malkawil
Members-
Posts
448 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by malkawil
-
Cecylka - poprzez DT u Anuli już w DS :) powodzenia czarnulko!!!
malkawil replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaiTheta'] [img]http://img684.imageshack.us/img684/9991/zdjcie0122k.jpg[/img] Kochana dziunia:*[/QUOTE] Śliczna jest. Miejmy nadzieję, że uroda jej pomoże... -
[quote name='AgaiTheta']Gosia nie może siedzieć przy kompie! Ma leżeć i nic nie robić! Niech hoduje w brzusiu zdrowego dogomaniaka!!! Wrócą do nas siłą :D Kochamy Cię Gosiu i tęsknimy :* Wątek Pimpusia: [url]http://www.dogomania.pl/threads/198318-Pimpu%C5%9B-najstarszy-z-najstarszych-ma-umrze%C4%87-w-schronisku[/url][/QUOTE] Ja też Was kocham i tęsknię bardzo :( Napisałam wczoraj maila do portelu z pytaniem, czy mogę WYKUPIĆ pakiet ogłoszeń i w jakiej cenie (zasugerowałam tylko, że może trochę taniej niż kosztuje pakiet ogłoszeń komercyjnych) i dziś dostałam odpowiedź, że portEl ustalił, że będzie tylko jedno konto dla ogłoszeń schroniskowych :( Wygląda więc na to, że tylko Ty Aga będziesz ten pakiet teraz mieć.
-
Aga, a ogłosisz Kamę (mam nadzieję, że Hop nie da mi znowu po głowie, że taka niesamodzielna jestem...:( )Jak płacę przelewem to moje ogłoszenia i tak nigdy nie są na pierwszym miejscu. Kama nie była jeszcze na portelu, tylko ja ją w kilku miejscach ogłosiłam, bez żadnego rezultatu :( Oto tekst i zdjęcia: Kama to piękna, około 3-letnia, suka w typie dobermana. Do elbląskiego schroniska trafiła już kilka miesięcy temu i jej uroda utonęła niestety w morzu 250 innych psiaków czekających do dom. Kama bardzo łaknie pieszczot i kontaku z człowiekiem i jest w stosunku do niego uległa. Jej stosunek do innych psów bywa różny - przez jakiś czas mieszkała z samcem, którego zdominowała, później zamieszkała z suką, z którą przez kilkanaście tygodni dobrze się dogadywała. Niestety niedawno trzeba było je rozdzielić, gdyż ta druga suka nieco Kamę poturbowała. Nie pozwólmy, by piękna "prawie" dobermanka zaznała więcej krzywd w schronisku! Kama jest zaszczepiona przeciwko chorobom wirusowym i wściekliźnie i zaczipowana. Przed adopcją zostanie wysterylizowana na koszt schroniska. [IMG]http://www.cafeanimal.pl/zdjecia/19031x171567x640m480.jpg[/IMG] [IMG]http://www.cafeanimal.pl/zdjecia/19031x171566x640m480.jpg[/IMG] [IMG]http://www.cafeanimal.pl/zdjecia/19031x171565x640m480.jpg[/IMG] [IMG]http://www.cafeanimal.pl/zdjecia/19031x171568x640m480.jpg[/IMG] [IMG]http://www.cafeanimal.pl/zdjecia/19031x171569x800m800.jpg[/IMG] [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/5735/dsc1059640x480.jpg[/IMG]
-
[quote name='hop!']Wcześniej miała allegra i ogłoszenia robione przeze mnie i przez kordonię. Niedawno była po raz drugi w Metrze. I nic... Może w końcu jej się poszczęści. W tej chwili oprócz allegro Lulu i Kudłatki jest tylko allegro Gali - [URL="http://allegro.pl/kiedys-mialam-swego-pana-teraz-nie-mam-juz-nic-i1363878080.html"]ALLEGRO [/URL]- ktoś wystawia je bardzo regularnie. Na portelu znowu nie ma na pierwszych stronach żadnych ogłoszeń elbląskich zwierzaków. Kto w tej chwili posiada pakiet bezpłatnych ogłoszeń? Mnie się już skończyły. Malkawil, zamiast prosić innych (właściwie nie wiadomo kogo), przecież możesz (chyba) zrobić sama ogłoszenia Sarze i Belli.[/QUOTE] Wiem, że Ty Hop! też robiłaś Lulce allegro i portel, co ja oczywiście widziałam i za co "w imieniu" Lulu byłam bardzo wdzięczna. Prosiłam, żeby któraś z Was zrobiła ogłoszenie Sarze i Belli bo ja nie mam i nigdy nie miałam bezpłatnych ogłoszeń, a wiedziałam , że Ty i Ola macie. Rozumiem, że już się skończyły, wybacz, nie wiedziałam. Edit: Zrobiłam ogłoszenie Belli na portel. Chyba się powinno pojawić za parę minut. Gdyby osoba, która robiła wcześniej ogłoszenie Sarze, była tak dobra i przesłała mi tekst i zdjęcia to zrobię i jej.
-
Ja też się bardzo cieszę ze względu na Betkę i trzymam kciuki, by nowi właściciele byli w stosunku do niej cierpliwi. Dostałam potwierdzenie w kwestii Farao, te zdjęcia, które kilka dni temu zamieściłam są z jej domu stałego. Uff :) Kochana Aisai zrobiła znowu allegro naszej Lulu: [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1366458274[/URL]. Mnóstwo psów mi się śniło ostatniej nocy, miałam cztery w domu na DT, w tym Pachydera... :( Marzenie ściętej główy - mój TZ nigdy by się na to nie zgodził :( Miałam też po prostu koszmar - wyprałam moją Simbę w pralce:crazyeye::crazyeye: Wyciągnęłam ja ledwo żywą, mokrą, gorącą, słaniającą się na nogach jakby była pijana. Mówię Wam jak mi ulżyło, że to był tylko sen...
-
Mam raczej kiepskie wieści w sprawie domu Pimpusia :( Byłam w schronisku i oczywiście pierwsze co rzuciłam się do jego starej karty. Z tym że już bez wielkich nadziei, bo Marlenka odkopała ją już wcześniej i dzwoniła pod numer na niej zapisany - numer już nie istnieje :( :( Co gorsza na karcie zapisana jest tylko nazwa ulicy właścicieli Pimpusia - Kosynierów Gdyńskich. Gapa ze mnie bo z tych emocji, że jestem w schronisku, nie sprawdziłam na umowie wykupu.... Basiu, może rzuć jeszcze okiem w poniedziałek na umowę, moze tam zapisany jest dokładny adres. Wtedy właściciel odebrał go 07.08.10 (na karcie ma wpisane imię Konstanty). Na nową kartę nie spojrzałam, ale Marlena mówiła, że Pimpuś jest w schronisku od trzech dni. Marek zabrał go ze środka drogi, na ul. Kościuszki. Ma bielma na obu oczach, dolną szczękę wysuniętą, ząbki przerzedzone. Ale tym razem nie pachnie już tak domem starych ludzi jak poprzednio (Basiu na pewno pamiętasz, bo miałaś go wtedy kąpać :)). Ogólnie zewnętrznie wygląda na zadbanego. Dziewczyny, ogłoście proszę znowu Sarę. Serce się kraje jak się do niej podchodzi do budy a ona rozkłada się do głaskania i mrucząc ze smutkiem opowiada jak jej źle... :( I Bellę, tę kaukaskę, o której już wspominałam parę razy (ale ostatnio była ogłaszana w wakacje chyba). Ona ciągle siedzi, a przecież ludzie interesują się bardziej "rasowymi" psami. Oprócz niej widziałam dziś jeszcze inna kaukaskę. Śliczna jest i bardzo lgnie do ludzi. Jako jedyna z boksu w tę zawieruchę podeszła do furtki boksu, stanęła na łapach i łasiła się do mnie... Marlena mówi, że jest młoda. Niestety mój aparat jest ciągle popsuty i nie miałam jak zrobić jakichkolwiek zdjęć :( Aga Masel, pamiętasz, prosiłam Cię o zdjęcia Magii oddanej przez właściciela. Ona siedzi teraz w boksie 38. Cyknij jej parę fotek jak będziesz znowu w schronisku. Ola na pewno zaraz ją ogłosi.
-
:) Przychodził po niego młody chłopak z dziewczyną (chyba koleżanką). Nie pamiętam dokładnie, czy to wnuk właścicieli, czy w jakiej są relacji, nieważne. Mówił w każdym razie, że przeprowadzili się kilka miesięcy temu ze wsi, gdzie Pimpuś latał sobie gdzie chciał i teraz ma trudności z przystosowaniem się do nowych "warunków mieszkaniowych", że tak powiem. Jakoś krótko po drugim jego pobycie w schronisku, pani która przyszła do nas dać dla psiaków jakieś rzeczy chyba, nie pamiętam już z jakiego powodu, wspomniała o Pimpusiu-psie sąsiadów. Przeraziłam się wtedy,że chce powiedzieć, że powinniśmy go im odebrać, ale nie, ona chciała powiedzieć, że oni bardzo swojego małego staruszka kochają... A Kinio jest piękny....:)
-
[quote name='Vitka']Czy Viper jest na prawdę suczką? Przez dwa lata byłam przekonana, że to pies!? (info ze strony)[/QUOTE] Musiał się wkraść jakiś błąd, bo Viper to na 100% pies. Byłam w pracy, kiedy jego (była) właścicielka przyszła z nim na kastrację! Może przypadkiem chodziło o Sonię, która jest do niego podobna i jakiś czas temu mieszkali razem w boksie (nie wiem jak jest teraz)? Choć na zdjęciu jest Viper...
-
Dziś dostałam zdjęcia mojej pięknej Farao. Wzruszyłam się do łez, bo jak pewnie pamiętacie odwiezienie jej i jej adopcja do Niemiec to była dla mnie osobiście jedna z najtrudniejszych rzeczy, jaką zrobiłam w schronisku. Po kilku tygodniach okazało się, że Farao nie może zostać w domu, do którego została wyadoptowana, bo jej właściciele nie potrafią sobie poradzić z jej agresją :( Byłam załamana i bardzo się martwiłam, ale niemiecka Dobermannnothilfe obiecywała, że znajdą jej nowy, odpowiedni dom. Wiem, że trafiła wtedy do domu tymczasowego, w którym prawdopodobnie została i stamtąd te zdjęcia. Muszę dopytać, bo dotałam tylko zdjęcia. Oto one, spójrzcie: [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/6501/bilderchip10112010011.jpg[/IMG] [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/9315/bilderchip10112010016.jpg[/IMG] [IMG]http://img573.imageshack.us/img573/4998/bilderchip10112010025.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/2792/bilderchip10112010030.jpg[/IMG] [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/6839/bilderchip10112010033.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/6779/bilderchip10112010058.jpg[/IMG]
-
Dla poprawienia naszych nastrojów kilka nowych zdjęć Sai, która, wedle słów właścicielki, "[FONT=Arial][SIZE=2] naprawde wypiekniala! ( jezeli sie akurat nie tarza w blocie, krowim lajnie, zdechlej rybie itp.) "[/SIZE][/FONT] [URL]http://img233.imageshack.us/img233/9081/021fh.jpg[/URL] [URL]http://img830.imageshack.us/i/043sz.jpg/[/URL] [URL]http://img843.imageshack.us/i/081hh.jpg/[/URL] [URL]http://img12.imageshack.us/i/084et.jpg/[/URL] [URL]http://img189.imageshack.us/img189/4954/027tva.jpg[/URL]
-
Bajaderka :loveu::loveu: Co do alergii mojej Simby. Gryzła się po łapach, Marek Bether zasugerował, że to alergia. Powiedział, żebym karmiła ją ziemniakami z rybą a po trzech miesiącach (jeśli dobrze pamiętam) zaczęła wprowadzać pojedyńczo różne rodzaje mięsa. Ja jestem na bakier z gotowaniem kupiłam jej więc karmę z baraniną i ryżem Bento Kronen.Simba wygryzła sobie małą rankę na łapie, poszłam więc z nią na Grunwaldzą. Pani Luks stwierdziła, że to wcale nie musi być alergia tylko jakiś syf ze schroniska i pobrała zeskrobiny. Ale badanie nic nie wykazało. Tymczasem Simba kończyła karmę drobiową (kupiłam jej 15kg) i gryzła się jakby mniej. Ranka się zagoiła. Jak skończyła się jej karma drobiowa zaczęłam dawać jej tę z baraniną, ale nie zuważyłam żadnej różnicy. Stwierdziłam, że może przesadzam i to żadna alergia tylko pies po prostu czasem się gryzie, tak jak ja się drapię..? Zaczęłam znowu kupować jej karmę z drobiem i ostatnio znowu wydawało mi się, że gryzie łapki jakby częściej. I znowu kupiłam jej Bento Kronen Lamb&Rice... Narazie nie widzę zmiany...Ale może to trzeba aż 3 miesiące czekać, jak mówił M.Bether? Spotkałam się z opinią, że po zmianie karmy różnicę widać już po kilku dniach, ale wet wie chyba jednak lepiej... No i jak często gryzie się pies, który nie ma alergii?