Jump to content
Dogomania

jostel5

Members
  • Posts

    7007
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jostel5

  1. [quote name='kinga_kinga7']A tu taka cisza??[/QUOTE] Bo wątku nie rozesłałam :shake:i tylko my tu zaglądamy...
  2. Elmirka odsypia,bo wstała 0 4.00.Przeżyć miała mnóstwo,musi odpocząć! ;) Fifi ? Wiem ,co zrobił i powiem Wam,że...:mad:! Podlec mały!:) Ale o tym już Elmirka napisze...:evil_lol:
  3. Jeszcze we wrześniu zapowiedział wizytę w naszym schronie Muzzy-psi fotograf z Lublina.:) Muzzy robi cudne zdjęcia,więc wszystkie piękności na pewno nam obfotografuje i zdjęć będzie do wypęku!:) No i będą to zdjęcia PROFESJONALNE i ARTYSTYCZNE !:)
  4. Całkiem malutki nie jest,ale to drobina naprawdę nieduża...Na zdjęciach jest trochę inna perspektywa.No i zdjęcia nie oddają koloru jego sierści-baaardzo rasowej! :) W schronie Jeżyka nazywają wodołazem...:)
  5. Rita60-bardzo,bardzo dziękuję!:) :Rose: Oby Bursztynia miała trochę szczęścia!:modla: Dogo07-Jeżyk -jeśli chodzi o wielkość-jest taki jak Kudłaczek-mniej więcej...(zobacz na zdjęciu dokąd sięga:)).A Kudłaczka nazywam sobie Bazyl albo Bezio.:) Ładnie? Elmirku,już po grzybobraniu...?:-o
  6. [quote name='wasabi81']Widac ze Lusi podoba sie nowa zabawka!!! Lusia jest naprawde cudowna i sliczna:loveu::loveu:[/QUOTE] Bo Lusia jest ze schronu w B.P.! A tam są najśliczniejsze i najmilsze psy!:lol: Żeby jeszcze dostrzegł to ktoś oprócz nas!;)
  7. [quote name='Paja']My juz po sniadanku..Mailo z Molcia biegaja juz po podwórku.[B]Młody dzis nasikał sobie do miski a pozniej zastanawiał sie czy moze dokonczyc swoje sniadanie...[/B]:oops:[/QUOTE] Prosiutek zwariował?:mad:Paju,on w domu też sika?
  8. [quote name='Dogo07']Oczków to mu mało co widać spod tej kudłatej grzywki :). Widać,widać...:)!Spójrz,co za bystrość spojrzenia! :)
  9. Rita60 Bursztynka to sunia w wieku ok.2-3 lata.Jest dosyć duża ,sięga do połowy uda,ma bursztynowe oczy i ciekawe umaszczenie. Bardzo chce zaufać człowiekowi i chociaż wciąż się boi wyciągniętej ręki,coraz częściej podchodzi po mizianki i merda ogonem z radości,kiedy się ich doczeka. Jest łagodną psiczką,chociaż- ze względu na jej wielkość-może budzić respekt. Z innymi psami nie wchodzi w konflikty,nie wiadomo,jak będzie reagowała na koty.Dzieci akceptuje. Bursztynka jest śliczną sunią,ma w sobie coś bardzo szlachetnego.Będzie ozdobą każdego domu,jeżeli ktoś zechce ją przekonać,że człowiek może być przyjacielem psa,a nie jego dręczycielem.Sunia jest po sterylizacji. Bursztynka przebywa w Schronisku dla zwierząt w Białej Podlaskiej (woj.lubelskie). Kontakt: kierownik schroniska 504 177 547 lub 505 572 846;adres: jot_a@wp.pl Psica boi się wyjść z kojca ..:(
  10. A tak jeszcze niedawno wyglądał Jeżyk.Ogon to był jeden wielki dred,aż ciężki! Na zdjęciu psiaka niewiele widać,ale sierść jako tako... A po zabiegach fryzjerskich Jeżyk zmienił się CAŁY :) Ale kolor sierści (czekolada!) pozostał :) A to- jeszcze długowłosy:)- Jeżyk zmierza ochoczo na swój drugi ,schroniskowy spacerek...:) Jak on się strasznie cieszył! :) Lady ma kolor i fakturę sierści teriera.Sięga kolan.
  11. [quote name='Dogo07']Ale 6 lat to jeszcze nie starość, zwłaszcza dla niewielkiego pieska. A ona już długo w schronisku siedzi ? I jakiej jest wielkości, taka średnia, do kolan ? Lady jest starsza ,jak się dowiedziałam ostatnio...To sunieczka w typie teriera (tylko uszka ma klapnięte :) ) i takiej wielkości jak terier.W schronie jest chyba "od zawsze" ... No i ma tego nieszczęsnego guza :(... Dlatego jest w azylku. Edit.Dogusiu,oki.Lady ma w sobie sporo z foksteriera i jest wielkości foksteriera.:)
  12. Tak łagodnego i przytulaśnego psa jak Lady nigdy nie widziałam.Ona przymyka oczka ze szczęścia,kiedy się ją głaszcze,przytula się całym ciałkiem,jest bardzo spragniona obecności człowieka! Lady mieszka teraz w azylku dla staruszków- już bez łańcucha.:) To starsza sunieczka.
  13. [quote name='Dogo07']Kudłaczek, ile ma lat ? O ile jest większy od Mailo, ze dwa razy ? On mieszkał z Mailo w jednym boksie ? Bo gdzieś tutaj na wątku ktoś pisał chyba, że jest jeszcze jakiś kudłaczek jasny ale też okropny gryzoń ;). I to piesek jest, tak ? Biedak, też już sporo czasu tam siedzi :(. I jak rozumiem, stale tylko boks, bez spacerów, bez trawki. A teraz jak jest ?[/QUOTE] Kudłaczek ma ok.3-4 lat ,jest pieskiem.Większy od Mailo,ale niewiele większy.Mieszkał obok Mailusia,w sąsiednim,betonowym boksie z sunią,z którą dobrze się dogadywał.Wcześniej ja o nim pisałam,wspominałam,że mały to też gryzoń.Teraz mieszka w dużo lepszych warunkach,bliżej ludzi.Myślę,że niedługo spróbuję wyprowadzić go z boksu,bo trawki i spacerków bardzo mu trzeba! Ostatnio już na mnie nie warczy i nawet zjadał mi z ręki różne różności (drobniutkie też :)) On jest naprawdę ładny,taki miśkowaty.No i ma bystre oczka.:)
  14. Trzymamy kciuki! :) Nie martw się,będzie dobrze! :)
  15. Biedna jesteś,Martusiu!:( Widać,że bardzo cierpisz. Bardzo Ci współczuję,bardzo! Mimo wszystko ,mimo traumy,którą teraz przeżywasz, mam nadzieję,że z taką wrażliwością jeszcze niejednego biedulca uratujesz.Tyle ich przecież czeka z nadzieją,że może jednak ,że może zły los się odwróci...:(
  16. Zalerku:ylsuper: Byłam na wątku Brzegu :angryy::shake::mad: Rita60-zaraz napiszę coś o Bursztynce,ale najpierw wstawię fotki,które dostałam dzisiaj ze schronu. Dziękuję,p.Marku.:) Niestety, swoich zdjęć, z płytki ,nie mogę jakoś tu przenieść,coś się skiepściło...:shake: No i specjalna dedykacja-specjalnie dla Dogo 07. Kudłaczek Cię,Dogusiu ,pozdrawia.:) Kudłaczek jest w schronie od 2008 roku.Został przywieziony po interwencji jakiegoś policjanta,ponieważ zadrapał dziecko. Chciał się pobawić...Dawniej był wesoły,łagodny,teraz-po 2-letnim pobycie w schronie stał się podobny do Mailo-nieufny,wycofany,raz chciał mi odgryźć rękę ;) .Ostatnio przyjmował ode mnie smaczki,merdał ogonkiem i już nie chciał gryźć. Do niedawna mieszkał w jednym z tych betonowych boksów,teraz-jakość życia znacznie mu się podniosła...:) Aha,psiak jest trochę większy od Maila i jaśniejszy niż na zdjęciach-taki jasnobeżowy.
  17. Podskocz sobie,dziadeczku! Przynajmniej wirtualnie,a co?!:lol:
  18. :multi::multi::multi: Rózia też poszła w domowe pielesze!:multi: Żeby się psinkom udało...! Martwię się o Dzikuskę!:shake: W lesie obok schronu jest podobno jeszcze jeden taki psiak...Pracownicy go karmią (t.zn. zanoszą do lasu miseczki) ,ale malec ucieka.:-( A noce są coraz zimniejsze
  19. Wasabi, jesteś klasyczną cioteczką "od rozpuszczania dzieci" !:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Kurczę,już sobie wyobrażam co by było,gdybyś mieszkała bliżej!:evil_lol:
  20. Hmmmm....A co powiecie o Lady? Sunia jest już starszą dziewczynką (6 lat? 7?),bardzo spragnioną pieszczot i obecności człowieka.Spokojna,zrównoważona,bardzo miła.Jest mniejsza od Bursztynki i ma-niestety- guzek na brzuszku.Nie wiem,czy ktoś chciałby dać dom takiej ślicznej biedulce...:(
  21. [quote name='rita60']Witajcie cioteczki,rzeczywiscie,ze mozna sie zakochac:razz: Czy ta szorstka pieknosc ma jakies ogłoszenia ?[/QUOTE] Witaj! Cieszę się ,że też dostrzegasz urodę Bursztynki! :) Suczynka nie jest nigdzie ogłaszana,ja nie umiem...! Pomożesz?:)
  22. [quote name='wasabi81']Przeciez ona na zdjeciach juz jest sliczna!!![/QUOTE] Ooooo...,,,,,,,,a gdybyś ją zobaczyła "na żywo".....! Można się zakochać!:loveu:
  23. [quote name='Yv1958']Tak! Calkowicie sie zgadzam![/QUOTE] Ja też się zgadzam i strasznie się boję,że Mailo bez Paji sobie nie poradzi! Wiem,może przesadzam,ale dom musi być WYJĄTKOWY ,by Prosiutek przeżył jak najmniejszą traumę po tym rozstaniu.Kurczę,czy jest gdzieś taki dom????:razz: A sklonowanie Pauliny jest znakomitym pomysłem! DZIAŁAMY?:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  24. Bursztynka (pewnie ze względu na oczka?:)) jest w schronisku od początku maja tego roku.Została odłowiona z ulicy,bo niby agresywna...Mieszkała przy jakiejś hurtowni,ludzie ją dokarmiali i było nieźle.Przeszkadzała tylko jednemu panu,który wciąż skarżył się na sunieczkę.Sunia została przewieziona do schroniska,wysterylizowana, a pan...wciąż śle na nią skargi:shake::angryy: ,choć na osiedlu już psiny nie ma. Obsesja! Psinka absolutnie nie jest agresywna.Owszem,była bardzo nieufna,ale teraz pozwala się głaskać,na człowieka reaguje pełnym rozmerdania ogonkiem! :) Chciałam ją zabrać na spacer,ale bardzo bała się wyjść zboksu. Teraz zamieszkała z pięcioma koleżankami w dużym kojcu i znakomicie się z nimi dogaduje.Uwaga! "Na żywo" jest znacznie ładniejsza niż na zdjęciach!:lol:
  25. [B]Swój przelew dla Marsa (25 zł) zrobiłam 22.08.10.[/B] Przed chwilą sprawdziłam- w tytule napisałam "JOSTEL5-dla Marsa"
×
×
  • Create New...