Jump to content
Dogomania

jostel5

Members
  • Posts

    7007
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jostel5

  1. No i ,niestety,jest do doopy! :( Rex wrócił do schronu,wszelkie działania zostaną podjęte po długim weekendzie,bo -jak można się było domyślać,nie jest to prosta sprawa! Cavani napisze o wszystkim ,bo to Ona była dziś z Rexem w Lublinie jako "obstawa". Będzie nam bardzo potrzebna pomoc wolontariuszek i wolontariuszy z Lublina!
  2. Kruszynka to Kaja- maleńtas (ok.3 kg wagi) jest w tej chwili w dt u Cavani. Dzisiaj-przy okazji wyjazdu z Rexem do kliniki w Lublinie- Cavani zdecydowała się zabrać też Kaję,która ma "coś" z łapką.No i okazało się,że malutka kwalifikuje sie do natychmiastowej operacji! Naprawdę można się załamać! Cavani założy Kajce wątek i napisze,co jej dolega.
  3. Też zaglądam...A dzisiaj pewnie i zadzwonię,by [B]posłuchać[/B],co nowego!:)
  4. No to kciuki i czarowanie za "jutro"! Niech będzie dobrze,niech będzie dobrze,niech....!
  5. Pokazuj sie,Tina!:) Już niedługo! Kiedy sobie pomyślę,że sunia nie będzie siedziała w upały w dusznym kojcu,gdzie nie ma możliwości skryć się przed słońcem ,że nie będzie już marzła w czasie mrozów,jestem szczęśliwa! :) dobrze,że przynajmniej jej się udało!
  6. Lubię tu zaglądać ! Wątek Sabinki jest bardzo,bardzo optymistyczny,mimo,że ostatnio ,kiedy czytam o suni,wciąż przełykam łzy... Dlaczego zatem "optymistyczny" ? Przecież wiecie....
  7. jostel5

    Kapsel & Jenny

    [url]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/000aa35f8b2f.jpg[/url] :( Bardzo Ci,Alu,współczuję!
  8. Bardzo się cieszę,bardzo! I życzę Lubisi z całego serca najszczęśliwszego życia!:) Nie tymczasuję -póki co -psów,bo mam w domu trzy duże terytorialne i zazdrosne jak siedem diabłów suczydła. Hmmm...plus teściową,która mnie nie kocha,bo ja kocham psy i w dodatku "przerobiłam" jej syna,który...też kocha psy :) ... Myślę jednak,że za jakiś czas trafi i do mnie jakiś tymczasowicz...I już teraz wyobrażam sobie,co będę czuła,kiedy tego potencjalnego tymczasowicza wyekspediuję do domu stałego. Rozumiem,że można się w takiej sytuacji czuć podle,chociaż świadomość,że uratowało się psie istnienie,powinna jakoś rekompensować takie złe uczucia!:) Auraa,jesteś świetną Osobą!:)
  9. Sumienie tłucze mnie strasznie,bom okrutnie namieszała (Bejotko-przepraszam!:oops: ) ,ale...przed schroniskiem było w sumie sześć psiaków-nie dwa! I tylko Kaja tak wyraźnie różna...;) Kierownik Marek przysłał mi dzisiaj swoje fotki ,bo fotografował sesję...Jakkolwiek-chyba muszę jednak odpocząć...!:p
  10. Nie ma! A przynajmniej nikt nie potwierdza,że zrobił!
  11. Zgadza się! Prawda jest taka,że wiele psiaków w schroniskach po prostu "ginie"....! Te niepozorne-przede wszystkim,choć i pięknościom zdarza się siedzieć po kilka lat za kratami!
  12. No to klamka zapadła! Rozmawiałam z Eweliną i suczydło niebawem do Niej wyjeżdża!!! Cieszmy się,bo to dla Tiny coś na kształt wielkiej kumulacji w totolotku! :cool2::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::cunao::cunao::laola:
  13. [quote name='haniabor']Milka ładnie, ale czemu Krówka?![/QUOTE] Pewnie dlatego,że łaciata...;)
  14. Pewnie dobrze...:) Zniknął mi gdzieś link do wątku kociej-psiej Rodziny Morgana na Miau...!:( I nie umiem go znaleźć...
  15. Takie duże [url]http://i202.photobucket.com/albums/aa125/evellyn84/DSC00057.jpg[/url] niełatwo da się pożreć!;) Pozostawione "na później"-tym bardziej!:)
  16. No to ,o których Marek mówił ,że to rodzeństwo??? Mimo,że jedna była mała,a druga-duża??? I obie tam były...Jeszcze przed główną sesją... Zwariuję....! Cavani,wyczyść trochę skrzynkę...;)
  17. Nigdy w życiu! Zaglądamy i czekamy na ciąg dalszy historii Jordana!
  18. Dobrze,niech chodzi...Wydaje mi się,że tyle ma...albo niewiele więcej.Jutro pokażemy ją kierownikowi,który potwierdzi jej wiek (mam nadzieję...) A Krówkę Milkę możesz ogłaszać.Jest już po operacji.:)
  19. No to trzeba to wszystko wyjaśnić,bo inaczej to zapamiętałyśmy!:shake:
  20. [quote name='inga.mm']kto ma konto na badoo? tam mozna ja znaleźć. Na twitterze też poza tym strona [URL]http://www.radiobiper.info/?id=wiecej&i=6999[/URL] dotycząca schronu w Białej. Może trzeba zadzwonić do dyrekcji schronu?[/QUOTE] Iza nie jest wolontariuszką schroniska w BP. Dokładniej mówiąc-w sierpniu ubiegłego roku wiele wskazywało na to,że będzie,ponieważ deklarowała chęć pomocy naszym bidom,niestety-okazało się-trwało to bardzo krótko...!
  21. W potencjalnym domu trzeba zrobić wizytę przedadopcyjną! To zbyt duża odległość,by puścić psiaka w świat bez jakkolwiek zweryfikowanej wiedzy na temat tego "świata"! Podajcie mi adres Państwa na pw ,będziemy szukać kogoś,kto zrobi wizytę...Państwo wiedzą o tych procedurach? A dom faktycznie "brzmi" obiecująco....:)
  22. [quote name='ala56']Joker ma obecnie 20 ogłoszeń świeżych. Ja tez uważam ,że w tej chwili potrzebne mu są ogłoszenia z obecnym jego wyglądem. Niestety zainteresowania jakos nie ma. Tekst do ogłoszeń jest taki : "Mam ok. 5 lat. Mam urodę i urok,któremu trudno się oprzeć. Mam książeczkę zdrowia, a w niejpełen serwis - szczepienia, odrobaczenie i kastracja. Mam swojąmroczną historię, ale o tym nie mówmy, wolałbym zapomnieć. Mam pamięć, więc choć się staram, czasem jednak boję się ludzi. Mam psie serce, dlatego kocham i wybaczam. Mam marzenie o spokojnymdomu, w którym będę jedynym psem i jedynym dzieckiem. A Ty? Maszwszystko? Bo jeśli czujesz, że brakuje Ci jakiejś karty, jestem poto, by ją zastąpić. W końcu jestem Jokerem. Mam też tymczasowych opiekunów zFundacji Dr Lucy, więc jeśli sądzisz, że mogę się przydać,dzwoń: 601843951."[/QUOTE] Świetny tekst! Bardzo dziękuję wszystkim,którzy Jokerowi pomogli i pomagają!:) Myślę,że w schronisku już by było po nim (w sensie niedosłownym,rzecz jasna),bo kto by mu tam na co dzień pomagał,socjalizował,leczył...? W schronie byłby tylko jedną z 350-ciu bid...
  23. No,nie jest różowo... W tej chwili deklaracje Fifka mają się tak: Bakusiowa-40 zł Wasabi81-ok.63 zł (około,bo to zagraniczny przelew) Kamila P.-20 zł Dorota Ł.-10 zł jostel5-40 zł Są to stali deklarowicze Fifka,którzy pomagają mu od chwili,kiedy opuścił schron... Niedawno dołączyły do pomagających staruszkowi również: Pola53-20 zł Mirka-25 zł Razem wpłaty te dają kwotę 198 zł Deklarowiczem Fifka jest też majku,który przelewał dziadziowi 50 zł...Majku ma chyba ostatnio jakieś problemy finansowe,dlatego jego wpłaty są nieregularne. Inni deklarowicze się wycofali. Fifek jest dziarskim staruszkiem,ale -niestety-opieka nad nim jest bardzo finansochłonna. Podstawowym żarełkiem dziadzia jest droga karma weterynaryjna dla wątrobowców,do tego zgredek dostaje wołowinę i kurczaka...No i leki-na serce,na kręgosłup,na żołądek... No i żyje sobie już dwa lata od czasu,kiedy opuścił schrom,choć pewnie nikt ze śledzących wątek nie spodziewał się,że będzie aż taki dziarski...Tym bardziej,że -nim trafił do Elmiry-było z nim już bardzo źle. Elmira przyjęła Fifka do siebie,bo ...nie było innego wyjścia...Nie planowała żadnego tymczasowicza w domu,ale Fifol spadł jej na głowę zgoła zaskakująco!;) I został, i wciąż nigdzie się nie wybiera! O Tęczowym Moście też -póki co-nie myśli!:)
×
×
  • Create New...