-
Posts
7007 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jostel5
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
jostel5 replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Bardzo mi przykro z powodu Tili :( Jeśli jednak chcecie pomóc innym psiakom p.Joli-[B]głosujcie,głosujcie,głosujcie....[/B] Na razie przytulisko jest na drugim miejscu,WSZYSTKO jeszcze może się zdarzyć! Ja już zagłosowałam... -
Ba! Pracy jest jeszcze od diabła i trochę! Wszystkie psiury mają przecież zejść z łańcuchów,ma być też szpitalik...:) Kurczę,gdzie Ty wszedłeś,by zrobić te zdjęcia?:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Możesz je wstawić na nasz wątek? Dla porównania!
-
[quote name='zalerek']Mam pytanie ... jest już wrześniowa ankieta dogo wybierająca kandydata na krakVet ... Na kogo głosujemy ??? :lol:Elmira zgłosiła do ankiety przytulisko p.Joli...Doświadczona jest,stara:evil_lol: z niej dogomaniaczka,więc chyba wie,co robi.:lol: Ja tam Elmirce wierzę....:) Link do wątku przytuliska http://www.dogomania.pl/threads/173686-Przytulisko-Pani-Joli-w-potrzebie-czyli-Jest-taki-maA-y-domek
-
Dubel! :shake:Kasuję...
-
Zalerku,nasze schronisko wygląda teraz znacznie lepiej...:),fakt jest jednak faktem,że jeszcze niedawno ten obrazek ze zdjęcia powyżej obsesyjnie śnił mi się po nocach ! Wolontariusze z Brzegu (a może zwolennicy,nie wiem...) muszą zrozumieć,że" kto sieje wiatr,zbiera burze" ,dlatego teraz atmosfera wokół przytuliska nie jest najlepsza. A idąc tropem polskich przysłów ;),dodam jeszcze,że "nie od razu Kraków zbudowano" i na pewno jedna AKCJA nie rozwiąże wszystkich problemów Brzegu.Wymierne i trwałe efekty może przynieść tylko współpraca z innymi dogomaniakami,poszukiwanie różnych rozwiązań oraz korzystanie z doświadczenia bardziej zaawansowanych w tej pracy wolontariatów . Oczywiście nie należy się tych efektów spodziewać zbyt szybko...Tak jak ktoś tu wcześniej napisał-aby pomagać zwierzakom trzeba mieć dużo wrażliwości,ale i odporności,trzeba umieć być pokornym,ale i silnym-w tym najlepszym tego słowa znaczeniu.
-
Czernuszek bezpieczny jednak potrzebuje pomocy w ogłaszaniu!
jostel5 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Jestem na zaproszenie Ady.Na razie mam finansową zaporę,niestety,ale będę zaglądać i trzymać kciuki za malucha.Że też ten brak pieniędzy tak strasznie ogranicza! :( -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
jostel5 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Moje suńki też boją się kabli na podłodze i nie wiem dlaczego.Może instynktownie czują niebezpieczeństwo (prąd),może kiedyś było jakieś przebicie(?) i pies je wyczuł...? Cieszę,że Barniś nareszcie zaczął normalnie traktować jedzenie,bo wyobrażam sobie,jakie meczące musi być nakłanianie psa,by raczył podejść do żarełka i przynajmniej spróbował...! Hanuś,będą fotki ? -
Jestem na zaproszenie Marty-dziękuję! Psiak faktycznie nie wygląda dobrze,martwię się o to oczko...:( W tej chwili zdeklarować się na regularne wpłaty nie mogę (już trochę za dużo mam tych biednych psiaków "na stanie") ,ale na pewno jednorazowo wrzucę coś do skarbonki psiaka. Wracaj,Niuńku,do zdrowia!
-
Bojuszek raczej zostanie w schronisku...Jest tam pani,którą psiak uwielbia ( z wzajemnością:)),poza tym warunki schroniskowe-jak widać po tym ,co zrobił-w pełni mu odpowiadają.Istnieje podejrzenie,że gdziekolwiek pojedzie,będzie próbował do schronu wrócić,a to jest dla psiaka niebezpieczne. Muzzy-Sesja poniedziałkowa bardzo mi odpowiada!:) Krótko tego dnia pracuję i jeszcze przed 12-tą mogę być w schronisku. Zakładam,że nic nieprzewidzianego się nie zdarzy (tfu...tfu...!) A tu są nasze schroniskowe szczylki.Zajrzyjcie czasem.:)http://www.dogomania.pl/threads/192337-Biała-Podlaska.Schroniskowe-szczeniaki-chcą-do-domu!-Wątek-adopcyjny.
-
I jeszcze jeden schroniskowy psiak,który bardzo wiele przeżył :(. Biedulek trafił do schroniska przerzucony przez wysokie ogrodzenie...:angryy: Niedawno wydawało się,że zły los się od niego wreszcie odwrócił,bo psiak został adoptowany i trafił do nowego domu...Kiedy pracownica schroniska i jedna z wolontariuszek pojechały na wizytę poadopcyjną ,okazało się,że pieska trzeba natychmiast zabrać z tego miejsca ! Warunki ,w jakich przyszło mu żyć i to,co dali mu jego nowi "Państwo"- DRAMAT !:mad::mad::angryy: Teraz Biedulek znowu mieszka w schroniskowym boksie,ale przynajmniej nie jest głodny i ma porządną,suchą i ciepłą, budę. Może i on znajdzie kiedyś odpowiedzialnego,dobrego CZŁOWIEKA tylko dla siebie...? Aha,z adopcji wrócił też Bojuszek,o którym pisałam ,że znalazł dobry dom...Dom był dobry,ale Bojuszek podkopał się pod ogrodzeniem i SAM wrócił do schroniska. Pracownicy nie wierzyli własnym oczom,kiedy go zobaczyli pod bramą.Psiak cierpliwie czekał aż ktoś go wpuści i powędrował prosto do swojego dawnego kojca.:):shake:
-
[quote name='Dogo07']To w takim razie faktycznie warto poczekać :). A Jeżyk wychodzi na spacerki może ? Wychodzi,lubi bardzo i umie chodzić na smyczy... I właśnie sobie uzmysłowiłam ,że Jeżyk to Dżekuś ze strony schroniska, i że przedwczoraj rozmawiałam telefonicznie z jedną z wolontariuszek ze schronu,która powiedziała mi,że "Dżekusiem bardzo interesuje się pewna Rodzina,której psiak jest bardzo,bardzo chory "(ma nowotwór w ostatnim stadium).Państwo są zrozpaczeni,ale powiedzieli,że kiedy ich psiak odejdzie,na pewno od razu dadzą dom jakiejś bidzie ze schronu i bidą tą będzie Dżekuś. Przed chwilą sprawdziłam,który to psiak jest tym szczęściarzem i odkryłam,że to...Jeżyk!:oops: A od wczoraj mamy w schronisku takiego oto cudaczka...Melka ma rok,różnokolorowe oczka i została porzucona w lesie blisko Białej...:(
-
Biała Podlaska Obiś-Obserwator tak długo już czeka na dom..
jostel5 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
[quote name='wasabi81']Obisiu, "paroweczko"!! Badz grzeczny:-)[/QUOTE] No i hopnij sobie do góry,bo siedzenie w jednym miejscu uwstecznia! :)