Jump to content
Dogomania

jostel5

Members
  • Posts

    7007
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jostel5

  1. Zapraszam do naszej schroniskowej Sary.Ona też bardzo potrzebuje domu![url]http://www.dogomania.pl/threads/193042-Biała-Podlaska.Szorstkowłosa-Sara.2190-dni-na-łańcuchu.P[/url]
  2. Sarę-Sarenkę zobaczyłam po raz pierwszy w kwietniu tego roku.Zwróciłam na nią uwagę,bo jest bardzo delikatna,krucha,taka sarenka właśnie. Musiałam ją do siebie przekonać,bo początkowo chowała się do budy,kiedy do niej podchodziłam i za nic nie chciała z niej wyjść.Przesiedziałam przy niej w sumie kilkanaście godzin :),gadałam sama do siebie i do niej-ukrytej w budzie,aż wreszcie kiedyś nie uciekła i pozwoliła się dotknąć,pogłaskać. A potem poszłyśmy na pierwszy spacerek.Do bramy schronu trzeba ją było zanieść,trzęsła się jak osika,ogonek-na brzuchu.Ale od tego dnia w malutkiej zaczęły zachodzić kolosalne zmiany! Teraz,kiedy przyjeżdżam do schroniska,Sara z daleka rozpoznaje odgłos silnika samochodu,a kiedy usłyszy mój głos-mało się jej dupina ze szczęścia nie urwie! Spacerek jest obowiązkowy (chlapanie się w bajorze -też),a oprócz niego-mizianki,smaczki,całuski :) Sara jest bardzo przytulaśna ,delikatna,wdzięczna.Nie wiem,jak to się stało,ale pięknie chodzi na smyczy-to chyba podpowiada jej inteligencja.Świetny z niej psiuras! Tu jeszcze trochę się bała. Zaraz będzie spacerek :)
  3. Mam na imię Sara. Moja historia nie jest jakaś szczególnie wyjątkowa,można nawet rzec,że jest banalna. Urodziłam się w 2004 roku i ...prawie od razu trafiłam tu,gdzie jestem teraz.Byłam podobno ślicznym szczeniaczkiem,ale żaden człowiek nie dostrzegł mojej urody ,nie pokochał , nie chciał zabrać mnie stąd do swojego domu. A potem urosłam. Do kojca,w którym mieszkałam wcześniej ,przyniesiono inne psie dzieci,a mnie przypięto łańcuchem do budy,którą widzicie na zdjęciu.I przy tej budzie zostałam...na prawie sześć lat. Sześć lat to 312 tygodni,to 2190 dni...Bardzo długich dni...Latem - w upale,zimą- na śniegu i mrozie , wiosną i jesienią-w błocie i deszczu ... Nikt nigdy nie odpiął mnie nawet na chwilę z tego grubego łańcucha,przez tyle lat nie wiedziałam,co to spacer ,trawa,drzewo,nie miałam pojęcia,że jest coś więcej poza kawałkiem "mojego świata" -przy budzie. Człowieka prawie nie znałam,ale zawsze wierzyłam,że człowiek jest dobry i nie może skrzywdzić biednego,bezdomnego psa.Marzyłam,że może kiedyś przyjdzie taki czas,że i ja będę blisko swojego Pana albo Pani-na dobre i na złe ,że będę dla kogoś ważna ,ale ...moje marzenia nigdy się nie spełniły. Owszem- ludzie podchodzili do mojej budy, przynosili mi jedzenie i picie,czasem nawet ktoś mnie pogłaskał i zaraz potem szybko odchodził,bo musiał iść dalej.Rozumiałam tę obojętność ,pogodziłam się z nią- przecież takich jak ja żyje tu ponad trzysta... Niedawno dowiedziałam się,że jestem ładna,łagodna,szybko się uczę i jestem bardzo miła.Usłyszałam,że powinnam mieć swój dom,ponieważ ludzie lubią takie sunie jak ja... Teraz znowu mam nadzieję,znowu marzę. Popatrzcie na mnie.Naprawdę myślicie,że mogłabym się komuś spodobać? Wierzycie,że ktoś mnie kiedyś pokocha i przestanę wreszcie liczyć smutne,schroniskowe dni? Moja historia jest przecież taka banalna... Mieszkam w schronisku w Białej Podlaskiej,jestem wysterylizowana. Jeśli widzisz we mnie to "coś"-zadzwoń,PROSZĘ! Numer telefonu p.kierownika :504 177 547; numer telefonu wolontariuszki,która mnie dostrzegła wśród wielu innych psów :505 572 846 ;adres mailowy jot_a@wp.pl Sara ma ogłoszenia w: ogłoszenia -alegratka.pl -eoferty.pl -kupiepsa -e-zwierzak.pl -przygarnijzwierzaka -adopcjeorg -nasipupile -kokosy.pl -cafeanimal -kupsprzedaj -olx -ofertka.pl [SIZE="5"]Sarenka po pięciu tygodniach barłożenia się w dt u Andzike-13 kwietnia 2011 roku zamieszkała w swoim własnym,kochającym domku! :Cool!::Cool!::Cool!::iloveyou::bigcool::bigcool::cunao::cunao::cunao: Bądź szczęśliwa nasza śliczna,delikatna,wrażliwa suczynko!!!
  4. No to postęp!:) Gratulacje,Barnisiu,mądry z Ciebie chłopak! :) A żeby urozmaicić wątek...ZARAZ! [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/7026/46333.jpg[/IMG] Tak było...Barney i Fred w schroniskowym boksie...:( Tak było ,ale już nie wróci! Miałeś Barneyku wyjątkowe szczęście! :) Hanuś,zajrzyj do naszej kolejnej,schroniskowej bidy: [url]http://www.dogomania.pl/threads/192925-piękna-Lady-z-Białej-potrzebuje-pomocy!/page4?p=153989[/url]
  5. Urodzona aktorka! "Atak" na zabaweczkę-przekomiczny!:)
  6. Hmmm....ja, "słaba kobieta" wrzucam do wanny 40-kilogramowe suczyny!;) Muzzy,wszystkie bóle świata są niczym wobec tego,co będzie jutro!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  7. Piękny? E.....! Lady jest piękna!:) Spójrzcie,mruży oczka! Tak jej było dobrze! :) A tak wygląda wpatrzona i wdzięczna za zainteresowanie : Wzruszająca jest w tej swojej ufności i uległości...
  8. Tak! Operacja+ sterylka.Bardzo dziękujemy! Bardzo! :)
  9. Co mogłam,to przelałam...Pozdrawiam "agresora" i jego Pańcię! :)
  10. Lady do sunia w typie foksteriera (nie patrzymy na uszka! :)) o zupełnie niefoksiowym charakterze.Jest łagodną,ufną,zrównoważoną przytulanką o chwytającym za serce, smutnym spojrzeniu brązowych oczek.Całą sobą rezentuje majestat w zachowaniu,szlachetną urodę-prawdziwa z niej lady! Sunia ma ok.6-7 lat i wyjątkowo źle znosi schroniskową samotność.Bardzo chciałaby mieć swojego człowieka! Kiedy się ją głaszcze,przytula się całym ciałkiem i aż mruży oczka ze szczęścia. Lady będzie najwierniejszym przyjacielem i prawdziwą ozdobą swojego Pana lub Pani. Sunia lubi dzieci i akceptuje inne psy.Będzie idealną towarzyszką życia dla kogoś,kto kocha psy,ale ceni też spokój i nie ma już siły,by wychowywać pod swoim dachem szczeniaka,sprzątać po nim,wychodzić na długie spacery. Na początku października Lady przejdzie operację wycięcia guza,który nieszczęśliwie usadowił się jej na brzuszku , zostanie też wysterylizowana...Kiedy minie okres rekonwalescencji-będzie czekała na SWOJEGO CZŁOWIEKA-tak jak zawsze pokornie i z nadzieją,że może jednak ktoś ją wypatrzy i nie pozwoli,by taki piękny,mądry psiak wegetował w schronisku aż do starości -opuszczony,zapomniany,nieszczęśliwy,tęskniący za ciepłym dotykiem ludzkiej dłoni... Pomóż Lady,dostrzeż jej urodę i piękny charakter,może sunia czeka właśnie na Ciebie? Kontakt: Schronisko w Białej Podlaskiej-Kierownik tel.504 177 547 lub wolontariuszka odpowiadająca za adopcję Lady tel.505 572 846;adres mailowy:jot_a@wp.pl Taki tekst do ogłoszeń Lady wyprodukowałam...Jeśli może być,to niech będzie...;)
  11. [B]Ogłoszenie![/B] [B]Jutro,tj.w poniedziałek,20 września,odbędzie się w naszym schronisku sesja fotograficzna,w której wezmą udział najpiękniejsze modelki i najprzystojniejsi modele-kudłatki i gładkowłose,duże i małe,w sile wieku,młodziutkie ,ale i te w wieku zaawansowanym ,białe,czarne,rude,łaciate ,trójkolorowe...:)[/B] [B]Autorem zdjęć będzie Muzzy,asystenci-wolontariusze schroniska.[/B] [B]Wszystkich psiolubnych prosimy o trzymanie kciuków,by po pierwsze-pogoda dopisała ,po drugie-modele /modelki zachowali (-ły) pogodny wyraz pyszczka i "zdjęciowy" nastrój.[/B] [B] Psiaki z bialskiego schronu:lol:[/B]
  12. Lusia-leniwiec! :) Witajcie ,dziewczynki ,w słoneczną niedzielę! :)
  13. Myślę,że z pirenejczyka Szczylek ma faktycznie dużo...:) Twoją wiadomość dostałam ( ale mnie bierzesz pod włos! ;) ),postaram się coś napisać,ale dopiero jutro-pojutrze,bo na dziś mam zobowiązania.Trochę słabo znam Szczylka,podrzuć mi o nim te informacje,które w ogłoszeniu muszą się znaleźć.Wiem,że to dzieciuch,łagodny przytulak,lubi zwierzaki,wykastrowany...co jeszcze? Jakiego człowieka szuka,gdzie powinien mieszkać (w domu,prawda? :)),byłby z niego niezły stróż,ale i cudny przyjaciel...Coś jeszcze?
  14. :iloveyou::Rose: Wasabi,dziękuję Ci za Twoje serduszko i wrażliwość wielką,bardzo dziękuję!:)
  15. Elmirka,pieniądze na razie Fifcio ma, ,więc zamawiaj,co mu trzeba.Dziadzio powinien mieć wszystko,co mu potrzebne,jego starość ma być szczęśliwa (na tyle ,na ile starość szczęśliwa być może...). Kochaj go i rozpieszczaj,a ja będę kochać Ciebie.Inni -na pewno też...:) Pieszczot obiecać nie mogę...:eviltong::evil_lol::shake:
  16. Zaglądam,jest śliczny! :) Ale -co dalej?
  17. To jest naprawdę pies o cudnej,młodzieńczej ,męskiej urodzie!:) A brązowy kudłaczek to pewnie ten idol Szczylka?
  18. Ty też się wyśpij! :) Miłych snów!
  19. Wychodź,pokazuj nieszczęście psiaków,mów ludziom,jak trzeba traktować zwierzaki....Siebie też pokaż!:) Zaciskam kciuki za Wasz sukces! Pomiziaj Mailusia i inne futerka!:)
  20. Wczoraj było hałaśliwie ;) Dzisiaj Lusia musi odpocząć! :)
  21. :crazyeye:[quote name='Czarodziejka']Szczylek właśnie na spółkę z Gromisiem kopulują na Korze, która jest nadzwyczaj szczęśliwa :-? Wszystkie 3 wycięte :-?[/QUOTE] Widać MENTALNIE jajczęta jeszcze mają...:razz:
  22. Paju,jesteś świetna,wspaniała ,kochana! Za udział w akcji,za Mailo i inne psiaki,za konie!:) Mailo już się z Tośkiem dogaduje?:crazyeye:
  23. Jestem u mojej pupilki i z wielką radością witam wszystkich,którzy nas odwiedzili.Lady przestaje być taka zapomniana i samotna...:) Tekst do ogłoszeń napiszę jutro po południu,obiecuję.Bardzo Wam dziękuję,że chcecie pomóc sunieczkę ogłaszać. Guz Lady ma zdecydowanie duży-na listwie mlecznej. Odkryłam go przypadkiem,chciałam sprawdzić ,jakiej płci jest psina i metodą macaną natknęłam się na to to... Bardzo mi niuni szkoda,bo przylepna jest strasznie i-jak jak pisałam wcześniej-aż drży z wrażenia,kiedy się ją mizia. W poniedziałek będę w schronie na sesji fotograficznej naszych psiaków (przyjedzie do nas Muzzy-psi fotograf ;) ).Myślę,że powstaną piękne zdjęcia suczynki. Napiszcie mi,jak na zdjęciu zamalować nieciekawy element ;) przed wstawieniem fotki na wątek.Mam cuuuudne zdjęcie Lady,niestety,też na nim jestem i psuję jego urodę!
  24. Znaczy-nie pożarł Cię i nawet nie warknął...? Spacyfikowałaś "agresora"!:)
  25. Zarejestrowałam się i czekam na link aktywujący.Mam nadzieję-przyjdzie niebawem...:)
×
×
  • Create New...