-
Posts
1186 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by keria
-
Skrajnie wyczerpany Fred - już radosna psia dusza w NOWYM DOMKU!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy Foksiu za pomoc!:loveu: Mam nadzieję, że będzie jakiś efekt. -
Teraz już wiem jakie kociaki mają płcie. Ten colour point jak to napisałaś to koteczka, a ten biało-bury to kocurek. Są już u mojej siostry na tymczasie. Szukają dobrego domku. Nie są dzikie ale jeszcze nieco boją się ludzi. można je wziąć na ręce ale na razie jak mogą to unikają kontaktu.
-
Skrajnie wyczerpany Fred - już radosna psia dusza w NOWYM DOMKU!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Rudzia posłałam na Twojego maila plakacik do druku! Dzięki.:lol: -
Skrajnie wyczerpany Fred - już radosna psia dusza w NOWYM DOMKU!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rudzia-Bianca']Keria bardzo dobre podejście . Nie sztuką nazbierać zwierzyniec , sztuką jest go utrzymać i zapewnić wszystko co potrzeba . A Fredzik na pewno znajdzie dom :) 6 lat ma moja Biana i zachowuje się jak walnięty szczeniak , w życiu nie powiedziałabym o niej że jest stara ... Gdzie jest plakat - powieszę w Myślenicach .[/QUOTE] Plakat jest kilka stron wcześniej ale taki do druku mogę posłać na maila. Mogę dać też wydrukowany, jest w lecznicy n ul. Majora, powiem siostrze żeby na poniedziałek zostawiła kilka gotowych to można bedzie odebrać. Dzięki za pomoc! -
Skrajnie wyczerpany Fred - już radosna psia dusza w NOWYM DOMKU!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Dzięki Beata. Ja myślę, że on tam ma szanse ! [COLOR=#ff0000]On nie jest staruszkiem ma około 6 lat! Ma siwy pyszczek i jest wyniszczony ale nie jest stary! [/COLOR] -
Skrajnie wyczerpany Fred - już radosna psia dusza w NOWYM DOMKU!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malgoska']stado masz przepiękne może jeszcze ktoś się odezwie a może jakies plaktay po lecznicach porozwieszac?[/QUOTE] Jakby ktoś mógł powiesić w swojej lecznicy ,byłoby miło. Ja nie mieszkam w Krakowie, a siostra nie ma kiedy połaźić, ma kuuupę pracy. W mojej miejscowości nie ma dobrej lecznicy. Plakaty można wziąć z linków tego wątku lub jak coś to siostra może dać wydrukowane. Plakat już jest w lecznicy na Majora. Obawiam się że samo powieszenie nie da wiele, dobrze by było żeby ktoś w lecznicy o nim wiedział i go polecał. Jakby ktoś miał dojście do ogłoszeń w gazetach, tam czasem zaglądają starsi ludzie, a Fredek byłby najlepszy dla takiej osoby. -
Skrajnie wyczerpany Fred - już radosna psia dusza w NOWYM DOMKU!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
:roll::roll::roll: -
Skrajnie wyczerpany Fred - już radosna psia dusza w NOWYM DOMKU!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']i co z nim będzie? kurczę, po cichu liczyłam, że go nie będziesz chciała oddać...[/QUOTE] Niestety moja sytuacja finansowa nie pozwala mi na razie mieć kolejnego psa. Połowę moich wydatków po opłaceniu rachunków przeznaczam na zwierzaki. I bez Fredka ledwo przędę. Mam na utrzymaniu w sumie piątkę kotków ( w tym 2 staruszki i jednego bardzo chorego kociaka z białaczką i po urazie kręgosłupa, pampersy, leki, środki czystości to dla mnie straszny wydatek). Oprócz tego 3 psiaki ( w tym jedną siedemnastoletnią sunię przygarniętą po zmarłym właścicielu). Nie wyrabiam finansowo i czasowo. Dłuższy pobyt Fredka nie wchodzi w grę. Chciałam dać mu tylko szansę na lepsze życie. Fred jest już całkiem zdrowy, sierść odrosła, został zaczepiony, będzie zaczipowany i w razie w pomyślę o kastracji, ale on absolutnie nie może u mnie zostać na dłużej:shake:!!!! Nie chcę wybierać czy zaszczepić Freda czy kupić lek dla mojego chorego kota. Pozostałe własne zwierzaki są dla mnie najważniejsze! One zostaną ze mną na zawsze bo taką kiedyś podjęłam decyzję i się z niej nigdy nie wycofam. Kocham je ponad życie. [COLOR=#ff0000]Fredzik miał być u mnie tylko do czasu gotowości na nowy dom i tak pozostanie. Nie jestem zbieraczką zwierząt. Muszę mierzyć zamiary na siły. [/COLOR]Często też zdarza mi się znajdować zwierzaki w nagłej potrzebie i nie mam sumienia pozostawiać ich na pastwę losu. Nie mogę jednak zostawiać sobie ich wszystkich na stałe. Tutaj jest wątek mojej wielkiej gromadki jeśli ktoś i zbiór moich tymczasowiczów. Na prawdę na więcej mnie nie stać.[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229553-Moje-stadko[/url] -
Skrajnie wyczerpany Fred - już radosna psia dusza w NOWYM DOMKU!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malgoska']może jeszcze ktoś zadzwoni:) może jeszcze dla niego za wcześnie.[/QUOTE] Tak czekam na ten jedyny, właściwy telefon. Fredzik jest już gotowy do adopcji, nie jest za wcześnie dla niego. Siedzi już u mnie ponad miesiąc, skóra już w porządku, jest odrobaczony i zaszczepiony, jeszcze tyko go zaczipuję i jest " Full Wypas", Niestety nie stać mnie na jego dłuższe tymczasowanie :shake: -
Skrajnie wyczerpany Fred - już radosna psia dusza w NOWYM DOMKU!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Miały być zdjęcia :shake: ale nie będzie. Kabelek do aparatu mi się spalił :angryy: A Fredzik już tak ładnie wygląda, a ja nie mam się jak pochwalić :p Ogłoszeń masa a telefonu nie było żadnego. Zupełna cisza... -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
keria replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Niestety nie mam za wiele zdjęć kociaków, bo spalił mi się kabelek łączący aparat z komputerem. Zdjęcia będą chyba dopiero po wypłacie :oops: -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
keria replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj wzięłam dwa kociaki na tymczas.Tego biało-burego i biało czarnego. Oba to cudne puchate kocurki. Niestety ten niebieskooki gdzieś zniknął. Może go coś rozjechało albo ktoś zabrał. Missiaa może chcesz jakiegoś z tej dwujeczki zamiast niebieskookiego? [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/737862/00000002.jpg[/IMG] -
Bezik ( z tyłu) na jesiennym spacerku dogomaniackim z kumplami szorściakami.:loveu:[IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/737862/00000005.jpg[/IMG]
-
Tutaj po kilku tygodniach w nowym domu, po pierwszych zabiegach pielęgnacyjnych, uśmiechnięty i odprężony. Trafił do mieszkania w bloku. Ja wciąż nie mogę uwierzyć jak udało się go "wyprostować". Na prawdę wielki szacun dla nowych właścicieli.:multi: [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/737862/00000004.jpg[/IMG]
-
Bezik- mix jużaka lub briarda. Przebywał w zlikwidowanym już pseudoschronisku w Kłaju. Okropnie zaniedbany ze skołtunioną sierścią. Psychicznie kondycja Bezika była jeszcze gorsza niż wygląd. Wrak psa, zdziczały, wystraszony, bał się ręki i każdej próby dotyku.[IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/737862/00000003.jpg[/IMG]
-
Daisy w domu stałym pod Wrocławiem, z nowym większym kolegą. Ma teraz do hasania swój własny ponad hektarowy ogród :cool3:[IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/702395/00000023.jpg[/IMG]
-
Po strzyżeniu w domku tymczasowym u Elai.:loveu: [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/702395/00000022.jpg[/IMG]
-
Daisy w schronisku w Nowym Targu. Była tam około 3 lat, szczęście jednak uśmiechnęło się do niej. Mam nadzieję, że Elaja się nie obrazi, że wklejam jej byłą tymczasowiczkę.[IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/702395/00000021.jpg[/IMG]
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
keria replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Koty dorosłe od tego starszego pana na 100% nie są sterylizowane, nie wiem ile z nich to kotki (przynajmniej jedna) -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
keria replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/713821/00000005.JPG[/IMG]Podobna prawda? -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
keria replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Justyna Lipicka'] [IMG]http://i1310.photobucket.com/albums/s650/shizaxa/100_2621_1024x768.jpg[/IMG] [IMG]http://i1310.photobucket.com/albums/s650/shizaxa/100_2623_576x768.jpg[/IMG] [B] "Już nawet łapkę daję:) tylko coś ta Pani kiepsko zdjęcia robi:D" [/B][IMG]http://i1310.photobucket.com/albums/s650/shizaxa/100_2624_1024x768.jpg[/IMG][/QUOTE] Ona jest strasznie podobna do rodzeństwa mojego Foresta, miałam go na tymczasie. Jego siostra ma też krótki ogonek. -
Skrajnie wyczerpany Fred - już radosna psia dusza w NOWYM DOMKU!
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj na spacerku w lesie po raz pierwszy puściłam Fredka luzem. Ku mojemu zaskoczeniu całkiem nieźle się pilnował. Chowałam się mu za drzewa, żeby musiał mnie szukać. Wołałam na smakołyki, głaskałam i znów pozwalałam biegać. Na wszelki wypadek będę na razie puszczać go tylko na głodnego.:lol: -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
keria replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='missiaa']czy ten na zdjęciu ma niebieskie oczy? Przypomniał mi się mój Sauronek;(Też miał niebieskie oczy i znaczenia na uszach i pyszczku jak ten tylko, że rude. Powiedz mi coś więcej o nim pliz plizzz...[/QUOTE] Tak ma prześicznie intensywnie niebieskie oczka. Nie wiem czy to kotek czy kotka.:roll: Na żywo jest chyba jeszcze piękniejszy, jest malutki i taki kuleczkowaty. Zresztą wszystkie takie są. Starszy pan ma je na wsi, ma 3 dorosłe no i te 3 maluchy.Chętnie się ich pozbędzie. Kotki nie wchodzą do domu, mieszkają w ogrodzie i obórce. Nie są dzikie ale boją się jeszcze brania na ręce. Jakby ktoś mógł im dać dom tymczasowy i nauczyć je życia z człowiekiem byłoby super. Każdy tydzień w ogrodzie zmniejsza ich szansę na dobry dom. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
keria replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/737862/00000002.jpg[/IMG]