję?p=17370764#post17370764[/URL]
  13. Wczoraj otrzymalam inforamcję,żę dziewczynki mozna zabierać w przyszły czwrtek.Cioteczki szukajce transportu!!
  14. [quote name='Anula']Zapadła decyzja.Wszystko zostało uzgodnione telefonicznie trochę to trwało no ale...... .Filipunio,niunio,kręcidupka,trzęsidupka jedzie do nowego domku po nowe życie.Zawozimy go z TZ i rezydentem.Jesteśmy umówieni z Państwem na godz.11,ponieważ Pani na 12 idzie do pracy i prosiła aby Filipka przywieźć wcześniej ponieważ by bardzo chciała być przy przejmowaniu Filipunia,pomimo,że TZ i syn będzie w domu .Jutro Filipunio pokona 350 km i będzie miał swój domek a ja oczywiście przechodzę traumę psychiczną razem z TZ i oczywiście wciąż toczymy dyskusję na temat naszego Filipunia aby tylko miał dobrze w nowym domku i aby był pokochany tak jak myśmy go pokochali całym sercem i myślę,że on też już nas pokochał a to oczywiście jest straszne.Jak zwykle mam łzy w oczach bo ogólnie należę do płaczków.Kochane cioteczki trzymajcie jutro mocno kciuki aby nasz niunio jakoś znióśł nasze rozstanie.Jak przyjedziemy zdam relację a teraz szykuję dla mojego kochanego Filipka wyprawkę.[/QUOTE] Wszytko potwierdzam!! Roizmawiałam wczoraj z Panią DS.Przekazałam jej wszelkie wskazówki i rady jak postepować z Filipkiem. Anula Tobie dziękuję i Twojemu przemiłemu TZ za tak wielkie zaangazowanie.Trzymam kciuki!!! Proponuję,żebyście za zebrane fundusze 313pln na Filipka zakupili paliwo na drogę.
  15. [quote name='agasz']zuza już po zabiegu! dzielnie się trzymała moja kruszynka. nie wiedziałam,że ma w sobie tyle siły. od weta pruła do domu na własnych nóżkach w takim tempie,że ledwo nadążałam! zjadła parę przysmaczków,potem spacer ok.2 godz. a teraz leży w łóżeczku i mnie obserwuje. jestem z niej dumna i wiem,że bardziej kochanej suni nie mogłam adoptować![/QUOTE] Łza w kou mi się zakręciła na te słowa!!! Cieszę się,że wszystko dobrze!!
  16. [quote name='Anula']Dziękuję bardzo.Dobrze by było szerzej porozmawiać z Panią i jeżeli by było wszystko okey to szukać kogoś na wizytę ale myślę,że z tym nie było by problemu bo cioteczek jest sporo z Warszawy.[/QUOTE] Rozmawiałam z Tolą.Adopcja osobom,które mieszkają w wynajetych mieszkanich nie wchodzi w rachubę.Zbyt duzo problemów z tego wynika tj. stanowisko wlaściciela,stosunek współlokatorów(poczatkowo moga wyrazić zgodę a za chwilę psiak może im przeszkadzać),tracimy kontakt z właścicielami po zmiane mieszkania itd.
  17. Suczki już odizolowane czekaja na sterylizację.
  18. [quote name='Anula']Wysłałam do Pani maila z dokładnym opisem na ile minie było stać i podałam link do wątku,może Pani jeszcze więcej uzyska informacji z wątku o Filipku,ponieważ trudno wszystko opisać w jednym mailu,zważywszy,że tyle się działo w życiu mojego Filipunia-niunia-kręcidupki-trzęsidupki i jeszcze jak kto chce.[/QUOTE] Pani z warzsawy napisała,że wynajmuje mieszkanie.Potrzebna będzie w takim razie zgoda właściciela!!.Zadzwonie do niej wieczorem i portozmawim o tym.
  19. Miałam na mysli Korcię,która "robi w samochodach"
  20. [quote name='beka']Jaka to kwota?[/QUOTE] Z tego co wiem to 350pln.
  21. [quote name='agusiazet']Dołączam się do czarów![/QUOTE] I ja również!!!!!
  22. [quote name='ladySwallow']Sunia jest już izolowana i zarezerwowana.[/QUOTE] Bardzo dobrze!!!
  23. [quote name='agusiazet']Wiem, co z tego, że ona wszczyna awantury - trzeba by ją jakoś izolować i w tym rola schronu![/QUOTE] W takiej sytuacji miejsce powinno byc utworzone natychmiast.Są na to różne sposoby.które pracownikom schronu powinny być znane.
  24. Dzwoniła dziewczyna z Warszawy zainteresowana adopcją Filipa.Wysłałm Anuli meila do niej w celu przesłania dokładniejszych informacji o naszym pupilku.Zobaczymay co ztego wyniknie.
  25. [quote name='rita60']Dzwoń cioteczko.....szkoda,zeby jeszcze tyle czekały.[/QUOTE] Ok! jutro zadzwonię.
×
×
  • Create New...