Jump to content
Dogomania

malkawil

Members
  • Posts

    448
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by malkawil

  1. [quote name='ifciastu']Nie dałam rady się w sobotę ruszyć... Ale za to zdecydowaliśmy się z mężem dać DT Robikowi. Najprawdopodobniej w czwartek pojadę po chłopaka[/QUOTE] Bosko :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Na alegratce są też Bohun ([url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/7578465_bohun.html[/url]) i Kama ([url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/7578517_kama.html[/url]). Edit: A przed chwilą dodałam jeszcze Bellę kaukaską i Zygiego.
  2. [quote name='Charly']no okropne to jest. Ja nie wiem czy to mozliwe zeby tak dlugo szukał. Przeciez pies sie przyzwyczaja. Szczególnie bo miał naprawdę dobre domy...te kolejne. Bardzo mi go żal, bo coś jes tnie tak, a on w schronisku sobie nie poradzi. Ostatnim razem prawie nam polazł za TM, nie jadł nie wychodził z budy...dostawal kroplówy...[/QUOTE] Dokładnie...A jeśli nawet będzie cały i zdrowy to przez taki charakterek może w schronisku bawić tyle co i jego piekny pobratyniec Reks...
  3. Taaaa, też pomyślałam sobie, że przecież tamemu facetowi również zwiał....Co za okropna powsinoga z niego...:( Czy ja dobrze pamiętam, że tamten właściciel, którego poznałyśmy, dostał Meksyka, kiedy Meksyk miał ok 7 miesięcy? Może on faktycznie szuka tego pierwszego... A może tylko przygód...
  4. [quote name='gops']a ja mam pytanie czy Cleo musi wrocic do schroniska na zdjecie szwow? czy mozemy to zrobic we wlasnym zakresie u swojego weta? wlasciciele chcieliby zaoszczedzic jej dodatkowego stresu[/QUOTE] No jasne, że nie musi. Tylko o zwrocie kołnierza prosimy pamiętać, jeśli go dostała. Załamujące jest, że Meksyk znowu w schronisku :( :( Olu, Ty nie masz przypadkiem numeru do jego pierwszego właściciela?? Może Meksyk go ciągle szuka..?
  5. Żeby dziewczyny z adopcyjnego się nie pogubiły edytuj Olu, zanim Patyś skopiuje, że Krzywołapek to FAFIK a nie Tofik, Bandyta to JARO, a Herolda to HAXA (takie imiony psy maja w kartach. Nie jestem pewna, czy Marlena i Ania wiedziałyby o jakie psy chodzi, bo nie czytają dogo). No i miejscami wiek już trzeba by zmienić. Zaczęłam pracę w schronisku na początku sierpnia 2009 i np. Laura/Frytka i Fera wyglądały wtedy dokładnie tak jak teraz, muszą więc już mieć jakieś dwa lata, jeśli wtedy miały rok. Choć nie wiem, czy one nie siedzą już dłużej niż od 2009..?
  6. Kurde, no ma i ja nawet tam wrzuciłam to zdjęcie... Teraz porównuję zdjęcia i chyba masz rację... Oni razem siedzieli, mogłam ich pomylić... Obaj mieli jechać wtedy do fryzjera, ale jeden nie zdołał dojść do samochodu, bo po drodze Bono na niego napadł. No i pojechał tylko ten drugi, czyli wychodzi na to, że Tenor... Zaraz edytuję opis w poprzednim poście.
  7. [quote name='Charly'] I czekam jeszcze na info o Nelly:) Ktoś mi ją pokazywała w schronisku kilka tygodni temu. Nawet nie wiem kiedy ona przyszła.[/QUOTE] Olu, zdjęcia Neli i kilka słów o niej znajdziesz na schroniskowej stronie: [url]http://www.schronisko.elblag.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=34&Itemid=56[/url]
  8. Przypomnę też o Robiku. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/135978-Robik-troch%C4%99-sznaucerowaty-6-letni-pies.-BEZ-SZANS[/URL] Parę dni temu Robik został niestety pogryziony przez nowego kolegę z boksu. Trzymajmy kciuki, by szybko doszedł do siebie. A poniżej kumpel z boksy Robika - Tenor (zdjęcie zrobione po wizycie u fryzjera 08.07.10): [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/8730/img0473640x480.jpg[/IMG] Parę dni temu Robik został niestety pogryziony przez nowego kolegę z boksu. Trzymajmy kciuki, by szybko doszedł do siebie.
  9. Robik ciągle siedzi. I parę dni temu został niestety pogryziony przez nowego kolegę z boksu :( Trzymajmy kciuki, by szybko doszedł do siebie.
  10. Zdjęcia Eli zrobione 25.05.10. Jakaś koleżanka z boksu nadszarpnęła jej sutek...Jacek wyciągał ją z boksu, bo myślałam, że sama nie dam rady. Dosyć sprawnie mu poszło, chociaż Ela nie należy do tych psów, które podchodzą do człowieka, gdy wejdzie się do boksu. Później trochę siedzieliśmy z nią w ambulatorium. Dawała się głaskać i pięknie siedziała u Jacka na kolanach i przytulała się do niego. [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/7752/img9364a.jpg[/IMG] [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/9295/img9364640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img840.imageshack.us/img840/6636/img9370640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/3483/img9373640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img243.imageshack.us/img243/2186/img9334640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/6706/img9347640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img229.imageshack.us/img229/135/img9344640x480.jpg[/IMG]
  11. Znalazłam zdjęcia Elki, które zrobiłam jej 25.05.10. Nie są rewelacyjne, ale może coś się przyda. Patrząc na nie przypomniałam sobie, że bidulka nie była na sczepieniu tylko na podaniu antybiotyku, bo jej jakaś koleżanka z boksu sutek nadszarpnęła... :( [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/7752/img9364a.jpg[/IMG] [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/9295/img9364640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img840.imageshack.us/img840/6636/img9370640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/3483/img9373640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img243.imageshack.us/img243/2186/img9334640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/6706/img9347640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img229.imageshack.us/img229/135/img9344640x480.jpg[/IMG]
  12. Co do Elki, to kilka miesięcy temu wyciągaliśmy ją z boksu na szczepienie przeciwko wściekliźnie. Zleciłam to zadanie Jackowi, bo myślałam, że sama nie dam rady. Dosyć sprawnie mu poszło, chociaż Ela nie należy do tych psów, które podchodzą do człowieka, gdy wejdzie się do boksu. Później trochę siedzieliśmy z nią w ambulatorium. Dawała się głaskać i pięknie siedziała u Jacka na kolanach i przytulała się do niego (zrobiłam im zdjęcia, których teraz nie mogę znaleźć :( ). Nie było też żadnych problemów ze zrobieniem jej zastrzyku. Niewątpliwie jest jednak co najmniej nieśmiała w stosunku do ludzi. Chociaż jak przypomnę sobie dzikusa Kleo... Kleo wydawała się znacznie bardziej nieufna a w domu proszę - wszystko git. Nawyraźniej na niektóre zwierzęta wpływa tak po prostu schronisko.
  13. Olu, mówisz o Elce, która już dobrze ponad rok siedzi? Ma wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/140116-ZaciAE-A-ona-ELKA-i-jej-siostra-ERA-wyrzucone-na-terenie-ElblAE-ga[/url] Ja jej też parę miesięcy temu zdjęcia robiłam, poszukam... Saxa ma dom??
  14. Moja Simba też się wcale nie zmieniła. Ale kurczę, niektórzy ludzie rzeczywiście tak mówią.... Vitko, Irma i Miśka ciągle "siedzą" :(
  15. Podejrzewam Pati, że jeszcze Bohuna nie wrzuciłaś, bo się boisz, że milony ludzi telefonami Cię zasypie :diabloti: A Magia ...no bidulka wystraszona bardzo... :( Jej właściciel twierdził przed sterylizacją, że jest bardzo mądrym i spokojnym psem. Po sterylizacji zaczęła podobno strasznie niszczyć... Powiedzcie, tak szczerze, zdarzyło Wam się, że pies lub suka, Wasza, lub Waszych znajomych, po sterylizacji zmienił się/ zmieniła się w "niszczyciela"?
  16. Vitko/Rybc!u jeszcze w kwestii pięknej pierwszej strony dogomanii :loveu: Kloni też ma już dom.
  17. Znalazłam Patysiowy tekst o Belli: Kaukazy to piękne i dostojne psy. Bella, jest okazałą przedstawicielką rasy, ale zachowuje się jak maleńki piesek. Uwielbia głaskanie, drapanie za uszami i kiedy tylko może, próbuje wejść człowiekowi na kolana. Swoją posturą może przestraszyć niejednego intruza, a za kochający dom odpłaci się z nawiązką. Bella, jest bardzo spokojnym i opanowanym psem. Ładnie chodzi na smyczy, a przy stanowczym opiekunie szybko nauczy się odpowiednich komend - opanowała na razie siad. Jest kilkuletnią sunią, której każdy kilogram ciała - to kilogram bezwarunkowej miłości.
  18. A propos Belli (tylko tej drugiej:)). Pamiętacie, że ona jeszcze siedzi? Może warto dać ją na portel? Patyś napisała kiedyś o niej parę słow do ogłoszenia, ale nie mogę go teraz znaleźć... [quote name='malkawil']Bella po wizycie u fryzjera: [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/8712/img9846640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/4172/img9866640x480.jpg[/IMG] [/QUOTE]
  19. No wiesz, te humory, o których dziś wspominałaś, chyba mnie dotyczą ;)
  20. Toć napisałam przecież, że zdjęcie zrobione 08.07!
  21. [quote name='Charly']hahahhaha. Ja byłam pewna, ze znam Małpkę hmm. Ale w tej kwestii absolutnie nie spieram się, bo wiadomo jak to jest z imionami i moją pamięcią heheheh. Czyli zostaje Małpka:)[/QUOTE] Ania pracowała wtedy w kociarni. Ale chyba jednak jej nie znasz, bo ja zrobiłam jej zdjęcie 08.07.10 i to musiało byc jakoś krótko po jej przyjęciu. [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/227/img0372640x480.jpg[/IMG]
  22. To ja razem z Anią chyba (pamiętam, że rzecz działa się w kociarni, więc pewnie z nią) dałyśmy Małpce to imię... Ale wtedy była jeszcze malutka/był malutki a podobno przy czarnuszkach łatwo się pomylić :oops: Więc się nie upieram :) Chyba warto by było zmienić mu teraz imię..? Na jakąś małpkę rodzaju męskiego...Np. Goryl :evil_lol:
  23. [quote name='Charly'] aaa i patyśku Groszek pozabiegowy już zakończył kwarantanne nie? (zapomniałam kiedy on przyszedł). Tzn. chodzi mi o to, czy generalnie pod względem szczepień jest gotów, zeby opuścić schronisko. Sprawę nózki już omówilam z p. kierownik.[/QUOTE] Tak Olu, Groszek jest już dawno po kwarantannie i podstawowych szczepieniach. Kto robił ogłoszenie Małpce i Bolo? Małpka to rzeczywiście kocurek? Pytam, bo przed moim pójściem na zwolnienie był jeszcze kotką ;)
×
×
  • Create New...