Jump to content
Dogomania

jostel5

Members
  • Posts

    7007
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jostel5

  1. Bardzo mi przykro z powodu Tili :( Jeśli jednak chcecie pomóc innym psiakom p.Joli-[B]głosujcie,głosujcie,głosujcie....[/B] Na razie przytulisko jest na drugim miejscu,WSZYSTKO jeszcze może się zdarzyć! Ja już zagłosowałam...
  2. Pan Marek to jednak kamikadze i ninja w jednej osobie!:no-no-no::lol:
  3. Ba! Pracy jest jeszcze od diabła i trochę! Wszystkie psiury mają przecież zejść z łańcuchów,ma być też szpitalik...:) Kurczę,gdzie Ty wszedłeś,by zrobić te zdjęcia?:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Możesz je wstawić na nasz wątek? Dla porównania!
  4. [quote name='kinga_kinga7']to głosujemy na przytulisko p.Joli?[/QUOTE] Ja zagłosowałam...:)
  5. [quote name='zalerek']Mam pytanie ... jest już wrześniowa ankieta dogo wybierająca kandydata na krakVet ... Na kogo głosujemy ??? :lol:Elmira zgłosiła do ankiety przytulisko p.Joli...Doświadczona jest,stara:evil_lol: z niej dogomaniaczka,więc chyba wie,co robi.:lol: Ja tam Elmirce wierzę....:) Link do wątku przytuliska http://www.dogomania.pl/threads/173686-Przytulisko-Pani-Joli-w-potrzebie-czyli-Jest-taki-maA-y-domek
  6. Dubel! :shake:Kasuję...
  7. Zalerku,nasze schronisko wygląda teraz znacznie lepiej...:),fakt jest jednak faktem,że jeszcze niedawno ten obrazek ze zdjęcia powyżej obsesyjnie śnił mi się po nocach ! Wolontariusze z Brzegu (a może zwolennicy,nie wiem...) muszą zrozumieć,że" kto sieje wiatr,zbiera burze" ,dlatego teraz atmosfera wokół przytuliska nie jest najlepsza. A idąc tropem polskich przysłów ;),dodam jeszcze,że "nie od razu Kraków zbudowano" i na pewno jedna AKCJA nie rozwiąże wszystkich problemów Brzegu.Wymierne i trwałe efekty może przynieść tylko współpraca z innymi dogomaniakami,poszukiwanie różnych rozwiązań oraz korzystanie z doświadczenia bardziej zaawansowanych w tej pracy wolontariatów . Oczywiście nie należy się tych efektów spodziewać zbyt szybko...Tak jak ktoś tu wcześniej napisał-aby pomagać zwierzakom trzeba mieć dużo wrażliwości,ale i odporności,trzeba umieć być pokornym,ale i silnym-w tym najlepszym tego słowa znaczeniu.
  8. Marusia ma bardzo mimiczną "twarz":) ! Bywa zaciekawiona,rozbawiona,zażenowana, zawstydzona,niezadowolona, radosna,...i wszystko inne też! :)
  9. Ooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo! !!! Zatkało mnie! [B]Domku,nie możesz być gorszy niż ten dotychczasowy,bo ani Lusia ani Kinga z Mamą tego nie przeżyją![/B];)
  10. Ależ się Kamila ucieszy!:loveu: A Fifol-wędrowniczek jest najfajniejszym ściemniaczem na Ziemi! Dzięki ,Elmirko,że jesteś!:)
  11. Jestem na zaproszenie Ady.Na razie mam finansową zaporę,niestety,ale będę zaglądać i trzymać kciuki za malucha.Że też ten brak pieniędzy tak strasznie ogranicza! :(
  12. Moje suńki też boją się kabli na podłodze i nie wiem dlaczego.Może instynktownie czują niebezpieczeństwo (prąd),może kiedyś było jakieś przebicie(?) i pies je wyczuł...? Cieszę,że Barniś nareszcie zaczął normalnie traktować jedzenie,bo wyobrażam sobie,jakie meczące musi być nakłanianie psa,by raczył podejść do żarełka i przynajmniej spróbował...! Hanuś,będą fotki ?
  13. Jestem na zaproszenie Marty-dziękuję! Psiak faktycznie nie wygląda dobrze,martwię się o to oczko...:( W tej chwili zdeklarować się na regularne wpłaty nie mogę (już trochę za dużo mam tych biednych psiaków "na stanie") ,ale na pewno jednorazowo wrzucę coś do skarbonki psiaka. Wracaj,Niuńku,do zdrowia!
  14. Oj,Lusia! Gdzie ci,psinko,będzie lepiej...?;)
  15. [quote name='kinga_kinga7']Dżekuś i Lady to ulubieńcy mojej mamy;)[/QUOTE] Pozdrawiamy Mamę! :) I niech się Mama czasem tu odezwie.:)
  16. Żabka,ta z fotki,ma przezroczyste "paluszki" i faktycznie jest soczyście zielona !:)
  17. Ten sam ,Dogusiu!:) Aż mi dech zaparło!
  18. Elmirka,spróbuj edytować przez "zaawansowaną edycję",mnie się w ten sposób jakoś udaje. Dzień dobry wszystkim-ludziom i psom!:)
  19. Bojuszek raczej zostanie w schronisku...Jest tam pani,którą psiak uwielbia ( z wzajemnością:)),poza tym warunki schroniskowe-jak widać po tym ,co zrobił-w pełni mu odpowiadają.Istnieje podejrzenie,że gdziekolwiek pojedzie,będzie próbował do schronu wrócić,a to jest dla psiaka niebezpieczne. Muzzy-Sesja poniedziałkowa bardzo mi odpowiada!:) Krótko tego dnia pracuję i jeszcze przed 12-tą mogę być w schronisku. Zakładam,że nic nieprzewidzianego się nie zdarzy (tfu...tfu...!) A tu są nasze schroniskowe szczylki.Zajrzyjcie czasem.:)http://www.dogomania.pl/threads/192337-Biała-Podlaska.Schroniskowe-szczeniaki-chcą-do-domu!-Wątek-adopcyjny.
  20. [quote name='elmira']Ten psiak z fotki wygląda jak mój Cycek. I olewam,jak śmiesznie to brzmi.[/QUOTE] KTÓRY Cycek?????:roflt: Padłam!:evil_lol:
  21. Napisz jeszcze,jak się Fifi ucieszył,kiedy po niego poszłaś...:) 15-letni ,ślepy i pokręcony POSZUKIWACZ PRZYGÓD!:evil_lol: A Morela oparła się pokusie i szwendaczka jej się nie włączyła...;) No,przeżyłaś,Elmirko,współczuję! Dobrze,że masz przytomnego sąsiada!:)
  22. Boże kochany,to straszne, co przeczytałam! Dlaczego tego psiaka znowu spotyka taki los?! TO NIESPRAWIEDLIWE !:( Zajrzałam do tego ogłoszenia...On rzeczywiście wygląda tragicznie,dużo gorzej niż w schronisku! :( Co za ludzie!!!:angryy:
  23. I jeszcze jeden schroniskowy psiak,który bardzo wiele przeżył :(. Biedulek trafił do schroniska przerzucony przez wysokie ogrodzenie...:angryy: Niedawno wydawało się,że zły los się od niego wreszcie odwrócił,bo psiak został adoptowany i trafił do nowego domu...Kiedy pracownica schroniska i jedna z wolontariuszek pojechały na wizytę poadopcyjną ,okazało się,że pieska trzeba natychmiast zabrać z tego miejsca ! Warunki ,w jakich przyszło mu żyć i to,co dali mu jego nowi "Państwo"- DRAMAT !:mad::mad::angryy: Teraz Biedulek znowu mieszka w schroniskowym boksie,ale przynajmniej nie jest głodny i ma porządną,suchą i ciepłą, budę. Może i on znajdzie kiedyś odpowiedzialnego,dobrego CZŁOWIEKA tylko dla siebie...? Aha,z adopcji wrócił też Bojuszek,o którym pisałam ,że znalazł dobry dom...Dom był dobry,ale Bojuszek podkopał się pod ogrodzeniem i SAM wrócił do schroniska. Pracownicy nie wierzyli własnym oczom,kiedy go zobaczyli pod bramą.Psiak cierpliwie czekał aż ktoś go wpuści i powędrował prosto do swojego dawnego kojca.:):shake:
  24. [quote name='Dogo07']To w takim razie faktycznie warto poczekać :). A Jeżyk wychodzi na spacerki może ? Wychodzi,lubi bardzo i umie chodzić na smyczy... I właśnie sobie uzmysłowiłam ,że Jeżyk to Dżekuś ze strony schroniska, i że przedwczoraj rozmawiałam telefonicznie z jedną z wolontariuszek ze schronu,która powiedziała mi,że "Dżekusiem bardzo interesuje się pewna Rodzina,której psiak jest bardzo,bardzo chory "(ma nowotwór w ostatnim stadium).Państwo są zrozpaczeni,ale powiedzieli,że kiedy ich psiak odejdzie,na pewno od razu dadzą dom jakiejś bidzie ze schronu i bidą tą będzie Dżekuś. Przed chwilą sprawdziłam,który to psiak jest tym szczęściarzem i odkryłam,że to...Jeżyk!:oops: A od wczoraj mamy w schronisku takiego oto cudaczka...Melka ma rok,różnokolorowe oczka i została porzucona w lesie blisko Białej...:(
  25. [quote name='wasabi81']Obisiu, "paroweczko"!! Badz grzeczny:-)[/QUOTE] No i hopnij sobie do góry,bo siedzenie w jednym miejscu uwstecznia! :)
×
×
  • Create New...