Jump to content
Dogomania

jostel5

Members
  • Posts

    7007
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jostel5

  1. No to kopiuję uzupełnione rozliczenia z pierwszej strony... Stan grudzień/styczeń: 30.11.Przelew do Elmiry-250 złPozostało:7,88,- Grudzień: Bakusiowa-40 zł 23.12.11r.Majku-100 zł jostel5-40 zł Dorota Ł.-10 zł Kamila P.-20 zł "Moje" dzieci-100 zł Razem:317,88,- Przelew do Elmiry za grudzień: 147 zł(przelew Cavani)+160 zł (przelew mój)-Razem-307 zł Pozostało:10,88 zł Wpłaty-Styczeń: Bakusiowa-80 zł Mirka-25 zł (spadek po Morganie,który jest w domku)
  2. Coraz rzadziej tu zaglądam...nie dlatego,że nie pamiętam,bo przecież nigdy Sarenki nie zapomnę.... Ale chyba muszę już pozwolić jej odejść.:(
  3. Wreszcie jakiś piekny,optymistyczny obrazek!:)Poprawił mi się nastrój-zdecydowanie!
  4. A to wiadomości od Elmiry: "Witamy się serdecznie, przesyłam kilka zdjęć kosmatego Fifka. U nas bez zmian. Fifi łyka lekarstwa, bardzo ładnie wszystko je, nie ma rozwolnień. Niechętnie wychodzi na dwór. Ubrałam go w paltocik, żeby mu było cieplej, ale wtedy to już w ogóle stała sierotka w miejscu. Zdjęcia nie są zbyt ostre, bo Fifi zasuwa na słuch i jak do niego się idzie, to on automatycznie też idzie i jeszcze przy jego specyficznym sposobie poruszania się, wychodzą rozmazane. Widać na pewno, jakim Fifek porósł futerkiem na zimę. Wygląda jak mały jeżyk Dzięki wielkie w imieniu Fifka za to, że już tak długo pozwalacie mu żyć bez łańcucha. Pozdrawiamy serdecznie." I już wstawiam fotki zakudłaczonego zgredzika....:) ;) :) Dziadeczek śliczny,stareńki,wzruszający i nieporadny!:)
  5. [quote name='Paja']Dziękujemy za przybycie i grosik dla Lorcinki małej dziewczynki...[/QUOTE] Taka mała to ona nie jest...;) Grubiutka-oj,tak!
  6. No,niestety nie jest dobrze....I zachodzę w głowę,co się stało??? Lino w schronisku nie wykazywał cienia agresji,NIC! Może psiak ma faktycznie tak słabą odporność na stres,że nie radzi sobie z nową sytuacją? Rafał powiedział mi dzisiaj,że Lino gryzie osoby,które przychodzą do domu-na przykład sąsiadów....Wpuszcza ich do domu,ale już wypuścić nie chce,regularnie kłapie też na Rodziców Rafała,a także na niego samego...Nie pozwala się dotykać... Może zbyt wiele wrażeń spotkało go ostatnio??? Lino jest w domu dopiero trzeci dzień ...Może potrzebuje więcej czasu? Z drugiej strony-Mama Rafała już się Lina boi,w domu bywa też często 3-letnia dziewczynka... Boję się,że trzeba będzie po niego pojechać!Może Gapka,która na moją prośbę ma pojechać dzisiaj do domu Rafała,coś zauważy? Fakt jest faktem,że Rafałowi zależało na łagodnym psiaku-przede wszystkim ze względu na Mamę,która jest schorowaną osobą,no a Lino jakoś nie może się ogarnąć-stres powoduje,że zachowuje się wręcz odwrotnie! Kurczę-dla Lina powrót do schronu będzie kolejną traumą....:( Co robić??? Strasznie się martwię!
  7. [quote name='Olena84']Czyli na razie na pierwszy miesiac kaska jest?[/QUOTE] Jest,oczywiście...:):)
  8. Z tego,co się orientuję,Morgan stał się ulubieńcem Taty Agnieszki i sypia w Jego pokoju....:) To świetnie rokuje,bo Tato jest głównym sponsorem psiaka!:) Pojechał po niego (razem z Agnieszką i Jej synkiem),a teraz obiecał zadbać o wszystkie jego potrzeby!
  9. U Jamora płaci się "z dołu"-dzisiaj się upewniłam :)...Też mi się wydaje,że skoro psiak ma szansę na normalne funkcjonowanie,to trzeba zabezpieczyć go finansowo-nie miesiąc,a dwa/trzy/ileś...,czyli do czasu,gdy znajdzie dom.Telefonów o niego było mnóstwo,jest ładny,może po socjalizacji mu się uda....! [SIZE="5"][B]Wszystkie rozliczenia są w drugim poście! Uzupełniam je na bieżąco![/B][/SIZE]
  10. Lolek dziękuje za odwiedziny!:) Siedzi sobie bida w schronie i czeka! Wciąż ma nadzieję...Może się uda.:)
  11. No,nie ma to jak bezpośrednia wypowiedź kompetentnej osoby!!!Dzięki bardzo!:) W sumie (oj,tam,oj,tam!) niewiele przekręciłam!:oops: Jeśli chodzi o inne psy-chyba zasugerowałam się zdjęciami,a kurtka wydawała mi się oczywista!:oops::evil_lol: Najważniejsze jednak jest to,że Bezio [B]rokuje [/B]i dlatego jestem szczęśliwa!:p
  12. No to jeszcze: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/859/bezio7.jpg/][IMG]http://img859.imageshack.us/img859/253/bezio7.jpg[/IMG][/URL] Bezio w pełnej krasie.:) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/715/bezio12.jpg/][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/1569/bezio12.jpg[/IMG][/URL] Prawy profil...:) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/715/bezio11.jpg/][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/5349/bezio11.jpg[/IMG][/URL] No,dość tego! Idę!:bye:
  13. Kopiuję: [B]"a to Bezik. Przyjechał wczoraj do nas wieczorem. Bezik ma niechlubna historie zwiazana z pogryzieniami opiekunki. Podobno zaden vet nie chciał go zaszczpic. Wczoraj oblał wszystkie krzaki, dzis obsrał. Ma juz album. Zaszczpilismy go hexadogiem, koszt 40 zł. czeka go fryzier, bo ja raczej tego nie roczesze, ale spróbuje. Fryzier - dopiero jak zrobi sie ciepło bo golic prawie po skorze trza "[/B] A oprócz tego relacja z tego,co dzisiaj usłyszałam o Beziu....:) Otóż psiak ma -według Jamora-agresję lękową.Poza tym-boi się dotyku.Sygnały o tym,że będzie atakował daje,trzeba tylko go obserwować (o ile się zdąży...:)) -spina się cały,zaczyna drżeć,patrzy w oczy. Dzisiaj kilka razy ugryzł Jamora przy szczepieniu ,ale-jakby to powiedzieć....Jamor mu na to pozwolił,bo chciał zobaczyć,jak to wygląda, a poza tym zadziałać psychologicznie.;)! Oczywiście zabezpieczył się ,nakładając grube rękawice i kurtkę...Bezio zaatakował trzy razy (gryzie jak pirania),a kiedy zrobił to po raz czwarty-szkoleniowiec przycisnął jego łepetynę do stołu i trzymał aż do czasu,gdy pies zwiotczał,czyli wypuścił z siebie złość i parę.;) Uznał silniejszego! W drodze do samochodu zachowywał się już bez zarzutu i dostał w nagrodę smaczka. Jamor chwali Beza za karność-pies przychodzi na zawołanie,nie ucieka,pięknie chodzi na smyczy.Innych psów nie atakuje. Przyznam-jakoś mi ulżyło!:) Niech terapia trwa!-wg Jamora powinno być dobrze!:) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/825/bezujamora.jpg/][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/2936/bezujamora.jpg[/IMG][/URL] U weta.Jamor trzymał Bezia za pyszczydło...Wet nie ucierpiał.;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/515/bezujamora4.jpg/][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/5034/bezujamora4.jpg[/IMG][/URL] A co tu Bezio robi???;) ;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/52/bezijamora3.jpg/][IMG]http://img52.imageshack.us/img52/8468/bezijamora3.jpg[/IMG][/URL] Nie zjadł Czarnego...;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/16/bezio6.jpg/][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/6181/bezio6.jpg[/IMG][/URL] Portrecik [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/831/bezujamora2.jpg/][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/7945/bezujamora2.jpg[/IMG][/URL] Zobaczcie,jakie Jamorowa córcia ma rękawiczki...;) Tak na wszelki wypadek!:) [B]Sprostowanie Jamora....:) Kopiuję:"a moja Ola ma takie rękawiczki bo bawiła sie w sniegu i lepiła bałwana, u veta trzymajaca za smycz to jej rączka " [/B] (No to podziwiam Olę!)
  14. Kolejna stara paróweczka z łańcucha -koleżanka ze schronu Nuki-ma szansę na troche szczęścia....:) Zajrzyjcie ,proszę,do grubej Lori,która wpadła w depresję![url]http://www.dogomania.pl/threads/221119-Lori-apatyczna-osowia%C5%82a-i-z-depresja-sunia-prosi-o-wsparcie-na-wyjazd-do-dt.(BP)?p=18404822#post18404822[/url]
  15. Jest.Część psów,niestety,jeszcze tak "mieszka"....
  16. A maluchów ci u nas dostatek,niestety!
  17. Za dobre myśli i zaglądanie do suni też bardzo dziękujemy!:)
  18. Bezio już na miejscu!Póki co,nikogo nie użarł,biega i wszystko obsikuje...W sumie nie ma się czemu dziwić-osiem godzin w kennelu za nim,a przecież nie wysiadał po drodze... Dzisiejszą noc (i może następne też) spędzi w jakimś luksusowym pomieszczeniu z podgrzewaną podłogą.;) A co do reszty-Jamor nic jeszcze o nim powiedzieć nie może,co zrozumiałe....:)
  19. Cavani,bardzo proszę,wyślij Poli nr konta....:)
  20. Lori jest naprawdę inna niż jeszcze rok temu! Ona już nie wierzy...!:(
  21. Lino jest już w domu-strasznie zestresowany i przerażony!No ale mamy się nie martwić-ma być dobrze! Rafał musi na razie trochę odpocząć i odreagować nieprzespaną noc i wielogodzinną jazdę w ekstremalnych warunkach. Odezwie się na pewno,ale trochę później...
  22. Dziękujemy,Aniu!:) Psiak jeszcze nie dojechał,są w Łowiczu.Bezio śpi.
  23. No i dodam,że Pola53 zadeklarowała dla Fifka od lutego 20 zł miesięcznie :),zaś Jej Koleżanka,Mirka-25 zł!!!:) Dziewczyny pomagały dotąd Pysiowi-Morganowi,ale-w związku z tym,że psiak znalazł dom-przeniosły swoje deklarację na Fifka!:multi::multi::multi: Bardzo,bardzo Wam dziękuję!:loveu::loveu::loveu:
  24. Bezio jest w drodze....Wyjechał od Pauli ok.13-tej.. Kiedy będę coś więcej wiedziała,zaraz napiszę!
×
×
  • Create New...